Fakty i opinie

Lato pod znakiem remontów dróg w Gdańsku

Najnowszy artukuł na ten temat Kolejny odcinek Hallera do remontu
Planowane prace drogowe w wakacje 2021 r.
Planowane prace drogowe w wakacje 2021 r. fot. mat. prasowe

Ponad 20 mniejszych i większych remontów dróg planuje w czasie wakacji gdański magistrat. Największe utrudnienia czekają kierowców i mieszkańców na co dzień korzystających z Jaśkowej DolinyMapka, gdzie w lipcu rozpoczną się prace przy budowie zbiornika retencyjnego, oraz na Wałach JagiellońskichMapka, gdzie ruszy budowa naziemnego przejścia dla pieszych.



Czy latem odczuwasz mniejszy ruch na drogach?

tak, w lipcu i sierpniu po Trójmieście jeździ się zdecydowanie lepiej 20%
trudno powiedzieć 9%
nie, efekt "luzu na drogach" zaburzają remonty i turyści 71%
zakończona Łącznie głosów: 1290
To będzie ciężkie lato na drogach w Gdańsku. Do trwającej rozbudowy Kartuskiej, przebudowy wiaduktu na Sikorskiego i al. Havla, budowy Nowej Warszawskiej czy remontów Piastowskiej i Dąbrowskiego dołączą kolejne zadania inwestycyjne, które w najbliższych tygodniach będą generować spore utrudnienia w ruchu.

- Największych uciążliwości dla mieszkańców i turystów spodziewamy się w dwóch miejscach - przyznaje Alan Aleksandrowicz, wiceprezydent Gdańska ds. inwestycji. - Pierwsze to Jaśkowa Dolina, gdzie w lipcu rozpocznie się budowa zbiornika retencyjnego i konieczne jest zajęcie jezdni, pod którymi budowane będą komory spustowe. Drugim miejscem, gdzie spodziewamy się sporych utrudnień, są Wały Jagiellońskie na wysokości Bramy Wyżynnej, gdzie rozpocznie się budowa naziemnego przejścia dla pieszych. Obie inwestycje ruszą w lipcu.
Jak tłumaczą władze Gdańska, remonty dróg w czasie wakacji to mniejsze zło. Sezon urlopowy i przerwa w zajęciach szkolnych sprawiają, że ruch na drogach spada wówczas nawet o 30 proc.

- To tak naprawdę jedyny moment, gdy możemy przeprowadzić większość inwestycji - przyznaje Agata Lewandowska, miejski inżynier ruchu.
Władze Gdańska zdają sobie sprawę z czekających utrudnień i w środę zapowiedzieli je na specjalnej konferencji prasowej.
Władze Gdańska zdają sobie sprawę z czekających utrudnień i w środę zapowiedzieli je na specjalnej konferencji prasowej. fot. Trojmiasto.pl
Na efekt nałożenia się na siebie wielu remontów i modernizacji wpływ ma też pandemia i ubiegłoroczne wstrzymanie wielu inwestycji. W tym roku jest ich przez to zdecydowanie więcej. Jak tłumaczą urzędnicy, wstrzymać prac nie można też z powodów formalnych - wiele z nich wiążą terminy i dofinansowanie ze środków zewnętrznych.

To oznacza, że np. budowa przejścia naziemnego przy Bramie Wyżynnej w centrum miasta nałoży się w czasie z Jarmarkiem św. Dominika.

Jak miasto chce uniknąć paraliżu w tej części miasta?

- Przygotowaliśmy taki harmonogram prac, by największe prace nie nakładały się na siebie - wyjaśnia Lewandowska.
Latem największe korki spodziewane są na Wałach Jagiellońskich i Jaśkowej Dolinie.
Latem największe korki spodziewane są na Wałach Jagiellońskich i Jaśkowej Dolinie. fot. Trojmiasto.pl
Korków jednak nie da się uniknąć, bo prace na Wałach Jagiellońskich wiązać się będą z koniecznością zwężenia przejazdu. Szczegółowa organizacja ruchu na czas prac nie jest jeszcze znana, ale wiadomo już, że przejście będzie powstawać w dwóch etapach. Najpierw prace będą toczyć się od strony ul. Bogusławskiego (łącznie z nawrotką przy Narodowym Banku Polskim), a w drugim etapie na odcinku między Huciskiem a Okopową. Przejście ma powstać do końca roku.

Nie mniej uciążliwe, ale zdecydowanie krótsze prace przewidziano na Jaśkowej Dolinie. Tam przygotowany harmonogram zakłada osiem etapów prac, a część z nich będzie możliwa do realizacji tylko przy wprowadzeniu ruchu wahadłowego.

W centrum Gdańska latem znów będzie tłoczno.
W centrum Gdańska latem znów będzie tłoczno. fot. Trojmiasto.pl
Czy w związku z kulminacją remontów miasto rozważa wprowadzenie w dniach o największym natężeniu ruchu (w wakacje największe korki tworzą się w piątkowe popołudnia) np. darmowej komunikacji dla mieszkańców?

- Jestem odpowiedzialnym człowiekiem i nie chcę rzucać deklaracji bez pokrycia, ale rozważymy ten pomysł - powiedział Alan Aleksandrowicz. - Proszę jednak pamiętać, że w czasie pandemii wpływy miasta z biletów znacząco spadły. Nie wiem, czy w obecnej sytuacji jesteśmy w stanie sobie na to pozwolić.
Kierowców ucieszy z pewnością fakt, że kolejne utrudnienia nie są planowane w tunelu pod Martwą Wisłą, który w ostatnich tygodniach najbardziej dał się we znaki kierowcom i mieszkańcom Stogów, Letnicy, Brzeźna i Zaspy.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (171)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »