Fakty i opinie

Lokalne punkty widokowe w Trójmieście

Najnowszy artukuł na ten temat

Gdańsk zyskał dwa nowe punkty widokowe: we Wrzeszczu i Św. Wojciechu

Trójmiasto widziane z góry może zadziwić nową perspektywą i kolorami.
Trójmiasto widziane z góry może zadziwić nową perspektywą i kolorami. fot. Małgorzata Zimnoch/Trojmiasto.pl

Wieże widokowe, latarnie morskie czy tarasy wysokościowców - to pierwsze miejsca, jakie przychodzą na myśl, gdy chcemy spojrzeć na Trójmiasto z góry. My przedstawiamy pięć mniej oczywistych propozycji, głównie znanych odwiedzającym je mieszkańcom poszczególnych dzielnic.



Znasz nietypowe miejsca widokowe w Trójmieście?

tak, wiele 39%
tak, ale mało 36%
nie, znam tylko te popularne 20%
nie znam w ogóle, bo tam nie chodzę 5%
zakończona Łącznie głosów: 993
W Trójmieście jest wiele znanych miejsc widokowych: Pachołek, Kamienna Góra, latarnia w Nowym Porcie, zbiornik Kazimierz na Wyspie Sobieszewskiej, taras widokowy Olivia Star, wieże widokowe w Kolibkach, wieża na górze Donas.

Ale tak samo wiele, jak nie więcej, jest mniej znanych, a urokliwych zakątków, z których można podziwiać okolicę. W ten weekend, gdy jeszcze zamknięte będą restauracje, może warto wykorzystać czas na kilkugodzinny wypad z rodziną w nowe miejsca. Zapraszamy do naszego nieoczywistego przewodnika.

Nieznany Niedźwiednik w Gdańsku



Pierwsze z proponowanych przez nas miejsc znane jest przede wszystkim mieszkańcom niewielkiego Niedźwiednika, górującego nad częścią Gdańska.

To tam, przy ul. Góralskiej, znajduje się nieduży plac zabaw, który pełni także rolę lokalnego punktu widokowego. Widać z niego zabudowania wzdłuż ul. Potokowej-Rakoczego, aż do bloków na Morenie oraz wzdłuż Trasy Słowackiego do centrum Wrzeszcza. Wieczorem możemy podziwiać iluminację wiaduktu Pomorskiej Kolei Metropolitalnej oraz fontannę na zbiorniku retencyjnym Srebrniki.

Bastiony Żubr i św. Gertrudy na Dolnym Mieście



Punkt widokowy na Bastionie Żubr zobacz na mapie Gdańska to miejsce częściej oglądane, niż odwiedzane. Widać je bowiem z wielu miejsc Gdańska, choćby Traktu św. Wojciecha. Niewielu jednak do niego dociera, a szkoda, bo widok z niego jest przepiękny. Można podziwiać nie tylko panoramę Śródmieścia Gdańska, ale odwracając się w drugą stronę, poczuć się jak na Żuławach, oglądając wijące się kanały i pola. To doskonałe miejsce na wycieczkę także z dziećmi, bo bardzo łatwo tam dotrzeć.

Zajrzyj do terminala kontenerowego



Ul. Turkusowa na Obłużu zobacz na mapie Gdyni to z kolei miejsce, z którego zobaczymy m.in. terminal kontenerowy, Chylonię i Grabówek. Można się tam dostać z ul. płk. Stanisława Dąbka. Trzeba dojść do końca ul. Turkusowej i przejść jeszcze ok. 50 m. To właśnie tam z wysokości 53 m n.p.m. roztacza się naprawdę piękny widok.

Witomiński widok na las i Zatokę Gdańską



Ul. 2 Morskiego Pułku Strzelców na Witominie zobacz na mapie Gdyni to natomiast doskonała panorama na Zatokę Gdańską otoczoną soczystą o tej porze roku zielenią lasów. Zacząć trzeba od pętli autobusowej i wejścia do lasu na wysokości bloków nr 16 i 18. Wchodząc w głąb lasu, kierujemy się szeroką ścieżką aż do punktu widokowego, nazywanego przez mieszkańców "Widoczkiem". Rozciąga się stamtąd widok na Mały Kack i Zatokę Gdańską.

