Fakty i opinie

Zawiadomienie ws. komendanta SM w Gdyni w prokuraturze

Dariusz Wiśniewski został zdymisjonowany w środę.
Dariusz Wiśniewski został zdymisjonowany w środę. fot. Anna Bobrowska/KFP

Przekroczenie uprawnień w związku z niewystawianiem mandatów, niekierowanie do sądu sporządzonych wniosków o ukaranie oraz polecenie zdejmowania blokad z aut - takie informacje znalazły się w zawiadomieniu Wojciecha Szczurka, które złożył w prokuraturze w sprawie Dariusza Wiśniewskiego, zdymisjonowanego we wtorek komendanta gdyńskiej straży miejskiej. Formacją dowodzi teraz jego zastępca, ukarany kiedyś przez policję, za to, że pijany szedł po jezdni.



Przypomnijmy, że w środę gdyński magistrat poinformował, że prezydent Gdyni wypowiedział komendantowi straży miejskiej Dariuszowi Wiśniewskiemu umowę o pracę, decydując, że w okresie trzymiesięcznego wypowiedzenia nie będzie on świadczył pracy.

Powodem miała być utrata zaufania.

- Do utraty zaufania doszło z uwagi na sposób wypełniania obowiązków służbowych, który nie licował z najwyższymi standardami wymaganymi od kadry zarządzającej w Urzędzie Miasta w Gdyni. Dotyczy to m.in. kwestii organizacji interwencji patroli oraz pracy w zespole - informowała we wtorek lakonicznie Agata Grzegorczyk, rzecznik Urzędu Miasta, zapowiadając zawiadomienie przez prezydenta prokuratury w sprawie.

W zawiadomieniu jest informacja o niedopełnieniu obowiązków



Dokument wpłynął do Prokuratury Rejonowej w Gdyni w czwartek. Zawiadomienie dotyczy "niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień" przez odwołanego komendanta Straży Miejskiej w Gdyni.

- Chodzi w szczególności o przekroczenie uprawnień poprzez niewystawianie mandatów, niekierowanie do sądu sporządzonych wniosków o ukaranie oraz polecenie zdejmowania blokad z aut - informuje Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Do zawiadomienia dołączone są załączniki. Będą teraz analizowane przez delegowanego do sprawy prokuratora.

- W ciągu 30 dni zapadnie decyzja o ewentualnym wszczęciu postępowania - dodaje Wawryniuk.

Komisja badała pracę komendanta



Mimo że sama informacja o zwolnieniu komendanta miała zaskoczyć pracowników straży miejskiej, którzy dowiedzieli się o niej z komunikatu urzędu, to niewykluczone, że byli na nią przygotowani.

Pracę komendanta Dariusza Wiśniewskiego badała od kilku miesięcy komisja. Byli w niej m.in. Rafał Klajnert, dyrektor UM, nadzorujący gdyńską straż miejską oraz prawnik. Spotykali się ze strażnikami, pytając o atmosferę pracy, zarobki i ocenę komendanta.

Według nieoficjalnych informacji wiadomo, że w rozmowach mogły przewijać się też m.in. tematy mobbingu czy zatrudniania znajomych osób bez kompetencji, co mogło trwać latami, choć wcześniej nie było żadnych skarg na pracę komendanta, które zostałyby uznane za zasadne.

Dymisja po 15 latach



Przypomnijmy, że Dariusz Wiśniewski był komendantem straży miejskiej od 2005 r. Mając 41 lat, pokonał siedmiu konkurentów w konkursie. Konkurs ogłoszono po dyscyplinarnym zwolnieniu poprzedniego szefa straży, Jarosława Kwieka, który porzucił pracę i zniknął bez śladu na kilka tygodni. Poprzedni szef Straży Miejskiej w Gdyni również odszedł w niesławie, oskarżany m.in. o molestowanie seksualne.

Dariusz Wiśniewski przed szefowaniem straży miejskiej pracował w policji, m.in jako komendant komisariatu Śródmieście. Miał też epizod w roli szefa ochrony obiektów Tesco.

Podobnie jak we wtorek, tak i w środę z odwołanym komendantem nie udało się nam skontaktować.

Po dymisji komendanta obowiązki tymczasowo przejął dotychczasowy zastępca komendanta Janusz Witek, który jak donosiły media w 2006 roku, został ukarany przez policję mandatem w wysokości 50 zł. Według relacji powodem było zakłócanie porządku, a do zdarzenia doszło w Dzień Kobiet, gdy wraz z małżonką i sąsiadami wracał z imprezy towarzyskiej.

