• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Które przychodnie działają w Trójmieście

Marzena Klimowicz-Sikorska
2 stycznia 2015 (artykuł sprzed 9 lat) 
Najnowszy artykuł na ten temat Przychodnie już otwarte - jest porozumienie
Jak podaje pomorski oddział NFZ, w Gdańsku 66 proc. populacji ma zapewnioną podstawową opiekę zdrowotną, w Gdyni 84 proc, a w Sopocie 80 proc. Jak podaje pomorski oddział NFZ, w Gdańsku 66 proc. populacji ma zapewnioną podstawową opiekę zdrowotną, w Gdyni 84 proc, a w Sopocie 80 proc.

W piątek, około południa, blisko 34 proc. gdańszczan, 20 proc. sopocian i 16 proc. gdynian nie miało łatwego dostępu do podstawowej opieki zdrowotnej, ponieważ ich przychodnie nie miały umów z Narodowym Funduszem Zdrowia. Sytuacja zmienia się jednak dynamicznie i placówek, które podpisują kontrakty, przybywa. Mimo to pacjenci i tak mają sporo powodów do nerwów.



Czy w tym roku musiała(e)ś skorzystać z podstawowej opieki medycznej?

Piątek to pierwszy dzień roboczy, w którym gabinety świadczące podstawową opiekę zdrowotną powinny przyjmować pacjentów. Niestety wiele gabinetów nie podpisało jeszcze kontraktów, które od tego roku mają być już wieloletnie (dotychczas podpisywane były jedynie na 12 miesięcy).

Pan Sławomir zgłosił się do lekarza ze swoim czteroletnim synem, który miał wysoką gorączkę.

- Mieszkam na osiedlu Cztery Pory Roku, ale Nowy Rok spędzaliśmy u teściów we Wrzeszczu na Wajdeloty. W nocy syn dostał wysokiej gorączki, żeby więc nie jeździć z nim po mieście, żona zarejestrowała go na godz. 11.50 do przychodni, która mieści się dosłownie naprzeciwko mieszkania teściów - mówi Sławomir Piepka. - Kiedy weszła do przychodni okazało się, że poza lekarką i właścicielem nikogo tam nie ma. Niestety ani pani doktor, ani właściciel nie zgodzili się na przyjęcie syna w ramach NFZ, bo - jak stwierdzili - nie mają kontraktu. Zgodzili się przyjąć syna, jeśli za wizytę zapłacę 70 zł.

Niestety, takich przychodni w Trójmieście, jak i na całym Pomorzu, które nie przyjmują ubezpieczonych pacjentów, jest więcej.

- W 2014 w województwie pomorskim mieliśmy zarejestrowanych 297 podmiotów medycznych, które udzielały świadczeń medycznych z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej (POZ). Spośród nich umowy przedłużyło 213, co przekłada się na 319 miejsc udzielania świadczeń [niektórzy świadczeniodawcy udzielają świadczeń w ramach jednej umowy w kilku miejscach - przyp. red.] - informował około południa Mariusz Szymański, rzecznik prasowy Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ w Gdańsku.

O tej porze dnia bez umów wciąż było ok. 140 miejsc - około, ponieważ już od rana do pomorskiego NFZ wpływały kolejne podpisane umowy.

- Sytuacja jest dynamiczna. Co 15 minut aktualizujemy liczbę placówek na stronie pomorskiego NFZ - dodaje rzecznik.

W Gdańsku 66 proc. populacji (tym wskaźnikiem posługuje się NFZ) ma zabezpieczoną podstawową pomoc medyczną, w Gdyni wskaźnik ten wynosi 84 proc., a dla Sopotu 80. proc.

Co mają jednak zrobić pacjenci, którzy zastaną zamknięte drzwi do swojej przychodni?

- Przypominamy, że każdy pacjent ma prawo zmienić lekarza POZ trzy razy w ciągu roku i może to zrobić od piątku składając stosowną deklarację u nowo wybranego lekarza - tłumaczy Mariusz Szymański. - Deklarację można otrzymać zarówno w rejestracji, jak i w funkcjonujących przychodniach oraz na stronie NFZ. Jeśli chodzi o nocną i całodobową opiekę lekarską nic się nie zmieniło, bowiem są to usługi medyczne odrębnie kontraktowane, a więc od godz. 18 do 8 obowiązuje ta sama lista placówek co w 2014r. Jak i w niedzielę i święta.

Tu pobierzesz deklarację wyboru nowego lekarza

Nowego lekarza nie trzeba będzie wybierać na stałe.

- Szanujemy to, że pacjent jest przywiązany do swojego lekarza i tylko dlatego, że jego przychodnia nie jest otwarta 2 stycznia musiał skorzystać z wizyty u innego, dlatego dajemy możliwość udzielenia jednorazowej wizyty bez konieczności zapisywania się do nowego lekarza na stałe - mówi Małgorzata Paszkowicz, dyrektor Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ. - Taką wizytę NFZ sfinansuje.

Osoby, które do tej pory korzystały z usług zamkniętych od 2 stycznia gabinetów lekarzy rodzinnych mogą do odwołania uzyskać podstawową pomoc lekarską w godz. od 8 do 18 w szpitalnych oddziałach ratunkowych i izbach przyjęć szpitali oraz placówkach udzielających pomocy medycznej w ramach nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej.

Urzędnicy NFZ przekonują, że nawet najbardziej oblegany SOR w Gdańsku, czyli w szpitalu Copernicus nie odnotował wzmożonego ruchu chorych w związku z zamkniętymi przychodniami.

Lista przychodni podstawowej opieki zdrowotnej otwartych od 2 stycznia 2015 roku

Lista przychodni podstawowej opieki zdrowotnej zamkniętych od 2 stycznia 2015 roku

Aktualną informację na temat działających przychodni można uzyskać pod specjalnymi numerami NFZ. Od piątku działa nowa, całodobowa i bezpłatna infolinia dla województwa pomorskiego: 800 007 796. Informacje o POZ można również otrzymać korzystając z płatnych infolinii pomorskiego NFZ - w godz. od 8 do 16 w dni powszednie należy dzwonić pod numer 58 32 18 626 lub 58 32 18 635, a od godz. 16 do 8 oraz przez całą dobę w dni wolne od pracy i święta pod numery: 58 731 10 11 lub 801 090 018.

Dyrektor pomorskiego NFZ apeluje też do lekarzy, którzy zastanawiają się nad podpisaniem umowy. - Wobec dość trudnych warunków uruchomiliśmy krótką ścieżkę do tego aby wszystkim, który są chętni do zarejestrowania i uruchomienia gabinetu podstawowej opieki zdrowotnej ułatwić tę drogę - dodaje Małgorzata Paszkowicz. - Takie przychodnie mogą uruchamiać nie tylko lekarze rodzinni, ale również internista i pediatra.

Miejsca

Opinie (429) 3 zablokowane

  • (9)

    Smutne to.

    • 140 3

    • tzn. pazerność lekarzy? (4)

      • 63 43

      • (2)

        Widać, że propaganda obwinienia lekarzy daje skutki. Lekarze serio mieliby co robić za większe pieniądze niż codziennie kilkudziesięciu pacjentów przyjmować w przychodniach - serio to przestrzelony argument.

        • 41 48

        • jak się na psa nająłeś to na łańcuch nie szczekaj

          • 25 15

        • Na przykład?

          • 1 0

      • Pakt PO z Porozumieniem Zielonogórskim zawarty w 2007r.

        Podpisał Tusk i Kopacz.

        • 12 3

    • Chazarskie POkemony znowu pokazały szczyty niekompetencji, a kopaczka zakopała się z psiapsółkami metr pod ziemią? (2)

      • 26 16

      • arłukowicz (1)

        jest z PO a kto głosował na PO? łapki w górę....

        • 18 8

        • To jest efekt reformowania służby zdrowia przez Ewę Kopacz.

          Ona była długie lata ministrem zdrowia. Jej hasło dotyczące uszczelniania systemu. Uszczelnić system! - to był jej główny program. Do uszczelniania systemu doszły obecnie kolejne hasła, jak pakiet kolejkowy, czy pakiet onkologiczny. Radosna twórczość trwa. Nikt jednak nie wie o co chodzi.

          • 20 9

    • dziekujemy

      Chura pierwszy smolenski kopacz!

      • 9 6

  • (27)

    Co za bzdura... J**ać ten system.

    • 151 16

    • (6)

      Na załączonej liście zamkniętych przychodni nie ma Gdyni, Czy to znaczy, że wszystkie są otwarte?

      • 7 2

      • Lista jest niekompletna (1)

        Bordello mają w NFZ jak zwykle

        • 15 1

        • mam nadzieję

          Że ZUS i NFZ co prędzej zdechną i każdy będzie troszczyć się o siebie bez 40% narzutu na urzędników.

          • 5 2

      • Tak (3)

        W Gdyni wszystkie maja podpisane umowy

        • 5 4

        • Dzięki Bogu! Jest info na oficjalnej stronie miasta.

          • 1 1

        • (1)

          To dlaczego przychodnia na Oksywiu zamknieta 2 oraz 5 stycznia?

          • 3 0

          • Nie wpadles na to, ze moze chca miec dlugi weekend?

            • 5 1

    • Nie sytem tylko czwanaczków lekarzy (5)

      tu nie podpiszą i liczą na wizyty prywatne. W d** się im poprzewracało, za dobrze mają. Do czasu, jak import z Ukrainy dotrze, wtedy będą prosić.

      • 30 17

      • nikt z UA nue przyjedzie do PL leczyc (4)

        O tym imporcie z ukrainy gada sie od 10 lat i ani widu ani slychu. Bo zaden normalny ukrainski lekarz, jak juz zamierza wyemigrowac, nie wyjedzie do kraju, ktory na opieke zdrowotna przeznacza najmniejszy procent PKB w Europie, gdzie lekarz jest na kazdym kroku mieszany z blotem, gdzie odpowiada swoim majatkiem za refundacje lekow (w normalnych krajach lekarz zajmuje sie leczeniem a refundacja to sprawa ubezpueczonego i ubezpueczyciela), gdzie kontroler z NFZ jak czlonek mafii-na dzien dobry mowi- zaplac pan 1000zl i wychodze, albo znajde nieprawidlowosci na 20 tys (bo kasa z kar jest wpisana w budzet NFZ!)... gdzie minister szczuje pacjentow na lekarzy uzywajac przeinaczonych faktow, przy udziale uslusznych mediow, straszy uzyciem panstwowych instytucji i lamie konstytucje. Lepiej wyjechac kraj dalej i cieszyc sie szacunkiem i dobrobytem, jakim ciesza sie polscy lekarze za granica. Lekarze, ktorzy wyjezdzaja, bardzo rzadko wracaja.

        • 22 10

        • (3)

          W innym kraju debilu płacił byś za studia ...

          • 4 12

          • pomijając oczywisty fakt,

            że jakoś w Polsce edukacja jest bezpłatna i nie nakłada na lekarza obowiązku pozostania w kraju- tak samo jak innych uczących się, nie tylko na studiach- a hydraulik po zawodówce to co?;) - to spłacają to już w trakcie stażu pracując za grosze:) a swoją drogą koszt wyszkolenia lekarza taki znowu wysoki nie jest. ceny zachodnie, a nawet te nasze dla studentów obcojęzycznych i niestacjonarnych (niższe) znacznie przewyższają te koszty i są raczej kosztem 'prestiżu'. a tak poza wszystkim, to już nudne się robi o tym czytać:)

            • 4 3

          • Ależ proszę bardzo

            Niech wprowadzą odplatną edukację zawodową. Tyle że wtedy każdy kształcący się w jakimkolwiek zawodzie będzie musiał za nią płacić.

            • 4 0

          • I oczywiście TY za to płacisz w podatkach

            Bo rodziny tych kształcących się studentów podatków nie płacą. Bo Ci wykształceni "za darmo" lekarze też nie płacą podatków finansując edukację przyszłych pokoleń. Na tym debilu polega ten system - albo wszyscy finansujemy z naszych podatków edukację albo każdy płaci za siebie.

            • 4 0

    • 7 lat rządów PO (2)

      Nie chciało się iść na wybory i odsunąć nieudaczników? To teraz trzeba ponosić konsekwencje

      • 23 10

      • No widzisz, nie dość, że przegrałes, to i tak mna i Tobą rządzi PO. Boli podwójnie?

        • 3 1

      • Widac byli gorsi od nieudaczników.

        • 4 3

    • (10)

      "J**ać ten system" powiedział robotnik udając się rano do roboty za 1500 zł haha

      • 14 0

      • (9)

        Lekarz rezydent, czyli osoba w wieku 26-31, ma 2100 na reke... Zyc nie umierac, ale propaganda dziala...

        • 17 4

        • Spawacz 2500 na rękę, kpina ale mój wybór mogę wyjechać i zarobić 10x tyle jednak trzyma mnie synek, czy żałuję? Nie, nie kasa jest najważniejsza i choć nie zarabiam wiele nie głosuje na komuchów PO PiS SLD PSL KNP oraz nie wypisuję "rąb.ać system" bo w nim jestem czy chcę czy nie chcę i nic nie da to krzyczenie w necie.Zawsze korci mnie pytanie każdego narzekającego na kogo głosował. Jak na mniejsze zło to masz mniejsze zło, czego narzekasz?

          • 13 2

        • (5)

          Ale napisz proszę ile ma później. No i oczywiście ile ma etatów. Ją mam 34 lata i wyciągam 12...14 tysi, czy to mało? Przez 3 lata spokojnie odbilem sobie studia i cienką rezydenture. Nie narzekam, ale są i tacy co i 30 tysi mało... I tacy właśnie protestują.

          • 9 6

          • w sam raz, mogłoby być nawet ciut mniej, (2)

            pod warunkiem, że na jednym etacie- bo o to chodzi...jakoś nie znam wielu specjalistów, którzy by tyle zarabiali- zabiegowcy, anestezjolodzy, część radiologów- i to raczej na kontraktach. Większość specjalistów nie przekracza 5000 brutto. reszta to gabinety, dyżury, przychodnie- a przecież chodzi o to, by tego nie było. większość by się zgodziła na 12k z zakazem pracy w innych miejscach...a, zapomniałem, przecież wtedy system by padł, bo mamy za mało lekarzy...

            • 6 1

            • (1)

              Prywatny gabinet chirurg plastyk.

              • 0 0

              • Czyli zabiegowiec

                I to dosyć specyficzny- prywatnie oparzeń nie leczysz raczej:) potwierdzasz tylko to, co napisałem.

                • 1 0

          • Wyciągają? (1)

            Co to znaczy wyciągasz? Na ile etatów pracujesz? Ile godzin spędzisz w pracy aby tyle zarobić? Sześć lat temu też "wyciągałem" 9 tys. PLN miesięcznie tyle, że żonę i dziecko widziałem co kilka dni a co drugie święta spędzałem w pracy. Na warunki ekonomiczne nie narzekałem ale stwierdziłem, że mam dość "wyciągania" i udałem się do normalnego kraju gdzie nie muszę "wyciągać" tylko mogę normalnie pracować i spędzać czas z rodziną po pracy i w większość świąt. Na dodatek mogę śmiało powiedzieć, że na pewno jestem lepszym lekarzem niż byłbym w Polsce bo nie tylko mnie stać (szpital w głównej mierze refunduje) ale również mam czas aby poczytać fachową literaturę po pracy czy pojechać na kurs czy zjazd kilkanaście razy w roku.

            • 3 0

            • 6-7h dziennie, dwa etaty, weekend wolny. Dwa razu w miesiącu nocka. Z rodzinka wieczory, urlopy, weekendy.

              • 0 0

        • (1)

          Hehe, baju baju. Nieprawda, ale jeszcze Dodaj dyzury, nocki i wyjdzie 4 koła na rękę.

          • 0 0

          • Magazynier

            Jak weźmie nocki w kilku miejscach tez 'wyciagnie' 4kna rękę...poza tym prawda, tylko po 2 latach zwiększa sie to o 200zl, choc ci na specjalizacjach, których chce ministerstwo maja od początku 2500,potem 2700. Problem w tym, ze zwykle są to te, których większość nie chce robić...

            • 1 0

  • Zlikwidować NFZ (48)

    a pieniądze pacjenta dać na jego prywatne specjalne konto zdrowotne. Stamtąd opłacani byliby lekarze i szpitale. Teraz większość naszych pieniędzy zjadają urzędnicy i to co zostanie - czytaj ochłapy - przekazują szpitalom, przechodniom czy lekarzom wg sobie znanego klucza... Jak to się dzieje, że prywatne ubezpieczenia są dużo tańsze a dają dużo więcej pacjentowi? I to się opłaca?

    • 303 48

    • (23)

      a wtedy pazerne k**wy w bialych kitlach, tak by wywindowaly ceny, ze i tak nie byloby cie stac.
      zastanow sie ile bys musial miec srodkow na byle zabieg (wyrostek) nie mowiac np o artroskopii kolana.

      odrzuc te chore mysli utopijnego korwina mikkego. jego model nie dziala w zadnym kraju na swiecie, to dziala tylko w chorych glowach.

      • 64 28

      • Nie ma, co się gorączkować i tak nie przegadasz.

        • 16 1

      • (5)

        zapoznaj się ze słowem konkurencja i jak to wpływa na ceny...

        • 16 17

        • (4)

          tak sobie tlumacz. konkurencja wsrod adwokatow, radcow prawnych, notariuszy - zapoznaj sie z cennikiem.

          • 36 8

          • (3)

            Wystarczy nawet zajrzeć do weterynarza, dasz im psa a dostaniesz rachunek na co najmniej 500 pln i wskazanie do kolejnych okresowych wizyt po zielonego każda.

            • 19 3

            • widocznie tyle to kosztuje (1)

              W tym pseudopanstwie..;) To reguluje rynek, popyt i podaz. Wyksztalcenie w trudnej specyfice tez kosztuje i to niemalo (patrz chetnych do studiowania medycyny w Polsce- na zachodzie koszty sa horendalne).
              A wiec - ucz sie dziecie ucz...

              • 6 11

              • kosztuje tyle co ropa naftowa na "wolnym rynku"

                czyli nie wiadomo ile,

                • 6 1

            • Dodajmy że zapłacisz bez szemrania za weterynarza, natomiast lekarze najlepiej aby leczyli za co łaska :).

              • 6 1

      • (7)

        Nie działa, bo nie ma co działać, wszędzie na świecie panuje mit państwa opiekuńczego, które nawet tyłek obywatelowi musi podcierać. W nielicznych miejscach, w których obniżono podatki, zdecydowano się ograniczyć kontrolę państwa i dać lokalnym społecznościom wolną rękę wszystko prosperuje o wiele lepiej. Mówisz z resztą tak jakby nasz opiekuńczy system, będący w opozycji do tych "chorych myśli Korwina" działał, a przecież też nie działa jak trzeba poza krajami, w których obywatelom pieniądze tryskają uszami. Nas nie stać nas po prostu na opiekę zdrowotną na poziomie bogatych państw zachodnich, bo musielibyśmy płacić kilka razy więcej niż obecnie, żeby to miało ręce i nogi. Jesteśmy biednym krajem i nie możemy wzorować się na krezusach z pięciokrotnie wyższym PKB tylko szukać własnych rozwiązań. Problem w tym, że my potrafimy tylko małpować.

        Ale to gadanie po próżnicy, nie przemówię nikomu do rozsądku, bo chociaż obecny system nie działa, boicie się zaryzykować, nie mając i tak wiele do stracenia - póki to myślenie się nie zmieni dalej będzie tu syf i udawane zaskoczenie, że po Nowym Roku jest chaos. Zabawne, że tak zażarcie walczono z komuną, ale komunistyczna mentalność w społeczeństwie ciągle ma się dobrze. Marazm, strach przed zmianami, brak własnego myślenia to rak, który toczy nasze społeczeństwo.

        • 27 11

        • (6)

          Może zacznij od podania nazw tych krajów gdzie prywatna służba zdrowia tak świetnie działa, zamiast jakieś ideologiczne pogadanki wygłaszać.

          • 16 8

          • (1)

            Ideologiczne? Człowieku, tu chodzi o nasze zdrowie, ten system trzeba zmienić, a nie wyzywać ludzi od ideologów. Nazwij mnie jeszcze populistą, tak jakby populizmem nie była państwowa "bezpłatna" służba zdrowia.

            A państwowa służba zdrowia funkcjonuje w miarę dobrze w bogatych państwach takich jak Niemcy, Wielka Brytania - natomiast źle wszędzie tam, gdzie stara się rozwiązania te bezkrytycznie kopiować bez odpowiednich podstaw materialnych. Polska jest dobrym tego przykładem, a ile jest biedniejszych państw, które postępują równie głupio.

            Niepodważalnym jednak faktem jest, że prywatna inicjatywa zawsze będzie bardziej efektywna od państwowej, która marnotrawi środki - to samo tyczy się ubezpieczeń społecznych i nie ma tu znaczenia, czy w danej chwili są na świecie jakieś przykłady tego działania czy nie.

            • 5 8

            • Nazwy krajów Neptun miałeś podać gdzie prywatna służba zdrowia się sprawdza ale widzę że unikasz konkretów jak ognia uciekając w polityczną retorykę typu Korwin.

              • 1 1

          • (3)

            usa czlowieku

            • 7 10

            • I tam to niby działa?

              • 5 4

            • (1)

              Buhaha wpisz sobie w YT "Chorować w Ameryce" czy jakoś tak i zobacz jak tam "świetnie" działa prywatna służba zdrowia !!!

              • 7 2

              • A co niby w tej prywatnej opiece medycznej w USA nie działa?

                Ten kogo stać to sobie wykupuje ubezpieczenie i się w tym systemie leczy. Przy wykupywania ubezpieczenia jest też dokładnie informowany co ono pokrywa a czego nie. Prywatne szpitale czy przychodnie nie mają problemów ze sprzętem, personelem czy też płynnością finansową.

                To co w USA nie działa to państwowa opieka zdrowotna, która powinna leczyć biednych, których nie stać na prywatne ubezpieczenie ale jak to w każdym rządzonym odgórnie systemie jest niestety niewydolna w porównaniu do potrzeb.

                • 3 0

      • (7)

        Niech sobie biorą i 100tys za złamaną rękę mam to głęboko gdzieś. Jakoś prywatne OC na auta działa i nie ma problemu. Skoro masz polisę to ich z****nym obowiązkiem jest Cię leczyć bez łaski i kolejek. Płacę i wymagam. Po 1 to wszystkich ludzi którzy idą do lekarza bo im się coś wydaje i nie zostało u nich nic zdiagnozowane powinno się pobierać opłatę za wykonane badania. Bo przecież są za darmo to można robić ile wlezie wyjść z domu i tworzą się kolejki. Mam chory bark powinienem mieć operację ale żeby ją mieć to potrzebuję rezonans magnetyczny. Płacę 1tys zusu co miesiąc i mam rok czekać na rezonans ale zaraz jak zapłaci Pan 500zł to jutro jest wolne miejsce. To jak to jest mam polisę i mam płacić prywatnie. Spytaj się Tuska czy musi czekać w kolejce na zabieg czy cokolwiek. System Korwina się nie podoba nieudacznikom życiowym co chcą mieć niby coś od Państwa. Zastanów się co od tego Państwa masz a co dajesz.

        • 7 0

        • A co ma Twoja składka na ZUS (2)

          do ubezpieczenia w NFZ?

          • 1 1

          • (1)

            On liczy całość ubezpieczeń społecznych, bo nie odróżnia jednych od drugich. Przy okazji emeeytur też mówi o 1000 zł. Składka zdrowotna pobierana jestprzez ZUS i przekazywana do NFZ, ale to za trudne do zrozumienia dl 90% społeczeństwa.

            • 1 0

            • haha o jakiej Ty mówisz emeryturze i o jakim leczeniu chyba Wy nie macie pojęcia o czym mówicie.
              Dokładnie to wygląda to tak
              -zus-51- ub.społeczne- 716,99
              -zus-52- ub.zdrowotne- 270,40
              -zus-53-FP- 55,07
              Mowa o najniższych składkach i teraz co się dzieje z tą kasą ?
              Chcę skorzystać z lekarza to czekam latami albo płacę.
              Emerytura buahaha jeżeli dożyję to ile lat będę ją pobierał oświecę Cie do tego czasu ZUS upadnie już jest bankrutem zerem na minusie dotowany z podatków
              Kolegi ojciec przepracował 40lat w stoczni i myślisz że ma do czegoś prawo i coś mu się należy jakiś zasiłek 800 parę złotych. Czasem to ja więcej dziennie zarabiam. Ale pierwsza linia oporu to pasożyty które z tego żyją mają swoje stołki z roku na rok jest ich więcej a społeczeństwo za to ma płacić i siedzieć cicho. To nie wina lekarzy tylko tych polityków bo ta administracja więcej przeje niż Ci lekarze. Ale wójek, ciocia szwagier kuzyn muszą mieć ciepło i przyjemnie przecież szary lud poczeka parę lat na operację która powinna być na zaraz. Rączka rękę myje dziś ta partia jutro inna. Dziś jestem prawicą jutro lewicą a jutro czym innym wyprą się własnej matki za garść srebrników. A Korwin mówi od 25 lat to samo i za to go szanuję nie sprzedaje się i nie zmienia poglądów jak wiatr zawieje. Poszedł do Europy po pieniądze i otwarcie o tym mówi i za to go szanuję. Reszta walczy sama nie wie o co.

              • 1 0

        • Składka zdrowotna (3)

          To 200 zł...a kolejka jest, bo nfz powiedział: nie zapłacimy za wiecej niz tyle a tyle badan rocznie -nazywa sie to limitem...wiec miesięcznie wykonuje sie tyle a tyle rezonansow, zostawiając jakaś pulę na nagle przypadki, a reszta potrzebujących do kolejki...bo inaczej nikt za nich nie zapłaci albo limit roczny skończy się w marcu. Zreszta i tak zwykle kończy sie jesienią. A ze rezonans stoi bezczynnie, szpital może sobie dorobić, oferując badania prywatne, bo zwykle mam masę terminów. Ale żale do nfz, nie do szpitala...ani tym bardziej do lekarzy- nie oni decydują o limitach czy polityce szpitala...

          • 2 0

          • (2)

            dokłądnie 270, 40 a w PZU prywatnie nie całę 100zł i masz tomografy rezonansy itp w ciągu 5 dni w umowie coś jeszcze ?

            • 1 0

            • (1)

              Czy ubezpieczenie w PZU pokryje też koszty leczenia na intensywnej terapii, funkcjonowania pogotowia ratunkowego, przeszczepów narządów za te 100 PLN???

              • 0 0

              • Pewnie nie tylko ile razy w życiu miałeś przeszczep i leczenie na intensywnej terapii ? Powodzenia w leczeniu w nfz tylko zabierz swoje łóżko itp o ile będzie miejsce na korytarzu i nie zapominaj o płaceniu 1tys co miesiąc a jak pójdziesz do lekarza to ci powiedzą że operacja za 3 lata jest termin a ty masz 2 miesiące życia albo przeszczep. Jednak jeżeli da pan ileś tys miejsce się znajdzie. Moja ciotka miała guza mózgu bez kredytu już by leżała parę metrów pod ziemią. Traciła wzrok a lekarz powiedział że 10tys i znajdzie się miejsce albo 3 lata do operacji :d
                gdyby służba zdrowia była prywatna to składka by kosztowała też 200-300zł na miesiąc ale funkcjonowało by to normalnie i pzu pokrywało by wszystko jeżeli miałbym polisę a lekarze i pielęgniarki byli by dla nas a nie my dla nich.

                • 0 0

    • (3)

      Wiesz ile kosztuje prywatna wizyta u lekarza, teraz, kiedy masz dostęp do niego również na fundusz? Przynajmniej 50 zł za rodzinnego, a specjaliści biorą więcej niż 100. Za wypasiony prywatny pakiet medyczny płacisz porównywalnie do składki zdrowotnej, a nie gwarantuje nawet połowy tego co masz na NFZ w wypadku zagrożenia życia.