Wzniesienie Strzeleckie w Sopocie



Wycieczkę na nie można połączyć z odwiedzeniem Opery Leśnej, która nawet bez gwiazd i publiczności robi wrażenie. Wchodząc na szczyt wzniesienia Strzeleckiego od ul. Moniuszki zobacz na mapie Sopotu napotkamy także urokliwe jeziorko J. Nowowiejskiego (potocznie zwane Morskim Okiem), usytuowane w tzw. Dolinie Prątki. Wypływa z niego potok Wiejski, który był historycznie najważniejszym z sopockich potoków. Dziś w całości prowadzony jest podziemnym kanałem, w większości pod obecną ulicą Bohaterów Monte Cassino.

Opinie (76) 1 zablokowana

  • (2)

    I dobrze,te punkty widokowe potrzebne,można sobie zobaczyć panoramę miasta,ocenić zmiany czy też po prostu przejść się na spacerek...

    • 34 5

    • Będą tony śmieci teraz

      • 1 1

    • punkty widokowe potrzebne, Twoje komentarze zbedne

      takze idz na spacerek i skoncz juz klepac w te brudna klawiature

      • 1 1

  • Mamy kilka fajnych punktów (1)

    Moje najbliższe to kozacza góra i punkt widokowy zbiornik orunia. Akurat tu mogę dotrzec nogami

    • 30 1

    • ale to nie Gdańsk

      tylko jakieś dzikie pola

      • 3 13

  • Pkt (9)

    Szkoda, ze nie ma punktu widokowego typu pachołek gdzie widać cała panoramę ale z okna samochodu. Za granica jest pełno takich atrakcji. Bądźmy na czasie ;p

    • 11 61

    • Ależ jest.

      W Gdyni taki punkt znajduje się np na ulicy Ceynowy. Ekstra widok!

      • 3 1

    • I na Powstania Wielkopolskiego

      okolice budynku 65B

      • 1 1

    • Wytnijmy gdzieś pół górki lasu, żebyśmy mogli swoje grube brzuchy wtoczyć tam autem :)
      Żeby nie było, też jeżdżę autem, ale bez przesady. Zostaw auto gdzieś dalej i przejdź się. To, co poczujesz, to zapach lasu. Nawet w mieście.

      • 27 1

    • (3)

      A potem, jak w Stanach, będziemy mieli panie po 200+ kilo walczące z "dyskryminacją osób w większych ciałach".

      • 23 0

      • 200+ KILO (2)

        A Panów nie ma? :o

        • 11 6

        • są i to nawet więcej (1)

          ale nie walczą z dyskryminacją niezdrowego stylu życia. Doczytuj do końca a nie kąsasz bo ktoś ośmielił się wymienić płeć piękną (no może nie w tym przykładzie) droga wściekła macico ;)

          • 8 3

          • O to przed państwem pisowiec

            • 3 1

    • Pkt

      Tu chodziło o randeczke z dziewczyna a wam tylko kilogramy i tluste ludziska w głowie ;). Obrzydliwe, jesteście zboczeni :p

      • 3 6

    • Zjeżdżałeś trasą WZ do centrum miasta i miałeś historyczną panoramę miasta znaną z wielu rycin.
      Ale pobudowali architektoniczny szmelc Forum i przeskalowane wieżowce na Wałowej.
      Jak lubisz pooglądać z samochodu gdański detal architektoniczny to zapraszamy na ciąg czerwonych świateł na ul. 3 Maja. Wystarczy czasu, żeby obrzydzić cały dzień.

      • 1 5

  • Polecam punkt widokowy na Sea Towers, (14)

    który miał być ogólnodostępny od 14 lat. "Gdynia miasto z morza, farby i marzeń."

    • 105 8

    • Przestan (11)

      obiecywanie przez dewelopera korzysci dla spolecznosci lokalnej jest naturalnym pretekstem dla wladz samorzadowych do udzielenia korzystniejszych dla dewelopera warunkow inwestycji. Chyba nie sadzisz, ze deweloper bedzie do luksusowego budynku wpuszczal w sloneczne dni po 10 tysiecy sztuk zjezdzajacej sie z calej okolicy holoty, zeby sobie popatrzyla z gory na swiat? :D

      • 5 21

      • przestań (1)

        to nie trzeba było obiecywać

        • 21 0

        • ale to wspólnota mieszkaniowa ST zdecydowała nie wpuszczać. Jak wejdziesz do ST

          to zobaczysz, że jedna z wind (południowa) jest techniczna na taras, bez zatrzymywania się na pietrach mieszkalnych. Zatem tak zostało zbudowane, ale potem mieszkańcy odebrali tą możłiwość. Trochę się nie dziwię, choć mogli pobierać jakąś opłatę za utrzymanie tego, choćby ochrony bo to jest tak zbudowane, że bardzo łatwo "skoczyć" a samobójców nie brakuje. A jak się jest u góry to po jakimś czasie zaczyna kusić człowieka, żeby przejść przez barierkę do krawędzi.....

          • 8 5

      • No jakoś w Gdańsku (4)

        na Olivia Star - prestiżowy budynek, najwyższy w północnej Polsce, wpuszczają. Zaplanowali 2 osobne windy tylko na taras i nie dość, że są atrakcją to trzepią kasę a nikt nikomu nie przeszkadza. Trzeba tylko trochę pomyśleć, ale tego akurat od większości deweloperów ani władz Gdyni nie można wymagać, co zresztą udowadniają prawie codziennie.

        • 20 2

        • W Gdańsku słowo klucz (3)

          • 4 2

          • Olivia Star - biurowiec, Sea Towers - budynek mieszkalny (2)

            mieszkalny - słowo klucz...

            • 9 3

            • osobne windy

              2 słowa klucze. Szach

              • 4 0

            • Jakoś we Wrocławiu jest Sky Tower

              W apartamentach mieszkają ludzie, i jest punkt widokowy, do którego ciagna się kolejki. Można?można.

              • 1 0

      • Zaprojektowanie odrębnej windy i tarasu,

        który nie szkodziłby mieszkańcom, nie stanowiłoby żadnego problemu. Żadnego...

        • 7 0

      • No jakoś w np. NYC (1)

        takie miejsca funkcjonują.
        Nawet na dawnych WTC.

        • 5 0

        • no tam to już akurat nie funkcjonują ;)

          • 4 2

      • W sumie mogliby to jakoś zorganizować, w koordynowany sposób za opłatą i wczesniejsza rezerwacja, oczywiście przy poszanowaniu woli mieszkańców a raczej właścicieli kwater, czy zgodziliby się na taką ewentualność, pewnie chętnych na skorzystanie z widoku by nie brakowalo

        • 0 0

    • Poprawka - źle postawiłeś przecinek ;) (1)

      Gdynia, miasto z morza farby i marzeń

      • 16 1

      • z morza farby i piany :)

        • 1 1

  • punkty widokowe to ważne turystyczne atrakcje

    • 13 1

  • Rumia (2)

    Góra Markowca

    • 16 1

    • Puck

      Przystanek autobusowy

      • 7 3

    • MArkowiec zalaaesiony.

      Miejscówka fajna (bunkry), alae widok przeciętny.
      A poza tym, to inne Trójmiasto, takie małe, kaszubskie. :)

      • 1 1

  • Cyk donosik do sanepidu i dostaniecie karę 5 mln złotych (4)

    co tydzień na weekend dajecie artykuł gdzie się wybrać w te dni, macie pojęcie, że przez was w tych miejscach gromadzą się tłumy ludzi?

    • 12 64

    • Haha

      • 4 0

    • Nie badz smieszny.. Centra handlowe otwarte i ludzie moga chodzic a na punkty widokowe nie?? poza tym cala ta pandemia to jedna wielka fikcja

      • 15 1

    • Podobno już miliony mieszkańców umarło po wizycie na punkcie widokowym. Potwierdzone info!

      • 10 0

    • Bez przesady

      Chyba nie większe niż w Biedronce

      • 1 0

  • Swietny punkt widokowy

    jeden z najlepszych na Gdańsk i okolice to taras na szczycie kościoła mariackiego

    • 30 0

  • Polecam też Zajęcze Wzgórze w Sopocie (Glinna Góra chyba dokładniej) (13)

    Najlepiej wejść od strony Gdańska - od ul. Reja w Spocie, przy ogródkach działkowych. To jakieś 400 metrów wspinaczki, ale nawet dzieciaki dadzą radę. Widok na Sopot i Zatokę Gdańską jest spektakularny wiec warto się wysilić trochę. Jest też oznakowanie trasy do punkty od ulicy.

    • 21 1

    • ! (4)

      A pamietasz moze te wieze widokowa w okolicy 23 Marca ? Nie wiem, dlaczego ja rozebrano w 1970 .......

