Fakty i opinie

Kupujesz bilet w komunikacji? Musisz wsiąść i wysiąść

Najnowszy artukuł na ten temat

Dozowniki z płynem do dezynfekcji w autobusach i tramwajach

Od poniedziałku, 1 czerwca, wróciła możliwość sprzedaży biletów w autobusach i tramwajach. Pasażerowie narzekają, że w Gdańsku zorganizowano ją w uciążliwy sposób. By kupić bilet u kierowcy lub motorniczego, trzeba wsiąść do pojazdu pierwszymi drzwiami, następnie wysiąść i wrócić kolejnymi. Organizator przewozów odpowiada, że dopóki obowiązują obostrzenia wywołane koronawirusem, nic w tej sprawie zrobić się nie da. Gdynia problem rozwiązała.



W jaki sposób najczęściej kupujesz bilety na komunikację miejską?

przez aplikację w telefonie 28%
w automacie biletowym 15%
w kasach i punktach, w których sprzedawane są bilety 12%
u kierowcy 9%
kupuję bilety miesięczne 20%
nie kupuję, bo nie korzystam z komunikacji miejskiej 16%
zakończona Łącznie głosów: 1995
Od poniedziałku znów można kupić bilety w komunikacji miejskiej w Trójmieście. Sanepid zgodził się na to w zeszły czwartek.

Sęk w tym, że zdaniem pasażerów, w Gdańsku "technicznie" rozwiązano to w zły sposób. Nie zlikwidowano bowiem strefy buforowej, czyli przestrzeni oddzielającej taśmą kierowcę od pasażerów, która była zabezpieczeniem w związku z pandemią koronawirusa. To prowadzi do absurdu, który zmusza pasażerów do wyjścia z pojazdu po zakupie biletu.

- Jaki jest sens kupowania biletu u kierowcy, skoro muszę wejść pierwszymi drzwiami, kupić go, wysiąść i iść do drugich drzwi? Przecież to bez sensu. Kto mądry to wymyślił? I kto po kupnie tego biletu przechodzi pod tymi taśmami? - napisał do nas pan Krzysztof.

Rozkłady komunikacji miejskiej w Gdańsku



Pan Paweł zauważa, że w sytuacji gdyby więcej osób chciało kupić bilet u kierowcy pojazdu - przed drzwiami utworzy się kolejka, a kupujący będą mijali się w wąskich drzwiach.

- Jak to się ma do obostrzeń związanych z koronawirusem? Już nie mówię o tym, że taki pojazd może mieć opóźnienia - stwierdza nasz czytelnik.

Strefy buforowe w gdańskiej komunikacji miejskiej muszą zostać zachowane



By wyjaśnić problem, zwróciliśmy się z prośbą o komentarz do organizatora przewozów w Gdańsku - czyli Zarządu Transportu Miejskiego.

Zygmunt Gołąb, rzecznik ZTM, tłumaczy, że zgodnie z decyzją sanepidu w zakresie wznowienia dystrybucji biletów i ze względu na stan epidemii COVID-19, "konieczne jest utrzymanie reżimu sanitarnego celem przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się patogenu."

- Dodatkowo, należy zapewnić bezpieczne zasady dystrybucji biletów. W związku z tym strefy buforowe w pojazdach gdańskiej komunikacji miejskiej muszą zostać zachowane. Jeśli stan epidemiologiczny na to pozwoli, wtedy zapadnie decyzja o ewentualnym zniesieniu tych stref - mówi Zygmunt Gołąb.
Czy pasażerowie, którzy kupują bilet u kierowcy lub motorniczego muszą wychodzić z pojazdu? Zdaniem rzecznika ZTM, takie rozwiązanie jest jedynym możliwym do realizacji w kontekście obowiązujących ograniczeń związanych z epidemią.

- Nie możemy narażać zdrowia motorniczych i kierowców, likwidując strefę buforową w okresie, kiedy zachorowalność na COVID-19 wciąż jest wysoka. Aktualnie obserwujemy sytuację i nie mamy sygnałów dotyczących jakichkolwiek problemów ze sprzedażą karnetów w pojazdach gdańskiej komunikacji miejskiej - podkreśla Zygmunt Gołąb.
Urzędnik zaznacza, że jeśli Główny Inspektor Sanitarny czy rząd przedstawią konkretne rozwiązania dotyczące tego, jak dystrybuować bilety w pojazdach, nie narażając kierujących pojazdami ani pasażerów na niewygody czy zagrożenie zdrowia, wówczas ZTM zastosuje się do nich.

