Fakty i opinie

Koronawirus. Zmiany w trójmiejskiej komunikacji miejskiej

Najnowszy artukuł na ten temat

Premier Mateusz Morawiecki: wdrażamy tarczę 2.0. To 35 mld zł dla firm

Trójmiejscy przewoźnicy zapowiadają kolejne zmiany w komunikacji miejskiej.
Trójmiejscy przewoźnicy zapowiadają kolejne zmiany w komunikacji miejskiej. fot. Paweł Marcinko/KFP, Anna Rezulak/KFP, mat pras.

Trójmiejscy przewoźnicy reagują na nowe ograniczenia dotyczące przewozu pasażerów w związku z epidemią koronawirusa. W Gdyni od godz. 4:30 w środę, by wykonać dodatkowy kurs na mocniej obciążonych liniach, w pogotowiu czekać będzie 30 dodatkowych autobusów. Z kolei Zarząd Transportu Miejskiego w Gdańsku zapowiada dodatkowe kursy i więcej pojazdów komunikacji miejskiej.



Jak oceniasz wprowadzone ograniczenia w komunikacji miejskiej?

są potrzebne, żeby uniknąć kolejnych zakażeń 61%
są zbyt restrykcyjne i trudne do zrealizowania 21%
są niepotrzebne, bo nie przyniosą realnych skutków 18%
zakończona Łącznie głosów: 512
Przypomnijmy: zgodnie z zaleceniami przekazanymi przez premiera Mateusza Morawieckiego podczas wtorkowej konferencji, w pojazdach komunikacji miejskiej zajęta może być tylko połowa miejsc siedzących, by zachować odpowiednią odległość pomiędzy pasażerami.

- Treść zasad znamy na razie tylko z konferencji prasowej, rozporządzenie dotąd nie zostało opublikowane i tak naprawdę nie znamy przepisów. Biorąc jednak pod uwagę, że celem jest ograniczanie skutków epidemii, staramy się jak najszybciej dostosować. W Gdyni wdrożyliśmy system monitorowania napełnień pojazdów komunikacji miejskiej - poprzez własne służby ZKM oraz sygnały od kierowców do pracującej całodobowo Centrali Ruchu ZKM - i na tej podstawie cały czas dostosowywane są w odpowiedni sposób rozkłady jazdy lub uruchamiane są kursy bisowe - mówi Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydent Gdyni. - Poleciłam jutro od godz. 4:30 utrzymywać w  dyspozycji ponad 30 pojazdów, które zostaną włączone jako tzw. bisowe - na kursy, w których dzisiaj wystąpiło więcej pasażerów niż wynika z limitów wprowadzanych przepisami związanymi z walką z koronawirusem.
Miejscy urzędnicy podkreślają, że zaangażowanie 30 dodatkowych autobusów wyczerpuje wszelkie dostępne na środę rezerwy kierowców.

To jednak nie wszystko - od czwartku, 26 marca, Gdynia zapowiada bowiem kolejne wzmocnienie oferty przewozowej, by spełnić najnowsze wytyczne dotyczące wymaganej maksymalnej liczby pasażerów w pojazdach.

Kontrola liczby pasażerów prowadzona m.in. przez kierowców



Dodatkowo, w kolejnych dniach planowane jest wprowadzenie odpowiednich informacji w autobusach i trolejbusach oraz oznakowanie siedzeń, których montaż, Gdynia postanowiła rozpocząć już wczoraj - zanim rząd wprowadził nowe reguły, inspirując się rozwiązaniami z innych państw.

Czytaj też: Wspólny bilet dla Gdańska od środy

- Kontrola liczby pasażerów będzie prowadzona przez kierowców - w miarę ich możliwości - i przez służby Nadzoru Ruchu ZKM. W razie potrzeby, prośby o interwencję będą kierowane do straży miejskiej i policji - dodaje Katarzyna Gruszecka-Spychała. - Spodziewamy się jednak, że popyt gwałtownie spadnie i takie sytuacje zwyczajnie nie będą się zdarzać lub będą incydentalne.

Więcej połączeń w porannym szczycie w Gdańsku



W Gdańsku, wiceprezydent Piotr Borawski zapowiedział wprowadzenie od środy, 25 marca, więcej połączeń w porannym szczycie (szczegółowe zmiany dostępne są na stronie ZTM).

