Fakty i opinie

stat

Lotniskowiec zamiast ropy?

artykuł historyczny
Petrobaltic znalazł w polskiej strefie ekonomicznej Bałtyku mierzący ćwierć kilometra wrak. To najprawdopodobniej gigantyczny niemiecki lotniskowiec "Graf Zeppelin".

- Podczas badań dna morskiego nasi pracownicy natrafili na obiekt o długości 250 metrów - mówi Krzysztof Grabowski, rzecznik zajmującego się wydobyciem ropy i gazu Petrobalticu. - O znalezisku zawiadomiliśmy Biuro Hydrograficzne Marynarki Wojennej.

Kadłub zalega na głębokości 80 metrów. Ma ok. 265 m długości, ponad 30 m szerokości i tyle samo wysokości. Do tego - płaski pokład. Jedyną tak wielką jednostką, jaka zatonęła w tym rejonie Bałtyku (kilkadziesiąt kilometrów od brzegu na wysokości Łeby), jest hitlerowski lotniskowiec "Graf Zeppelin", zwodowany w 1938 roku. W 1940 roku był ukończony w 90 procentach, do końca wojny Niemcom nie udało się wprowadzić go do służby. 24 kwietnia 1945 r. okręt zajęły wojska radzieckie. Uznany za niezwykle cenny łup, został odholowany do Świnoujścia. Poszedł na dno w 1947 roku w tajemniczych okolicznościach - być może zatopiony przez Sowietów, na których naciskał Zachód.

Zgodę na podwodne zwiedzanie lotniskowca może wydać tylko Urząd Morski lub Centralne Muzeum Morskie. Obie instytucje twierdzą, że nie otrzymały jeszcze oficjalnej informacji o wraku.

Opinie (30) 4 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.