Spadek przychodów ze sprzedaży biletów o 18 mln zł



- Analizujemy sytuację, jednak decydująca była informacja o sytuacji finansowej w gminie (spadek przychodów ze sprzedaży biletów o 18 mln zł). To uzasadnia uruchomienie tego dodatkowego kanału sprzedaży. Mamy świadomość, że wiele osób, w tym również pracowników naszych operatorów jest przeciwna wznowieniu sprzedaży w takiej formie, niemniej wszystkim nam zależy solidarnie na poprawie sytuacji finansowej Gdańska - mówi Zygmunt Gołąb. - Nie możemy również nie uwzględnić faktu, że wraz z kolejnymi etapami odmrażania gospodarki, w Gdańsku pojawią się turyści, którzy chętnie zakupią karnety u kierującego pojazdem.
Warto zaznaczyć, że w tym roku przez pandemię koronawirusa ZTM odnotował spadek dochodów z biletów o 34 proc. w stosunku do zakładanego planu.

ZTM zamieścił na stronie instrukcję w jaki sposób można zakupić karnety.
ZTM zamieścił na stronie instrukcję w jaki sposób można zakupić karnety. ZTM/screen
Rzecznik ZTM przypomina o tym, że bilety kupować można także, np. przez aplikacje mobilne, biletomaty, w jednym z Punktów Obsługi Klienta ZTM bądź w placówkach handlowych.

W Gdyni problem rozwiązano inaczej



Co ciekawe, podobny problem rozwiązano w Gdyni. W tamtejszych autobusach i trolejbusach przednie drzwi pojazdu wraz z przestrzenią pomiędzy tymi drzwiami, kabiną kierowcy i pierwszym rzędem siedzeń stanowią - do momentu ustania wszelkich zagrożeń związanych z koronawirusem - wydzieloną strefę bezpieczeństwa kierowców.

- Ze strefy tej od poniedziałku, 1 czerwca - wraz z przywróceniem sprzedaży [karnetów - red.] - wyłączyliśmy pierwszy rząd siedzeń w pojazdach, oddając w ten sposób pasażerom dodatkowe cztery miejsca, w tym dwa szczególnie cenne, gdyż można z nich obserwować trasę przejazdu (wnioskowali o to pasażerowie, w szczególności osoby starsze) - mówi Marcin Gromadzki, rzecznik ZKM.

Rozkłady komunikacji w Gdyni



Dodaje, że osoby chcące zakupić karnet u kierowcy, powinny wsiadać drugimi drzwiami, a następnie podejść do granicy strefy bezpieczeństwa i dokonać transakcji.

- Jest to rozwiązanie wychodzące naprzeciw zarówno oczekiwaniom kierowców - w zakresie niezbędnego wciąż dystansowania się od pasażerów - jak i spełniające oczekiwania tych ostatnich - podsumowuje Marcin Gromadzki.

Opinie (342) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Dzięki za rady. Tak zrobię.

    • 16 19

  • Przecież to absurd i nonsens...nie mogą zarządcy wymyśleć czegoś co ma ręce i nogi?

    • 119 14

  • kierowca/motorniczy powinien być od kierowania, a nie sprzedaży biletów

    a potem nadganiania między przystankami

    • 315 32

  • Co to za jaja.

    Taśmy wisza zakazy ja mam miesieczny

    • 55 8

  • Genialny pomysł!

    Potem wszyscy zdziwieni, że i jedni i drudzy wkurzeni. Skoro rząd twierdzi, że już jest ok, to niech wszystko wraca do normy. Teraz wszyscy hulają bez masek, więc albo rząd ładuje nas na minę albo kierowcy wykorzystują sytuację dla siebie. To jest nieładne co teraz napiszę ale jeśli ten wirus szaleje, to niestety będą ofiary i podziękujemy rządowi za to, że wysłał nas na ścieżkę śmierci. Jeśli będzie strefa zniżkowa, to spoko. Aczkolwiek jakoś tego nie widać i po "dobrych" wyborach wszystkie obostrzenia mogą wrócić. A teraz cieszcie się wolnością! To dzięki nam! PiS zabrał, PiS oddał ale grunt, że oddał, bo nie musiał. Docencie to!

    • 66 20

  • O ile kierowca łaskawie nam go sprzeda

    Tu ze wszystkim może być problem

    • 36 55

  • Kolejny przykład zdebilenia...

    Po SKM raz na godzinę w weekendy.

    • 82 4

  • Festiwal głupoty

    Odcinek 544677. Wsiadanie wysiadanie i na przystankach gdzie bilety kupuje np. 5 osób, pojazd będzie kwitnał na przystanku 5 min. Kto za to oberwie? Kierowca.

    • 144 5

  • zachorowalność na COVID-19 wciąż jest wysoka

    Taaa, kilka przypadków dziennie w województwie pomorskim to faktycznie wysoka zachorowalność...

    • 60 29

  • Gdynia nie do końca rozwiązała problem z ułatwieniami.

    W dalszym ciągu sprzedawane są karnety czyli "budowana jest więź z kierowcą", nie ma w mieście żadny biletomatow, nie można podróżować SKM mając bilet miesięcznym ZKM.

    • 55 21

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.