Fakty i opinie

Kwiaty ekologom na pocieszenie.

Gdyńscy radni przegłosowali miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego zakładający połączenie drogowe estakady Kwiatkowskiego z trójmiejską obwodnicą. Od przyjęcia uchwały w tej sprawie minęło pięć lat. Plany połączenia mają już swoją długą historię, a udręczeni kierowcy TIR-ów na pewno ją dobrze znają. Nie jest ona również obca mieszkańcom Grabówka i Leszczynek. Mieszkańcy obu dzielnic zapewne z zainteresowaniem śledzili rozwój sprawy tak wiele razy oprotestowywanej. W założeniach trasa przebiegać miała od węzła Estakady Kwiatkowskiego do ściany lasu i dalej przez Trójmiejski Park Krajobrazowy aż do drogi obwodowej.

Właśnie plany przebiegu trasy przez Trójmiejski Park Krajobrazowy budziły takie kontrowersje. Ekolodzy z wielkim oburzeniem przyjęli uchwałę sprzed pięciu lat o budowie trasy. Zapewne ekologiczne postawy zaprezentowali mieszkańcy pobliskich osiedli, przy których trasa Kwiatkowskiego miała przebiegać. Czy teraz będą mieli szansę zaprotestować?

Następnym krokiem jest przekazanie Uchwały Pomorskiemu Urzędowi Wojewódzkiemu w Gdańsku. Pieniądze na inwestycje pozyskane zostaną ze środków unijnych. Być może przyjmą one formę bezzwrotnej dotacji. Trasa według wstępnych szacunków ma kosztować 230 mln złotych. Niewątpliwie drogi w Trójmieście są potrzebne, a bez rozwoju infrastruktury drogowej rozwój miasta będzie utrudniony. Argumenty, że miasto Gdynia ma wystarczająco dużo terenów zielonych i niewielki uszczerbek na Trójmiejskim Parku Krajobrazowym na pewno do ekologów nie przemówi.

Może jednak choć trochę ich pocieszy fakt, że utrzymanie i konserwacja zieleni nie jest obojętna Radzie Miasta. Potwierdzeniem tego jest ponad dwa miliony złotych zarezerwowanych w budżecie na te cele. Najblizsze plany to pokrycie Skweru Kościuszki prawie 17 tysięcami kwiatów - pelargonie, begonie, aksamitki, tulipany, żonkile i wiele innych. W planach jest także posadzenie 14 tysięcy kwiatów na Kamiennej Górze.

Opinie (51)

  • Ekolodzy

    Dlaczego w tym kraju każdego oszołoma, który musi coś z siebie wyrzucić od razu nazywa się politykiem, albo ekologiem ??? kiedy to się skończy ???? czy ci ekolodzy byli kiedyś w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym ? czy widzieli te góry śmiecia przy osiedlach, niech myślą o tym, a nie o kilku dzewacz które i tak rafineria wytróje, albo inna elektrownia węglowa kwasem siarkoeym wytróje... Estakada jest potrzebna i tyle, a tak zwani ekolodzy mogą słóżyć za podkłady kolejowe w Niemczech, na torach kolejki z odpadami radioaktywnymi.

    • 0 0

  • Ekstra !!!!!!!!!!!!!

    Zgadzam sie po czesci z przedmowca ! Ekolodzy, niech lepiej zamiast tyle protestowac wezma sie do roboty i sprzataja, zbieraja pieniadze na ochrone srodowiska, zakladaja firmy utylizujace smieci itp. Krzyczec kazdy glupi potrafi !!!!!!!!!

    Elektrownie teraz juz tak nie truja.

    Ekologom moge powiedziec tez, ze to ludzie nasadzili drzewa na pasie przyszlej trasy Kwiatkowskiego, tam od poczatku (po 2 wojnie swiatowej) byla planowana droga, a drzewa byly posadzone tylko na kilkadziesiat lat.

    Trasa jest niezbedna. Mam nadzieje, ze sprawa ruszy szybko do przodu. A autorowi artykulu chcialem powiedziec, ze wladze miasta zaplanowaly utworzyc w odseparowanym trojkacie lasu (przez przyszla trase i obwodnice) park miejski !

    A tak wogole, to nie wiem co za palant projektujac obwodnice i trase Kwiatkowskiego (a to bylo w tym samym czasie) zaplanowal DWA konce obwodnicy, w tym jeden istniejacy ... po co ...

    A mieszkancom, ktorzy wybudowali swoje domy pod lasem na Grabowku BEZ POZWOLENIA a teraz sie obrazaja i protestuja moge tylko powiedziec: GRATULACJE ! ... i do widzenia ... POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH !!!!!!!!

    • 0 0

  • OK

    popieram przedmowcow. ekologia ekologią ale nie kosztem rozwoju miasta!!!!!

    • 0 0

  • Jestem za!

