• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Linie postoju blokują wyjazd z garażu. Problem nierozwiązany od ponad pół roku

Patryk Szczerba
27 kwietnia 2022, godz. 13:00 
Opinie (214)
  • Wyjazd z garażu przy ul. Inżynierskiej blokują zaparkowane na ulicy auta. To jednak nie wina kierowców, a urzędników, którzy wymalowali w ten sposób miejsca.
  • Wyjazd z garażu przy ul. Inżynierskiej blokują zaparkowane na ulicy auta. To jednak nie wina kierowców, a urzędników, którzy wymalowali w ten sposób miejsca.

Od ponad pół roku mieszkańcy budynku przy ul. InżynierskiejMapka w Orłowie mają problem z wyjazdem z garażu. - Na wysokości naszego wyjazdu, miasto stworzyło miejsce postojowe. To skandal, że przez miesiące nikt z urzędników nie potrafi naprawić tego błędu - opowiada pani Beata.



Czy miewasz problem z przejazdem/wyjazdem przez zaparkowane samochody?

Problemy zaczęły się po rozszerzeniu strefy płatnego parkowania, która objęła Orłowo. Gdyńscy urzędnicy, by zobligować do płacenia za postój, tworzyli oznakowanie poziome, malując na jezdniach linie. Zrobili to min. na ul. Inżynierskiej, w okolicy bloku nr 25.

Zadanie wykonali tak, że mieszkańcy budynku mają problem z wyjazdem z podziemnego garażu. Parkujące samochody blokują go bowiem. I to legalnie, bo urzędnicy wymalowali tam miejsca postojowe.

- Trzecia sobota z rzędu jest taka, że własnym samochodem nie wyjechałam z własnego garażu na umówiona wizytę u lekarza. Prowadzę z Zarządem Dróg i Zieleni w Gdyni korespondencję, wysyłane są zapytania, co w tej sprawie zrobiono i nie utrzymuje żadnej odpowiedzi - wyjaśnia pani Beata.

Strażnicy miejscy ani policja nie mogą nic zrobić



Dodaje, że nie pomagają strażnicy miejscy, którzy tłumaczą, że auta stoją na wyznaczonych miejscach postojowych.

- Trzeba czekać aż kierowca, który zaparkował, przyjdzie i odjedzie - opowiada pani Beata.
Ręce rozkładają też policjanci, którzy - jak mówi pani Beata - próbują nakłonić ZDiZ do działań poprzez pisma wysyłane przez dzielnicowego.

Jak mówi, zwykle nie podnosi podobnych kwestii na forum, ale po dziewięciu miesiącach próśb, czara goryczy przelała się. Swoje problemy opisała w poście na jednej z gdyńskich grup na Facebooku.

Emocjonalne reakcje na portalu społecznościowym



O dalsze działania pytała m.in. Michała Gucia, wiceprezydenta Gdyni, który od kilku miesięcy prowadzi oficjalny profil na FB.

Adresat pytania odesłał ją do... Marka Łucyka.

- Podpowiadam, że zamiast pisać na FB, lepiej byłoby zwrócić się do osoby, której podlega ZDiZ czyli wiceprezydenta Marka Łucyka - odpowiedział Michał Guć.
Po negatywnych reakcjach innych osób, tłumaczył swój wpis faktem, że nie jest adresatem pytania.

Emocje udzieliły się także pani Beacie. Po wpisie wiceprezydenta Gucia, na dowód swojej bezradności i braku działań ZDiZ, umieściła zdjęcia prowadzonej przez nią, jak i administratora budynku korespondencji z Zarządem Dróg i Zieleni w sprawie zmiany oznakowania. Pisma wysyłają od jesieni.

- Nic z niej wynika, a nasze prośby o zmiany są po prostu ignorowane. Czy tak powinno wyglądać zarządzenie miastem, gdzie udaje się, że nie ma trudnych spraw? Wystarczyłoby zacząć działać, a interwencje można chyba przekazać w gronie wiceprezydentów? - wskazuje w rozmowie telefonicznej pani Beata.

ZDiZ: sprawa jest w toku



Wśród zaprezentowanej na FB korespondencji widnieje też odpowiedź wysłana do administratora budynku przez Karola Kozaka, kierownika działu płatnego parkowania w Gdyni, który jest nadzorowany przez Marka Łucyka, zresztą jak cały ZDiZ.

W piśmie datowanym na 12 kwietnia tłumaczy, że proces przeciągają procedury regulowane przez ministerstwo infrastruktury. Zapewnia, że sprawa jest w toku.

- Aktualnie przygotowana została korekta stałej organizacji ruchu, która podlegać będzie zatwierdzeniu m.in. przez Wydział Inwestycji Urzędu Miasta w Gdyni. Korekta zawiera wraz z innymi elementami likwidację oznakowania poziomego P-19 "linia wyznaczająca pas postojowy" o długości 7 metrów przed posesją przy ul. Inżynierskiej 25. Po zatwierdzeniu zmiana oznakowania zostanie niezwłocznie wykonana w terenie - informuje Karol Kozak.

Pachołki kupione przez mieszkankę



Co na to pani Beata?

Pachołki ustawione na wyjeździe z garażu mają pomóc w swobodnym opuszczaniu domu kierowcom z budynku przy ul. Inżynierskiej. Pachołki ustawione na wyjeździe z garażu mają pomóc w swobodnym opuszczaniu domu kierowcom z budynku przy ul. Inżynierskiej.
- Okazuje się, że ZDiZ przez pół roku nic nie zrobił, nie podaje terminu wykonania prac i zasłania się koniecznością zatwierdzenia projektu przez... Urząd Miasta Gdyni- opowiada.
W akcie desperacji... kupiła pachołki. Ustawione na feralnym miejscu postojowym mają zablokować parkowanie.

- Kosztowały wraz z taśmą blisko 250 zł. Mam fakturę, może miasto będzie skłonne zapłacić tę kwotę. Wygląda na to, że to jedyne rozwiązanie sytuacji przy prezentowanym podejściu urzędników - rozkłada ręce.

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (214)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.