Fakty i opinie

Łąkowa po rewitalizacji się zapada. Ulica w remoncie

Najnowszy artukuł na ten temat

Metamorfoza kamienic na Dolnym Mieście

Ul. Łąkowa zobacz na mapie Gdańska na Dolnym Mieście w Gdańsku znów jest rozkopana. Drogowcy wymieniają w kilku miejscach kostkę brukową, bo ta popękała. Urzędnicy tłumaczą, że powodem prac jest ciężki sprzęt pracujący na okolicznej budowie. Zupełnie inną wersję przedstawia wykonawca prac.



Jak oceniasz prace drogowe prowadzone w twoim mieście?

przeważnie są prowadzone bardzo fachowo i szybko 6%
wydaje mi się, że robotnicy głównie na coś czekają, zamiast pracować 45%
bardzo rożnie, każda firma działa inaczej 49%
zakończona Łącznie głosów: 476
W ubiegłym miesiącu jeden z naszych czytelników zwrócił uwagę na zaniedbaną i zarośniętą półmetrowymi chwastami ul. Łąkową na Dolnym Mieście zobacz na mapie Gdańska. Ulicę - dodajmy - która w ubiegłym roku została otwarta po kosztownej rewitalizacji.

Po naszym artykule już następnego dnia wczesnym rankiem trawa i chwasty zostały skoszone.

Okazuje się jednak, że problem z ul. Łąkową jest większy. Nasza publikacja wywołała lawinę komentarzy. W kolejnych mailach czytelnicy irytowali się lenistwem służb odpowiedzialnych za utrzymanie porządku w mieście - szczególnie w miejscach, którymi włodarze lubią się chwalić w spotach reklamowych miasta, przewodnikach.

Jeden z czytelników - pan Mariusz, który codziennie bywa w tym miejscu - zwrócił uwagę, że ulica od kilku tygodni jest sukcesywnie rozkopywana przez drogowców.

- Na Łąkowej trwa wymiana nowo ułożonej nawierzchni. Nowa kostka nie przetrwała pierwszej zimy. Naprawa odbywa się "łatami" na całej długości ulicy po stronie, na której odbywa się ruch. Nowa nawierzchnia po prostu się rozpada, dzieje się to praktycznie na całej długości jezdni co parę metrów. Naprawiają tylko te większe uszkodzenia, ale już wiadomo, że cała ulica będzie do wymiany za jakiś czas, bo materiał, z którego ją wykonano do niczego się nie nadaje.

Nie wiem, ile trwa okres gwarancyjny, ale obawiam się, że skończy się tak, że będą coś tam łatać do końca tego okresu, a za kilka lat ulica będzie wyglądać gorzej niż przed rewitalizacją. Dodatkowo "naprawy" odbywają się w sposób skandaliczny. Wymiana kostki na powierzchni kilku metrów kwadratowych trwa miesiącami, a później zostają na jezdni pachołki, które stoją tam bez końca. Jeden z takich remontowanych fragmentów znajduje się na skrzyżowaniu ul. Łąkowej z Podwalem Przedmiejskim i skutecznie blokuje jeden pas ul. Łąkowej - napisał w liście do redakcji nasz czytelnik.



Miejscy urzędnicy pytani przez nas o przyczynę kolejnych remontów na niedawno otwartej ulicy twierdzą, że prowadzone prace odbywają się w ramach gwarancji.

- Prowadzone obecnie prace na ul. Łąkowej wykonywane są w ramach robót gwarancyjnych, co oznacza, że wykonawca, który prowadził rewitalizację ulicy wykonuje je bezpłatnie. Zakres prac gwarancyjnych obejmuje prace związane z naprawą nawierzchni z kostki granitowej - wyjaśnia Emilia Kucińska, specjalista Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska.
Roboty prowadzone są w kilku miejscach. Uwagę przechodniów i mieszkańców zwraca szczególnie inny odcień kostki granitowej, która pojawia się na remontowanym odcinku. Urzędnicy zapewniają jednak, że to ten sam gatunek kamienia i wkrótce kolor obu się wyrówna.

- Nowa kostka jest jaśniejsza, ponieważ jest czysta. Z czasem przybierze ona kolor pozostałej kostki i jej odcień nie będzie się różnił. Miejsca, w których kostka została wymieniona, nie będą widoczne. Jest to naturalny proces, któremu ulega kostka na skutek użytkowania - dodaje Emilia Kucińska.
Co jest powodem prac?

- Kostka granitowa uległa uszkodzeniu z uwagi na ciężki transport obsługujący sąsiednie budowy - tłumaczy przedstawicielka DRMG.
Jak powiedział nam jednak jeden z brukarzy, z którym rozmawialiśmy na Łąkowej, kostka zaczęła zapadać się i pękać przez grząski i podmokły grunt pod ul. Łąkową. Bruk musi zostać zerwany, a grunt pod nim wzmocniony mieszanką żwiru i betonu.

