Fakty i opinie

Ma kilkaset biletów z meczów Lechii

Lechia Gdańsk


Kaszuby Połchowo, Juventus Turyn i Moto Jelcz Oława. Łączy je to, że grały niegdyś z Lechią Gdańsk, a bilety na te mecze ma Leszek Kubicki. Mieszkaniec Gdańska przez prawie 20 lat zebrał kilkaset wejściówek na spotkania biało-zielonych. Za tydzień zaprezentujemy pasjonata związanego z Arką Gdynia.



Czy zachowujesz na pamiątkę bilety z meczów?

tak, mam ich sporo 23%
tak, ale tylko niektóre 21%
nie, ale chyba zacznę 3%
nie, bo najważniejsze są wspomnienia 53%
zakończona Łącznie głosów: 593
Czeka na niego cierpliwie. Wprawdzie nie wie, który dokładnie wejdzie w jego posiadanie, ale ma już plan: umieści go w złotej ramie. Co takiego?

- Bilet z meczu, w którym przypieczętujemy zdobycie mistrza Polski - mówi wprost Leszek Kubicki.
Na razie Lechia jest liderem Ekstraklasy, do której awansowała ponownie w sezonie 2007/2008. O możliwość powrotu do gry na tym poziomie biało-zieloni walczyli przez lata. W tym też czasie powstawał trzon biletowej kolekcji pasjonata.

- Zaczęło się w latach 90. Chodziłem na mecze Lechii na Polonię Gdańsk. Najpierw wkładałem bilety do portfela, a potem wpadłem na pomysł, że skoro tyle ich już jest, to będę odkładał je do kartonu. I tak zaczęły przybywać.
Leszek jeździł też na aukcje kolekcjonerskie, szukał w internecie. Biletowa pasja go wciągnęła. Zbierał już nie tylko bilety Lechii, ale i zagranicznych drużyn. Jednak, jako zagorzałemu kibicowi biało-zielonych najbardziej zależało mu na tych z gdańskiego klubu.

- Przez prawie dwadzieścia lat udało mi się zebrać około 600 biletów Lechii - szacuje pasjonat.
Spinali się na Lechię i gryźli trawę

- Z każdym biletem związana jest jakaś historia, powracają wspomnienia. Często w niższych klasach rozgrywkowych na mecze wyjazdowe dojeżdżało się we własnym zakresie. Najczęściej samochodami, czy też większe grupy się organizowało. A to po pracy się jechało, a to wolne się brało - wspomina.
W kolekcji ma bilety z najróżniejszych klas rozgrywkowych. Sparta Sycewice, Kaszuby Połchowo, Powiśle Dzierzgoń to tylko jedne z wielu drużyn, które znalazły się na drodze Lechii do Ekstraklasy.

- Kiedyś wielka Lechia grała też w Redzie z Orlętami, był mecz z KP Sopot czy Cartusią Kartuzy. Każdy przeciwnik maksymalnie spinał się na Lechię i gryzł trawę, więc to nie były łatwe spotkania. Dziś to taki smaczek, że kiedyś Lechia jechała grać o ligowe punkty na przykład do Kartuz, a obecnie oba kluby dzieli kilka lig - dodaje.
Część biletów Leszek umieścił w dwóch antyramach na zielonej ścianie, a część trzyma w kartonach. Najcenniejsze przechowuje natomiast w plastikowych kieszonkach kart - takich jak do klasera. Są tu bilety, od których rozpoczynał przygodę z kolekcjonerstwem, a także te dużo starsze.

- Mam tu bilety z lat 70-tych, 80-tych. Jeszcze mnie wtedy na świecie nie było. Mój dobry przyjaciel podarował mi własną kolekcję, dzięki czemu wzbogaciłem swoją. I bardzo mu za to dziękuję.
Wśród sprezentowanych biletów są między innymi wejściówki na mecz BKS "Lechia" Gdańsk z Avią Świdnik, Górnikiem Wałbrzych i Moto Jelcz Oławą. Poza tym od dziadka dostał bilet ze słynnego meczu Lechii z Juventusem Turyn. A od pasjonata-przyjaciela otrzymał najstarszy eksponat. Leszek trzyma go w osobnym foliowym opakowaniu.