      • 24 3

      • (2)

        Co za bzdury piszesz- wypasiony pakiet w Swiss med kosztuje 90zl,ws ystko załatwisz bez kolejek, lekarz nie szczypie sie z wypisaniem skierowania tylko je poprostu wypisuje. Jestem za prywatyzacja leczenia, bo tylko wtedy moja kasa bedzie spożytkowana tak jak JA chcę

        • 1 2

        • Proszę bardzo

          Tylko pamiętaj, że ubezpieczenie prywatne, które miałoby objąć wszystkie procedury oferowane przez NFZ (leczenie nowotworów, przeszczep narządów, pobyt na intensywnej terapii, funkcjonowanie pogotowia ratunkowego) raczej nie będzie kosztowało 90 PLN. No chyba że chcesz się ubezpieczyć od grypy i wycięcia wyrostka robaczkowego.

          • 1 0

        • Cena pakietu zależy od wieku . więc 90 zł to dla 25 -latka . z każdym rokiem składka się powiększa . dla osoby ok 60 lat to już są koszty rzędu 250 zł .

          • 1 0

    • (7)

      Zacznijmy od zamontowania kas fiskalnych gnidom w białych kitlach. Potem wprowadźmy zakaz przyjmowania 3-4 etatów przez jednego lekarza.
      Założe się że błędów lekarskich będzie o połowę mniej.

      Pytanie : Czy ktoś widział lekarza, któremu by się źle wiodło? W sensie materialnym?

      Skoro im tak źle , to czemu nie wezmą się za inne zajecie? Dlaczego akurat oni nie mogą się przekwalifikować w UP na np. ochroniarza, tak jak przeciętny Kowalski?

      O ile nie jest ani fanem Tuska, ani nie do końca zgadzam się z decyzjami obecnego rządu, a Arłukowicza uważałem za bezbarwnego pionasa, to teraz popieram go w 100% i bardzo podoba mi się jego postawa.

      Lekarze terroryzują pacjentów że ukarają Ministra i NFZ tym, że nie podpiszą kontraktów i nie wezmą pieniędzy? Hahahaha dobre. To jakby na złość swojemu szefowi nie wziąć pensji heheheh.
      Ok, więcej zostanie dla innych. W naturze nie ma pustki.

      • 41 12

      • Widac, ze masz nas..ne rowno pod sufitem.

        A arlukowicz liczy na takich obciagaczy jak ty.

        • 13 22

      • szkoda, ze jak za rzadow

        • 0 1

      • szkoda, ze jak za rzadow PiS Dorn chciał puscic lekarzy w kamaszach i glosno mowiono: (2)

        Pokaz lekarzu co masz w garazu...to obecni robili jazgot, jak tak mozna lekarzy szkalowac i posądzac o pazernosc. Byl czas by ustawic to biale towarzystwo do pionu, ale teraz gdy po tylu latach lekarska sitwa uprzywilejowanych robi co chce i stawia warunki to sie rzadzacy dziwują jak to moze byc? Przez tyle lat na to pozwalano. Jak slysze od swojego lekarza pierwszego kontaktu, ze za pełen etat w przychodni ma ok.10 tys to mnie szlag trafia - a to tylko zwykly internista, lekarz rodzinny.

        • 25 5

        • tak? (1)

          To moze sam zacznij leczyc...
          Jeden madrzejszy przed kompem od drugiego

          • 8 14

          • no wiec wiekszosc czasu lekarz pierwszego kontaktu poswieca na wypisywanie recept

            Lub skierowan. Ja osobiscie nie pamietam by przez ostatnie 5 lat ten doktor zbadal mnie. Jak zostawialam ksiazeczke z prosba o recepte to zawsze mialam wyrwana kartke z dopiskiem"porada". A nic mi nie radzil tylko wypisal staly lek a skasował z nfzu za wizyte. Zalozcie sobie konto informacji o pacjencie w Nfz, tam dopiero mozecie sie zdziwic jakie wam zabiegi i uslugi przychodnie dopisuja zeby wyrwac kase z funduszu. Polecam lekture wlasnej historii medycznej

            • 20 0

      • znawcy tematu sami jak widzę...

        Gdyby lekarz miał pracować na jednym etacie to już dawno ten system runął by w p**** I mówię o pracy na kliku etatach w placówkach publicznych, nie prywatnych. Jeden lekarz pracuje w kliku miejscach - w szpitalu, przychodni, nocnej przychodni,hospicjum - wszystko to są placówki publicznej służby zdrowia. Bardzo bym chciał by był taki zakaz - najpierw padły by nocne przychodnie, bo nie znam lekarza, dla którego byłoby to podstawowe miejsce pracy. W przychodniach rodzinnych kolejki wydłużyłyby się do dwóch tygodni, bo to właśnie lekarze ze szpitali popołudniami rozładowują kolejki. Hospicjum - też zazwyczaj miejsce dodatkowej pracy a nie podstawowej. I tyle w temacie. Zdrowia życzę.

        • 11 2

      • Jakbyś miał chociaż trochę rozumku i umiał logicznie myśleć

        to byś takich bzdur nie wypisywał. Skoro większość lekarzy pracuje na kilku etatach a bezrobocie wśród lekarzy praktycznie nie istnieje to kto po wprowadzeniu zakazu podejmowania więcej niż jednego etatu by pracował na tej reszcie etatów? Wyobraź sobie, że praktycznie cała praca dyżurowa (pogotowie ratunkowe, izby przyjęć w szpitalach, dyżury w przychodniach) to praca ponadetatowa czyli albo ją likwidujmy albo zostawiamy a likwidujemy pracę lekarzy w normalnym czasie. I nie łudź się, że jakikolwiek lekarz z zagranicy przyjedzie żeby pracować w tym systemie.

        • 2 0

    • (2)

      Co ty za bzdury piszesz? Na cała administracje, obsługę pensje i budynki NFZ, idzie z całości wydatków na służbę zdrowia ok 1%. Chyba mylisz coś z ZUSem i ich pałacami.

      • 6 9

      • nfz nie ma palacow ?

        sama kilka widzialam

        • 10 4

      • bzdury i nie bzdury

        ok. 1,17%, ale od 68 miliardów- czyli ponad 800 milionów...rocznie... to mało? komentarz przedstawiciela nfz w izbie na to pytanie: prywatne firmy biorą dla siebie większy procent... padłem:)

        • 5 0

    • !! (3)

      System poprostu jest do bani i tyle. Pokażcie mi kraj w eurolandzie, w którym prywatne osoby organizują zbiórkę pieniędzy aby zapewniać sprzęt medyczny, leczenie, remonty szpitali..
      wstyd!! Polacy są przyzwyczajeni do dokładania do służby zdrowia, przez 20 lat wośp rządzący /i nie ma znaczenia czy z lewa czy prawa/ zaoszczędzili miliardy euro niejako wpisując przychód z darowizn w budżet.. Czy nikt tego nie widzi?? Nie mam nic przeciwko pomocy ale proszę, pokażcie kraj w europie gdzie przez ćwierć wieku służba zdrowia leży i czeka na datki od ludzi..!

      • 12 4

      • (2)

        Nie ma kraju, w ktorym panstwowa sluzba zdrowia przynosila zyski. Proponuje pojechac do Wielkiej Brytanii, to docenicie nasz system zdrowia i naszych lekarzy.

        • 4 3

        • Nie pisałem o zyskach.

          • 4 1

        • Tylko tam nie musisz z przeziębieniem latać po L4, i sporo pacjentów w ogóle nie musi zawracać głowy.

