Fakty i opinie

Leśnicy: prawo pozwala na większą eksploatację lasów oliwskich, ale ją ograniczamy

W zeszłym tygodniu opublikowaliśmy artykuł pt. "Trójmiejski Park Krajobrazowy czy fabryka drewna?" Dziś prezentujemy odpowiedź Nadleśnictwa Gdańsk, które będąc gospodarzem znacznej części trójmiejskich lasów, poczuło się wezwane do odpowiedzi.



Czytaj także: Trójmiejski Park Krajobrazowy czy fabryka drewna?

W Lasach Oliwskich pozyskanie drewna i gospodarka leśna prowadzona jest od co najmniej 200 lat, nie zagrażając w żaden sposób ich trwałości. W chwili obecnej reguluje ją Ustawa o Lasach. Zgodnie z nią, Nadleśnictwo Gdańsk ma obowiązek prowadzić działalność prowadzącą do ukształtowania struktury lasów i ich wykorzystania w taki sposób, aby zachować ich bogactwo biologiczne, wysoką produktywność i zdolności regeneracyjne lasu. Dzięki takiej gospodarce las może spełniać najważniejsze funkcje ochronne, gospodarcze i socjalne.

Warto ponadto zaznaczyć, że Lasy Państwowe nie są jednostką budżetową i mają obowiązek utrzymać się we własnym zakresie - m.in. ze sprzedaży drewna. Aspekt dochodowości lasów nie jest jednak najbardziej istotny - ostatecznie decydują potrzeby hodowlane lasu, które są wypełniane zgodnie z "planem urządzenia lasu" - zatwierdzanym przez Ministra Środowiska.

Przerzedzanie drzewostanów oraz wymiana starszego pokolenia na młode, nawet poprzez wycinanie pewnych powierzchni lasu, nie jest "dewastacją", lecz realizowaną zgodnie ze standardami europejskiej sztuki leśnej racjonalnym działaniem, bez którego wzrost drzew byłby opóźniony, a wejście człowieka do takiego lasu z powodu nadmiaru obumierających drzew - śmiertelnie niebezpieczne.

Jak oceniasz stan infrastruktury turystycznej w Lasach Oliwskich?

jest bardzo dobra, są wytyczone szlaki i utwardzone drogi 29%
różnie z tym bywa, szlaki są, ale pozostawiają wiele do życzenia 33%
drogi są poniszczone przez leśników, dla turystów niewiele zostało 38%
zakończona Łącznie głosów: 429
Każda powierzchnia lasu powstała po wycince jest obsadzana gatunkami drzew najlepiej dostosowanymi do istniejących warunków glebowych i klimatycznych - dzieje się to maksymalnie w ciągu pięciu lat. Sadzimy między innymi dęby, sosny i buki, łącznie około 300 tys. szt. rocznie.

Dodać należy, że przeciętny wiek lasów trójmiejskich wynosi przeszło 90 lat, co lokuje je w czołówce w skali kraju. Powoduje to konieczność zróżnicowania wiekowego oraz stworzenia wielopiętrowej struktury lasu, do której właśnie przez odpowiednio ukierunkowane cięcia dążą służby leśne Nadleśnictwa Gdańsk.

Odnosząc się bezpośrednio do uwag autorów tekstu dotyczących uszkodzeń szlaków turystycznych trzeba stwierdzić, że praktycznie wszystkie drogi, po których obecnie przemieszczają się spacerowicze, biegacze i rowerzyści, powstały i służyły przez wieki do gospodarczej eksploatacji lasów. Z czasem na ich bazie powstały szlaki turystyczne. Obecnie roczny koszt budowy i konserwacji obiektów turystycznych, a także utrzymania głównych dróg ponoszony przez Nadleśnictwo Gdańsk wynosi około 300 tys. złotych. Do tego trzeba dodać 150 tys. złotych na sprzątnie lasu ze śmieci. Wszystkie te obiekty są nieodpłatnie dostępne dla mieszkańców Trójmiasta, w tym również dla firm wykorzystujących je do celów zarobkowych. Ubolewamy nad tym, że wciąż brak oficjalnych tras do uprawiania wyspecjalizowanej turystyki kwalifikowanej (np. rowery MTB), ale w sprawie ich ewentualnego wytyczenia nie wpłynął do nas żaden wniosek.

Charakter lasów trójmiejskich zawsze był efektem kompromisu potrzeb gospodarki leśnej, rekreacji mieszkańców oraz zachowania walorów przyrodniczych i krajobrazowych. W wyniku tego kompromisu lasy trójmiejskie są eksploatowane w stopniu mniejszym o 40 procent niż pozwala na to ich zasobność. Las w tym miejscu jednak trwa i jest to rezultat działania wielu pokoleń leśników. Technologia prac leśnych, w tym ścinki drzew i ich transportu ewoluuje zgodnie z poziomem techniki - wykorzystywane obecnie środki transportu są znowu kompromisem pomiędzy warunkami bezpiecznej pracy zatrudnionych pracowników, ekonomią i akceptowalnymi, ale czasowymi szkodami w środowisku oraz infrastrukturze rekreacyjnej. Czasowymi - ponieważ po zakończeniu prac główne drogi są naprawiane, a szlaki oczyszczane z gałęzi.

Trzeba również wspomnieć, że Nadleśnictwo Gdańsk, jak i lasy całej Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku posiadają certyfikaty PEFC i FSC przyznane przez niezależne, międzynarodowe organizacje. Zaświadczają one między innymi o prowadzonej tu dobrej gospodarce i zarządzaniu zgodnym z międzynarodowymi standardami ochrony środowiska, zrównoważonemu gospodarowaniu w zakresie ekonomicznym i zachowania trwałości ekosystemu.

Chcemy jednocześnie podkreślić, że zdajemy sobie sprawę, że jesteśmy świadomi, że lasy te są własnością całego społeczeństwa. Dlatego zawsze byliśmy i jesteśmy otwarci na propozycje rozmów, spotkań z różnymi środowiskami zainteresowanymi stanem i wykorzystaniem trójmiejskich lasów.

Nie sposób zapomnieć o tym, że otaczające Trójmiasto lasy są nie tylko terenami rekreacyjnymi, ale także zwykłym, gospodarczym lasem.

Opinie (185) 7 zablokowanych

  • tylko spróbujcie ! (10)

    wandale

    • 47 22

    • wara mi od drzewek (4)

      jw

      • 17 12

      • (3)

        "150 tys. złotych na sprzątnie lasu"
        że co
        przecież ustawa śmieciowa została wprowadzona pod tym pretekstem, więc chyba są na to środki z odpowiedniej gałęzi
        metr sześcienny twardego drzewa ponad 100zł, to się w głowie nie mieści

        • 8 13

        • Co ma piernik do wiatraka,a ustawa "śmieciowa" do lasu? (2)

          • 7 8

          • (1)

            poczytaj to się przekonasz
            została wprowadzona pod pretekstem, że mamy zaśmiecone lasy i żeby się nie opłacało wywozić śmieci do lasu, każdy może oddać dowolną ilość, płacąc do gminy
            tylko gdzie te czyste lasy, z założenia ustawodawcy

            • 6 3

            • masz racje. pamietam ze dzieki temu ze oddajemy haracz do gminy mialo byc czysciej w lasach bo gmina miala sie tym zajac. teraz tylko pracownikow administracyjnych przybylo

              • 4 1

    • widzę co innego (3)

      Mieszkam na karwinach od 19 lat.
      kiedyś las był gęsty na obrzeżach i było go więcej. W 2012 roku jakiś cwaniaczek na wiosnę wykarczował prawie 3 hektary lasu ot tak... Troszkę pogadano o tym, a lasu nie ma w tym miejscu. Ani miasto, ani leśnicy... Nie zrobili nic. Ktoś wlazł do lasu z piłą i go wyciął, w biały dzień. Za to ja, kiedy chciałem ściąć drzewko (niecałe 4metry wysokości), jedno z 19 drzew na mojej działce, dostałem odmowę, gdyż zaburzyłbym ekosystem. Do dziś się zastanawiam po co się pytałem... Bo potem miałem kontrolę stanu drzew trzykrotnie przez 3 lata...

      systematycznie granica lasu ustępuje miastu. Co chwila gdzieś znika kilka drzew, a potem jak już pozostają pojedyncze sztuki, to ktoś dochodzi do wniosku, że prawo pozwala na wycinkę pojedynczych drzew i bah - kolejny hektar lasu zniknął.

      ktoś traktuje dobro naturalne, jak swoją własność i mi się to nie podoba. Nie dlatego, że zazdroszczę kasy z lewej wycinki drzew, "bo kolega akurat potrzebuje na dach domu", tylko dlatego że drzewa to piękny krajobraz i zdrowe powietrze.

      popatrzcie sobie na zdjęcia lotnicze z lat 50 i 60. Porównajcie proszę to z mapami dzisiejszymi i sami odpowiedzcie sobie, czy przez ostatnich 50 lat coś się zmieniło. Nie wspomnę o niby 200 latach kontrolowanych wycinek.
      stek bzdur.

      • 42 9

      • Lasów przybywa, z 6,5 mln ha w 1945 roku do ponad 9 mln ha obecnie (2)

        010 - Lesistość kraju została zwiększona z 21 proc. w roku 1945 do 29,2 proc. obecnie. Od roku 1995 do 2011 powierzchnia lasów zwiększyła się o 388 tys. ha. 

        • 15 9

        • te czciciel !

          nie podszywaj się pode mnie

          • 2 2

        • prawdy, półprawdy i statystyki...

          Niestety jak ciule wycinają stuletnie drzewa pod nowe osiedle i posadzą w innym miejscu pare sosenek, to nie jest to samo. Wiem, że tu hektar i tam hektar ale pod każdym względem jest to zamiana na gorsze.

          • 8 3

    • lubię parki ale nie kosztem lasów

      a niestety las Oliwski powoli zaczyna przypominać park ( a przynajmniej wygląda to na tworzenie nowego parku ), ale nie chodzi chyba o to - proszę o możliwość korzystania z lasu również dla moich dzieci, wnuków, itd. ...ten las to oprócz plaży i zatoki drugi co do wielkości atut Trójmiasta

      • 12 3

  • kolejna manipulacja (2)

    • 35 27

    • Spisek i zamach! (1)

      Gdzie jest brzoza? Gdzie jest brzoza? Gdzie jest brzoza?

      • 10 8

      • Wycięli !!!

        • 7 2

  • (4)

    NA spacer nie ma co iść bo wszędzie wycinają drzewa, rowerem też nie bo drogi rozjeżdżone przez ciężki sprzęt. A było tak pięknie i zielono.

    • 91 31

    • jest początek marca, koniec wywozu drewna (1)

      niestety, dopiero po wywiezieniu drewna odtwarza się ubite trasy. Musisz to przeżyć.

      • 10 3

      • No własnie, 1 marca rozpoczyna sie okres lęgowy, i po tym terminie nie można już ciąć. Takze trudno sie dziwić ze drogi są porozjezdzane jesli robi sie cięcia w środku zimy.

        • 2 0

    • Gruz i plastik można znaleź nawet w Dolinie Ewy - a to rezerwat jest (1)

      i nie są to niedawno wyrzucone śmieci tylko stare, zalegające tam latami.

      • 1 0

      • śmieci do lasu wyrzucają ludzie - mieszkańcy trójmiasta , nie biorą się z kosmosu.

        • 3 0

  • Lasy i plaza to zdecydowanie najwieksze walory Gdanska (10)

    I trzeba o nie dbac. Niestety pod rzadami pazernego tlusciocha, lapowkarza, Gdansk stopniowo zmienia sie w betonowa dzungle pocieta autostradami i spora czesc osob decyduje sie na wyprowadzke do domkow (Banino itp) ale tam juz nie ma plaz i takich pieknych lasow. W Gdansku brakuje spojnej wizji i strategii.