Urzędnicy zapowiadają, że część kursów wykonają dwa pojazdy równocześnie oraz dodatkowe kursy na liniach 7, 8, 10, T8, 111, 154, 200, 232 i 256 w szczycie porannym.

- Aby zminimalizować napełnienia, wybrane kursy linii: 2, 3, 5, 6, 9, 111, 115, 124, 127, 132, 148, 154, 158/258, 162, 167, 168, 175, 199, 210 i 227 w szczycie porannym zostaną wykonane równocześnie przez dwa pojazdy - podsumowuje wiceprezydent Piotr Borawski.

Opinie (89) 5 zablokowanych

  • Ja myślę, że trzeba jeszcze ograniczać kursy (4)

    Przy założeniu, że w pojeździe może jechać max 5 osób.

    • 9 24

    • A ja myśle, (1)

      co to za rząd, co nie ma żadnego planu tylko raczy nas sprzecznymi informacjami (co wywołało panikę) albo zaskakuje kolejnymi restrykcjami z dnia na dzień. Ciężko było opracować jakiś plan by wszyscy wiedzieli co będzie gdy sytuacja się pogorszy albo co i kiedy ma być wprowadzone, żeby wszyscy mogli się przygotować? Przecież praktycznie wszystko od początku to jakiś dramat, nic się nie dzieje a za chwilę stan zagrożenia, zakorkowanie granic kilkoma termometrami, lot do domu, nie będziemy nic zamykać a za chwilę wszystko ma być klozet, kwarantanna "radź se sam, dostaw drugi wychodek" - ktoś panuje w ogóle nad tym wszystkim? I jeszcze te wybory - jest bardzo źle ale nie tak źle, żeby nie miało być wyborów. I do kogo potem pretensje, że ludzie mają kompletnie w d... rząd i wolą słuchać sąsiadów albo pejsbuka? A co zrobiono by wspomóc szpitale i izolować osoby z grupy ryzyka? Ktoś ma listę takich osób i jakiś plan co z nimi zrobić? A co z planowanymi operacjami, zabiegami, badaniami? Ludzie mają zacząć umierać w domach?

      • 3 7

      • Przeciez o to chodzi by wywolac panike.

        • 0 0

    • W komunikacji (1)

      Pusto , tramwaje i autobusy wożą powietrze , koronawirus poprawił komfort jazdy jest cudownie nie ma smrodu i tłoku tylko na wirusa trzeba uważać

      • 1 13

      • I terroryści nagle zniknęli.

        • 0 0

  • Wychodzi na to że w przegubowym Solarisie teraz max 20 osób może jechać. (2)

    Bo miejsca stojące odpada, tylko połowa siedzących. No cóż, lekko nie będzie ale damy radę, na szczęście można nadal chodzić do pracy na piechotę.

    • 29 4

    • (1)

      Tak, 20 km na piechotę i z powrotem. A w robocie na nogach 8 godzin. Korona to pikuś, sam sie wykończę.

      • 25 0

      • rząd radzi - pracuj zdalnie

        a w trakcie pracy nauczaj dzieci

        • 1 1

  • Dobrze, że mam blisko do pętli tramwajowej..to może się zalapie...ja pitolę...

    • 34 4

  • czyli co

    pesa jazz 14 osób,
    brawo . zakup bydłowozów własnie sie wam odbił czkawką

    • 45 8

  • a niby jak bedą liczyc wpuszczac tylko jednymi drzwiami? (4)

    • 22 1

    • przednimi sie wchodzi.

      • 2 8

    • myślę,ze chyba każdy skończył podstawówkę i do 30 liczyć potrafi

      hehe

      • 5 2

    • Po co liczyć? (1)

      Wchodzisz, patrzysz, czy jest wolne podwójne miejsce, siadasz po przekątnej. Jak są pojedyncze, siadasz tak, żeby nie było nikogo naprzeciwko. Nie ma takich, obchodzisz tramwaj i wysiadasz na kolejnym przystanku, czekasz na kolejny tramwaj.

      • 1 8

      • Yyyyy

        Chyba ty.