    Uważam, że ta trasa jest Gdyni bardzo potrzebna. Wycięcie kilku drzew nie zniszczy tak środowiska jak TIR-y przejeżdżające przez nasze miasto i zatruwające powietrze. Las ma znacznie większe możliwości oczyszczania powietrza niż te kilka drzewek, które rosną przy ul. Morskiej. Poza tym zwiększy to atrakcyjność Gdyni pod względem inwestowania w naszym mieście. Myślę, że same plakty w całej Polasce nie wystarczą - tu naprawdę muszą być korzystne warunki dla rozwoju gospodarczego.

    • 0 0

  • Popieram

    Zgadzam sie i popieram w calej rozciaglosci. Gdynia i tak ma najlepszy system komunikacji w Trojmiescie a inwestycje typu Droga Rozowa, Dojazd do obwodnicy z Trasy Kwiatkowskiego tylko ten obraz poprawia i spowoduje ze gdy W Sopocie i Gdansku beda kilometry korkow to po Gdyni nie bedzie mozna sie poruszac sprawnie i szybko :)))

    • 0 0

  • Oczywiście, że ul. Kwiatkowskiego powinna łączyć się z Obwodnicą ! Kto to widział, żeby TIRy z terminala kontenerowego wywijały jakieś zygzaki po mieście (jak ktoś z was nie wie, o co chodzi, to niech przejedzie się kilka razy na Obłuże)... Te wszystkie TIRy to najczęściej jakieś cuchnące, stare rupiecie i dlatego powinny opuszczać nasze miasto w prostej linii i wyjeżdżać migiem do tych wszystkich Pierdziszew na południe ! A w zamian za wycięcie lasu na Leszczynkach powinno się zasadzić nowy las, np. wokół EC II na Chylonii - tam i tak teren jest zupełnie łysy, a do tego na tych torfach nie można nic budować. Tereny leśne są i tak zdewastowane, wydeptane, oszczane przez wszystkie psy, koty, świnki morskie i co tam kto ma... Więc niech te wszystkie bezzębne babcie z Leszczynek nie marudzą i jak już takie są uświadomione ekologicznie, to zapraszam na Dni Czyszczenia Świata - tam przyda się każda para rąk !

    Pozdro !

    • 0 0

  • Do ekologo-żerców

    Jejku, Ludzie, skąd u Was taki jad jeśli mowa o ochronie środowiska? Poczytajcie sobie trochę na ten temat to zobaczycie, że interesy środowiska bardzo często idą w parze z interesami ekonomicznymi. I właśnie w tym kierunku podąża cały świat, a kasę zarabia ten, kto ma czyste środowisko. Stawianie rozwoju gospodarczego nad interesy czystego środowiska nie zawsze okazuje się opłacalnym rozwiązaniem.

    • 0 0

  • Ekolodzy

    Ekolodzy moga sobie byc, ale niech cos robia, a nie sie tylko wymadrzaja i przykuwaja do drzew. Niech zbuduja spalarnie smieci w Trojmiescie . Prosze, to jest wyzwanie !!!

    Pozdrowienia dla Marcina.

    • 0 0

  • Hola hola! Był las nie było was!

    Decyzja o wycięciu drzew to decyzja profesora z Krakowa, ktory z trojmiastem nic nie ma wspólnego. Nikt poza nim nie chciał wydać ekspertyzy polegającej na kolejnym rozcinaniu lasów trójmiejskich. W trójmieście żyje się inaczej niż w jakimkolwiek innym mieście dzięki czystej wodzie w kranach, dużemu kompleksowi leśnemu tuż obok (każde takie drobne wycięcia naruszają poważnie jego funkcjonowanie). Ci z Krakowa czy Warszawy tego nie czują (tam woda z kranów śmierdzi i nie nadaje się do picia a o lasach nie ma mowy). Trójmiasto to ewenement leżący pomiędzy morzem a lasem. Nigdzie chyba nawet w Europie tak nie ma. O rozcięciu lasu zadecydowały pieniądze i ekonomia. Ale o jakości życia mieszkańców decydują też inne wartości. Rozcięcie lasu i tak już pociętego to moim zdaniem zwykła zbrodnia, która odbije się bokiem na jakości życia wszystkich mieszkańców trójmiasta. Równie dobrze moglibyśmy dolewać sobie rtęć do kranów na jedno by wyszło.

    • 0 0

  • Zbudować wiadukt nad lasem.

    Szanowny pan Ekonomista ma zastrzeżenia jeśli chodzi o wycięcie drzew w związku z kontynuacją trasy Kwiatkowskiego.Proponuję wobec tego albo wybudować wiadukt nad lasem , albo poprowadzić trasę obok domu p. Ekonomisty .Jedno i drugie absurdalne , ale te wszystkie nieracjonalne bzdury prowokują do absurdu.Trzeba budować drogi , autostrady , a na nieużytkach sadzić lasy.Po wejsciu do UE na ziemiach niskiej klasy nie będzie się prowadziło żadnych upraw rolniczych.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.