Zdaniem świadków, był pijany i szedł po jezdni zakłócając ruch pojazdów. Policjanci informowali, że po badaniu okazało się, że miał 0,8 promila alkoholu we krwi.

Nowy szef Straży Miejskiej w Gdyni zostanie wkrótce wyłoniony w konkursie.

Opinie (206) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (4)

    Ciekawe ciekawe,ten zastępca jak.czytam też niezły herbatnik.Oby wybrali człowieka prawego,takiego prawdziwego fachowca któremu leży na sercu ład i porządek.Mobbing i zatrudnianie pociotków to podejrzewam w większości firm,w korpo są jeszcze targety,nie wykonasz,do widzenia.Zastanowić jeszcze by się.mozna czy tak naprawdę.ta straż.jest potrzebna?Kiedyś nie było i było jakoś bezpieczniej,no ale to może inne czasy.były...

    • 31 49

    • tak, likwidacja straży wpłynie na poprawę bezpieczeństwa :D :D :D wiadomo że ludzie popełniają wykroczenia żeby zrobić strażnikom na złość, oczywiście :)

      • 14 0

    • Była MSP - Miejska Służba Porządkowa (1)

      • 3 0

      • M iejska S łużba O piekuńczo P orzadkowa

        • 0 1

    • W sprawie zastępcy to było 14 lat temu, może chłop zmądrzał i będzie dobrym komendantem. Nie popadajmy w panikę gorzej jak by był z *** i brał udział w imprezach w Brukseli a potem krzyczał najgłośniej że to zło

      • 5 1

  • Nie wystawiał mandatów, nie zakładał blokad, nie bił pałą.. (10)

    nie dobrze !

    • 159 10

    • Kazał ściągać blokady, żle zrozumiałeś. (8)

      Zakładam , że znajomym.

      • 27 4

      • a może po to by samochód mógł odjechać i nie blokować dalej ? pomyślałeś ? (1)

        • 12 17

        • akurat zawsze był to samochód kolegi i znajomego królika

          no kuźwa tak przez przypadek

          • 2 2

      • (4)

        Jak Twój szef kazał by Ci wykonać polecenie będące nagięciem prawa, odmówiłbyś i zawiadomił policję czy położył uszy po sobie i wykonał? Jestem na 100% pewien, że zrobiłbyś co szef każe w obawie o utratę pracy w przypadku odmowy... Wbrew temu co zaraz pewnie tu napiszesz.

        • 9 2

        • (2)

          Nie jestem tym do kogo piszesz. Ja z pełną odpowiedzialnością piszę, że odmówiłbym wykonania polecenia nawet jeśli to by groziło utratą pracy. Nawet będąc w wojsku odmówiłem wykonania rozkazu, które naginało prawo i co? Nic. Nigdy za nic nie odpowiadałem bo powiedziałem "nie". Nikt nigdy mnie nie zwolnil z tego powodu i uwierz mi, że jeśli pokażesz jaja tej osobie i odwagę to z doświadczenia wiem, że ta osoba nagle zmienia oblicze w stosunku do mojej osoby. Ja wiem, że większość ze strachu by wszystko zrobiła, ale ja niestety nie i jestem z tego dumny, dumny z siebie :)

          • 5 6

          • Nie niestety, tylko bardzo dobrze, że nie dajesz sabą manipulować.

            • 0 0

          • Naumi się pisadz

            • 0 0

        • Jak Twój szef kazał by Ci wykonać polecenie będące nagięciem prawa...

          z doświadczenia wiem, że jak zawiadomisz prokuraturę - to twój szef zacznie się bardziej trząść nad samym sobą... niż zapragnie jeszcze se dołożyć paragrafów i się mścić na tobie ... /i tak zawsze to działa - nie inaczej/

          • 0 0

      • B-)

        Takie polecenia służbowe sprzeczne z sumieniem, ale przede wszystkim z procedurami żąda się na piśmie opatrzone podpisem zleceniodawcy w 3 egzemplarzach.

        • 0 0

    • od bicia pałą to są inni....

      • 0 0

  • No tak, bo miasto żyje z mandatów, a ten nie wystawiał mandatów (2)

    Kolejny argument za likwidacja straży miejskiej

    • 134 19

    • a może nie chodzi o to ile jest pouczeń tylko dlaczego ktoś jest pouczany, bo kogoś zna?

      • 3 3

    • Ugoda z klientami...

      I do swojej kieszonki..

