Fakty i opinie

stat

Krótki dzień na linii PKM. Brakuje wieczornych połączeń z lotniska

Władze województwa odpowiadające za PKM zdają sobie sprawę z niedostatecznej liczby wieczornych pociągów w kierunku Wrzeszcza. Obiecują też, że przeanalizują możliwość dogęszczenia rozkładu jazdy.
Władze województwa odpowiadające za PKM zdają sobie sprawę z niedostatecznej liczby wieczornych pociągów w kierunku Wrzeszcza. Obiecują też, że przeanalizują możliwość dogęszczenia rozkładu jazdy. fot. Wojtek Jakubowski /Fotokombinat/KFP
Najnowszy artukuł na ten temat

Dodatkowe połączenia na trasie PKM i na Kaszuby

Pasażerowie Pomorskiej Kolei Metropolitalnej zastanawiają się, dlaczego dzień na linii z Portu Lotniczego zobacz na mapie Gdańska w kierunku Wrzeszcza kończy się o godz. 21:09. Po tej godzinie w Rębiechowie ląduje jeszcze kilkanaście samolotów. - Zdajemy sobie sprawę z mankamentów rozkładu. Postaramy się to naprawić - obiecują władze województwa, będące organizatorem przewozów na linii PKM.



Rozkład jazdy PKM oceniam:

pozytywnie, kursów jest dużo, nigdy nie miałem problemu z powrotem do domu 3%
umiarkowanie, pociągów jest w sam raz 7%
negatywnie, połączeń - zwłaszcza w godzinach wieczornych - powinno być zdecydowanie więcej 90%
zakończona Łącznie głosów: 2113
Trzygodzinna dziura w rozkładzie PKM staje się kłopotliwa zwłaszcza latem, bo odcina od połączenia z centrum Gdańska i Wrzeszczem ponad 2 tys. potencjalnych pasażerów. Ostatni kurs kolejki jadącej z Portu Lotniczego w kierunku Wrzeszcza zaczyna się bowiem o godz. 21:09.

Już później na lotnisku ląduje kilkanaście samolotów. W wybranych dniach między godz. 21 a północą ląduje w Gdańsku nawet 15 maszyn. Pasażerowie tylko kilku z nich mają szansę na skorzystanie z pociągu, ale tylko pod warunkiem, że przylecą do Gdańska w dzień powszedni i na peronie uzbroją się w cierpliwość, bo czas oczekiwania na najbliższy pociąg (o godz. 00:02) może wynieść ponad dwie godziny.

Sprawdź rozkład jazdy PKM



- Zdajemy sobie sprawę, że rosnąca popularność Pomorskiej Kolei Metropolitalnej stawia przed nami nowe wyzwania, którym, jako organizator przewozów, musimy podołać - przyznaje Ryszard Świlski, wicemarszałek województwa pomorskiego. - Wiemy także, że obecny rozkład, w którym występuje wspomniana 3-godzinna przerwa, nie jest optymalny i wymaga od nas pracy, ale musimy zdawać sobie sprawę, że ze względu na pewne ograniczenia, nie jesteśmy w stanie od ręki spełnić wszystkich oczekiwań pasażerów.

Pomorska Kolej Metropolitalna przewiozła w ciągu roku 4 mln pasażerów


Świlski jako przyczynę takiego stanu rzeczy wskazuje dwie okoliczności. Pierwsza to ograniczony budżet na przewozy regionalne, jakim dysponuje samorząd województwa. W tym roku wynosi on 150 mln zł (na rok). Każda dodatkowa para pociągów oznacza przekroczenie budżetu lub konieczność zmian w rozkładzie i przesunięcie lub obcięcie innych połączeń. Drugą przyczyną jest ograniczenie miejsca na torach, bo pociągi jeżdżące po linii PKM muszą dostosować się do ruchu pociągów towarowych i dalekobieżnych we Wrzeszczu.

Między godz. 21:00 a północą w Gdańsku ląduje nawet kilkanaście samolotów. Niestety tylko pasażerowie niektórych z nich mają szansę załapać się na pociąg jadący w kierunku Wrzeszcza.
Między godz. 21:00 a północą w Gdańsku ląduje nawet kilkanaście samolotów. Niestety tylko pasażerowie niektórych z nich mają szansę załapać się na pociąg jadący w kierunku Wrzeszcza. graf. Trojmiasto.pl
- Kłopoty z dostępnością pociągów rzeczywiście stają się dokuczliwe latem, ale proszę pamiętać, że gdy z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem układamy rozkłady jazdy pociągów, to nie mamy wówczas wiedzy, jak będzie wyglądać np. letnia siatka połączeń lotniczych oparta w dużej mierze na lotach czarterowych - dodaje Świlski.
Na problem ze zbyt małą liczbą połączeń między lotniskiem a centrum miasta zwraca uwagę nasza czytelniczka - pani Karolina.

- Jestem mieszkanką Trójmiasta, raz na jakiś czas korzystam z naszego lotniska i bardzo cenię sobie możliwość dojazdu tam PKM-ką. Zresztą w początkowej fazie realizacji tego projektu tak był on przedstawiony - jako doskonały łącznik centrum miasta z lotniskiem. Jakie było moje zdziwienie, kiedy wyszłam z lotniska o godz. 21:30 i na przystanku PKM zobaczyłam pustki i dwóch zagranicznych, niczego nieświadomych turystów, czekających na reklamowany pociąg do miasta. Okazało się, że ostatni odjechał o godz. 21:09. Tak jest zarówno w tygodniu, jak i w weekendy. Na widok takiego rozkładu po prostu szczęka mi opadła. Przecież godz. 21:30 to jeszcze żaden środek nocy.
Po naszych pytaniach władze województwa obiecały bliżej przyjrzeć się obecnej siatce połączeń z lotniska w kierunku Wrzeszcza i w miarę możliwości ją dogęścić, by w godzinach wieczornego wzmożonego ruchu na lotnisku była możliwość sprawnego i szybkiego przedostania się w kierunku Wrzeszcza.

Do czasu ewentualnych zmian pasażerowie zdani są na taksówki lub połączenia autobusowe. Warto jednak sprawdzić rozkład jazdy przed przylotem do Gdańska, bo autobusy linii 110, 122, 210 i N3 też kursują niezbyt często - po godz. 21 są to pojedyncze kursy.