Fakty i opinie

Lisy grasowały obok przedszkola we Wrzeszczu


Obok Przedszkola Kota Edwarda we Wrzeszczu pojawiły się lisy, zwabione przez niezabezpieczone śmietniki i jedzenie wystawiane bezdomnym kotom. Choć lisy już zniknęły, pozostaje pytanie - komu należy zgłaszać ich obecność w mieście?



Czy widujesz w mieście lisy?

oczywiście, widzę je bardzo często 20%
tak, od czasu do czasu 40%
raczej nie, choć czasem zdarzy mi się 21%
nie, w ogóle nie widuję lisów w mieście 19%
zakończona Łącznie głosów: 765
Przedszkole Kota Edwarda znajduje się przy ul. ks. Zator-Przytockiego 3 zobacz na mapie Gdańska. To niemal sam środek Wrzeszcza. Kilkadziesiąt metrów obok przebiega nasyp kolejowy, a po przeciwnej stronie al. Grunwaldzka, jedna z najbardziej zatłoczonych ulic w mieście. Wydawałoby się, że obecność lisów - dzikich, stroniących od ludzi zwierząt - jest tutaj po prostu niemożliwa. A jednak, w styczniu na placu zabaw obok przedszkola pojawiły się dwa lisy.

Zobacz także: Lisy coraz częściej widywane w Gdyni.

- Lisy zachowywały się, jakby były w pełni oswojone, w ogóle nie bały się ludzi. Ze względów na bezpieczeństwo zarządziłam, że dzieci na plac zabaw wychodzić nie będą. Jednocześnie próbowałam poinformować o problemie odpowiednie służby, aby schwytały zwierzęta i wywiozły je stąd. Niestety, instytucje, do których dzwoniłam, nie bardzo wiedziały, jak mi pomóc - tłumaczy Ewa Ziółkowska, dyrektorka Przedszkola Kota Edwarda.
Lisy zniknęły w ubiegłym tygodniu wraz z nadejściem wyższych temperatur, a dzieci mogły wrócić do zabaw na świeżym powietrzu. Mimo tego, warto poszukać odpowiedzi na następujące pytanie - komu należy zgłaszać obecność lisów i innych dzikich zwierząt na terenie miasta? W tym celu prześledźmy najpierw działania, jakie podjęła dyr. Ziółkowska.

- Najpierw zadzwoniłam na Straż Miejską. Dyspozytor przekazał mi, że należy skontaktować się z Wydziałem Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego w Gdańsku. Kiedy dodzwoniłam się do urzędu, przełączano mnie od jednej osoby do drugiej. Wreszcie, połączono mnie z panem, który powiedział, że ewentualnie można by załatwić odłownie na lisy i rozstawić je pod przedszkolem. Nikt nie przyjechał, aby od razu złapać zwierzęta i wywieźć je poza miasto - kontynuuje Ziółkowska.
Niewiele w tej kwestii wyjaśnia również odpowiedź w tej sprawie na pismo skierowane przez radną Beatę Dunajewską do Urzędu Miasta.

- Miasto dysponuje klatkami żywołownymi do odłowu drobnej zwierzyny, których użycza bezpłatnie zarządcom wspólnot mieszkaniowych, spółdzielniom mieszkaniowym, jednostkom organizacyjnym itp. - czytamy w pisemnej odpowiedzi.
Odpowiedzi na interesujące pytanie udzielił dopiero Zarząd Dróg i Zieleni w Gdańsku. Okazuje się, że obecność hasających po mieście lisów i dzików najlepiej zgłaszać do dyżurnego inżyniera miasta.

- Tego rodzaju problemy można zgłaszać na nr alarmowy 112 czy straży miejskiej. Dyspozytorzy mają obowiązek przekierowania zgłoszenia do odpowiednich służb. Jednak najlepiej skontaktować się z dyżurnym inżynierem miasta pod nr telefonu 58 52 44 500. Inżynier przyjmuje zgłoszenia całodobowo i najszybciej przekaże problem dyżurnemu myśliwemu, który od stycznia tego roku zajmuje się odławianiem żywych i usuwaniem martwych zwierząt w Gdańsku - mówi Katarzyna Kaczmarek, rzecznik prasowy ZDiZ w Gdańsku.
Na koniec warto wspomnieć, że zwiększona obecność dzikich zwierząt w mieście to w głównej mierze wina ludzi. I nie chodzi wyłącznie o intensywną rozbudowę miast, która powoduje wypieranie zwierząt z ich naturalnego środowiska. Lisy czy dziki wędrują do miast wyłącznie w poszukiwaniu jedzenia, a wbrew pozorom, na miejskich ulicach mogą odnaleźć naprawdę sporo pożywienia. Wszystko za sprawą niezabezpieczonych śmietników, w których znajdują się tony wyrzuconego jedzenia.

Opinie (110) 6 zablokowanych

  • Lisy, dziki i inne takie (7)

    to wina ludzi rozrzucającym jedzenie gdzie popadnie

    • 96 12

    • lis też ,człowiek...

      • 15 3

    • i niezamykających za sobą śmietniki

      • 3 4

    • W szpitalu na Zaspie, po korytarzach na dole też spaceruje lis, (4)

      wychodzi o północy, można go tam spotkać, choć nikt żarcia tam nie wyrzuca. Za to ma ciepłe warunki, a zamieszkuje nad sufitem panelowym na niskim parterze w pobliżu myjni naczyń. Poza tym, koty, psy, jeże no i chyba już zjedzony przez lisa zając i kuropatwy można było spotkać.

      • 3 0

      • (3)

        Skąd pewność że nikt nie wyrzuca szpitalnego jedzenia przez okno?

        • 2 0

        • (2)

          W śpitalu tak dobrze karmiom pacjentuw, ze wywalajom tony rzarcia za okno i temu tam som lisy

          • 0 5

          • ło maaatko!!!! (1)

            co to za pisownia???

            • 2 0

            • Alternatywna

              • 3 0

  • odkąd lisy są masowo szczepione - nie są groźniejsze od dzikich kotów (5)

    grzebią w śmietnikach i uciekają od człowieka

    • 108 8

    • Dla świrów z grodzonych osiedli, wszystko co się rusza - to jest groźne.
      To taki stan umysłu. Taki człowiek oderwany od natury, jedyna przyroda to w markecie, dramat.

      • 23 3

    • może dla człowieka nie są (2)

      ale generalnie szczepienia przeciw wściekliźnie powodują, że ta choroba nie zabija lisów przez co jest ich coraz więcej, a przez to innych zwierzątek - na które te lisy polują - coraz mniej

      • 3 3

      • dokładnie tak jak piszesz

        lisy nadmiernie rozmnożone wykańczają zające, kuropatwy, bażanty.... myśliwi - do dzieła !

        • 5 4

      • i kury wykańczają!! jak tak dalej pójdzie to będą dostępne tylko jajka z chowu klatkowego, bo każda kura z wolnego wybiegu będzie padać łupem lisa!!

        • 1 2

    • I teraz widzicie dokąd prowadzą szczepienia, o!

      Szczepiliśmy lisy, więc przestały chorować na wściekliznę, więc się masowo rozmnożyły. Czy więc chcecie żeby idioci się również masowo rozmnażali?

      • 2 0

  • wywóz odpadów (5)

    pytanie czy SM wystawiła a może wystawi odpowiednią nagrodę dla firmy odpowiedzialnej za to co widzimy na zdjęciu nr 4?przecież to dowód na nierealizowanie zapisów umowy i tzw.ustawy śmieciowej.Jako że w naszym mieście egzystuje jedna firma świadcząca usługi wywozu odpadów nie będzie problemu ze znalezieniem winnego.

    • 34 10

    • firma ma w obowiązku opróżnianie pojemników oraz zabieranie gabarytów z wyznaczonych miejsc (1)

      na zdjęciu: boksy węglarki zaadaptowane na partyzancki śmietnik. Nie jest to miejsce odbioru odpadów

      • 10 2

      • na zdjęciu boksy to miejsce na kontenery ale " firma" śmieciowa

        z lenistwa pozostawia kontenery obok i żadne interwencje....

