- 1 Chcą wyjaśnień w sprawie budynku dworca (80 opinii)
- 2 Największy alarm w historii na dachu AmberExpo (158 opinii)
- 3 2,5 godz. podróży SKM (220 opinii)
- 4 Galeria Szperk zamknięta przez śnieg na dachu (38 opinii)
- 5 Ścigani listami gończymi trafili do aresztu (26 opinii)
- 6 Traficary okradane na potęgę (278 opinii)
Martwe ptaki na plaży. Ptasia grypa czy wyziębienie?
Czy martwe ptaki znajdowane w weekend na plaży w Gdyni i Sopocie padły z powodu ptasiej grypy? Na razie inspektorat weterynarii prowadzi badania, niemniej już teraz pojawił się komunikat, aby do znalezionych martwych ptaków nie zbliżać się i o wszystkim informować służby. Szczep wirusa, który mógł spowodować śmierć ptaków, nie jest groźny dla ludzi.
Sprawa jest niepokojąca, bo już w połowie stycznia wojewoda wydał komunikat o zagrożeniu ptasią grypą na terenie całego Pomorza. Mowa w nim o jednym potwierdzonym wcześniej przypadku wysoce zaraźliwej grypy ptaków (HPAI) odnotowanym na Pomorzu. Samo rozporządzenie adresowane było jednak głównie do hodowców drobiu, bo to dla ptactwa domowego, a nie ludzi, groźny jest ten wirus. Dotyczyło głównie zasad trzymania zwierząt.
Teraz jednak - gdy znaleziono martwe ptaki na plaży w Gdyni i Sopocie - o sprawie poinformowały też samorządy, jako pierwszy Sopot.
- Wojewoda pomorski wydał rozporządzenie dotyczące przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI). Apelujemy o ostrożność w przypadku znalezienia martwych ptaków, zgłaszanie takich przypadków straży miejskiej i pilnowanie zwierząt domowych podczas spacerów - napisali urzędnicy z Sopotu.
O sprawę zapytaliśmy w Powiatowym Inspektoracie Weterynarii w Gdyni, gdzie znalezione w weekend ptaki trafiły do przebadania.
- Wcześniej na naszym terenie odnotowano jeden potwierdzony przypadek ptasiej grypy, na wyniki kolejnych badań w tej chwili czekamy. Nie można wykluczyć, że znalezione ptaki były chore, ale nie można też wykluczyć tego, że do ich śmierci przyczyniły się warunki atmosferyczne oraz wyziębienie i spadek odporności - mówi Marta Kościańska, zastępca powiatowego lekarza weterynarii w Gdyni.
Podkreśla przy tym, że ten akurat szczep wirusa ptasiej grypy, który wcześniej zaobserwowano na naszym terenie, nie jest groźny dla człowieka, chociaż przy wirusach grypy zawsze istnieje niebezpieczeństwo mutacji.
Niemniej zaleca zachowanie ostrożności w momencie znalezienia martwego ptaka.
- Wszystkie przypadki znalezienia martwych ptaków należy zgłaszać odpowiednim służbom, chociażby straży miejskiej, która jest przeszkolona, jak zabezpieczyć i pozyskać do badań takiego ptaka - mówi.
Ze strażą miejską można się kontaktować, dzwoniąc pod numer alarmowy 986.
Raport: P.Grypa ,czy mróz?
P.Grypa ,czy mróz? (12 opinii)
Opinie wybrane
-
2026-01-26 16:46
kormoran szkodnik (8)
jak to kormorany to super, wyrządzają same szkody
- 28 71
-
2026-01-27 09:20
to jak ludzie
- 4 1
-
2026-01-27 09:14
twoja stara szkodnik !
- 4 0
-
2026-01-26 21:10
tak sie zastanawiam
jak taki kormoran suszy skrzydla przy minus 10 stopniach ?
- 0 1
-
2026-01-26 18:14
Pomyliłeś kormorana z polakiem (1)
Ten to dopiero szkodnik
- 19 15
-
2026-01-26 20:53
helmut to coś gorsze od kormorana, bo więcej kra dnie
- 9 2
-
2026-01-26 18:15
Kot też jest szkodnikiem. (2)
A trzymany jest w domu, żywiony łososiem, jagnięciną i cielęciną oraz ma wszelkie wygody.
- 14 4
-
2026-01-26 20:20
Kocica też (1)
Jada na miśnieńskiej porcelanie. Szkodnikiem jest człowiek, który przyprowadził domowe koty z Afryki a potem wygonił i kazał zdziczeć.
- 7 4
-
2026-01-27 16:42
Nie ma czegoś takiego jak domowy kot czy domowy inny zwierz. Zwierzęta z natury nie żyją w domach, w takich, w których mieszka człowiek. To człowiek przyzwyczaja do tego część zwierząt, na siłę zaciagąjac je do swojego domu wedle własnych fanaberii i przyzwyczajając do pewnych wygód. Oczywiście tyczy się to jedynie tych zwierząt, które wedle człowieka spełniają pewne wymogi: podobaja się mu wizualnie, są słodziakami", itp. Przecież muchy czy karalucha do swego domu tak po prostu nie zaprosi.
- 0 0
-
2026-01-26 19:04
W Mikoszewie na plaży taż padały ptaki i leżały martwe, ludzie robili zdjęcia a do Straży nie można było się dodzwonić.
- 16 0
-
2026-01-26 17:05
tragedia (6)
stary chleb który dają ludzie ,zero wiedzy!
- 35 15
-
2026-01-27 08:35
A ja bym to raczej połączył z czwartkowym przelotem myśliwców. (2)
- 1 1
-
2026-01-27 10:57
kurcze (1)
Dobrze, że na całym świecie jak świat długi i szeroki nie latają myśliwcami, tak samo jak w Polsce raz-dwa razy do doku.
- 0 0
-
2026-01-27 14:17
W takim razie mądralo odpowiedz na takie pytanie .
Ile razy w całym 2025 roku myśliwce przekroczyły barierę dźwięku na tak małej wysokości jak w czwartek? Dla ułatwienia możesz się ograniczyć tylko do Trójmiasta.
- 0 0
-
2026-01-26 22:50
Kormoran nie je chleba
- 5 0
-
2026-01-26 19:49
Nie tylko stary chleb (1)
ale w ogóle chleb to samo zło dla ptactwa, które ma krótki przewód pokarmowy i nie zdoła strawić tych wszystkich polepszaczy znajdujących się w chlebie. Człowiek lepiej sobie radzi z tymi truciznami bo ma żółć ale nie wszyscy i do czasu:(
- 8 1
-
2026-01-27 01:50
Najdłuższy przewód pokarmowy mają żyrafy.
No ale żyrafa to nie ptak.
- 0 1
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