Nowe bilety niszczą pasję

- To biały kruk, jeszcze z lat 50. ubiegłego wieku. Lechia pod nazwą "Budowlani" - prezentuje bilet.
Stare bilety Leszek darzy szczególnym sentymentem. Za nowymi nie przepada z jednego powodu: zabijają jego pasję, bo są prawie takie same.

- Kiedyś bilety różniły się od siebie i kolekcjonowanie ich przynosiło radość. Niestety, teraz z uwagi na regulacje prawne, są sztampowe. Różnią się właściwie tylko nazwą przeciwnika i tyle. Nie ma już takiej frajdy.
Mimo to Leszek jest wierny swojej kolekcjonerskiej pasji. Kiedy siedząc na zielonej kanapie spojrzy w prawo, widzi antyramy z biletami. A kiedy obróci się w lewo, patrzy na piłki i ramki z koszulkami Lechii. Bo mieszkaniec Gdańska zbiera również inne klubowe pamiątki. Mimo to bilety są u niego na pierwszym miejscu.

- Każdy bilet, każdy mecz ma swoje dzieje. To taki przekaz dla najmłodszych, że od 1945 roku tworzy się historia. Tworzymy ją też my, więc zachęcam do kolekcjonowania - poleca Leszek.

W przyszły weekend zaprezentujemy pasjonata związanego z Arką Gdynia.

Zobacz też kolekcję figurek Adama z Gdańska

Opinie (111) ponad 20 zablokowanych

  • "Za tydzień zaprezentujemy pasję kibica, który zbiera pamiątki związane z Arką Gdynia. (11)

    Hahaha autor od razu chce uniknąć ataku arkowców w komentarzach. :D na zasadzie żeby nikt się nie spinał szybko znajdziemy kogos w gdyni...

    Oglądałem wczorajszy mecz z Pogonią, jak tak zagracie za tydzien to lepiej nie przychodźcie bo Lechia zagra jak na sparingu gładkie 0:6

    • 73 60

    • No tak, taka potęga, ale w pucharze tylko Arka z trójmiasta została

      • 23 25

    • za tydzień to będzie płacz

      jak arkoffcy przegrają 5-0

      • 25 18

    • Nie znajdą nikogo w Gdyni, bo Gdynianom brak jakiejkolwiek pasji ;)

      Ja mam ~250 biletów z koncertów, zrobicie artykuł o mnie? ;)

      • 10 18

    • Zagracie jak w pucharze polski ha ha ha

      • 11 9

    • ARKA GDYNIA (4)

      ARKA GDYNIA

      • 17 21

      • największa porażka (2)

        gdyby nie szczurkowe dotacje już dawno byście przestali istnieć

        • 9 2

        • może i tak,ale nas (1)

          tusek i inne bydło rządowe nie wspomogło...stadionu też państwo nam nie sfinansowało..a wy chwalicie się tym jakbyście sami go zbudowali.

          • 8 4

          • Dokladnie

            Chcialem to samo napisac.
            Klubik z wplywami od panstwa a wytykaja Arce ze ma pieniadze z miasta hehe
            Sa zenujacy.

            • 3 5

      • ten ze zdjęcia to typowa gęba tłuka pancernego. Nie dziw, że to kibic betoniarni. Tam same takie lekkie niedorozwoje chodzą

        • 0 0

    • tak się misiu nie spinaj...boisko zweryfikuje, a nie Twoje bredzenie... (1)

      • 2 8

      • od kiedy zdrowy rozsądek jest bredzeniem?? wielcy kibice areczki zaczną wychodzić po kwadransie

        • 7 2

  • Nieźle... (7)

    a ja nie zatrzymałam żadnego biletu...
    z meczy BKS...

    • 27 21

    • (5)

      ale kogo to obchodzi

      • 14 7

      • Mnie

        Takie są moje przemyślenia w tej sprawie :-))

        • 8 11

      • (3)

        ale kogo to obchodzi, ze ciebie nie obchodzi?

        • 12 4

        • No własnie, kogo obchodzi, że go nie obchodzi? (2)

          a to śmie-dziel jeden.

          • 4 6

          • (1)

            Na mecz Lechia-Juventus wlazłem na gapę.

            • 5 0

            • Gapa z czapki od dziadka?

              • 1 1

    • Karolina, meczów, nie meczy. Meczy owca na łące!!!

      • 2 2

  • (8)

    Jak zima będzie długa to przynajmniej będzie czym w piecu popalić, pozdro!

    • 54 34

    • on ma lepsze hobby niż ty ty wąchasz klej on nie robiąc nikomu krzywdy zbiera sobie bilety

      • 11 6

    • (2)

      On coś ma, ty nie masz NIC nawet rozumu!!!.

      • 10 9

      • (1)

        Już widzę jak seplenisz to mówiąc ;-)

        • 2 2

        • tchorzliwy anonimie napisałem i nic nie musiałem mówić.Kocham jak boli.

          • 2 4

    • (1)

      biedny gdynianin, nie mają centralnego albo chociaż gazowego ogrzewania tylko muszą w piecu palić.. co za wieś

      • 12 6

      • Ale typ na zdjęciu do gdańszczanin, ubogi jak większość, która pali w piecach.

        • 9 3

    • śmieci (1)

      A ja mam kolekcję kartonów po sokach i innych skarbów w gustownych niebieskich workach. Czy przyjedzie do mnie Pan Redaktor?

      • 5 3

      • śmiecie

        szkoda zawracać sobie tym głowę

        • 0 0

  • Czym się różni dzisiejsza Lechia od dawnej ? (4)

    Tym, że połowa składu (chodzi o zawodników zagranicznych) nie potrafiłaby pokazać palcem na mapie, w którym miejscu na świecie się znajdują.
    Po prostu przyjechali tu, gdzie manager załatwił kopanie i trochę pieniędzy...
    A czy to Gdańsk, Kutno, czy Pcim nie ma znaczenia.

    I dotyczy to wszystkich klubów naszej ligi..

    • 93 26

    • Trzeba byc naprawdę bardzo dobrym w graniu (1)

      żeby móc się wybić bez układu!

      • 13 0

      • ufffff

        juz balem się, ze napiszesz "żeby grac w polszy"

        • 8 2

    • A tak w zasadzie to ono ci chodzi?

      • 0 0

    • Lechia to nie tylko Piłkarze !

      To prawda - mało jest obecnie piłkarzy w Lechii związanych z Gdańskiem. Ale klub to nie tylko piłkarze, czy właściciel/inwestor.
      Lechia to także pracownicy od lat związani z Klubem.

      I Leszek, o czym artykuł nie wspomina, to tez pracownik - jeden z kilku PRAWDZIWYCH pasjonatów od lat z Klubem. Dla których Lechia to coś więcej niż pracodawca.
      Właśnie dzięki nim Lechia ma swoją tożsamość pomimo zmieniających się właścicieli - inwestorów.

      • 4 0

  • (3)

    Będzie czym palić w piecu!

    • 38 42

    • (1)

      Jak masz piec.

      • 8 0

      • jo w gdyni co bogatsi majo piece, reszta paleniska

        • 11 3

    • W Gdańsku jest centralne ogrzewanie:-)

      • 5 2

  • to niech je sprzeda i zaplaci za straty jakie stadion robi co miesiac (1)

    • 29 46

    • A co Lechia ma wspólnego ze stratami stadionu?

      • 13 2

  • Hmmm

    A nie taniej było karnet kupić?

    • 33 14

  • Po co (4)

    zbiera ?

    • 28 45

    • . (1)

      Jeden głupio pyta, a drugi jeszcze głupiej odpowiada.

      Masakra.

      • 7 4

      • to nie odpowiadaj

        • 3 6

    • No nie ma kosza

      • 1 4

    • Bo lubi?

      • 2 0

  • Super pomysl (2)

    Juz sie nie moge doczekac,zeby zobaczyc jakis bilet wstepu na mecz arki lub jakis artykul w gazecie,ewentualnie dowiedziec sie z kim arka grala w latach 1929-1952.

    • 26 15

    • Wielki mzks w korupcji,zlodziejstwie,tchorzostwie,bicie 7/8 latków,starcow i jeździe bez biletow. WIELKI.

      • 10 6

    • Hmm chciałbym zobaczyć bilety z Lechii Olimpii Poznań buhaaaa ;)

      • 10 7

  • ja czekam na artykul o tym (1)

    Gosciu ci zbiera pamiatki zwiazane z Arka...

    • 13 10

    • Jeszcze poczekasz...

      ...pamiątki są w przygotowaniu...

      • 13 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.