    • 95 15

    • Suburbanizacja dotyczny wszystkich współczesnych miast. Wszystkie są betonowymi pustyniami? (4)

      • 4 3

      • znam miasta, które nie ulegają suburbanizacji (3)

        które poprawiają warunki życia przez eliminację pseudoautostrad miejskich: stawianie na ruch pieszych i rowerzystów oraz transport miejski. Takich jest coraz więcej.

        • 9 6

        • Jakie to miasta? (2)

          • 5 2

          • Wenecja! (1)

            • 6 1

            • to, nomen omen, popłynąłeś :)

              • 5 1

    • puknij się w głowę (3)

      Lasy państwowe nie podlegają budyniowi. Tak samo jak pas nadmorski.

      • 14 2

      • ale lasy leżą na terenie Gdańska

        I miasto może poprzez np. plan zagospodarowania miasta wpływać na to co dzieje się z lasami. Najlepszy przykład to obecna dyskusja o asfalcie dla rowerzystów w Dolinie Ewy.

        • 6 3

      • czytaj ze zrozumieniem lemingu

        • 0 2

      • a gdzie jest napisane ze podlegaja Budyniowi???

        chodzi o to ze betonuje sie caly Gdansk, byle deweloper przychodzi z koperta I robi co chce.

        • 2 2

    • manipulacja redakcji

      Próbowałem poprzeć niektóre wypowiedzi, kontrowersyjne w stosunku do Pana Prezydenta i mętnego tłumaczenia rabunkowej moim zdaniem gospodarki leśnej w naszych lasach, ale opcja taka w 2 przypadkach była zablokowana. To nie jest przypadek, ą świadome ograniczanie wypowiedzi przez moderatora. Podkreślam raz jeszcze - to nie była cenzura wypowiedzi, a manipulacja ilością wypowiedzi za i przeciw do określonego wpisu. wielki wstyd i skandal. Nie jest to pierwszy i pojedynczy przypadek. Może wreszcie ktoś zwróci na to uwagę?

      • 6 2

  • a to chamstwo (4)

    chamstwo i bestialstwo proponuje abyśmy przykuli się do drzew łańcuchami!!! kto zemną?

    • 36 30

    • Walczyć z chamstwem!

      Przykuję się z Tobą.

      • 6 1

    • DoNagiejKasi

      Ja to mogę się do ciebie przykuć... :P

      • 10 1

    • przykuj się i zostań (1)

      • 3 1

      • nie ma złego...

        No nareszcie sex w lesie!

        • 1 0

  • każdy las potrzebuje gospodarza.. (11)

    wycinka drzew związana jest z gospodarowaniem, konieczne sa trzebieże, czyszczenia, wycinki sanitarne, szkoda że żaden pseudoekolog nie napisał że nie m tam zrębów całkowitych, a wszystkie wolne przestrzenie są zalesiane. bez odpowiedniej pielęgnacji ten las nie przetrwa, to nie wielka puszcza.. opamiętajcie się pseudoekolodzy i ignoranci, poczytajcie trochę o gospodarce leśnej i o pielęgnacji lasu, nie każda wycinka oznacza uśmiercanie lasu

    • 76 45

    • Mamy takich "gospodarzy"- pożal sie Boże (5)

      Brygady maja naznaczony plan i rżną nie patrząc na skutki uboczne .Uszkadzają inne drzewa w transporcie i przy wyrębie.Ogladam ich dzieło co dzień. Liczy sie ilośc i kasa . Po wycinkach pozostają rozjezdzone przez ciężki sprzęt koleiny i gałęzie . Nikt tego nie uprząta.Boczne drogi zasypane połamanymi gałęziami . Robotnicy leśni mówia nie ma kasy na usuwanie i stosowanie rębaka. To co napisano w tekscie to optymistyczny PR.Nikt tu nie udaje ekologów- ludzie opisuja to co widzą - łysiejące i zdewstowane lasy. Trzeba dokonywać trzebieży ale nie w taki sposób.

      • 24 23

      • ale własnie tak się wykonuje trzebież, wiem że cie to przeraża, ale jak sie nie znasz to nie gadaj (4)

        • 12 9

        • trzebież trzebierzą ale bardziej kojarzy mi się to z... (3)

          grabieżą

          • 8 8

          • to normalne u ignorantów (1)

            • 9 6

            • ty anonimowy trutniu z Nadleśnictwa Gdańsk podpisz się, chocby skrótem.

              • 6 4

          • Otóż to,ciekawe ile z tego drewna idzie na lewo do różnych tartaków czy handlarzy drewnem kominkowym.

            • 6 2

    • piszesz o teorii a tymczasem wycinanie na wielką skalę drzew wokół trójmiasta

      idzie pełną parą i to w postępie geometrycznym z roku na rok. Spora część leśników - w kolejnej fali sprzedaży nieruchomości należących do lasów państwowych - dostąpiła do okruchów z "koryta"w postaci taniego nabycia nieruchomości .Po co? po to aby w podzięce za dużo nie widziała i przychylniej popatrzyła na rabunek w lasach

      • 11 6

    • Nie chodzi o to czy wycinać, tylko jak!

      Jakoś przez wiele, wiele lat można było drzewa wycinać bez użycia ciężkiego sprzętu, bez tych leśnych autostrad po których wielkie ciężarowy wiozą drewno. "Dbając" o las jednocześnie niszczycie cały aspekt krajobrazowy i kulturowy. Liczy się tylko, żeby metry sześcienne drewna się zgadzały, a na każdą starą jodłę przypadała mizerna sadzonka w innym miejscu. Na papierze wygląda super.

      • 11 3

    • las nie potrzebuje gospodarza ludzie go potrzebują (1)

      lasy pojawiły sie miliardy lat temy a instytucja leśniczego istnieje na Ziemi jakieś 500 lat...jak te biedne lasy tyle wieków poradziły sobie bez fachowej opieki człowieka ? :-)

      • 2 0

      • a no tak, że 500 lat temu na tym terenie była puszcza

        a potem pojawiła się instytucja leśnika, puszcza zmalała, zamieniła się w las, który obecnie nazywa się parkiem krajobrazowym, leśnicy trzebież tłumaczą koniecznością zachowania lasu w dobrej kondycji i niby wycina się tylko stare drzewa, ale na filmiku widzę, że wycinane są również młode.
        Ja wszystko rozumiem las musi na siebie zarabiać, ale do wycinki leśnicy wynajmują firmy którym zależy na czasie i przede wszystkim na kasie, wjeżdżają do lasy ciężkim sprzętem niszczą nie tylko drogi leśne ale i tzw runo leśne, nikt tych pracowników nie kontroluje, wycinają drzewo przeznaczone do wycięcia i jeszcze kilka obok.
        Trójmiejski park krajobrazowy jest miejscem o które powinniśmy szczególnie dbać, tak jak mówi to Autor filmiku. Jest on domem dla wielu zwierząt m.in. dzików, saren zajęcy. T lasy to płuca Trójmiasta!
        Jeżeli ja bym wjechała samochodem do lasu, do dostałabym mandat, a oni niszczą las bezkarnie i w dodatku legalnie. Jak mieszkam w Trójmieście 35 lat, to tak dewastacje obserwuje dopiero od paru lat. Wcześniej były wycinki w lesie, ale robiono to bardziej subtelnie.

        • 1 0

    • pielęgnacja lasu nie oznacza rabunkowej wycinki. Proponuję sę przejść i obejrzeć zniszczenia spowodowane przez leśników

      • 1 0

  • Kominek płonący ogniem.

    Ale laskę przy płonącym kominku to pan turysta by chętnie zbajerzył.

