• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Kolosy przyznane, ale nie we wszystkich kategoriach

Borys Kossakowski, bra
12 marca 2016 (artykuł sprzed 8 lat) 
aktualizacja: godz. 17:50 (13 marca 2016)

Na czym polega fenomen "Kolosów"?


W Gdynia Arena zobacz na mapie Gdańska kończą się Ogólnopolskie Spotkania Podróżników, Alpinistów i Żeglarzy. Właśnie poznaliśmy zdobywców Kolosów za rok 2015. Nagrody nie zostały przyznane we wszystkich kategoriach.



Aktualizacja, godz. 17:50

Nagrodzeni i wyróżnieni podczas Kolosów za 2015 r.:

Super Kolos
kpt. Wojciech Jacobson
za całokształt osiągnięć żeglarskich, w szczególności zaś za: udział w pierwszym polskim pokonaniu arktycznego Przejścia Północno-Zachodniego, pierwsze polskie opłynięcie jachtem Ameryki Północnej, docieranie pod żaglami do miejsc rzadko odwiedzanych oraz kilka dziesięcioleci bezinteresownej pomocy polskim żeglarzom i podróżnikom.

Eksploracja jaskiń
Kolosa nie przyznano

Wyróżnienia
Członkowie Wielkopolskiego Klubu Taternictwa Jaskiniowego za eksplorację na tzw. Trzecim Dnie jaskini Bańdzioch Kominiarski w Tatrach, w uznaniu konsekwencji w zmaganiach z trudnym problemem, dzięki czemu odkryto ok. 600 m nowych korytarzy.
Wyprawa Centralna Komisji Taternictwa Jaskiniowego Polskiego Związku Alpinizmu, kierowana przez Andrzeja Ciszewskiego za wyeksplorowanie prawie 11 km korytarzy w jaskiniach chińskich prowincji Hubei i Chongqing.

Alpinizm
Kolos
Marcin Rutkowski, Wojciech Ryczer i Rafał Zając za wytyczenie w stylu alpejskim trudnej drogi "Hard Camping" w zachodnim Syczuanie

Wyróżnienia
Marcin Tomaszewski i Marek Raganowicz za wytyczenie zimą nowej drogi "Katharsis" na północnej ścianie Trollveggen w Norwegii

Maciej Bedrejczuk, Maciej Janczar, Tomasz Klimczak i Marcin Wernik za eksplorację doliny Tagas w Karakorum

Żeglarstwo
Kolos
Piotr Kuźniar i załoga jachtu "Selma Expeditions" za rejs na wody Antarktydy połączony ze zdobyciem wierzchołka wulkanu Erebus.

Wyróżnienie
Mariusz Koper i załoga jachtu "Katharsis II" za perfekcyjne przygotowanie i realizację towarzyskiego rejsu po wodach Antarktydy.

Podróże
Kolosa nie przyznano

Wyróżnienia
Kamila Kielar za niesamowitą, rowerowo-narciarską zimową eksplorację północnych terytoriów Kanady i USA
Tomasz Owsiany za odważną, opartą na znajomości lokalnego języka, próbę poznania sekretów codziennego życia mieszkańców archipelagu Filipin
Witold Palak i Dorota Wójcikowska za niestrudzoną kontynuację eksploracji subkontynentu indyjskiego, która doprowadziła ich do poznania północno-wschodnich rubieży Indii

Wyczyn roku
Kolos
Dawid Andres i Hubert Kisiński za wyprawę rowerami po Amazonce

Wyróżnienia
Bartosz Malinowski i Joanna Lipowczan za przejście Wielkiego Szlaku Himalajskiego
Marcin Gienieczko za trawers Ameryki Południowej od Pacyfiku do Atlantyku

Nagroda im. Andrzeja Zawady
Michał Woroch i Maciej Kamiński na wyprawę Wheelchairtrip_South America 2016, czyli podróż z Ziemi Ognistej aż do Kanału Panamskiego

Nagroda dziennikarzy
Tomasz Owsiany za 8-miesięczną podróż przez Filipiny i udowodnienie, że o wartości wyprawy nie musi decydować wyczyn, ale może również niesamowita chęć poznania i zrozumienia kawałka świata oraz przekazania tego zrozumienia innym.

