Fakty i opinie

stat

Mały dzik w studzience pełnej śmieci


Warchlaka, czyli młodego dzika, który wpadł do studzienki kanalizacyjnej na Chyloni, udało się uratować dzięki spostrzegawczości przechodniów oraz akcji strażników miejskich.



Czy natknąłeś się kiedyś w mieście na wymagające pomocy zwierzę?

tak

52%

nie

48%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 778
Kilka dni temu dyżurny Straży Miejskiej w Gdyni odebrał telefon od przechodniów, którzy informowali o warchlaku, który wpadł do studzienki kanalizacyjnej przy ul. Hutniczej zobacz na mapie Gdyni. Zwierzę nie było w stanie wydostać się z niej samodzielnie i potrzebowało natychmiastowej pomocy.

Jak się okazało, studzienka nie miała pokrywy zabezpieczającej i dlatego przebiegający tamtędy mały dzik wpadł w kilkumetrową komorę. Nie odniósł poważniejszych obrażeń, ponieważ upadek zamortyzowały zalegające na dnie gałęzie i opony.

Na miejsce wezwano lekarza weterynarii, który wraz ze strażnikami wydobył zwierzę. Było ono przestraszone i nieco poturbowane, ale nie ranne.

Dzik został przewieziony do lasu na Chyloni i tam wypuszczony.

Niechronioną i zaśmieconą studzienkę funkcjonariusze oznaczyli taśmą i powiadomili odpowiednie służby, aby ją zabezpieczyć. Oraz - mamy nadzieję - posprzątać.

Od początku roku strażnicy interweniowali ponad 200 razy w sprawach dotyczących dzików.

Przypominamy, aby nie dokarmiać tych zwierząt i nie zostawiać resztek w pobliżu domów i śmietników, bo ich zapach przyciąga dziki, co może stwarzać zagrożenie dla mieszkańców.
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (67)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
13.10.2017 wprowadzono zmiany w regulaminie.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.