Fakty i opinie

Urządzenia do wytwarzania bitcoinów skonfiskowane na lotnisku

Aż 70 tzw. koparek wirtualnej waluty przechwycili celnicy pełniący służbę na lotnisku w Rębiechowie. Wszystkie maszyny zostały sprowadzone z Chin, a ich łączną wartość przekroczyła 400 tys. zł. Towar został niedopuszczony do użytku, gdyż nie posiadał wymaganych prawem oznaczeń bezpieczeństwa.



Czy wiesz, czym są tzw. kryptowaluty?

tak, dość dobrze znam to zagadnienie 30%
tak, ale moja wiedza o nich nie jest zbyt szeroka 33%
nie, choć ten termin obił mi się już o uszy 20%
nie, pierwsze słyszę 17%
zakończona Łącznie głosów: 3636
Choć inwestowanie w tzw. waluty cyfrowe, np. bitcoin, jest obciążone niebezpieczeństwem utraty kapitału, chętnych do podjęcia tego ryzyka nie brakuje. Inwestorów kusi wizja szybkiego i łatwego zysku podsycana odnotowanym w ostatnim czasie skokowym wzrostem wartości kryptowalut.

Czytaj także: Czym jest bitcoin i jak działa

W konsekwencji ceny sprzętu niezbędnego do ich generowania, tzw. kryptokoparek, również poszybowały w górę. To komputery o ogromnej mocy obliczeniowej, które wykonują operacje matematyczne polegające na wydobyciu bloku, czyli rozwiązaniu zadania kryptograficznego.

Komputer wykonuje obliczenia zmierzające do wydobycia bloku i po jego wydobyciu otrzymuje nagrodę w postaci określonej liczby kryptomonet. Koszt zakupu takiego urządzenia wynosi obecnie nawet 20 tys. zł.

- Kryptokoparki to specjalne urządzenia, zaprojektowane do wydobycia kryptowalut. Do tego celu wykorzystują one zaawansowane płyty główne z rzędem nawet ośmiu wydajnych kart graficznych. Składaniem tego typu urządzeń coraz częściej zajmują się wyspecjalizowani sprzedawcy instalujący w nich dodatkowo programy, umożliwiające błyskawiczną zmianę wydobywanej waluty w zależności od aktualnego poziomu opłacalności - wyjaśnia Tomasz Słaboszowski, dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku.
Pewien mieszkaniec Gdyni postanowił sprowadzić z Chin aż 70 wysokiej jakości koparek wirtualnej waluty. Ich łączna wartość przekroczyła 400 tys. zł. Niestety, umyślnie albo nie, nie zweryfikował kwestii dopuszczalności urządzeń na rynek unijny.

A ta nie umknęła uwadze funkcjonariuszy Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku, którzy pełnią służbę w porcie lotniczym w Rębiechowie.

Gdy celnicy dokonywali rewizji przesyłki nadesłanej firmą kurierką, natychmiast dostrzegli, iż na kryptokoparkach brak jest wymaganych przez prawo oznaczeń bezpieczeństwa. Tym samym, zamiast trafić pod wskazany adres, wszystkie urządzenia zostały skonfiskowane i zdeponowane w magazynie celnym.

- Poinformowany o tym fakcie Wojewódzki Urząd Komunikacji Elektronicznej wydał opinie, w której stwierdził, iż wprowadzenie zatrzymanych urządzeń do obrotu lub oddanie do użytku jest niedopuszczalne. Tym samym inwestycja Polaka w kryptowaluty okazała się bardziej ryzykowna niż w przypadku innych amatorów wirtualnych pieniędzy, generując dla niego już na wstępie ogromne straty - kwituje Słaboszowski.

Opinie (313) ponad 10 zablokowanych

  • i tak będzie do kolejnego załamania się kursu BC co nastąpi zapewne już niedługo (a tych załamań było już kilka gdzie cena spadała po 90 parę %)

    • 108 39

  • Pomorskie kopalnią złota

    Nawet nie zdajecie sobie sprawy ile na Pomorzu jest kopalni "złota" zatrudniających setki koparek
    Żadna rewelacja. Chcieli zaoszczędziec zamiast kupić oficjalnie sprzęt od firm komputerowych.
    Pazerność nie popłaca :)

    • 90 30

  • to znaczy jakie oznaczenia?

    • 61 4

  • CE

    ale takie złączone oznaczające "China Export"

    • 30 1

  • Pewnie chodzi o

    certyfikaty CE ,ROHS i inne nic nie warte papierki .
    A człowiek chciał uczciwie zarobić więc go pałą przez łeb !
    Leczcie sie urzędasy !!!!!!!!!!

    • 345 37

  • Morawiecki zachęcał do inwestowania, to inwestują

    i jak tu żyć...

    • 129 13

  • a niby jakie oznaczenia sa 'wymagane'

    • 11 4

  • dokładnie - zapewne złosliwość urzędasów

    • 63 1

  • "Pewien mieszkaniec Gdyni postanowił sprowadzić z Chin aż 70 wysokiej jakości koparek wirtualnej waluty"..

    To pewnie milioner,który wygrał w lotka..Ja też planowałem sobie zakupić takie kopareczki ale w Miami Beach bo w polsce to zaraz na granicy cię okradają..

    • 105 16

  • Towar został niedopuszczony do użytku, gdyż nie posiadał wymaganych prawem oznaczeń bezpieczeństwa.

    ale bzdura. Szukali jakiegokolwiek argumentu, żeby je zatrzymać, bo kryptowaluty są wielu solą w oku, no i nie idzie ich opodatkować.
    Może kupił na użytek własny? (no raczej) a nie do dalszej odsprzedaży? wtedy nie musi mieć takich bzdur jak oznaczenia bezpieczeństwa. Z takim podjeściem powinni rekwirować wszystkie przedmioty podłączane do prądu kupione na ali czy ebay pochodzące z chin bo tam się niczego nie certyfikuje na EU.
    Mam w domu kilka urządzeń własnej konstrukcji, bez oznaczeń bezpieczenstwa, bo wiem jak sie nimi posługiwać, czyli w świetle prawa są nielegalne?
    Koparki oddadzą i tak, bo wiadomo że sprzętu za 400k nikt sobie nie odpuści. Poza tym nie tylko bitcoiny są teraz na czasie, tych walut są dziesiątki.

    • 196 25

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.