Nagrody publiczności
Najlepsza prezentacja
Kamila Kielar

Najlepsza prezentacja fotoplastykonu w PPN-T
Władysław Labuda

Najlepsze zdjęcie wystawy FotoGlob
Cezary Wyszyński za zdjęcie "Kto tam"




Lepsze niż telewizja

- To jest lepsze niż telewizja - mówią uczestnicy "Kolosów". - W telewizorze w kółko to samo, polityczne kłótnie. Nie da się tego oglądać. Pozwala spojrzeć na świat z zupełnie innej perspektywy, niż ta, którą prezentują media czy podręczniki od geografii.
Poziom relacji na "Kolosach" bywa różny. Jedne przygotowane profesjonalnie - świetne ujęcia, dynamiczny montaż, animacje pokazujące trasy przejazdu. Inne raczej amatorskie: zdjęcia robione "małpą", narracja sztywna, jak na apelu w szkole średniej.

Z dziećmi w Himalaje. Wywiad z Sebastianem Domżalskim

A jednak - każda prezentacja jest osobista, własna i unikalna. Media telewizyjne i internetowe już takich treści nie dostarczają - zamiast tego dają kontent sformatowany na target. A człowiek potrzebuje żywego kontaktu z prawdziwym człowiekiem, który mu opowie: co widział, co przeżył, kogo spotkał.

Hala Gdynia Arena podczas "Kolosów". Hala Gdynia Arena podczas "Kolosów".
Jak przy ognisku

Republika Demokratyczna Konga, w samym środku afrykańskiego interioru. Na środku wioski - palenisko. Wieczorem wokół ogniska siada cała wioska (wraz z nimi Dominik Szmajda, podróżnik znany przede wszystkim z wypraw rowerowych). A przy ognisku - tańce, śpiewy, opowieści.

Gdynia Arena w Polsce. Wprawdzie nie wokół paleniska, a przed ekranem, ale jednak - zasiada "cała wioska". Nie ma tańców i śpiewów (będą wieczorem), ale są opowieści. Opowieści z całego świata. A człowiek opowieści potrzebuje, człowiek się opowieściami żywi.

Co więcej - nic tak nie podkręca emocji, jak zbiorowe przeżywanie. Mało kto spędziłby pół godziny na przeglądaniu (jednego) podróżniczego bloga w internecie. Znudziłby się po kwadransie. Na "Kolosach" cztery tysiące towarzyszy podróży przeżywa wspólnie każdą przygodę, wysiadując długie godziny w jednym miejscu.

Camperami przez Amerykę Południową. Camperami przez Amerykę Południową.
Inspiracja

Na Kolosach:

- Teraz podróżować może każdy, podróże są na wyciągnięcie ręki - mówi jedna z uczestniczek spotkań, gdynianka mieszkająca we Francji, która przyjechała specjalnie na "Kolosy". - Każdy ma paszport w ręce. Nie wyobrażam sobie sytuacji, że ktoś rodzi się w Gdyni i mieszka w niej do końca życia.

I faktycznie - wielu uczestników zgodnie twierdzi, że przyjeżdżają do Gdyni po inspiracje. A inspiracji nie brakuje, bo tylko pierwszego dnia można było "zaliczyć" podróż dookoła świata (w 1,5 roku), podróż camperem po Ameryce Południowej (z trójką dzieci), trekking po indyjskich Himalajach (z dwójką dzieci), trekking po Nepalu (bez dzieci), przejście przez dżunglę Republiki Demokratycznej Konga, wizytę na biegunie zimna w Jakucji oraz pieszą wędrówkę z północnego krańca Europy do Polski (5 miesięcy).

Na plażach Argentyny. Na plażach Argentyny.
Co dalej?

Program Kolosów

Ogólnopolskie Spotkania Podróżników, Alpinistów i Żeglarzy potrwają do niedzieli wieczora. W programie - spotkania z podróżnikami (duża sala Gdynia Arena), autorami książek (sala seminaryjna Gdynia Arena), autorami zdjęć (Fotoglob, Pomorski Park Naukowo-Technologiczny), wręczenie nagród Kolosów (Gdynia Arena, godz. 16), spotkanie z uczestnikami wyprawy zimowej na Nanga Parbat (po ceremonii).

W ramach imprezy w Gdynia Arena można też zakupić książki i magazyny o tematyce podróżniczej oraz sprzęt turystyczny - często ze sporą zniżką. Uwaga - uzbrójcie się w cierpliwość, bo przed wejściem na imprezę często trzeba poczekać w kolejce. I jeszcze jedno - do Gdynia Arena nie można wnosić własnych napojów (nawet w plastikowych opakowaniach).

Wydarzenia

Ogólnopolskie Spotkania Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów - Kolosy (62 opinie)

(62 opinie)
spotkanie, zlot, pokaz

Miejsca

Opinie (142)

  • Kolosa powinien otrzymać prawdziwy podróżnik, czyli osoba która: (1)

    1.Nie posługiwała się Internetem, względnie miała przy sobie mapę papierową,
    2.nie miała sponsorów ( pojechała za własne pieniądze ),
    3.nie zarejestrowała się na portalu Polak Potrfi itp. ( bo przecież nie wchodziła do Internetu ),
    4.nie korzystała z GPS-u,
    5.nie zwolniła się w pracy w korporacji,
    6.nie korzystała z urlopu dziekańskiego.

    • 2 2

    • popieram

      Zgadzam się w pełni na ten obraz podróżnika występującego na Kolosach z naciskiem na podróżują za własne pieniądze..
      Tylko co ma do rzeczy zwolnienie z korporacji ??

      • 0 0

  • do Gdynia Arena nie można wnosić własnych napojów (nawet w plastykowych opakowaniach) (3)

    z czego to wynika?

    • 1 1

    • nieprawda

      można : wczoraj wniosłem wodę 1,5 litra i sok 1 litr. po co pieprzycie?

      • 0 0

    • Oczywiscie ze mozna

      Wnosilem we wszystkie dni wode w plastikowej butelce. Uczepili sie tylko szklanej butelki, rok temu. Plastikowej nigdy.

      • 0 0

    • Masz kupić wewnątrz - proste.
      Bynajmniej mi to nie przeszkadza - wejście w końcu darmowe a jakoś trzeba zarobić na utrzymanie obiektu.

      • 0 0

  • Wejście w Komerchę czy początek upadku Kolosów (4)

    Od paru lat celebryci lub sponsorowani tupeciarze podający się za podróżników powoli wypierają tych prawdziwych, którzy chcą pokazać obce kraje, ludzi ich obyczaje, etnografię czy kulturę. Pokazują przede wszystkim siebie, w tle nie dzieje się nic ważnego. Np Grzegorz Szyszkowski nie pokazał żadnego kadru z Tybetu, lecz widzieliśmy góry, asfalt, jego rower i oczywiście jego robiącego dwukrotnie striptiz w wersji soft z bezsensowną narracją. Podobnie jak Anna Kwidzyńska, która w prezentacji poświęciła tylko 5 minut na przełęcze alpejskie, a całą resztę wypełniło jej wątpliwej urody ciało i nic nie znaczące gadanie. Swój żałosny występ urozmaiciła wyjętym z nosa pokrwawionym knotem.
    Oba te przypadki wpisały by się świetnie w program redaktor Drzyzgi z TVN.
    Najbardziej żałosny wydaje się jednak DIL Chmielińskiego z kapituły Kolosów
    który z pominięciem jakichkolwiek procedur wprowadził w sobotę na koniec
    (kiedy zostało na widowni niewiele osób), swoich dwóch będących na rauszu kumpli (ich prezentacja była poniżej krytyki), którzy pokazując swoje rowery
    próbowali odwrócić uwagę od mizerii swojego przekazu i zrobił z nich zwycięzców w niedzielę obdarowując Kolosem za...WYCZYN ROKU.
    Czy stało się to za zgodą reszty Kapituły i Dyrektora Kolosów ?.
    Pozdrawiam,
    Jozeph

    • 2 0

    • (3)

      Nie wiem, czy Wyczyn Roku, ale wyprawa rowerami po Amazonce to nie jest jakieś byle co. Co było nie tak w ich przekazie?

