Fakty i opinie

Kto zagra na Arenie?

Najnowszy artukuł na ten temat

Jak zostałem 'niewolnikiem' UEFA

- Kto będzie cieszył się z bramek strzelanych na Baltic Arenie? - pyta prezydent Adamowicz...
- Kto będzie cieszył się z bramek strzelanych na Baltic Arenie? - pyta prezydent Adamowicz...

- Niech Arka i Lechia grają w Gdańsku - zachęca prezydent Adamowicz. - Nie, dziękujemy - odpowiadają w Gdyni. Prezydent Gdańska chciałby, aby na stadionie Baltic Arena grała w przyszłości drużyna Arki Gdynia.



- Z pewnością nie my. No chyba, że w finale Ligi Mistrzów - odpowiadają w Gdyni.
- Z pewnością nie my. No chyba, że w finale Ligi Mistrzów - odpowiadają w Gdyni.
Zważywszy na wzajemne relacje kibiców dwóch najważniejszych trójmiejskich zespołów piłkarskich idea ta wydaje się dość kontrowersyjna. Prezydent Gdańska nie widzi jednak problemu, bowiem nie chce, aby budowany z okazji Euro 2012 stadion stał bezużyteczny po zakończeniu turnieju, tak jak ma to obecnie miejsce w większości obiektów portugalskich. Szuka więc wszelkich możliwych rozwiązań jego zagospodarowania.

Korzystając z opinii firm konsultingowych i podpierając się przykładami miast, w których na jednym obiekcie grają dwie drużyny (Monachium, Turyn, Mediolan), Paweł Adamowicz wysłał dwa tygodnie temu list do gdyńskich władz i klubu Arka z zaproszeniem do rozważenia możliwości korzystania z obiektu.

Arka i Lechia grają na Baltic Arenie

dobry pomysł, pomoże przezwyciężyć urazy i uprzedzenia 20%
ekonomicznie sensowne, ale trudne do zrealizowania 37%
idiotyczny pomysł! kto to wymyślił? 43%
zakończona Łącznie głosów: 1706
- Stadion ma mieć charakter gościnny. Nie chcemy za to pieniędzy. Oferta wobec Gdyni wpisuje się w proces tworzenia metropolii. Współpracować powinniśmy we wszystkich dziedzinach, również w sporcie. Jest to test na rozumienie metropolii. - mówi prezydent Adamowicz.

Czy Gdynia ten test zdaje pozytywnie? Ze słów Pawła Adamowicza można odnieść wrażenie, że jednak nie, bo prezydent Wojciech Szczurek pomysł odrzuca.

Z drugiej jednak strony nie można się gdyńskim władzom dziwić, bo dla nich priorytetem jest rozbudowa istniejącego obiektu przy ul. Olimpijskiej. Zmodernizowany stadion ma pomieścić ok. 17 tys. widzów i spełniać wszelkie wymogi FIFA i UEFA. Procedury formalne i prace przygotowawcze prowadzone są już od wielu miesięcy.

Nie oznacza to jednak, że Gdynia odcina się od pomysłu metropolii i nie pomoże Gdańskowi w organizacji mistrzostw Europy. W liście do prezydenta Adamowicza Wojciech Szczurek zapewnia o pomocy gdyńskiego samorządu.

- Ze swojej strony deklaruję również udostępnienie gdyńskiego stadionu, co z całą pewnością pomoże organizatorom nie tylko w rozplanowaniu treningów i spotkań sparingowych, ale również stworzenia całego zaplecza sportowego - dodaje.

W samym klubie pomysł gdańskiego prezydenta przyjmują z uśmiechem. Innymi słowy, nikt sobie nie wyobraża, żeby Arka miała grać w Gdańsku.

- Arka jest ukochanym klubem gdynian, rozgrywa swoje mecze przy ul. Olimpijskiej i będzie grać w Gdyni dla radości jej mieszkańców - ucina spekulacje dyrektor klubu Robert Potargowicz.

Kwestia finansowania obiektu i późniejszego wykorzystania spędza sen z powiek gdańskim rajcom. Wciąż nie wiadomo bowiem ile pieniędzy na stadion dostaniemy od rządu, ile od Unii Europejskiej i czy w jego budowę zaangażują się prywatni przedsiębiorcy. Nie tak dawno prezydent Adamowicz wystosował apel do biznesmenów z prośbą o włączenie się w projekt Euro 2012.

- Jak na razie dochodzą do nas pojedyncze głosy zapytania. Żadnych deklaracji jednak jeszcze ma - powiedział prezydent.

Opinie (178) 5 zablokowanych

  • NIKT NIE ZAGRA BO NIE BEDZIE ZADNEJ ARENY! ZABIORA NAM ORGANIZACJE EURO PRZEZ BANDYTOW CWIERĆMÓZGÓW Z LECHII (2)

    • 1 7

    • arka!!???????to jakiś gatunek świni??

      • 2 1

    • stadion będzie - spokojnie : )

      • 0 0

  • Hahhaha

    Niech Arka Gra u siebie na Stadionie.......a nie w Gdansku

    • 3 0

  • w trójmiescie powinna byc jedna drużyna piłkarska i nie bylo by pajaca który pobije kogoś tylko dlatego że jest za innym klubem

    • 0 1

  • Ktoś naprawdę jeszcze wierzy że Bałtyk Arena powstanie ? Naiwniacy

    • 1 2

  • szkoda

    szkoda, że zawiść i niechęć do Gdańska nie pozwala Szczurkowi normalnie funkcjonować. Ten gościu strasznie cierpi na kompleksy. A przecież 2 miechy temu z nieskrywaną przyjemnością podpisywał "kartę Trójmiasta" - tylko po co?

    • 0 0

  • A jak sama nazwa mowi to powinnien byc obiekt dla Bałtyku Lębork

    • 0 0

  • nareszcie dotarlo..

    ..ze budowa stadionu to betka. UTRZYMANIE natomiast to jest problem.
    Podobnie z reszta jak i z hala sportowa.
    Niestety przebudzenie przychodzi za pozno, bo nie sposob sie teraz wycofac z obu tak kosztownych projektow.

    • 0 0

  • ale przeciez Arka nie ma stadionu ten na Olimpijskiej nie jest jej. Ejsmonda zaoranom to samo bedzie ze stadionem Gosiru :) dla Arki pozostaja boiska szkolne

    • 0 0

  • Niech najpierw zaczna to budować. Ale w Polsce jak zwykle wszystko robi się od końca.

    • 0 0

  • Budować

    Śledzik Arena na 15,5 tys. na Bałtyku w Gdyni,Baltic Arena na 44 tysiące w Gdańsku,proporcje odpowiednie,na takim stadionie na każdy mecz Lechii w 1 lidze będzie przychodzić po 30 tysięcy widzów,przy Lechii alczącej o mistrzostwo czy puchary po 35-40 tysięcy,najważniejsze mecze komplet,w Lechii już to przerabiali,w latach 40,50,60,70,do końca 80 mecze Lechii na starym stadionie przy Traugutta obserwowało średnio po 20-30 tysięcy widzów.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.