        • 4 1

  • (4)

    Osoby pracujące domagają się przywrócenia normalnych rozkładów ! Co mam powiedzieć pracodawcy, gdy nie dojadę do pracy - że zabrakło miejsca w tramwaju ?! Przy ograniczonych kursach wcale tramwaje i autobusy nie były puste moi państwo ! Połowa linii, połowa kursów a od jutra połowa pasażerów ! A ZTM dalej obserwuje !!!! Rozumiem, że policja ma interweniować w celu rozwożenia tych , dla których zabraknie miejsca w autobusie ?! Czy ZTM będzie wypłacał dniówki tym, którzy nie dojadą do pracy jutro i będą mieli nieobecność nieusprawiedliwioną tj. bezpłatna ?!

    • 62 5

    • to gdzie ty pracujesz? Gdansk to nie metropolia (1)

      tu nawet na nogach dotrzesz w pol godziny do pracy.

      • 2 21

      • Życzę zatem miłego spaceru z Oliwy do okolic Rafinerii. Albo przejdź się z Przymorza na Kokoszki. Dobrze Ci zrobi, będziesz miał czas, żeby Ci trochę mózgu przyrosło.

        • 15 0

    • Co się martwisz. Wsiadasz i jedziesz. Walniesz wiadro. Będzie git

      • 2 5

    • idż na zwolnienie i po problemie

      • 4 4

  • Nie chciala Dulkiewicz (14)

    Pomogl rzad.
    I co teraz Pani Prezydent?
    Kto lepiej pomaga zwyklym ludziom?

    • 67 31

    • Nie chcieli zrobic wlodarze Gdanska (7)

      Zrobil rzad.
      I teraz widac kto lepiej pomaga zwyklym ludziom

      • 37 13

      • (6)

        A kto za to zapłaci - rząd czy samorząd? Łatwo komuś coś kazać, szczególnie gdy się za to nie płaci samemu.

        • 6 11

        • Aha

          Czyli jak rząd mało daje to krzyk wolą kase niż zdrowie Polaków A jak samorząd mało daje to wtedy jest git oszczędności itp zdrowie mieszkańców sie nie liczy...naprawdę lemingi gubią się co dzień w swojej narracji

          • 9 2

        • (4)

          A od czego jest ten samorząd? Ma dbać o ludzi i wydawać kasę publiczną na ich potrzeby! Samorząd nie ma ani złotówki własnych pieniędzy, więc co cię pieniądze społeczne bolą? Trzeba było na szałasy, LGBT, rydwany i inne plaże w środku miasta nie wydawać!

          • 11 4

          • Zapytaj lepiej o premie Szydło i inne dotacje do Rydzyka (3)

            • 3 5

            • A jak tam osmiorniczki mrozone? (1)

              Tak samo dobre jak te swieze?

              • 1 2

              • te po 8 zł z Biedronki

                no jasne, właściwe PiSowi złodziejstwo od 100 tys. w górę jest cudownie niewidzialne.

                PS: ile tam Milewski obłowił się na testach?

                • 2 2

            • Przykre.

              I jedna i druga postawa jest (była) zła. Wszyscy rządzący zawalili. Nie ma się co kłócić kto zawinił bardziej. Niedoinwestowanie służby zdrowia czy wielu innych rzeczy to proces kilkudziesięcioletni, który trwa do dziś. Obyśmy z tego wszystkiego wyszli w miarę dobrze, ale wielkich nadziei nie mam. :(

              • 0 0

    • Raczej powieliła działania Czaskoskiego.

      • 12 1

    • To teraz prezydenci miast mogą nakazać rządowi podjęcie rożnych zadań? Nie rozumiem o co chodzi z tą pomocą rządu czy prezydentów miast? Kto za to płaci? Czy ktoś wie ile rząd przekierowuje dodatkowych środków z rezerwy?

