Fakty i opinie

stat

Leśny Młyn zyska nowe życie


Z powodu braku pieniędzy przez lata popadał w ruinę, ale już wkrótce ma odzyskać dawną świetność. Leśny Młyn, który stoi nad Potokiem Rynarzewskim zobacz na mapie Gdańska w gdańskim ogrodzie zoologicznym zostanie odrestaurowany. Zwycięzcy przetargu na najem zabytku, po generalnym remoncie mają otworzyć w nim restaurację.



Słyszałe(a)ś kiedykolwiek o Potoku Rynarzewskim?

tak, wiem nawet, którędy płynie

17%

tak, gdzieś już spotkałe(a)m się z tą nazwą

7%

tak, choć znana mi jest też nazwa Potok Renuszewski

6%

kojarzę potok, ale nie wiedziałe(a)m, że taką ma nazwę

11%

nigdy nie słyszałe(a)m o Potoku Rynarzewskim

59%
- Umowa jest już podpisana, trwa przygotowywanie ekspertyz i jeszcze w tym roku powinny rozpocząć się prace - cieszy się Michał Targowski, dyrektor gdańskiego ZOO.

Ogród zoologiczny zdecydował się ogłosić przetarg na najem Leśnego Młyna z dwóch powodów. Z jednej strony chciał zadowolić zwiedzających, którzy sygnalizowali chęć zjedzenia posiłku w restauracji. Z drugiej szukał sposobu na ratowanie popadającego w ruinę zabytkowego młyna, którego nie był w stanie wyremontować.

Otrzymane od miasta pieniądze ZOO przeznacza bowiem w ogromnej większości na bieżącą działalność i poprawę warunków, w jakich mieszkają zwierzęta.

- Zastanawialiśmy się kiedyś, czy wnętrza młyna nie zaadaptować na pawilon dla zwierząt nocnych. Po przeanalizowaniu stwierdziliśmy jednak, że nie było by nas stać na takie rozwiązanie - tłumaczy Targowski.

Młyn o konstrukcji ryglowej jest bowiem w złym stanie technicznym: zbutwiałe belki, stropy grożące zawaleniem i ściany, które odchylają się od pionu. Czasy swojej świetności ma już dawno za sobą.

- Budynek, w zachowanej do dziś formie pochodzi z XIX wieku. Jednak już znacznie wcześniej, w tym miejscu, nad Potokiem Rynarzewskim działał młyn. Nazywany był on Młynem Leśnym lub Krzaczastym. Stał na terenie należącym do cystersów i często zmieniał swoją funkcję. Pod koniec XVI wieku pracował na jako kuźnica miedzi, a wiek później stał się młynem zbożowym. Następnie przerobiony został na młyn prochowy, a w XIX wieku znów powrócił do mielenia zboża - wyjaśnia Piotr Leżyński, badacz dziejów Oliwy i twórca strony www.dawnaoliwa.pl

Fragment pocztówki z lat 30. ubiegłego wieku. W głębi widoczny Leśny (Krzaczasty) Młyn.
Fragment pocztówki z lat 30. ubiegłego wieku. W głębi widoczny Leśny (Krzaczasty) Młyn.

Kiedy pod koniec XIX wieku na pobliskich terenach powstało Luftkurort Strauchmühle, głównym zadaniem młyna stała się z kolei produkcja prądu na potrzeby sanatorium. Pod koniec PRL-u służył zaś tylko jako składzik.

- Już ze trzydzieści kilka lat temu młyn nie pełnił żadnej większej roli. Czasy były, ciężkie i nie mógł liczyć na remont, ale staraliśmy się choć go zabezpieczyć - opowiada dyrektor ZOO.

Aby przedłużyć życie obiektu pracownicy ogrodu zadbali o dach i zamontowali drewniane okiennice. Jednak z uwagi na pogarszający się stan techniczny, z czasem zakazano wstępu do jego wnętrza. I tak młyn czekał na inwestora.

Mimo złego stanu i niewielkiej powierzchni (całkowita 229, a użytkowa 150 metrów kwadratowych), niedawno wynajęty został na 20 lat przez dwóch przedsiębiorców. Stawka czynszu to 19,55 zł netto za m kw. lokalu. Jak zapowiada dyrektor ZOO, odrestaurowywanie zabytku powinno rozpocząć się jeszcze w tym roku.

- Zachowana zostanie rzecz jasna stylowa elewacja, natomiast pozostała część młyna wymaga generalnego remontu. Inwestorów czeka sporo pracy, ale za półtora roku do dwóch lat restauracja powinna zostać otwarta - streszcza Targowski.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (53)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.