Marszałkowska buława czeka na Mieczysława Struka

Mieczysław Struk (pierwszy z prawej)  przejmie schedę po marszałku Janie Kozłowskim (drugi z lewej).
Mieczysław Struk (pierwszy z prawej) przejmie schedę po marszałku Janie Kozłowskim (drugi z lewej). fot. Krzysztof Mystkowski/KFP

Mieczysław Struk zostanie nowym marszałkiem naszego województwa. Zastąpi Jana Kozłowskiego, który w poniedziałek, podczas sesji sejmiku województwa, złoży oficjalną rezygnację.



Jak oceniasz osiem lat rządów marszałka Jana Kozłowskiego?

Zobacz wyniki (434)
Jan Kozłowski, który marszałkiem jest nieprzerwanie od 2002 roku, odchodzi z samorządu, aby zastąpić w Parlamencie Europejskim Janusza Lewandowskiego. Już od kilku miesięcy spekulowano, że, jeżeli tak się stanie, to schedę po Kozłowskim przejmie jego naturalny następca, pierwszy z obecnych wicemarszałków - Mieczysław Struk.

Formalnie sejmik województwa będzie musiał podczas poniedziałkowej sesji wybierać między nim a kandydatem opozycyjnego Prawa i Sprawiedliwości. Został nim Piotr Zwara - sekretarz partii w naszym regionie. W praktyce jego kandydatura jest jednak czysto wirtualna, Platforma Obywatelska dysponuje bowiem zdecydowaną większością w sejmiku.

- Kandydując, chcę pokazać, że Prawo i Sprawiedliwość ma własne zdanie na temat sytuacji w naszym regionie. To rodzaj manifestacji i krytycznej oceny rządów obecnego zarządu województwa - mówi sam Zwara, dodając, iż jego zdaniem najwięcej do zrobienia jest, jeżeli chodzi o walkę z bezrobociem i poprawę sytuacji w pomorskiej służbie zdrowia.

Zdecydowanie więcej znaków zapytania, niż w wypadku wyboru samego marszałka, towarzyszy wyborowi osób, które wraz z nim zasiądą w zarządzie województwa. Pewniakami, poza Strukiem, są tu Wiesław Byczkowski i Leszek Czarnobaj. Pewnym jest także usunięcie z zarządu Krystyny Pajury, reprezentującej Krajową Partię Emerytów i Rencistów.

Dwa z pięciu miejsc w zarządzie są więc cały czas nieobsadzone. Jedno z nich praktycznie było już zarezerwowane dla Krystyny Kłosin, wicedyrektor ds. finansowych pomorskiego Narodowego Funduszu Zdrowia. Problem w tym, iż jej bezpośrednia przełożona, Dorota Pieńkowska, zgadza się na jej odejście z NFZ, ale dopiero po 1 kwietnia.

Tymczasem zarząd województwa musi zostać zatwierdzony już teraz. Nie ma możliwości, aby do kwietnia liczył cztery osoby i dopiero za 1,5 miesiąca został uzupełniony. Prawo nie dopuszcza takiej możliwości. Jak dowiedział się portal Trojmiasto.pl, w poniedziałek przed południem dojdzie do ostatniego spotkania w tej sprawie. Pojawią się na nim m.in. obecny i przyszły marszałek, sama Kłosin oraz Pieńkowska. Od jego wyniku zależeć będzie, czy pierwsza z pań zasiądzie w nowym zarządzie województwa.

- Jestem głęboko przekonany, że pani Kłosin zostanie w środę wybrana do zarządu, rozumiem jednak także panią Pieńkowską. Jako partia mamy tu nawet pewnego rodzaju wyrzuty sumienia, że w ten sposób chcemy jej zabrać prawą rękę - komentuje Jacek Bendykowski, szef klubu PO w sejmiku województwa.

Co, jeżeli rozmowy nie przyniosą skutku? - Rozważamy kilka opcji rezerwowych, rozmawiamy z kilkoma kandydatami - mówi Kozłowski, nie chce jednak zdradzić, kogo partia rozważa jako owych "rezerwowych".

Cały czas nie wiadomo także, kto zajmie ostatnie, piąte miejsce w zarządzie województwa. Władze pomorskiej Platformy chciały, aby był to ktoś z członków partii, wywodzących się z zachodniej części naszego województwa. Poproszono nawet słupską PO, aby przygotowała listę kilku ewentualnych kandydatów. Ta jednak przysłała tylko jedną kandydaturę, chcąc, aby do zarządu wszedł Marek Biernacki, radny sejmiku ze Słupska (tylko przez przypadek noszący takie samo imię i nazwisko, jak swój bardziej znany partyjny kolega).

W ten sposób działacze ze Słupska postawili swoich kolegów z sejmiku w dość niezręcznej sytuacji, gdyż ci ustalili wcześniej, że zarządu nie uzupełni żaden z obecnych radnych. Biernacki na wybór szans więc nie ma. - Na pewno nie zasiądzie w zarządzie. Prawdopodobnie, w takiej sytuacji, nie zasiądzie w nim także nikt z okręgu słupskiego. Być może będzie to za to ktoś, reprezentujący np. ziemię bytowską - mówi nam jedna z ważniejszych osób w pomorskiej Platformie.

Lista wszystkich kandydatów do zarządu województwa powinna być ostatecznie znana w poniedziałek. Oficjalnie wybrani zostaną oni w środę.

Aktualizacja 13.30: Sejmik województwa jednogłośnie odwołał dotychczasowy zarząd w tym byłego marszałka województwa Jana Kozłowskiego. Trwa głosowanie nad powołaniem na stanowisko marszałka Mieczysława Struka. Kontrkandydat Struka, Piotr Zwara, sekretarz wojewódzki PiS zrezygnował z kandydowania.

Opinie (131) ponad 10 zablokowanych

  • Wspaniałe zdjęcie, wspaniałej drużyny.

    Pasowaliby na talię kart na wzór tych z dygnitarzami z Iraku...

    • 72 8

  • Dzwine, że pominięto kandydaturę o. Macieja Zięby na stanowsiko marszałka

    • 41 7

  • Na zdjęciu widzę samych...

    ...mężów stanu.

    • 36 3

  • Kozłowski za kraty.

    Za przekręty z nieruchomościami jako Prezydent Sopotu Sopocie i będąc Marszałkiem woj Pomorskiego.

    • 13 3

  • kocham każdego z obecnych na zdjęciu!!

    • 26 8

  • Im mniej osób przedstawionych na zdjęciu w życiu publicznym tym gorzej dla naszej Młodej Demokracji

    Ale lepiej dla naszej umęczonej, zdradzonej i ograbionej Ojczyzny

    • 24 7

  • drimtim, by żyło się lepiej ;)

    • 31 1

  • Panie Robercie Biedroń, pod opisem trzeba się podpisać

    • 5 2

  • Drużyna A

    Tylko który to Buźka?

    • 31 1

  • kocham za to co robią, a bardziej za to, czego nie robią

    miłość ma kilka wyrazów mój drogi

    • 4 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.