Fakty i opinie

stat

Lotnisko wygrywa proces o odszkodowanie

Hałas generowany podczas startów i lądowań samolotów może być podstawą do ubiegania się o odszkodowanie dla mieszkających w pobliżu lotniska.
Hałas generowany podczas startów i lądowań samolotów może być podstawą do ubiegania się o odszkodowanie dla mieszkających w pobliżu lotniska. fot. Maciej Naskręt/trojmiasto.pl
Najnowszy artukuł na ten temat

Rusza rozbudowa terminala na lotnisku w Gdańsku

Kolejny wyrok w sprawie odszkodowania za położenie nieruchomości w pobliżu lotniska. Tym razem sąd uznał, że port lotniczy w Gdańsku nie musi zapłacić mieszkańcowi Rębiechowa 76 tys. zł za to, że jego gospodarstwo znalazło się w Obszarze Ograniczonego Użytkowania. Pod koniec lipca zapadł odwrotny wyrok - Sąd Okręgowy uznał, że właścicielom domu na Karczemkach należy się odszkodowanie w wysokości 70 tys. zł.



Twoim zdaniem obecność lotniska obniża wartość twojej nieruchomości?

tak, zdecydowanie 42%
tak, ale w niewielkim stopniu 21%
nie, nie ma to znaczenia 37%
zakończona Łącznie głosów: 2454
W środę sąd oddalił powództwo mieszkańca Rębiechowa, który domagał się od gdańskiego lotniska 76 tys. zł odszkodowania. Twierdził on bowiem, że o taką kwotę spadła wartość jego gospodarstwa z domem mieszkalnym, która znalazła się w tzw. Obszarze Ograniczonego Użytkowania ustanowionym w 2016 roku przez Sejmik Województwa Pomorskiego.

O odszkodowania mogą ubiegać się mieszkańcy dwóch stref wytyczonych wzdłuż torów podejściowych do lotniska: wewnętrznej strefy A (ograniczenia w dysponowaniu nieruchomością) i zewnętrznej strefy B (uciążliwości wywołane hałasem).

- Właściciel gruntu i jego pełnomocnik dowodzili, że w wyniku utworzenia OOU zostało ograniczone prawo do dysponowania nieruchomością - wyjaśnia Agnieszka Michajłow z Działu Analiz Ekonomicznych i Marketingu portu lotniczego w Gdańsku.
Sąd miał na ten temat inne zdanie.

- Sąd oddalił powództwo w całości, mając na uwadze, że na skutek uchwały nie uległa zmianie kwestia dotycząca korzystania z nieruchomości, tym samym trudno mówić o spadku wartości tejże nieruchomości - powiedział sędzia Mariusz Bartnik ogłaszając wyroku.
Czerwony kolorem zaznaczona strefa A, niebieskim - B.
Czerwony kolorem zaznaczona strefa A, niebieskim - B. materiały prasowe
- Od początku podkreślaliśmy, że Uchwała Sejmiku o OOU dla większości nieruchomości nie stanowi ograniczenia w ich użytkowaniu. To potwierdził dzisiaj sąd, a wcześniej w swojej opinii wykazywała biegła - skomentowała radca prawny Aleksandra Glapińska z Kancelarii Drania i Partnerzy reprezentująca Port Lotniczy Gdańsk. - Mam nadzieję, iż sądy w innych sprawach będą interpretowały przepisy zgodnie z ich znaczeniem i będą dalej potwierdzać, że odszkodowania nie należą się właścicielom nieruchomości, tylko dlatego, że znaleźli się w Obszarze Ograniczonego Użytkowania.
Dodatkowo sąd obciążył mieszkańca Rębiechowa kosztami procesu w wysokości blisko 5,5 tys. zł.

Termin składania roszczeń wobec Portu Lotniczego w Gdańsku minął 30 marca 2018 r. W tym czasie wpłynęło około 5 tys. wniosków od właścicieli nieruchomości o odszkodowanie z powodu zamieszkiwania w strefie OOU. Łączna wartość roszczeń wynosi ok. 1 mld zł.

- Dotychczas port lotniczy zawarł kilkadziesiąt ugód z właścicielami nieruchomości w strefie A, położonej blisko lotniska. Lotnisko nie kwestionuje swojej odpowiedzialności w tej strefie i cały czas prowadzi negocjacje z kolejnymi właścicielami ze strefy A - wyjaśnia Michajłow. - W sądach jest około 300 spraw, w których właściciele domagają się odszkodowań za hałas z lotniska, głównie ze strefy B.