      • 1 4

    • Nie chwal dnia przed zachodem słońca . (3)

      Jest to pierwsze rozporządzenie rządu które niestety muszę skrytykować . Rozporządzenie całkowicie oderwane od rzeczywistości ,kompletnie nie do zrealizowania . Pasażer stojący na przystanku jadący do pracy nie będzie czekał na następny pojazd bo tak rząd zarządził ! Jest to nierealne i po co tworzyć takiego paszteta ? Aby takie zarządzenie miało sens to miasta powinny mieć zdolność wzmocnienia potencjału przewozowego o co najmniej 500% w szczytach przewozowych !!! Nie ma takiej możliwości ani zapewnienia takiej ilości taboru ani kierowców i motorniczych - koniec , kropka . Tak samo jeżeli chodzi o udział wiernych w nabożeństwach ( 5 osób ) totalna bzdura . Przykładem Bazylika Mariacka a dajmy na to Kościół Św Alberta w Karczemkach lub jak kto woli w Kokoszkach . Do tej pory wszystkie zarządzenia rządu przyjmowałem ze zrozumieniem a nawet zastanawiałem się dlaczego wprowadzane są z tak dużym opóźnieniem ale to jest nierealne do wykonania albo śmieszna jak chodzi o kościoły . Całkowite zamknięcie kościołów było by dużo mądrzejsze niż to ograniczenie wyciągnięte z kapelusza . Mam tylko nadzieję że zarówno kierowcy jak i motorniczowie komunikacji miejskiej podejdą do tego rozporządzenia z rozsądkiem i zaoszczędzą sobie podnoszenia adrenaliny na zbędne przepychanki z pasażerami w sprawie ilości przewożonych pasażerów . Panie i Panowie prowadzący wszelkiego rodzaju pojazdy komunikacji miejskiej - zachowajcie zdrowy rozsądek , bo rządowi go zabrakło !!! Ani Pani Dulkiewicz ani inny święty na jej miejscu nie był by w stanie tego zrealizować !!!

      • 7 5

      • Widziales zdjecia sardynek z komunikacji miejskiej? (2)

        Gdansk chcial zaoszczedzic kosztem zdrowia mieszkancow.
        Uwazam, ze bardzo dobrze, ze tak wprowadzili.
        Dzis juz tloku nie bedzie.
        Zdrowie wazniejsze od pieniedzy

        • 8 1

        • tłoku nie będzie?

          A co, ludzie przestaną jeździć do pracy? Albo ludzie te ograniczenia będą mieli tam, gdzie trzeba, albo - jeśli ludzie potraktują to serio - zaczną się tłoczyć na przystankach.

          • 2 0

        • W dużej mierze masz racje .

          Gdańsk popełnił ogromny błąd ograniczając rozkłady jazdy do sobotnich w dni powszednie i były to pseudo oszczędności - tu zgoda . Ale zapewnienie przewozu pasażerów w warunkach wydanych w rozporządzeniu rządu w godzinach szczytów porannego i popołudniowego nie możliwe !!!

          • 3 1

  • ludzie muszą mieć samodyscyplinę,przecież tu chodzi o zdrowie narodu,starsi chorują i umierają (1)

    a młodsi mogą mieć powikłania m.in problemy z płucami, więc każdy powinien zrozumieć sytuację którą teraz mamy i się nie wpychać na siłę bo kierowca czy motorniczy po prostu nie pojedzie

    • 20 11

    • Teraz nie będziemy się wpychać, tylko właśnie wypychać z autobusu. Współczuję tym wszystkim filigranowym białogłowom, które teraz będą wystawiane w komunikacji miejskiej silnymi, stoczniowymi rękoma. Prawo dżungli bejbe.

      Zaraz, gdzie mój taser i gaz pieprzowy?

      • 7 0

  • To jest dramat

    • 23 2

  • Kierowcy na L4 (1)

    Zwiększona ilość kursów? Skąd wezmą kierowców. Podobno są na L4. Teraz nagle wrócili do pracy? Niezła ściema. Z powodu sobotnich rozkładów kierowcy zostali zmuszeni do wzięcia urlopów, bo było ich za dużo w stosunku do ilości zadań. Niezły burdel w tym ZTMie. Nikt oczywiście za to nie beknie.

    • 48 2

    • nie mydl nam tu oczu kierowcami czy motorniczymui

      miasta w których rządzi PO złośliwie i na złość rządowi chcą przyoszczędzić i nie podstawiają taboru, który mogą przecież poprowadzić klony Ziobro

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.