          • 1 0

    • "prywatne ubezpieczenia są dużo tańsze a dają dużo więcej pacjentowi" (1)

      prywatne ubezpieczenie czyli np. LUXMED, SWISSMED itp. dają sporo (choć do specjalistów też się czeka i po 3 miesiące) ale tylko w zakresie podstawowej opieki medycznej.
      Czytaj tyle co zwykła przychodnia ale bez leków refundowanych.
      Każdy sensowniejszy zabieg (nie licząc hospitalizacji) nie jest objęty standardowym pakietem czy też wręcz go nie realizują. Opieka typowo szpitalna to już prawie wyłącznie domena NFZ.

      • 4 1

      • Co wiecej

        Trudne ( czy raczej drogie) przypadki- zwłaszcza te związane z długotrwała hospitalizacją odsyłają do szpitali państwowych, zwykle tych o 3 stopniu referencyjnosci, które nie mogą odmówić przyjęcia. Z biznesowego punktu ok, ale odbywa sie to kosztem państwowych placówek, które są wpędzane w długi...

        • 3 0

    • zwlaszcza tego calego prezesa\1

      • 0 0

    • Prywatne ubezpieczenia dają dużo więcej pacjentowi?

      Pokaż mi prywatne ubezpiecznie, które pokryje koszty leczenia na intensywnej terapii, przeszczepu narządów, dializ, leczenia chorób genetycznych itp.

      • 3 0

    • sprawdź czy to Twoje dużo tańsze prywatne zawiera leczenie chemią jak Ci się rak trafi

      sprawdź czy to Twoje dużo tańsze prywatne zawiera leczenie chemią jak Ci się rak trafi..
      to taki tylko jeden przykład
      dalej kombinuj sam

      • 0 0

  • Na pewno prywatne (4)

    I płać tu ZUS a pomocy brak... Nie tak serio to wiadomo jak w Polsce działa służba zdrowia.

    • 83 8

    • Wiadomo, że najgorszym ciężarem dla państwa są emeryci, (1)

      którzy swym hulaszczym trybem życia i niepohamowanymi żądaniami finansowymi obciążają zdrową gospodarkę. Na szczęście nasza władza znalazła sposób jak zmniejszyć liczbę chętnych do żerowania na budżecie.

      Wystarczy zdezorganizować służbę zdrowia, wywindować ceny leków i jakiś tam procent obywateli ze słabszymi organizmami albo będących w sile wieku zwinie się z tego świata.

      • 23 1

      • Tylko z tym że władzę ktoś wybiera, przeważnie ten co potem narzeka.Wyjaśnij mi to,bo brakuje tu logiki nawet dla takiego szaraka jak ja.Od lat władze skłócają naród bo wiadomo że takimi się lepiej rządzi i przysłowie "polak mądry po szkodzie".Dobra, przysłowie można schować bo chyba było kiedyś aktualne albo w ogóle ale niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego taki jeden z drugim nie widzi tego co się dzieje, chyba szympansy w zoo są bardziej inteligentne niż ludzie w tym kraju, nie uogólniając chodzi mi o tą część przygł.upów co się licytują gdzie jest mniejsze zło.Jest ktoś mądry na tyle by wytłumaczyć mi to wszystko? Nie wiem może jestem kosmitą i tego nie rozumiem.

        • 4 0

    • A co ma ZUS do służby zdrowia? (1)

      on tylko posredniczy w przekazywaniu kasy do NFZ

      • 1 1

      • Do cholery jasnej a Ci urzędnicy którzy to rozdają to robią to charytatywnie ?

        • 0 0

  • (9)

    Dlaczego zmusza się lekarzy do podpisywania umów - nie chcą to nie. Niech NFZ da lepszą propozycję to będzie wybierać w ofertach. A takiego 'g*wna' obarczonego z każdej strony karami nikt nie chce podpisać.

    • 106 75

    • nie nikt, tylko 20 proc. właścicieli przychodni w całym kraju (4)

      80 proc. nie widzi w tym problemów

      • 32 18

      • (3)

        Niestety, duża cześć z tych 80 procent widzi problem, tylko boi sie represji, którymi straszy minister. A do tego nie każdy "ma jaja" aby postawić swój dorobek życiowy i zawodowy na szali. Pamietajmy, ze lekarze rodzinni którzy protestują tez ryzykują i nie zarabiają pieniędzy w czasie protestu.

        • 31 19

        • No to w tym roku nie będzie wakacji na Hawajach... będzie trzeba lecieć na Karaiby, (1)

          Jak żyć?

          • 17 10

          • Coś ci się pomerdało

            O Hawaje pytaj knutów z firm farmaceutycznych.

            • 20 6

        • Jedynie Kostucha jest sprawiedliwa i nieskorumpowana,

          bo tym głupkom z Rządu i nawet lekarzom przekupić się nie da. Kosi równo jak jej się podoba !

          • 10 0

    • ta, dajmy im jeszcze nagrody za bledy i panujacy tam 'mam wyj*bizm' na wszystko.

      • 20 7

    • Nikt? Z artykułu wynika, że podpisują. (1)

      Lekarze postraszyli i pogrozili palcem, a jak przyszło co do czego to podpisują umowy. Gabinety prywatne to dobre źródło dochodu tylko dla wybitnych lekarzy, ci słabi trafiają do NFZu i pracują dla niego po 16 godzin dziennie olewając pacjentów i przepisując im nieodpowiednie leki.
      NFZ powinien mieć wgląd w czas pracy lekarzy i osobnikami wyrabiającymi 400 godzin w miesiącu nie podpisywać żadnych umów.

      • 26 9

      • Jeszcze nie widziałem lekarza pracujące prywatnie, który nie miał by fuchy z placówce NFZ.

        Większość pracuje i tu i tu

        • 20 2

    • .................A takiego 'g*wna' obarczonego z każdej strony karami nikt nie chce podpisać

      A może czas najwyższy brać odpowiedzialność za swoja pracę? A jeśli ktoś nie chce jej brać to nie powinien robić tego co robi.

      • 2 3

  • Lekarzom to ciągle mało (44)

    Zna ktoś biednego lekarza, albo takiego, co jeździ starszym niż 5 lat samochodem? Jeśli tak, to chyba jakaś niedojda.

    • 239 66

    • ja jestem (36)

      Ja jestem lekarzem (ginekologiem) .I mam auto 10 letnie. Myśli Pan że to takie dziwne

      • 32 43

      • 10 letni Lexus? Bentley? (24)

        a może wszystko przepisane na mamusię, aby za dużo nie stracić jak w kominiarkach wpadną o 06 rano?

        • 36 22

        • nie (22)

          Mam 10 letniego fiata. Zapewniam że jestem uczciwym doktorem. Zarobki w granicach 3 tys zł. To tak wiele?

          • 23 16

          • uczciwy doktor....

            to tak jak uczciwy policjant (drogówki)

            • 14 18

          • czyli niedojda (11)

            • 15 21

            • Nie zazdroszczę (1)

              lekarzom. Nie wszyscy lekarze to bardzo majętni ludzie- znam takich. Poza tym oni uczyli się przez wiele lat by zostać lekarzem. Dlaczego wszyscy ich tylko krytykują. Zwykli pacjenci nawet nie wiedzą z jaką oni walczą papierologią, zamiast przyjmować pacjentów. Oni mają leczyć ludzi , a nie wypełniać stosy dokumentów "potrzebnych" NFZ.

              • 30 11

              • Nic dziwnego!

                Ta biurokracja, to efekt naszych Polskich zachowań. Jeden operuje, za dwóch bierze pieniądze, zaliczkę bierze na samochód, leci tanimi liniami i jeszcze nie realizuje celu delegacji. I co ma zrobić państwo? Wszystkiego nie da się skodyfikować. Naszą wadą jest kłótliwa i zdolna do przekrętów natura. Wzorce moralne daje nam RM i TV trvam. Boże chroń Polskę!

                • 8 5

            • niedojda...? (1)

              no teraz to przegięcie.
              Nie którym to widzę nie da się dogodzić.
              Jak Lekarz jeździ nowym mercem to oszust i złodziej, a jak starym fiatem to niedojda,
              No ja nie wiem... niektórzy to sobie musza mózgi poprzestawiać.
              Powinniśmy cieszyć się, że sa lekarze których obchodzi nasze zdrowie i robią to z powołania, a nie dla nowego domku w Hiszpanii

              • 30 1

              • muz

                Ich muzgi w Twoich rekach uformoj je wedle swego

                • 0 4

            • Pani Lolo (6)

              Wydaje mi się że epitety kierowane w mym kierunku są pewnym rodzajem zemsty . Wydaje mi się że była Pani moją pacjentką której odmówiłem zabiegu aborcji , lub poprosiłem aby do gabinetu przychodzić z czystymi narządami rodnymi. Zgadza się?

              • 13 7

              • taaa, wyciął mi pan nie ten jajnik co trzeba i na mozg mi juz padło (4)

                najmocniej przepraszam.

                • 11 2

              • i poco

                Nie hejtuj . Zawsze jakaś kobieta musi trolować. Idz na czat dla nastolatek , a nie się ludzi czepiasz

                • 4 1

              • Tak pamiętam (2)

                Teraz jestem pewien na 99% że jest Pani tą pacjentką co miała rzeżączke. W przychodni joz-med się Pani leczyła Pani Lolu?

                • 3 1

              • juz napisalam ze jajniki a ty dalej wymyslasz choroby weneryczne zeby (1)

                uwiarygodnic się? chlopie, nie tylko bedac ginekologiem wiemy ,ze istnieje rzeżaczka, syfilis, adis, grzybica i inne- wiec daj luz i idz dalej leczyc, bo lekarzy ubyło od 1 szego a ty marnujesz czas na forum- a zes niedojda i jezdzisz 10 letnim gruchotem to fakt, bo zamiast pracowac bawisz sie w przekomarzanki na 3miasto.pl

                • 3 4

              • Ty jestes lekarzem

                hahaha dobre moze weterynarzem

                • 0 0

              • Za taka wypowiedz

                stracilbys robote w innym kraju

                • 1 0

          • (2)

            Po co sie tlumaczyc wczesniej jezdzili na nauczycieli tez miałam ochotę tłumaczyć ze nie zarabiaja tyle co podają media ze nie mam tyle wolnego ale inni wiedzą lepiej a nawazniejsze w naszym kraju jest napuszczanie ludzi nasiebie wpolczuje teraz mimo wszystko lekarzom

            • 20 1

            • Też mam

              Też mam żone nauczycielke , uczy języka niemieckiego w gimnazium. Zarobki są naprawde skromne . I obelgi kierowane do żony tupu ,, ty Hitlerówko" są naprawde na niskim poziomie . Ale co zrobić z czegoś musimy żyć . Pozdrawiam Gerard

              • 10 5

            • Dziel i rządź. Stary, rzymski schemat. Napuszczać wszystkich na wszystkich a jak już nie chcą to zawsze można postraszyć Pisem.

              • 5 0

          • (1)

            Przestań kłamać, że zarabiasz 3000 jako ginekolog. Napisz gdzie.

            • 12 9

            • Sami eksperci tutaj dzisiaj. Napiszcie ile wy zarabiacie?

              • 2 2

          • Dr ? A masz tytul naukowy doktora ze sie tak podpisujesz? (2)

            Lekarz medycyny to nie jest doktor, na to trzeba sie bardziej wysilic

            • 3 4

            • Na całym świecie jest to zwrot zwyczajowy i nikomu to nie przeszkadza

              tylko w Polsce. I zdziwiłbyś się, całkiem sporo lekarzy robi doktoraty...tylko nie przykłada do tego takiej wagi- kiedyś był to jeden z niewielu sposobów na dostanie się na specjalizację. nie natnij sie kiedyś na złośliwego:P

              • 2 0

            • Lekarz i doktor to są synonimy

              Każdy lekarz jest doktorem chociaż nie każdy lekarz medycyny jest doktorem nauk medycznych. To są nazwy zwyczajowe a nie tytuły naukowe.

              • 1 0

          • To cienki bolek

            jestes bo lekarz zarabia o wiele wiecej

            • 0 0

        • albo na zonusie i synusia?

          • 0 1

      • dziwne panie doktorze, bo w pewnej przychodni w nowym dworze gd.kierownik szukal (9)

        Ginekologa na caly etat i za godzine pracy dawal netto 75zl i płakal, ze niestety nie ma chetnych do roboty za takie pieniadze

        Kazda przychodnia czy szpital powinny udostepnic dane ile w miesiacu przeznacza na pensje lekarzy, osobno ile na pielegniarki i na administracje. Podzielimy to sobie przez liczbe pracujacych w danej placowce i bedzie jasne jaka to bieda nęka konowałów

        • 9 8

        • tak zgadza sie (5)

          75 zł za godzine ok, ale jak ja mam w takiej przychodni 20 godzin w miesiącu ... To jest 1500 zł . Proszę mieć świadomość że dojazd do pracy nie raz nawet hotel bo mam umowe w innym wojewódzstwie to naprawde nie są ogromne pieniądze. Pacjętki też bywają różne .

          • 8 13

          • piszę jak byk, ze kierownik przychodni szuka na pelen etat... to jest srednio 160 godzin

            W miesiacu. Placi za godzine a nie za pacjenta. Jednak chetnych brak.

            • 12 3

          • Ortografii ns studiach nie uczyli?

            • 7 1

          • z ciebie lekarz jak ze mnie adolf hitler, żaden lekarz nie napisze "pacjętki"

            • 7 1

          • A kogo to obchodzi

            trzeba bylo zostac woznym

            • 0 0

          • Panie dr Gerard, zastanawiam się po co panu po "tytule" ta kropka?

            A tak naprawdę, skoro tak jest źle to może czas przejść na kontrakt, no chyba że jest tak jak ktoś napisał wcześniej że dr Gerard jest niedojdą i nikt z niem nie chce go podpisać. Wtedy trzeba się zastanowić, czy nie czas zacząć kłaść glazurę zamiast leczyć.

            • 1 0

        • (1)

          a w pana zakładzie pracy dane dotyczące pensji pracowników są ogólnodostępne?raczej nie sądzę.Więc dlaczego w słuzbie zdrowia miałyby być jawne?
          A dlaczego nie interesuje pana ile zarabia cały sztab autorów tego bałaganu(NFZ,ministerstwo)? Nikt nie pomślał że cały ten syf z POZem to kolejny temat zastępczy?