        • 3 0

    • Dokarmianie kotów.. (2)

      Pytanie czy SM wystawiła a może wystawi odpowiednią nagrodę kociarzom odpowiedzialnym za rozrzucone po trawnikach, chodnikach, piwnicach, klatkach schodowych... pożywienie, bo to ono zachęca dzikie zwierzęta do zapuszczania się na nasze tereny. Dzik, lis, kuna.. nie zeżre lodówki wystawionej pod śmietnikiem, ani telewizora... W koszach też grzebać nie będzie bo i po co, skoro pożywienie ma rozrzucone przez kociarzy..

      • 16 4

      • (1)

        Zabronić kociarom dokarmiania dzikich kotów na osiedlach to nie będzie karmy wokół śmietników .Same śmietniki są w większości zamykane.

        • 6 0

        • Zabronić lewurom dokarmiać bezdomnych to nie będzie śmierdzącego problemu w komunikacji miejskiej i przestrzeni publicznej

          • 0 0

  • znaczy lisy chodziły obok przedszola (5)

    grasowały
    hahahaha ha

    • 54 3

    • (1)

      Bo to były pedolisy.

      • 19 0

      • lisy

        pedolisy

        • 9 0

    • to byly tomasze lisy - niegrozne, ale wredne i upierdliwe

      • 9 9

    • a lisy wiedziały, że to przedszkole ? (1)

      • 14 0

      • Tak, bo była tabliczka. A jak jej nie widziały, to niech pójdą do lekarza od oczów.

        • 4 0

  • teraz trzeba zmienić nazwę przedszkola na Lisa Leona

    I nikogo nie będzie dziwić, jak będą przychodzić. No chyba ze zaczną sensacyjne wówczas grasowac tam koty

    • 63 5

  • Straszna nowina:)

    • 34 7

  • Niee! (1)

    Masakra przecież lisy zabijają samym spojrzeniem!

    • 87 7

    • taaak! to dopiero inwazja!

      • 11 0

  • Czy dzieci tego dnia bawiły się w (2)

    Chodzi lisek koło drogi ?
    Może to zwabiło lisy :)

    • 83 4

    • (1)

      Jako dziecko nie mogłem zrozumieć jak chodzi ten lisek, skoro nie ma ręki ani nogi. Czołga się?

      • 9 0

      • kurde, faktycznie

        teraz do mnie dotarł dramatyzm tej wyliczanki...:)

        • 2 0

  • w zeszłym roku do jednego banku na Długiej wszedł w dzień jenot (9)

    Przyjechała Straż miejska i próbowała przesłuchać zwierzaka skąd się wziął ale jenot nic nie powiedział i zabunkrował się w pomieszczeniu socjalnym.

    Akcja trwała 4 godziny.

    • 37 4

    • Pewnie chciał wziąć kredyt (7)

      • 17 3

      • I zmienić pracę. (6)

        • 14 2

        • Dostał pińcet na dziecko i już nie musi.. (5)

          • 14 7

          • oj na te " pińcet" wielu w gardle grdyka chodzi (4)

            jak nie było nic- żle

            jak cos komus- jeszcze gorzej bo nie wszystkim

            • 5 8

            • Propaganda działa.. (3)

              Powiedz mi proszę, jak trzeba być ograniczonym umysłowo idiotą, żeby nie rozumieć tego, że te pińcet dostaniesz z własnej kieszeni? Rząd ci więcej zabierze a mniej odda i ty się jeszcze cieszysz? Daj mi 1200zł ja ci oddam 500zł i poczujesz się lepiej..

              • 5 5

              • Jak trzeba być ograniczonym umysłowo idiotą aby nie rozumieć ze lepiej gdy pincet (2)

                z mojej kieszeni trafi do mnie niż na wygłupy polityków . U was to dopiero propaganda . Debilu ile do tej pory płaciłeś podatków i co z tego dostałeś ?