      • 4 0

      • tej o której piszesz nie kojarzę (3)

        za młody szczyl ze mnie :) ale zobacz czy to nie ta przypadkiem? Z tym, że ona jeszcze 5 lat temu stała. Nie wiem jak jest teraz.
        https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Opuszczona-wieza-na-Rysim-Wzgorzu-w-Sopocie-n96758.html

        • 1 0

        • Na Rysim Wzgórzu jest wieża powiązana z dawnym stanowiskiem dowodzenia, (2)

          umieszczonym w/pod pobliską willą.
          Natomiast wspomniana drewniana wieża była na Lisim Wzgórzu nad ul. Księżycową biegnącą w charakterystycznym przekopie. Fundamenty tej wieży do dziś są widoczne. Widok niestety trochę przesłaniają drzewa (może by je przyciąć, np w ramach budżetu obywatelskiego?) Za Niemca to wzgórze nazywało się Kaiserstuhl (Tron Cesarski), w ogóle wszystko w rejonie było cesarskie: dolina (Kaisertal), a okoliczne wzgórza były chyba nazywane na cześć cesarskich matek, żon i córek: Elisenhohe (Łysa Góra), Sophienhohe (naprzeciw wspomnianego Rysiego Wzgórza, przy niebieskim szlaku), Wzgórze Augusty chyba też jest z tej bajki.
          Przy okazji wspomnieć można o Oślim Wzgórzu: za Niemca niczego takiego nie było, za to w rejonie dawnej skoczni za Operą Leśną było Elsenplatz (chyba charakterystyczne skrzyżowanie ścieżek). Zgaduję, że jak nasi robili mapy to się im Elsen- pomyliło z Esel i nazwę tę powiązali z obiektem bardziej charakterystycznym, czyli wzgórzem po przeciwnej stronie doliny od skoczni.

          • 4 1

          • Nie wiem komu pomnik teraz stawiasz, ale Niemcy nie byli pierwotnymi mieszkańcami i wszędzie były nazwy, które wprowadziły różne ludy, a które Niemcy przemianowywali.

            • 0 4

          • Niemieckie nazwy trzeba brać z pewnym dystansem, który pozwala na dojście do możliwych źródeł leksykalnych, języków używanych tu przez tysiące lat. Sami Balti na terenie dzisiejszej Polski północno wschodniej używali ok.100 języków i dialektów aż do czasów nowożytnych. Pozatym nie żyli tu tylko oni.

            • 2 0

    • Glinna Góra? (2)

      tej nazwy nie znam. Na dawnych mapach (np. Pharus Plan der Olivaer und Zoppotter Walde) jest "Gaisberg", zresztą podwójny - Grosser- tam, gdzie obecnie jest punkt widokowy i kamień Borsuka i Kleiner- na skraju obecnego rezerwatu. Z obu widok jest piękny.
      Sama dolina w której jest obecnie stadion była opisana Schaffertal - nie wiem, czy od owiec czy czyjegoś nazwiska.

      • 3 0

      • to od baranów (1)

        • 0 3

        • Raczej ogólnie męska koza, owca ale i sarna itd itp. Zwykle kojarzy się z kozłem - męska koza albo sarna. Kozy pewno były kulturowo bardziej rozpowszechnione wśród Indoeuropejczyków od kilku tysięcy lat.
          Tu może chodzić o kozła sarny.

          • 2 0

    • (2)

      Między Glina i Zając jest powiązanie leksykalne.
      Gais ma powiązanie między Kozioł i łąka nadrzeczna i tu nieco zastanawia. Nie mówię, że nie możliwe ale tu może to być przejaw niemieckiej fantazji, gdy wypełniali mapy nazwami, a nie jakiś faktyczne powiązanie miejsca z pasterstwem. W Niemczech Gais jest wszechobecne jakby i nadaje pozory autentyku kulturowego.

      • 3 0

      • Pewno pierwotnie chodzi o miejsce gdzie widywano sarny.

        • 2 0

      • Raczej sarna bo kóz na górceraczej nie pasiono. Te trzymano tam gdzie nie mogły przeskoczyć ogrodzenia. Dlatego jak wcześniej wspomniałem, sporo niemieckich nazw nie pasuje do okolicy.

        • 2 0

    • że co? (1)

      widok jest widokowy?

      • 1 1

      • Widocznie ;)

        • 3 0

  • (1)

    Jest tego więcej. Kozacza góra Ujeścisko, Zbiornik wody Stara Orunia, Cygańska Góra Suchanino, wzgórze Mickiewicza...

    • 19 3

    • Ojtam

      • 0 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.