Gdy próbowaliśmy zweryfikować te informacje w DRMG, usłyszeliśmy jedynie, że wykonawca nie jest upoważniony do udzielania informacji mediom, a inwestor, czyli miasto - podtrzymuje swoje wcześniejsze stanowisko.

Opinie (143)

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Łąkowa po rewitalizacji się zapada. Ulica w remoncie

    Wg mnie, to kostka, z której ułożono nawierzchnię się rozpada (9)

    Sama droga jest dość równa , ale wystarczy przejść się kilka metrów i na pewno zobaczycie kruszącą się kostkę. Wymieniają ją plackami , po kilka m2, w dodatku w innym odcieniu. A to dopiero jedna zima za nami, za kilka lat droga będzie do kapitalnego remontu. Nie wspomnę tu nawet, że nawet jak już tą kostkę ułożą, to słupki zostają na ulicy miesiącami.

    • 140 12

    • Opinia do filmu

      Zobacz film Łąkowa po rewitalizacji się zapada. Ulica w remoncie

      (1)

      Ale czytales na temat odcieniu, czy dlugosc tekstu cie przerosla Janusz?

      • 11 27

      • Opinia do filmu

        Zobacz film Łąkowa po rewitalizacji się zapada. Ulica w remoncie

        może zignorował androny pani urzednik?

        • 21 3

    • Opinia do filmu

      Zobacz film Łąkowa po rewitalizacji się zapada. Ulica w remoncie

      Tani materiał i tani wykonawca = tani efekt

      Trzeba bylo dać zarobic tym z aresztu. CI przynajmniej gwarantuja że nie zwieją.

      • 22 1

    • Opinia do filmu

      Zobacz film Łąkowa po rewitalizacji się zapada. Ulica w remoncie

      Kolor bruku (1)

      Proszę mi wybaczyć, ale z Panią Emilią chyba jest coś nie tak. Jak bruk o zupełnie innym kolorze ma nabrać koloru innego bruku? Od leżenia obok siebie?

      • 29 3

      • Opinia do filmu

        Zobacz film Łąkowa po rewitalizacji się zapada. Ulica w remoncie

        Urzędnik

        to przecież nie zwód, tylko stan umysłu.

        • 13 0

    • Opinia do filmu

      Zobacz film Łąkowa po rewitalizacji się zapada. Ulica w remoncie

      "Nie wspomnę tu nawet, że nawet jak już tą kostkę ułożą, to słupki zostają na ulicy miesiącami".

      No właśnie o tym wspomniałeś.

      • 2 2

    • Opinia do filmu

      Zobacz film Łąkowa po rewitalizacji się zapada. Ulica w remoncie

      ch d i kamieni kupa (2)

      Dziekujemy PO

      • 14 13

      • Opinia do filmu

        Zobacz film Łąkowa po rewitalizacji się zapada. Ulica w remoncie

        tu tez kradli?

        • 5 7

      • Opinia do filmu

        Zobacz film Łąkowa po rewitalizacji się zapada. Ulica w remoncie

        Przedstawiłeś siebie i rodzinę

        potem podziękowałeś PO, ale gdzie jakieś merytoryczne odniesienie?

        • 9 6

  • (4)

    Taki urok bruku. Jak mieszkańcy narzekają, to niech im budyń polbruk położy, będzie jak u nas w Gdyni:).

    • 22 79

    • W Gdyni nawet na ten polbruk w wielu miejcach nie ma kasy

      • 14 4

    • Oryginalny bruk jakoś się nie rozpadał, a leżał tam trochę dłużej (1)

      • 22 1

      • jest na to sposób

        Zaorac i zasiac trawe. Taki mam pomysł.

        • 4 0

    • Nudny jesteś z tą Gdynią budyniowy lemingu

      Napisz może coś o Koziej Wólce, przynajmniej bęziesz oryginalny

      • 5 6

  • Wyremontowana część ul.Łąkowej (1)

    Nie cała Łąkowa jest wyremontowana,odcinek od Długich Ogrodów do Podwala to też Łąkowa,ulice powinno się zamknąć bo to katastrofa budowlana

    • 120 5

    • Ciekawe kiedy nowy hotel Sadova zacznie płacić odszkdowania za wybite zęby turystów .

      • 5 1

  • Na Wajdeloty to samo, progi zwalniające w rozsypce (5)

    Mimo zakazu wjazdu powyżej 8 ton często jeżdżą tam ogromne ciężarówki, a jeden TIR parkuje notorycznie na Białej pod samym komisariatem, ale pewnie policjanci nie zauważyli bo zasłania im widok z okien.

    Na Wajdeloty i Kilińskiego rozjechane przez samochody śmietniki zniknęły bezpowrotnie, a tam gdzie nie ma słupków na chodnikach parkują samochody, szczególnie przy Parku Kuźniczki, który notabene do dzisiaj nie doczekał się rewitalizacji ogrodzenia.

    • 158 5

    • jak najbardziej popieram

      urzednicy nie chcą widzieć rozpadającej się Wajdeloty ,co chwile w ramach gwarancji naprawianej ,kto za tą fuszerke będzie płacił jak sie ta gwarancja skończy?Odpowiadam my .Obok budowanej Metropoli jeszcze nie ma dużego ruchu a juz się wszystko posypało , progi ,kostka itd . Kto to odbierał

      • 11 1

    • To że progi się rozsypały - to akurat bardzo dobrze. Niepotrzebnie je tam wogóle montowali.

      • 6 10

    • Potwierdzam (1)

      Ciężki, przeładowany sprzęt rozjeżdza ulicę. Przy biedronce są już chyba ze dwie scięte latarnie, kierowcy parkują jak chcą.

      • 9 0

      • no właśnie

        Ostatnio tamtędy jechałem i to wyglądało jak polska w ruinie

        • 2 0

    • wg4

      odpowiedź brzmi, to wina człowieka, sa znaki, są przepisy są nakazy i zakazy, śmietniki same sobie nie poszły, tirem parkuje nie małpa tylko człowiek...

      • 0 0

  • Wazne by ilosc mieszkan przyrastala proporcjonalnie do inwestycji.

    Te laty w innym kolorze wygladaja fatalnie

    • 63 8

  • Wraca stare...

    Za jakieś kilkanaście miesięcy jak tak dalej pójdzie Łąkowa będzie wyglądała jak przed tą wielką rewitalizacją... i już nie będzie błysku fleszy i Wielkiej fety... no ale jak się robi "po kosztach"...

    • 108 5

  • Takie dziury najlepiej zalać asfaltem.

    • 36 22

  • No i bardzo dobrze, że robią na gwarancji

    • 21 17

  • Bzdura (1)

    Mieszkam w okolicy i jakoś ciężkiego sprzętu tam nie widzę. Zwykłe pier...olenie

    • 153 5

    • ciężki sprzęt nie wjeżdża na łąkową. Używają tylko toruńskiej i chmielnej

      • 11 0

  • (8)

    powodem pękania kostki jest zbyt sztywna "fuga" wymysł projektanta i DRMG, tyle w temacie.

    • 106 5

    • i tu leży sedno problemu (7)

      • 13 2

      • i granitowa kostka sięsypie?? (6)

        Trochę nie chce mi się wierzyć, że przez fugi, granitowa kostka się sypie. Wg twardości to prędzej ta fuga się powinna wysypać a nie kostka. Myślę że problem jest z jakością samej kostki.
        O ile dobrze pamiętam to podobny problem był w Krakowie wokół kościoła Mariackiego przy rynku. Nie pamiętam jaki tam to był kamień, ale też po pierwszej mocniejszej zimie kostka zaczęła się sypać i co się okazało, że kamień był ok, i działał w polskich warunkach do czasu jak nie zmienili technologii wydobywania z tradycyjnej na rozszczepianie brył dynamitem. Jak zaczęli używać dynamitu to coś się w strukturze kamienia rozpirzyło i jak przychodziła wilgoć + mróz to zamarznięta woda rozwalała kamień. Może w tą stronę powinniśmy pójść i poszukać. Jak mieliśmy kolejny przetarg pt. druga najtańsza oferta, to się przełożyło na najtańszy kamień. Czemu nie ma zwykłej kostki - kocich łbów takich jak na przedłużęniu toruńskiej/kurzej, czy na dolnej, stary porządny kamień, który spokojnie można było wtórnie na łąkowej użyć. Swoją drogą pytanie co się stało ze starym brukiem z Łąkowej??

        • 27 1

        • Bo w tym granicie (3)

          granitu jest tyle co w granacie.

          • 14 1

          • Na pewno jest to granit. I na pewno rozlatuje się, jakby był z piasku klejonego śliną. (2)

            Winna musi być struktura kamienia - uszkodzona przez maszynową obróbkę. Te kamienie są teraz cięte w idealne kostki, a nie tak jak kiedyś - łupane. Kamień powinien być łupany, a nie cięty. Już pierwotni nasi dziadowie jaskiniowcy o tym wiedzieli i kamień łupali, ale budyniowe platfusy przecież znają się lepiej.
            Najgorsze jest to, że teraz zmieniają pokruszoną kostkę na identyczną, którą trzeba będzie znów wymienić za pół roku, albo po następnej zimie.
            W ten sposób zbankrutuje firma, która to robi, a docelowo i tak trzeba będzie zrobić nową ulicę od początku. Czy jest tam choć jeden z głową na karku?

            • 7 0

            • sporo racji, jednak upieram się przy swoim że to kwestia zamulenia i fugowania zaprawą + 40 MPa kostki.

              • 4 2

            • Czy jest tam choć jeden z głową na karku?

              Nie ma

              • 4 0

        • Wow, nawet ganit można s...dolic!

          • 13 0

        • zamówili

          Z Chin i teraz mają tandete

          • 7 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.