                • 3 3

              • 10/10 (1)

                On pewnie jedzie po 500+ bo mu teraz na ośmiorniczki zabiorą

                • 2 2

              • A Ciebie gluteus maximus boli, że tych ośmiorniczek jeść nie możesz.

                • 1 0

    • ciesz sie ze jenot a nie skunks... albo szop pracz:
      wczoraj przyszedl tu szop pracz
      grzecznie spytal gdzie jest..............pralka
      bo z plamami ciezka walka

      • 10 1

  • skandal - może wezwijcie wojsko? (11)

    Wybudowano przedszkole w miejscu schadzek lisów. Jak czytam ten artykuł, a zwłaszcza wypowiedzi pani dyrektor przedszkola to coraz bardziej uświadamiam sobie fakt zidiocenia dzisiejszego społeczeństwa. Zwierzęta żyją obok nas i mają takie same prawo do chodzenia tam gdzie chcą. Ale oczywiście takie dzikie zwierzę to kosmita który rozszarpie dziecko i zje, a innym ludziom zrobi krzywdę. Pomocy !!! Lisy atakują !!! Policja ! Straż miejska ! Straż pożarna ! Wojsko!

    • 93 18

    • merkury ja ciebie życzę (5)

      byś miał troje dzieci
      byś prowadząc dzieci do przedszkola przechodził obok lisków
      by na terenie gdzie je zostawisz /te dzieci/bawiły sie i żerowały liski

      • 5 33

      • odp. (1)

        tzn. że co... - jak zobaczę lisa na ulicy to mam wpaść w panikę? Ostatnio idąc z psem tuż przy hali Oliwii widziałem lisa, który próbował przejść przez ruchliwą ulicę Grunwaldzką. Na szczęście udało mu się, wyczekał odpowiedni moment i przemknął - to bardzo inteligentne zwierzęta, które muszą walczyć o przetrwanie w miejskiej dżungli.

        • 40 0

        • i to taki cud, że dają radę, choć nawet dla niektórych ludzi prawo o ruchu drogowym jest za trudne

          Anglicy lubią lisy. Polacy się boją, przedszkolanki wzywają wszelkie sily zbojne. Kto jest ciemny i prymitywny, a kto świadomy i odpowiedzialny?

          • 12 1

      • Uwaga, dzieci do domu, idą lisy!

        Tylko nie wpadajcie w panikę

        ps. swoje zdanie zobacz sobie jakie potworności żerują w twoim domu: skorki, pająki, i inne owłosione straszne pOOOOOtworyy:)

        • 25 1

      • (1)

        i co? lis porwie Twoje dzieci? zje? zagryzie?
        Ty i Twoje dzieci to dla niego potwory, bez obaw.
        ma cięższe życie, niż Wy

        PS. ja TOBIE życzę

        • 16 2

        • jeśli lis jest chory na wścieklizne to owszem, mozę ugryźć i tak generalnie bezpieczniej ( dla obu stron) żeby dzieci się do nich nie zbliżały. Ale nie popadajmy w paranoję, lisy sa niebezpieczne dla kur i ew kotów ( choc to zalezy od kota) ale przeciez nie porywają i co do zasady nie atakują ludzi.

          • 6 0

    • (3)

      dobrze ze poki co jelenie nie podchodza blisko, to dopiero bylaby panika i stan wyjatkowy w miescie! w koncu dorosly jelen jest rozmiarow konia i ma rogi jak niejeden z was

      • 21 2

      • Póki co, to jelenie sprzedały Polskę wariatom, za pińcet złotych.. (1)

        • 17 5

        • Na defiladzie kodu takich idiotyzmow sie dowiedziales?

          • 1 1

      • poroże...

        • 7 0

    • sarkazm nic nie da

      lisy atakuja wszystko co sie da zjesc, nie zrobia wyjatkow dla nas bo jestesmy ludzmi, srutownice powinien nosic kazdy

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.