Fakty i opinie

Korzyści z braku zimy

felieton w trojmiasto.pl

Najnowszy artukuł na ten temat

Jest zima, to musi być zimno

Ciepła i bezśnieżna zima jednych martwi, innych cieszy.
Ciepła i bezśnieżna zima jednych martwi, innych cieszy. fot. Krzysztof Gnat/galeria trojmiasto.pl

Trójmiasto jest wyjątkowe w wielu wymiarach. Jeśli chodzi o pogodę nie jest inaczej. Mamy właściwie dwie pory roku. Lato, w czasie którego trudno się opalić i zimę, w czasie której trudno zmarznąć. Czy to powód do narzekań, czy raczej do radości?



Idealna zima jest:

śnieżna i mroźna 49%
dwa tygodnie śniegu i mrozu, a reszta już ciepła 33%
jak najcieplejsza 18%
zakończona Łącznie głosów: 1973
Brak zimy to oszczędności w domowym budżecie. Nasze buty, które przeznaczyliśmy na tę porę roku pozostaną ładne i wyjściowe przez minimum pięć sezonów. Nie zgubimy też kolejnej pary rękawiczek, ponieważ zwyczajnie nie musimy jej nosić. Panowie też mogą być spokojni - w szafie spokojnie leżą bezużyteczne i - czasami - wstydliwie kalesony.

Damska część społeczeństwa z dumą nosząca wymodelowane włosy, może odetchnąć. Nie ma konieczności zakładania czapki, która mogłaby zniszczyć misternie skrojoną fryzurę. Do tego brak mrozu korzystnie wpłynie na ich gładką cerę.

Zima pozbawiona ujemnych temperatur to mniejsze koszty ogrzewania. Śmiało przykręcamy kaloryfery na pozycję zero. Pamiętajcie jednak o łazience, tam warto grzać, żeby uniknąć przykrego zapachu wilgotnych ręczników.

Dodatnie temperatury to radość dla naszych czterech kółek. Tak kochane przez nas samochody, bez soli złośliwie wysypywanej na aleję Grunwaldzką, Zwycięstwa czy Niepodległości, przedwcześnie nie zostaną skonsumowane przez rdzę. Mniej piachu też wnosi się do wnętrza, przez co rzadziej musimy poddawać auto zabiegom pielęgnacyjnym.

Gdy nie ma śniegu, na ulice nie wyjeżdżają pługi i solarki. Gdy nie ma solarek - nie ma soli. Gdy nie ma soli - nie ma rdzy na autach.
Gdy nie ma śniegu, na ulice nie wyjeżdżają pługi i solarki. Gdy nie ma solarek - nie ma soli. Gdy nie ma soli - nie ma rdzy na autach. fot. galeria trojmiasto.pl
Pośpimy o 10 minut dłużej, które byśmy normalnie przeznaczyli na skrobanie szyb pojazdu. Te ostatnie pozostaną czyste, pozbawione rys od różnych wynalazków służących do odszraniania. Znaczące oszczędności zyskamy również na mocno rozwodnionym zimowym płynie do spryskiwaczy.

Brak śniegu zbliża ludzi ku sobie. Sąsiad nie pokłóci się z sąsiadem o władztwo nad świeżo odśnieżonym miejscem parkingowym. Dozorcy Gdańska, Gdyni i Sopotu nie będą rozpaczliwie wzdychać skuwając lód z chodników.

Będzie znacznie czyściej i zmniejszy się prawdopodobieństwo wejścia w krytą pod śniegiem psią kupę. Niezamrożone odchody naszych pupili, spokojnie zutylizują się za pomocą wciąż padającego deszczu.

Gdy śnieg pojawi się, a następnie zniknie, często pozostawia po sobie następujący obraz.
Gdy śnieg pojawi się, a następnie zniknie, często pozostawia po sobie następujący obraz. fot. galeria trojmiasto.pl
Lepiej będzie działać komunikacja miejska. Mróz nie unieruchomi pociągów, a autobusy na Witomino czy Morenę wjadą bez buksujących rozpaczliwie w błocie pośniegowym kół. Nie dojdzie do stających w poprzek obwodnicy TIR-ów, będzie mniej stłuczek.

Tych przykładów można wymieniać mnóstwo, na pewno dodacie od siebie jeszcze kilka nowych. A może, mimo wszystko, wbrew logice i rozsądkowi tęsknicie za śniegiem i mrozem? Bo ja trochę tak.

Opinie (113) 4 zablokowane

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.