      Cha cha

      • 1 3

  • Komendantować to każden jeden chce ale robić to ni ma komu :) (1)

    • 41 5

    • komenderować to trzeba umić

      nie przypadkiem na całym świecie do st.oficera trzeba mieć chociaż maturę

      • 0 0

  • Formacją dowodzi teraz jego zastępca, ukarany kiedyś przez policję, za to, że pijany szedł po jezdni. (16)

    Kogo to obchodzi. Nie ma to żadnego związku z jego życiem zawodowym. No ale przecież musi być chwytliwy nagłówek

    • 174 35

    • Nie ma????? (7)

      "Stróż" prawa sam je łamał i nie ma związku?

      • 19 30

      • (2)

        niech ten, co nigdy nie szedł narąbany ulicą pierwszy rzuci flaszką

        • 49 8

        • narąbany zawsze szedłem chodnikiem i w dodatku grzecznie,ale niczym nie będę rzucał

          • 4 8

        • nie rzucam rowniez flaszka

          • 0 2

      • w artykule nie ma informacji czy zastępca Wisniewskiego był karany przez policję gdy był pracownikiem SM ,czy było to gdy miał np. 18 lat bo to ogromna różnica poza tym nie ma info o rodzaju kary jak to był tylko mandat - to nie rzutuje na przebieg kariery co innego gdyby to był wyrok sądu . Nie ma info to nie ma co rzucać kamieniami. A info nie ma bo w Trójmiasto .pl pracuja "gimbaza" a nie dziennikarze. A co do Wisniewskiego to jest zwykły karierowicz . Wiem bo znałem typa

        • 19 1

      • ale narąbany ,0,8promila.w innych krajach mozna prowadzic auto (1)

        • 7 0

        • to niech tam idzie pracowac do strazy miejskiej :D

          • 1 3

      • Wiśnia

        Zawsze prawda panie Keller?

        • 1 0

    • a czy straż nie prowadzi interwencji (2)

      Pytam Pana, czy aktualnie Straż nie interweniuje w stosunku do przechodniów w podobnych sytuacjach jakiego dopuścił się kiedyś aktualny zastępca???????????? Troszkę logiki przy wypowiedziach !!!!!!!

      • 5 6

      • Narąbani idący środkiem ulicy w weekend to przed zatknięciem knajp norma.

        Przejdź się po centrum to zobaczysz ale jak już się ten cały covid skończy bo teraz to są pustki. Co do SM to ona interweniuje głównie na zgłoszenie. Mandaty wystawia za pierdoły bo są z tego premie i tyle.

        • 1 2

      • Nie pitol

        Co sam na Janusza doniosłeś?

        • 1 0

    • (1)

      No i co strasznego się stanęło? Wesoły człowiek, jedna przyjacielska impreza, a wypominają mu to, jak wielkie przestępstwo. Dajcie mu spokój hieny

      • 15 0

      • masz 100% racji

        • 7 0

    • Ustawa

      Panie szanowny ustawa o strażach gminnych z dn. 29 VIII 97 r.
      Art. 27 tejże w podpunkcie 7 podaje:
      "do obowiązków strażnika należy:
      Zachowanie się z godnością w pracy i poza nią" (...)

      • 2 5

    • Stara sprawa a drapana

      W 2006 roku. To już napić się w tym kraju nie można i imprezy zrobić!?

      • 4 0

    • Po jakiej jezdni? Na Babich ulica jak deptak. Ktoś go wrobił, doniósł i kp oksywie nie odpuściło zawsze tacy sumienni, śpią przy ołówku na zielonej od 23 do 6 z włączonym silnikiem

      • 1 0

  • Zarządzanie przez kryzys. teraz oczy obywateli mają być skierowane na zastępczy temat Straży Miejskiej, a temat niewygodny czyli lotnisko pójdzie na bok....

    • 44 3

  • Tak, ale jak kolegom z UM zdejmował gratis blokady to było ok??? (1)

    Podobna sytuacja jak z byłym dyrektorem SPP. Też jak wszystko grało to był super kumpel, ale coś poszło nie tak i już wtedy be. Tutaj podobnie było było dobry jak załatwiał sprawy i nie nikt nie mówi, że ktoś z urzędu nie korzystał z tych uprzejmości. Dyrektor SPP też miał listę, gdzie było dużo uprzywilejowanych urzędników i nikomu do pewnego czasu to nie przeszkadzało, a potem kilku poleciało albo zmienili stołki.

    • 89 3

    • Ty, może Szczurkowi założyli blokadę i nie chcieli zdjąć, ale byłby numer.

