• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Łosie są niebezpieczniejsze niż dziki. Lepiej ich unikać

Szymon Zięba
30 września 2022, godz. 07:00 
Opinie (304)
Łosie śmiało podchodzą w okolice zabudowań miejskich. Łosie śmiało podchodzą w okolice zabudowań miejskich.

Wyglądają łagodnie i ślamazarnie, gdy poczują się zagrożone - mogą być niebezpieczne. - Na swojej drodze zdecydowanie wolałbym spotkać dzika niż łosia - mówi Rafał Lemańczyk, prezes Wojskowego Koła Łowieckiego "Raróg" z Gdańska.



Widziałe(a)ś łosia na żywo?

Łosie coraz śmielej zapuszczają się w pobliże dużych miast. Widywane są już nie tylko w okolicy lasów, ale również w centrum aglomeracji.

W ostatnich dniach mieszkańcy Trójmiasta z dużym zainteresowaniem śledzili losy łosia, który pojawił się najpierw w Gdańsku, a później w Gdyni. Zwierzę niestety odstrzelono: było ranne, chore, agresywne i stwarzało zagrożenie dla ludzi.

Jak się jednak okazało, na tym nie skończyły się wizyty łosi w Trójmieście. W ostatnich dniach czytelnicy regularnie informują nas, że te dzikie zwierzęta podchodzą w pobliże miejskich zabudowań.

Kilka dni temu dwa duże byki [tak nazywają się samce łosia - dop. red.] widziane były w okolicy ulicy KujawskiejMapka.

12:07 28 WRZEśNIA
Skopiowano

Łosie przy Fosforach (86 opinii)

Uwaga! Łosie w okolicy Fosforów. Wchodzą na jezdnię - niebezpieczeństwo dla samochodów.
Uwaga! Łosie w okolicy Fosforów. Wchodzą na jezdnię - niebezpieczeństwo dla samochodów.


Wcześniej jedno ze zwierząt spacerowało spokojnie w pobliżu trójmiejskiej obwodnicy, co nagrał nasz czytelnik.

Łoś spaceruje przy obwodnicy. Film z września.


Dzikie zwierzę widziane było także w pobliżu osiedla Kowale.

Łoś widziany na osiedlu Kowale.


Myśliwy: lepiej spotkać dzika niż łosia



I choć łosie z pozoru wyglądają niegroźnie, leśnicy i myśliwi ostrzegają, że gdy poczują się zagrożone, mogą być niebezpieczne.

- Łoś wygląda na zwierzę spokojne, powolne, wręcz flegmatyczne. Ale zbyt bliskie podejście do niego może wywołać atak - mówi Rafał Lemańczyk, prezes Wojskowego Koła Łowieckiego "Raróg".
Zapolowali na łosia, bo zagrażał ludziom Zapolowali na łosia, bo zagrażał ludziom

Jak dodaje, wbrew pozorom łoś jest dużo groźniejszym zwierzęciem od dzika. Między innymi ze względu na masę (od 250 do 400 kilogramów), jak również szybkość.

Zwierzę na widok człowieka raczej ucieknie, jednak jeżeli nieuważny obserwator przekroczy "odległościową granicę bezpieczeństwa", byk może zaatakować. Zwłaszcza w porze godowej, w trakcie której właśnie jesteśmy.

Łosie pod ścisłą ochroną. Populacja rośnie



Skąd jednak tak duża liczba łosi w okolicy? Od myśliwych słyszymy, że w ostatnim czasie populacja tych zwierząt się zwiększyła. Nie jest także prowadzony odstrzał redukcyjny tych zwierząt. Obecnie nie posiadają one natomiast zbyt wielu naturalnych drapieżników, które regulowałyby ich obecność w przyrodzie.

Na początku tego roku branżowy portal topagrat.pl informował, że sprawa redukcji populacji łosi była przedmiotem wniosków m.in. Izb Rolniczych, które wskazywały, że: "w ostatnich latach populacja łosia w Polsce znacznie wzrosła, co daje się zauważyć między innymi poprzez zwiększone straty w uprawach i płodach rolnych. Do tego zwiększona liczebność łosi zauważalna jest także na drogach, co często kończy się poważanymi wypadkami, często śmiertelnymi".

Zderzenia aut i zwierząt co drugi dzień. 165 kolizji rocznie Zderzenia aut i zwierząt co drugi dzień. 165 kolizji rocznie

Zakaz polowań na łosie obowiązuje od 2005 r. Zwierzęta te we wrześniu rozpoczęły okres godowy, tzw. bukowisko. Może on potrwać nawet do połowy października. Niepokojone mogą w tym czasie być szczególnie niebezpieczne.

Górki Zachodnie. Czytelnik późnym wieczorem nagrał utykającego łosia.

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (304)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane