Fakty i opinie

stat

Kultura jednak atrakcyjna. Tłumy na Nocy Muzeów w Trójmieście

Tak wyglądała tegoroczna edycja Nocy Muzeów w Gdańsku.


Tysiące zwiedzających i kilkadziesiąt placówek w całym Trójmieście - za nami kolejna odsłona cieszącej się coraz większą popularnością Europejskiej Nocy Muzeów. Rekordziści w gigantycznych kolejkach czekali ponad trzy godziny.



Ile razy w roku bywasz w muzeach?

Powyżej 5 10%
2-3 razy 18%
Sporadycznie, może raz. 39%
Nie chodzę. Nie mam czasu. 33%
zakończona Łącznie głosów: 746
Z roku na rok lista instytucji biorących udział w akcji nocnego zwiedzania systematycznie rośnie. W tę jedną jedyną noc, tłumy mieszkańców okupują najbardziej znane muzea, galerie i lokalne centra kultury w swoich miastach. Nie straszne im potężne kolejki, nawet kilkugodzinne wyczekiwanie czy w końcu niesforna pogoda. Na całe szczęście, w sobotni wieczór aura była łaskawa dla zwiedzających, których całe rzesze na podbój trójmiejskich muzeów wyruszyły po godz. 19.

Zobacz pełną listę placówek biorących udział w imprezie

W Gdańsku do najbardziej obleganych placówek sobotniej nocy można zaliczyć m.in.: Centrum Hewelianum zobacz na mapie Gdańska, Galeria Starych Zabawek zobacz na mapie Gdańska, Europejskie Centrum Solidarności zobacz na mapie Gdańska, Muzeum Archeologiczne zobacz na mapie Gdańska czy Muzeum Historyczne Miasta Gdańska zobacz na mapie Gdańska. Każde ciekawe, każde zupełnie inne. Przy odrobinie cierpliwości i wytrzymałości, niezależnie od wieku, każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Ponadto, organizatorzy urozmaicali swoje oferty o dodatkowe atrakcje: pokazy, zbiory, wernisaże i happeningi.

W Centrum Hewelianum odbyliśmy wycieczkę dookoła świata. Zainteresowani zasmakowali orientalnej sztuki nabywając wiedzę na temat składania turbanu czy tworzenia fantastycznego sushi. W inną ciekawą podróż, tym razem do przeszłości, zabrała nas Galeria Starych Zabawek. Zwiedzający podziwiali ogromny zbiór zabawek, którymi mieli okazję bawić się w latach swojego dzieciństwa.

Pomimo przeszkody w postaci krętych i stromych schodków, wielu zainteresowanych odwiedziło Muzeum Archeologiczne, a ściślej punkt widokowy, niegdyś obserwatorium astronomiczne. Równie dużą popularnością cieszyła się kultowa wystawa "Drogi do Wolności". Pod Europejskim Centrum Solidarności do późnych godzin nocnych cierpliwe na swoją kolej czekały tłumy ludzi.

Dużą ciekawość odwiedzających wzbudziły historyczne placówki Gdańska - Ratusz Głównego Miasta zobacz na mapie Gdańska, Dwór Artusa zobacz na mapie GdańskaDom Uphagena zobacz na mapie Gdańska.

- Rewelacyjna inicjatywa, w której uczestniczę po raz pierwszy. Kompletnie nie przejmuję się sporymi bądź co bądź kolejkami. Czekamy już pół godziny i zapewne drugie tyle przed nami. Jesteśmy jednak ze znajomymi, którzy skutecznie umilają nam czas - przyznaje pani Aleksandra, uczestniczka Europejskiej Nocy Muzeów.

Także w Gdyni tegoroczna edycja Nocy Muzeów cieszyła się ogromnym powodzeniem. Najwięcej osób pojawiło się w Infoboxie zobacz na mapie Gdyni, gdzie swoją specjalną ekspozycję zaprezentowało Muzeum Emigracji w Gdyni. Dotyczyła ona gdyńskich śladów... w Ameryce, Gdynię bowiem przez lata łączył z Nowym Światem szlak wytyczany przez wielkie transatlantyki.

Poza tym tłumy chętnych mogły oglądać także stałe elementy ekspozycji - największym powodzeniem cieszyła się specjalna makieta z pełnym, trójwymiarowym planem miasta. Wystarczyło wcisnąć odpowiedni przycisk na okalającym ją panelu, aby podświetlić określone miejsce.

- To pouczająca sprawa, bo człowiek czasem zna nazwę jakiegoś miejsca, wie mniej więcej, gdzie się ona znajduje, a tu może zobaczyć dokładnie, gdzie ono jest i jak wygląda - powiedziała nam pani Marta, która do Infoboxu wybrała się w sobotę z dziećmi.

Najwięcej zwiedzających pojawiło się około godz. 19, ale chętnych na zwiedzanie nie brakowało nawet w nocy, tuż przed zamknięciem ekspozycji. Wiele osób skorzystało też z możliwości, aby na skwerze przed Infoboxem obejrzeć na wielkim ekranie "Nieustraszonych pogromców wampirów" Romana Polańskiego.

Dużym powodzeniem cieszyło się także zwiedzanie dwóch jednostek-muzeów stojących przy Nabrzeżu Prezydenta zobacz na mapie Gdyni: ORP Błyskawicy oraz Daru Pomorza. W wypadku tej drugiej jednostki za wejście na pokład trzeba było zapłacić symboliczną złotówkę, nie odstraszało to jednak nikogo. Tylko do godz. 23 Dar Pomorza odwiedziło ponad tysiąc osób.

Opinie (222) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.