Fakty i opinie

stat

Maksymalnie 4 zł/km za przejazd taksówką w Gdańsku?

Niebawem podróż taksówką przez Gdańsk może kosztować nie więcej niż 4 zł za kilometr.
Niebawem podróż taksówką przez Gdańsk może kosztować nie więcej niż 4 zł za kilometr. fot. Maciej Naskręt/Trojmiasto.pl

Władze Gdańska pracują nad uchwaleniem maksymalnej stawki za kurs taksówką po mieście. Jeśli przepisy wejdą w życie, to taksówkarze będą mogli pobierać od pasażerów za przejechany kilometr nie więcej niż 4 zł.



Czy zdarzyło ci się przepłacić za przejazd taksówką?

tak, wielokrotnie 37%
tak, ale to były pojedyczne przypadki 37%
nie, nigdy 26%
zakończona Łącznie głosów: 2947
Od 2007 r. w Gdańsku obowiązuje uchwała o uwolnieniu cen za przejazd taksówką. Obecnie indywidualni przewoźnicy ustalają we własnym zakresie wysokość opłaty początkowej, za postój czy za przejechany kilometr. To sprawiło, że wśród taksówkarzy pojawiły się osoby, które jednym kursem chcą zarobić dniówkę.

Niedawno o tym przekonał się nasz czytelnik, który za przejazd 2,7 kilometra podróży zapłacił prawie 42 zł, a opłata początkowa, czyli za tzw. trzaśnięcie drzwiami wynosiła 25 zł.

- Wsiadłem do taksówki przy Galerii Bałtyckiej. Pojechałem na ul. Jana Pawła II 3c. Na miejscu okazało się, że taksówkarz zażądał 41,65 zł. W normalnym warunkach byłoby to 13 zł - opowiada czytelnik i przedstawia na dowód paragon z taksówki.
Dla porównania w normalnych warunkach w tej cenie kierowca taksówki przewiózłby nas z centrum Gdańska na lotnisko, a nie tylko w obrębie dwóch dzielnic.

Czytaj też: Kierowca taksówki chciał wyłudzić 150 zł

Rachunek z jazdy taksówką pomiędzy Wrzeszczem a Zaspą.
Rachunek z jazdy taksówką pomiędzy Wrzeszczem a Zaspą. fot. czytelnik/Trojmiasto.pl

Maksymalna cena z kurs taksówką w maju



- Od kilku tygodni zastępca prezydenta Piotr Grzelak wspólnie z radnymi PO prowadzą pracę nad maksymalną stawką za przejazd taksówką w Gdańsku. Odbywają się w tym zakresie spotkania z przedstawicielami korporacji i warsztaty. Prawdopodobnie projekt uchwały wprowadzającej cenę maksymalną za przejazd taksówką trafi na sesję w maju - mówi Piotr Borawski, przewodniczący klubu PO w radzie miasta.
Władze Gdańska podkreślają, że maksymalne stawki nie są niczym nowym.

- Funkcjonują one w wielu miastach Polski i powodują, że nie ma tylu naciągaczy - dodaje Borawski.
Wstępnie, przejazd jednego kilometra w obrębie miasta w ciągu dnia nie powinien kosztować więcej niż 4 zł. Ostateczne kwoty, w tym wysokość opłaty początkowej, poznamy w samym projekcie uchwały.

Na tę chwilę nie wiadomo też, jak będzie egzekwowany przepis o jednakowych stawkach.

Czytaj też: Kierowca taksówki chciał wyłudzić 150 zł

Korporacje zadowolone



Z pomysłu cieszą się sami taksówkarze, którzy jeżdżą w korporacji.

- Wyeliminuje to z rynku tych kierowców, którzy często zatajają przed pasażerem opłaty za kurs albo celowo wprowadzają go w błąd. Na wprowadzeniu ceny maksymalnych zyskają także korporacje, bowiem kierowcom taksówek niezrzeszonych przestanie się opłacać podszywanie pod taksówkę ze zrzeszenia - mówi Jacek Herstowski z Hallo Taxi.
Taksówkarze, którzy dotąd oferowali swoje przewozy w rozsądnych cenach, przekonują, że zmiany poprawiają ich wizerunek wśród turystów, a to się przełoży na ocenę całego miasta.

Opinie (608) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.