      • 12 1

  • o jakich "najwyzszych standardach" kadry zarzadzajacej wspomniala pani Grzegorczyk, (5)

    skoro zastepca zdymisjowanego mial problemy z Policja???

    • 45 22

    • ??? (4)

      Jakie problemy z Policją??? ....że dostał jeden mandat kilka lat temu...gratuluję....oby każdy miał tylko takie problemy...

      • 21 0

      • Czternaście lat temu... (2)

        Ale ludzie czepia się wszystkiego. Pewnie nigdy im się nie zdarzyło iść ulica po paru piwach hehehe

        • 12 0

        • Bo w normalnym kraju taki czlowiek nigdy nie dostal by pracy na stanowisku wyzszym niz parkingowy ciec.

          • 0 5

        • Dziwisz, Głódź i inni tuszowali pedofilie i ukrywali pedofilow wiele lat temu

          to moze niech teraz organizuja kolonie dla dzieci a wtedy ty poslesz tam swoje, bo nie jestes czepialski.

          • 3 3

      • wszystko mozna relatywizowac i potem nie ma co sie dziwic,

        ze dookola tyle syfu

        • 0 1

  • Może Pan Komendant też złoży zawiadomienie do prokuratury doniesienie na Prezydenta miasta. (8)

    Niegospodarność, ukrywanie majątku.....Jakie powiązania ma miasto z nieudolną firmą która wygrywa przetargi na remonty. Układy z firmami posiadającymi bilbordy na kółkach stojące nie miejskich trawnikach i zatoczkach postojowych w zamian umieszczających bilbordy kampanijne ,,samorządności" pana prezydenta.

    • 156 5

    • Nie zmyślaj. (5)

      Twoje poglądy i oszczerstwa są czysto pisowskie, a PiS nie ma szans w Gdyni i Gdańsku. Możesz sobie pomarzyć , tutaj w większości mieszkają ludzie, którzy przejrzeli to ugrupowanie polityczne na wylot.

      • 3 40

      • co ma pis do Gdyni? (2)

        czytaj synku ze zrozumieniem: pan wyżej dobrze napisał o wałkach w UM, którym ciągle się łeb ukręca i myli tropy, a ty tu o pisie...

        • 30 3

        • spuchała jest z pis

          • 1 1

        • wałki to u Sasina - bezkarne

          a dudu swoich kolesi ułaskawia przed wyrokiem

          • 2 1

      • się uśmiałem, tyle bredni na raz :D (1)

        • 1 0

        • to chyba ty szczurze, juz na lekkim rauszu, bo juz 9 rano

          • 1 0

    • zapomniales o celowym odkladaniu sprzedazy dzialek miesjkich aby odpowiednia firma mogla je kupi np nowe orlowo, inwestycje z kasy miasta typowo z korzyscia tylko i wylacznie dla dewelopera (kolegi siweg) park centralny lub remonty chodnikow w okollicy inwestycji deweloperskich (obok moderny , tez dobrze smarujacego), uznawanie chyloni za centrum miasta aby deweloper mogl wybodowac mniej miejsc parkinowych (semeko i morksa) wiecej chcesz? szczurze z UM?

      • 5 0

    • Panie Szczurek...,

      ...a może niech pan powie, jak to jest z tą gospodarnością za pana rządów? Prawie 100 milionów na lotnisko poszło, a sprzedano je za 8 milionów. Gdzie są w takim razie te pozostałe 92 miliony?

      • 0 0

  • A kedy postepowanie w sprawie Wojciecha Szczurka ? (3)

    • 150 2

    • nigdy

      • 1 5

    • (1)

      jak masz za co to pisz do prokuratury . będzie wtedy postepowanie.

      • 1 9

      • ciezko z dowodami bo to doktor prawa i wykorzystuje swoja prawnicza wiedze oraz szerokie kontaky z deweloperami utrzymywane od lat ( typu schabowy , kolega z um gdynia) lub invest komfort do robienia oszustw kosztem kasy miasta gdynia? np park centralny za 30 mln ktory ma przyniesc wymierna korzysc dla prywatnego przedsiebiorcy bo inaczej ten wogole biurowca nie moglby postawic. a teraz np zamieniaja dzialki przy 10 lutego. takich przykladow z ostatnich 20 lat jest przynajmniej kilkadziesiat. i to ze do tej nie ma zarzutow prokuratorkich to niezmienia faktu ze kiedys w wiezieniu wyladuje

        • 4 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.