      • 1 0

      • Regulamin a zgłoszenie po terminie. (2)

        Kolosy to nie są nagrody za prezentację, tylko za dokonanie. Bracia przylecieli prosto znad Amazonki, więc czasu na zrobienie prezentacji nie mieli zbyt wiele.
        Regulamin pozwala na dopuszczenie wyprawy, która zakończyła się w tym roku do nagrody i w przypadku wielu wartościowych wypraw jurorzy już tak czynili. To niej jest pierwszy raz i pewnie nie ostatni.
        Tu jest wyjaśnienie: http://kolosy.pl/wyjasnienie-ws-werdyktu-kapituly-kolosow

        • 1 0

        • (1)

          Dlatego właśnie prosiłem o wyjaśnienia, co było nie tak wg Józefa Liszki?

          • 0 0

          • Kolega Liszki nie dostał Kolosa ;)

            • 0 0

  • bylem tam w 2017 roku (2)

    Bardzo mu się podobało

    • 50 24

    • to wpadnij też 1 2016 roku (1)

      skoro wcześniej ci się podobało

      • 10 0

      • raczej... wpadnij też w 2016 skoro później Ci się podobało

        ;)

        • 0 0

  • dobre!! (14)

    Co raz mniej podroznikow, ktorzy zwiedzaja swiat za grosze, bez kasy, luksusow, ale z przygodami. Kto widzial wystapienie Gucia w pt to wie. Zal bylo patrzec. Co on tam robil?? Jasne. Sypnal 50 tys. to pojechal do Etiopii sie lansowac bialas. Masakra. To nie na tym polegaja Kolosy!!! Polecam Goscia Dawida Fazowskiegonz Przez swiat na Fazie. Ma kanal na yt. Teraz siedzi w Azji. Bez pieniedzy, autostop, przygody.nStrzezysz genialny.... ale kuzwa dac Gucia na Kolosy???

    • 83 25

    • Dezinformacja

      Gucio był w piątkowym Fotoplastykonie a nie w Kolosach

      • 0 0

    • ..spotkałam Fazę na końcu świata..

      ..I nie chciałabym, żeby zaproszono go na Kolosy. Przecież podróż to nie tylko przemieszczanie się z miejsca na miejsce - ale przede wszystkim próba zrozumienia otaczającego świata.
      A Faza? Chciał się z nami zabrać jeszcze dalej - nie rozumiał ani dokąd sie wybiera, ani jakie ryzyka z tym się wiążą. Na ile mogliśmy - pomoglismy mu (nakarmilismy, podarowalismy czyste i cieple ciuchy) ale nie zdecydowaliśmy się zabrać go - za wielkie ryzyko.
      ..parę miesięcy później przeczytałam , jak Faza opisał tamten czas na FB. Nie miałam poczucia, by jego opowieść wykraczala poza opisy kolejnych miejsc gdzie spierać się z lokalną policja czy maja zamknąć go za wloczengostwo - czy tym razem jeszcze nie

      • 1 0

    • (11)

      Nie znam Gucia...
      Tylko nie rozumiem tego założenia hipsterskiej biedoty, że aby było wartościowe to musi być na biednego liczącego na czyjąś łaskę - dla mnie to jest żenada, no chyba, że gość nie ma pieniędzy, ale np. pracuje tam itp.
      Idąc tym tropem to jedynie sensowne wejście zimowe na K2 to w skarpetach i klapkach kubota.

      • 41 16

      • Bo cały pomysł na bycie "podróżnikiem" w XXI wieku to jakieś nieporozumienie... (4)

        Dzisiaj wszedzie można dojechać, dolecieć, dopłynąc, wynająć przewodnika itd...
        Rozumiem,że ma być na biednie i na żebraka...ok...tylko że co to ma wspólnego z byciem podróznikiem???
        Wszystko już zostało odkryte...ludzie byli wszędzie i wszystko widzieli i opisali.
        Aha i jeszcze jeden wyznacznik...BRAK TELEWIZORA...
        Weźcie jeszcze wyrzućcie lodówkę, radio, komórkę,jeżeli to sprawia że czujecie się wyjątkowi.
        Proponuję też nie uczyć dzieci czytać i pisać...wtedy osiągniecie 100/100 pkt. w lidze hipsterowców

        • 33 10

        • Niby tak, ale żeby filmować Karakorum z drona w wysokiej rozdzielczości, trzeba było jednak poczekać do XXI wieku. Olewam, czy kręcił to hipser, na biednie czy na bogato - wgniata w fotel jak mało co.

          • 4 0

        • W twierdzeniu, że wszystko już zostało odkryte

          jest jeden poważny brak - nie uwzględnia ono faktu, że świat się zmienia. Poza tym te same miejsca są inaczej odbierane przez różnych ludzi a nawet przez tego samego człowieka w różnym czasie.

          • 5 0

        • (1)

          Dlaczego na trojmiasto.pl wszystkie fotki w artykułach podpisane są monotonnym tekstem bez związku z obrazkami, a pisząc komentarze na smartfonie nie widać tekstu?

          • 6 1

          • OK, powiem po polsku...weźcie się za robotę. Trojmiasto.pl obsługuje się jak młotek bez trzonka.

            • 7 1

      • (3)

        "Bez kasy" czyli z mini budzetem. Stop namiot hostel i przygody:) Spokojnie 5 000 pln starczy na 2 3 miesiace wloczenia sie po Azji

        • 8 10

        • (2)

          Odejmij od tego 2000 PLN na bilet lotniczny, zostaje 3000. Chciałbym zobaczyć jak za to przeżywasz 3 miesiące w Azji, widać w Azji nigdy nie byłeś.

          • 12 2

          • Policzmy

            3*30=90 dni
            5000zł to jakieś 1250$. 1250$/90dni= to prawie 14$ na dzień - wg róznych blogów powinno starczyć. Niektórzy piszą że nawet 10$ na dzień starcza - zakładając że nie śpisz codzień w Hostelu

            • 0 2

          • Przy 5000 to połowa tego czasu minie w kolejach.

            • 0 0

      • (1)

        Mnie wniesli na plecach, a co, mam kase. O to chodzi ze z kasa latwiej niz bez.

        • 12 3

        • Z kasą nie zawsze jest łatwej - zależy od celu i planu, nieraz jest ona niezbędna.

          • 1 6

  • Jestem od samego początku kolosów (26)

    Od początków kolosów przychodzę co roku ,ale w tym i ubiegłym roku mi sie odechciewa . Przyczyną jest brak miejsc i traktowanie uczestników , mam biegać po całej hali szukać miejsca i bić sie o nie , natomiast jak przyjdę rano i wyjdę na chwile do sklepu by cos zjeść Pan ochroniarz , robi wyjazd na koniec kolejki i czekam z godzinę na wejście .

    Pare lat temu była normalna atmosfera , było gdzie usiąść , a teraz przyjdę i bede barierki podpierać czy tez wcale nie zostanę wpuszczony poniewaz miejsc nie ma

    Proponuje zając sie tą sprawą , większa hala , karnety ktore pozwolą rowniez na rozwój , a 4 tysięce miejsc w cenie 15 zł by sie rowniez rozeszły szybciutko i nie było by zamętu oraz warunków niezblizonych do ludzkich

    • 138 25

    • Ale jak to sobie wyobrażasz? (11)

      Impreza trwa od samego rana do późnych godzin wieczornych, mało kto spędza tam po 12 godzin bez przerwy, tym samym sporo miejsc w hali byłoby po prostu pusta. Chyba nie o to chodzi w tej imprezie. Sprzedawanie biletów na poszczególne bloki też a wykonalne, bo trzeba by po każdym bloku w 15 minut opróżnić halę do pusta i wpuścić ludzi na nowo. Jedynym słusznym rozwiązaniem, byłoby przeniesienie kolosów na lato, gdzie ludzie mogliby usiąść wygodnie na trawie przed halą i oglądać prezentacje na telebimie, takim jak ten postawiony w tym roku. Poza tym co zmienią bilety? Zmieni się tylko to że będziesz narzekać nie na brak miejsca, a na brak biletów, bo większość osób która odwiedza halę jest faktycznie zainteresowana tym tematem, a nie pojawia się tam z przypadku.