          • 1 0

          • skoro chodzi o kasę to po co się osukiwać że o dobro pacjenta

            Dla mnie pensje powinny być jawne. Jeśli nie konkretnych osób to przynajniej średnie na danym stanowisku lub w dziale.

            • 0 0

        • No a w agencji towarzyskiej dostaniesz 200PLN za godzinę

          więc według Twojego rozumowania żaden Polak czy Polka nie powinien narzekać na brak możliwości zarobku. To że stawka godzinowa jest wysoka nie znaczy, że praca musi być atrakcyjna.

          • 2 0

      • Ginekolog amator pewnie he he jak ja ...

        • 3 1

    • patrz śmieciu we własną kieszeń (1)

      patrz śmieciu we własną kieszeń za darmo nic nie ma trzeba było na d*pie siedzieć i się uczyć lekarz uczy się całe życie i odpowiada za twoje zas... życie a ty jaką masz odpowiedzialność ?

      • 11 10

      • a kto ci sie każe uczyc całe twoje zasr.... zycie???? zebys odpowiadał za moje

        zasr.... zdrowie i życie???? idz na kase w Biedronce albo w Tesco i bedziesz odpowiadał jedynie za paragony z kasy fiskalnej. Lekarz to cos wiecej niż zawód i szmal- to odpowiedzialnosc i powołanie.... smieciu

        • 3 3

    • obowiazkowe badanie lekarskie przed zapisaniem sie na kurs na prawo jazdy

      jest maszynką do zarabiania kasy ,badanie to farsa!!trwa 5 minut w tym 3 minuty to wypisywanie danych!!
      Badanie: pytanie o dane osobowe
      jesteś chory ?
      chorowałeś na choroby zakaźne?
      czy masz wadę wzroku? 50 zł!!
      Następny z kolejki!!

      • 11 2

    • Mnie nie stac na samochod, mam na reke 2200 i jestem lekarzem od 4 lat. Jezeli nazywasz mnie niedojda to moze faktycznie zbyt cicho siedze i czas zaczac protest!

      • 5 5

    • (1)

      Ciekawy tok rozumowania, jeśli zarabia to menda a jak nie zarabia to niedojda :).

      • 4 1

      • No a jak jest w Polsce

        Wiadomo, że Polak bierze a jak nie bierze to jest to wysoce podejrzane.

        • 1 0

    • Niedojda

      Jestem lekarzem POZ lubianym, szanowanym.Na liście mam zaoptowanych 2600 pacjentów, jeżdże 7 - letnim samochodem i znam pare podobnych osób.Nowe samochody często są kupione na kredyt,ale to na masce nie jest napisane.

      • 1 1

  • Przychodnie nie działają. (15)

    Załóżcie biznes w stylu Domu Pogrzebowego - dochód murowany.
    Co mają powiedzieć osoby przewlekle chore, które potrzebują recept na podstawie karty choroby, która się znajduje w zamkniętych przychodniach?
    Przecież nikt takich leków nie wypisze.

    • 87 6

    • (7)

      Jestem taka osoba dzwonilam do nfz i co mi powiedzieli ze mam udac do swojej przychodni po ksero zaswiadczenia o przyjmowanych lekach i z takim zaswiadczeniem udac sie na sor to mi wypisza , cisna sie slowa na usta jak mam sie udac jesli przychodnia jest zamknieta na cztery spusty . To chyba lepiej udam sie na cmentarz i tam sobie poczekam .Dodam ze potrzebuje leki onkologiczne

      • 33 1

      • (2)

        Masz to zgłosić do rzecznika praw pacjenta. Właśnie słuchałam konferencji. Wiele osób ma właśnie taki problem. Przychodni za takie postępowanie grozi kara do 500 000 zł.
        Ps. Nie popieram takiego protestu lekarzy. Znam kilku, są nastawieni tylko na kasę.
        A pacjent to kolejny przypadek, za którego biorą kasę. Smutne to.

        • 30 3

        • Zgłosić ma? Rozstrzygna po smierci

          Ale satysfakcja zza grobu murowana

          • 4 2

        • Ach te pięknie brzmiące tytuły

          Rzecznik Praw Pacjenta to tak naprawdę organ administracji rządowej i finansowany z budżetu więc wierzenie, że nie realizuje polityki zgodnej z Ministerstwem Zdrowia a tylko walczy o dobro pacjenta to szczyt głupoty. To kolejny niepotrzebny stołek, z którego steruje się myśleniem ludzi poprzez ładne słówka i stroszenie piórek żeby nastraszyć tych co nie chcą się podporządkować polityce rządu. Te wszystkie kary którymi straszą to tylko dla Waszego dobrego samopoczucia bo podstaw prawnych w tym nie ma praktycznie żadnych - to że jakaś przychodnia jest zamknięta (że nie można wejść do budynku) nie oznacza, że odmawia wydania dokumentacji medycznej. Akurat w tej sytuacji to ewidentna wina Państwa Polskiego, które ustalając prawo nie potrafiło przewidzieć takiej sytuacji jak fizycznie zamknięta placówka opieki zdrowotnej, nie ważne z jakich przyczyn.

          • 2 0

      • Pisz do rzecznika praw pacjentów. (2)

        Tych sk....ów i morderców trzeba wynieść na kopach w następnych wyborach, bo tak dłużej już być nie może.

        • 19 1

        • Oj uważaj bo za "ten człowiek już nikogo nie zabije" mainstream ciagle dogryza Ziobrze...

          • 2 2

        • Ile skarg jest w stanie obsłużyć extra ponad to co obsługuje?

          Nfz powinien nakazac sorom wypisywanie takich leków na podstawie oswiadczen pacjentow!!!!!!!! Jeśli jeden na stu pacjentów skłamalby w oświadczeniu to byłby ciagany później po sądach przez nfz, ale pozostałych 99 byłoby z lekami!!!

          • 4 0

      • to zmien lekarza na takiego co leczy a nie pazerna swinie w bialym fartuchu

        • 8 3

    • Potwierdzam. (6)

      Żadna inna przychodnia ,ani SOR, ani ,nocna dyżurująca przychodnia nie wypiszą receptę na leki w przypadku chorób przewlekłych z powodu braku dostępu do karty choroby.I co my pacjenci mamy zrobić Panie Arłukowicz?

      • 19 3

      • (4)

        Bo akurat dziś skończyły się leki na chorobę przewlekłą. Jasne.

        • 9 8

        • Wypisują na miesiąc z reguły d*pku (1)

          • 5 4

          • leki

            Wypisuja nie wedle reguly atyle na ile cie stac recepta ma swoja waznosc d-pku

            • 2 1

        • A co jutro ,pojutrze coś się zmieni?

          Chodzi o to że akurat dzisiaj mam wolny dzień i chciałabym iść do lekarza po receptę na kończące się leki na chorobę przewlekłą a tu zamknięte wrota.!!
          To dla pacjenta nie istotne my płacimy i chcemy korzystać wtedy kiedy man wygodnie.
          Nas pacjentów nie interesują porachunki między lekarzami, a Ministrem Zdrowia.