    • 47 21

  • (9)

    to nie Lasy Państwowe czy TPK płaci za budowę dróg w lesie tylko podatnicy, czyli my. łaski nam nie robicie!

    • 39 38

    • lasy płacą, lasy są wlascicielem, turysta jest goąciem

      • 11 4

    • Niedowidzenie! (4)

      Napisał pisaka, a nie czytał sabaka.
      Jak byk napisane w artykule, że lasy na swą gospodarkę zarabiają sprzedażą drewna. Nie korzystają więc z wszechmożnych kieszeni podatników.
      Ot i co?????????????

      • 8 8

      • lasy sa nasze (3)

        Korzystaja!!!!!!! Lasy sa nasze a lp zarabia na tych lasach wiec korzysta z naszych zasobow!!!!! Ich psim obowiazkiem jest dzialac na rzecz spoleczenstwa!!!!!!!!!!!!!

        • 13 8

        • co to znaczy nasze? (2)

          obywatel zdecydowanie tęskni za poprzednim ustrojem i jego zasadami ;)

          • 9 11

          • jest to własność państwowa, czyli nasza.

            I niech tak zostanie. Wolę nie myśleć jak by nasze lasy wyglądały gdyby niewidzialna ręka rynku zabrała się za ich "pielęgnacje".

            • 10 1

          • o wyznawca nowej ideologii

            w domu czyściutko a przed wejściem bagno, bo to nie moje, to nic mnie nie obchodzi, jeszcze kopnę i psem n****m,

            żyjesz sam w tym kraju? kapitalista za 10 groszy się znalazł...

            • 1 0

    • (1)

      Dowiedz się czegoś i pomyśl, zanim skomentujesz. LP utrzymują się same i z własnych inwestują w infrastrukturę leśną. Podatnicy się do tego nie dokładają, bo LP nie dostają kasy z budżetu!

      • 5 1

      • Czyli robią społeczeństwu łaskę czy

        administrują i eksploatują około 30% powierzchni kraju ?
        Nie pytam jak wyglądają inwestycje np. w szlaki turystyczne bo to widać na filmie

        • 3 3

    • Drogi

      Za drogi leśne płacą lasy nie podatnicy, Lasy Państwowe to oddzielny organ i drogi są drogami zakładowymi więc lasy z własnej kieszeni robią drogi.

      • 2 0

  • winny sie tlumaczy (2)

    a jak wyjasnicie wille wysoko postawionych mieszkancow trojmiasta w lesie lub wyciete drzewa na miejsce ktorych nikt nic nie posadzil od dluzszego czasu?

    • 58 19

    • co za bełkot wydał z siebie przedstawiciel nadleśnictwa i co z niego wynika ? (1)

      Lasy mają średnio 90 lat, a od 200 je rżną, no to już niezwykle interesujące. Żeby zrozumieć obecną sytuację wystarczy sprawdzić ceny giełdowe drewna i zestawić je z intensyfikacją wycinki w obrębie TPK, w ostatnich latach. Chęć szybkiego zysku przysłania niektórym dalszą perspektywę, Niszczy się w zastraszającym tempie i bez refleksji wielki atut Trójmiasta, wmawiając jednocześnie ludziom, że to w imię racjonalnej gospodarki leśnej. "Nadleśnictwo Gdańsk ma obowiązek prowadzić działalność prowadzącą do ukształtowania struktury lasów i ich wykorzystania w taki sposób, aby zachować ich bogactwo biologiczne, wysoką produktywność i zdolności regeneracyjne lasu". Nic nie załatwi bioróżnorodności i regeneracji lasu lepiej niż sama natura!

      • 5 3

      • Przed 90 laty lasy nie istniały

        Po przeczytaniu pierwszego zdania nie warto dalej czytać

        • 1 1

  • Oczywiście. (1)

    Wynika z tego, że generalnie lasy są panów "leśników", to ich drogi, ich drewno, a spacerowicze niech spadają.... ale gdzie? na drzewo? :)

    • 68 18

    • no ale drzewa

      wycięli

      • 3 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.