      • 24 14

      • (1)

        Dlatego od kilku lat zamiast czekać w długiej kolejce na Kolosy wolimy z mężem pojechać do Wejherowa na klimatyczną Wanogę. Przynajmniej po zakupieniu biletu mamy gwarancję, że wejdziemy...

        • 2 0

        • Kryptoreklama

          Fajna impreza w tym Wejherowie, tylko dlaczego pół sali mają puste?

          • 0 0

      • filozofia "nie da sie" (3)

        UG, hala olivia, ergo, albo nawet - jak wspomniałeś - przenieść na lato. Da się - tylko trzeba podjąć jakiekolwiek decyzje i zacząć działać. Organizator woli, żeby ludzie postali sobie w kolejce i zmarnowali swój czas ale za to halę ma wypełnioną po brzegi - jak najmniejszy koszt - jak największy zysk. Niby impreza darmowa ale z tego co dadzą sponsorzy troszkę kaski musi zostać. Co za hipokryzja.

        • 5 10

        • Przenieść na lato

          Kolejny ekspert się znalazł. Przenieść na lato można, tylko skąd w lecie weźmiesz prelegentów mądralo? To nie koncert "Lata z radiem". Kolejki były tylko przez cztery godziny w sobotnie popołudnie. Przenieść do dwa razy większej hali, by w piątek i niedzielę była w połowie pełna, to nonsens. A kto zapłaci za wynajem tak dużej hali, chyba nie ta połowa? Po 15 zł za karnet to by wystarczyło na podpaski :)

          • 1 0

        • (1)

          ALe UG, hala olivia i Ergo nie sa w Gdyni

          • 5 2

          • A musi być?

            władze Gdyni nie organizują Kolosów a jedynie dają najlepsze warunki czyli dofinansowywanie do tej imprezy. Pierwsze Kolosy odbyły się w Krakowianie i to tam do tej pory mieści się biuro organizatora do Krakowa tez przesyła się swoje zgłoszenia jak chce się opowiedzieć o swojej wyprawie. Myślę, że jak tylko władze innego miasta wyszły z lepszą propozycją patronatu to Kolosy zostały by bez problemu przeniesione.

            • 1 0

      • (4)

        Wystarczyło by dawać głupie pieczątki na wejściu które kosztuje 15zł.
        Trzeba sprawić aby szli tam ci co chcą.

        • 12 9

        • (3)

          Chyba nie rozumiesz, to nadal nie rozwiązuję problemu pustych miejsc. Zgodzę się że w szczytowym momencie, w hali byłby komplet, ale rano, wieczorem i w porze obiadowej byłaby może zajęta połowa miejsc, a nie o to chodzi w tej imprezie. Poza tym co z osobami które chcą iść na 1 występ np. znajomego? Prawo do zakupu biletu mają jak każdy inny, 10-15 zł to żadna bariera finansowa, kupią bilet, przyjdą na 1 prezentację, a ich krzesełko będzie "zablokowane" przez cały dzień. Już pomijam fakt że jak by weszły bilety, to znikają np. miejsca leżące na podłodze przed ekranem, czyli już minus 100 osób przynajmniej. Mówisz też żeby sprawić tak aby szli tam Ci co chcą, uważam że nikt nie stoi w kolejce często ponad godzinę, bo nie chce tam iść. Przemyśl to.

          • 16 11

          • (2)

            Bilety nie muszą być numerowane. Powstrzyma to wycieczki szkolne, gdzie uczniowie nie są zainteresowani prezentacjami, (a nauczyciele zaczęli by uczyć młodzież, bo poziom wiedzy uczniów jest tragiczny). A hala jest zapełniona od rana, więc pustek raczej by nie było. W hali byliby pasjonaci podróży, a nie g*wniarze, którzy robią sztuczny tłum

            • 13 12

            • Trafna uwaga

              Najbardziej te szkoły zapamiętałem w czasach jak Kolosy były jeszcze w "Kinie".

              • 1 1

            • Kolosy są dla ludzi...

              jak chcesz zrobić prywatną imprezę dla swojej świty to nie za publiczne pieniądze. Idąc dalej, może wprowadzimy osobne wejście dla mieszkańców Gdyni, w końcu to z pieniędzy z ich podatków ta impreza się odbywa.

              • 9 6

    • Zapraszamy do Gdanska :) (7)

      Hala Ergo pomiesci wszystkich chetnych, taka prawda i nie ma sie co obrazac Panie Szczurek.

      • 31 24

      • Czego minusujecie kolegę "Ja"? (5)

        15000 - ERGO ARENA
        4334 - GDYNIA ARENA
        Widzicie różnicę?

        • 21 10

        • (3)

          KOLOSY

          To impreza Gdyńskiego magistratu, dlatego jest w Gdyni.
          sam jestem za przeniesieniem imprezy na lato i zrobić ją na stadionie miejskim w Gdyni.

          Wy macie swój jarmark Dominika.

          • 1 3

          • Gdyńskie władze sa patronem a nie organizatorem (2)

            Pierwsze Kolosy odbyły się w Krakowianie i to tam do tej pory mieści się biuro organizatora do Krakowa tez przesyła się swoje zgłoszenia jak chce się opowiedzieć o swojej wyprawie. Myślę, że jak tylko władze innego miasta wyszły z lepszą propozycją patronatu to Kolosy zostały by bez problemu przeniesione.

            • 3 0

            • (1)

              Za Kolosy faktycznie odpowiada MART. Tylko że ludzie nie przychodzą na wręczenie naród (Kolosów), o czym świadczy wczorajsza frekwencja, tylko na to by zobaczyć prezentacje. Większość osób nazwę Kolosów kojarzy z Ogólnopolskimi Spotkaniami Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów. A tu organizatorów jest dwóch. A w zasadzie jeden - Miasto Gdynia. Poza bowiem przyjmowaniem zgłoszeń i ułożeniem programu MART nie odpowiada za nic. De facto MART to trzy osoby, które w życiu nie byłyby w stanie zorganizować tej imprezy. Poza tym w Polsce nie ma drugiego miasta poza Gdynią, które jest skłonne wydać kilkaset tysięcy złotych na tego typu wydarzenie.
              Nawiasem mówiąc spotkania podróżników od zawsze odbywały się w Gdyni, a jedynie wręczanie nagród - Kolosów - obywało się przez trzy lata w niewielkim, kilkudziesięcioosobowym, zamkniętym gronie w Wieliczce i Krakowie. Zresztą spotkania podróżników w Gdynia są starsze o rok od Kolosów...

              • 2 0

              • Ktoś próbuje celowo wprowadzić ludzi w błąd i poróżnić organizatorów

                Z tymi spotkaniami, które rzekomo organizuje same Miasto Gdynia, to chyba nie jest tak. Od początku Ogólnopolskimi Spotkaniami Podróżników, a także Kolosami, kieruje ta sama osoba. To były projekty autorskie.Nie jest prawdą, że MART odpowiada tylko za program, bo na jego barkach jest większość działań logistycznych. Warto przeczytać to -> http://www.kolosy.org/geneza.php

                Prawdą natomiast jest, że Miasto Gdynia jest sponsorem strategicznym imprezy. Miasto odpowiada także za część działań logistycznych, które zleca innym podmiotom.

                MART ma nadal dobre stosunki w Krakowie, tam organizuje mniejsze wydarzenia, także w magistracie, a wybór Gdyni na miejsce Kolosów nie wynika z konieczności, lecz z lojalności wobec miasta, które zaprosiło do siebie Kolosy, gdy inni dawali znikomą pomoc.

                Spotkania bez Kolosów byłyby jedną z wielu, mało istotnych, imprezek w kraju. Kolosy to nie tylko ceremonia, ale przede wszystkim przegląd dokonań. To one ścigają do Gdyni podróżnicze osobowości.

                • 2 0

        • gdynia nie odda tej imprezy

          z oczywistych względów których chyba każdemu nie trzeba przedstawiać... prestiż, reklama dla miasta.
          Przeniesienie imprezy do Ergo tylko by jej zrobiła na dobre. Myśle, że Gdańsk albo Sopot by dał kasę na to wydarzenie. Pytanie co na to organizator i jaką umową jest związany z miastem Gdynia.

          • 1 0

      • Chciałbyś. Nie dla psa kiełbasa

        • 7 11

    • Czuję podobnie

      • 1 0

    • sprzedając karnety na 4000 osób nikt więcej po za nimi by nie wszedł na ta imprezę.dzięki takiemu rozwiązaniu jak dotychczas widzów przewinęło się znacznie więcej.,a zasiąść mogło by jeszcze parę set osób gdyby ludzie oddawali kurtki do szatni a nie trzymali je na krzesełkach i głupio się tłumaczyli ze trzymają miejsce dla znajomych ,a szatnie były darmowe..

      • 1 0

    • bo ta impreza zeszła na psy (2)

      i te opowiesci naciagane a jak ktoś nie zna historii miejsc w ktorych bywał....to porażka żadna frajda tam bywać to chyba lans

      • 4 5

      • Wcale nie zeszła na psy

        Tematycznie wciąż tak samo świetna, tylko organizacyjnie słabo.

        • 5 0

      • a czy ktoś cię zmusza do uczestnictwa?

        • 2 2

    • I tu masz najlepsza odpowiedz na pytanie postawione w tytule...

      ..."Na czym polega fenomen kolosów?"

      • 15 6

  • (1)

    Szkoda, że dopuszcza się prezentacje ludzi którzy za duże pieniądze spędzają czas na lansowaniu siebie...

    • 10 3

    • Wyprawy za małe pieniądze są fajne, tylko ile opowieści autostopowiczów dałbyś radę wysłuchać. Jak mam ochotę na wyprawę za małe pieniądze to biorę plecak i idę w góry. Tylko o czym potem gadać? W rodzinnym gronie można, ale na Kolosy nie po to chodzę, aby słuchać kolegów ze szlaku. Od tego są imprezy klubowe.

      • 0 0

  • Impreza powinna być biletowana

    Sukces przerósł już możliwości organizatora. Rozumiem, że można chwilę postać w kolejce, ale te na Kolosach są monstrualne. Warto wprowadzić choćby 5 PLN za jeden dzień. Budżetu to nikomu nie zrujnuje a jednak powinno trochę uzdrowić frekwencję.

    • 1 2

  • ja wiem ja wiem (2)

    to jedyne miejsce, gdzie komunistyczna tradycja kolejek ma się nadal bardzo dobrze. Z niepotwierdzonych informacji wynika, iż w przyszłym roku planują przywrócić listy kolejkowe oraz pierwszeństwo kobiet z dzieckiem.

    • 6 14

    • Pierwszeństwo z dzieckiem już było. Drugim wejściem wpuszczali bez kolejki.

      • 0 0

    • w życiu nie poszedłbym staćo 5 kolejce tasiemcowe

      człowiek powinien mieć swój honor.

      • 0 2

  • za duzo ludzi jak dla mnie, dluga kolejka i zapomnij o wyjsciu jak wejdziesz bo juz nie wejdziesz :) (1)

    ale ciesze sie ze takie coś sie odbywa bo jak wiemy w Gdyni 80% to lemingi ale cieszy ze chociaż te 20% coś robi w kierunku wyjścia z matrixa... nawet dla tych co tylko palcem po mapie

    • 42 21

    • plusuję jako rasowy leming

      (80%)

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane