Fakty i opinie

stat

Martwy wieloryb przy plaży w Stegnie

Ciało wieloryba znajduje się około stu metrów od brzegu.
Ciało wieloryba znajduje się około stu metrów od brzegu. fot. ptasiraj/galeria.trojmiasto.pl

Ciało martwego wieloryba znaleziono w sobotę rano przy plaży w Stegnie. Na miejsce pojechali naukowcy ze stacji morskiej w Helu, którzy zadecydowali o odholowaniu szczątków walenia, które znajdowały się około stu metrów od brzegu.



Aktualizacja godz. 18:12 Naukowcy postanowili odholować ciało wieloryba na Hel - tam też zostanie ono przebadane. Wciąż nie wiadomo, jaki to gatunek walenia, prawdopodobnie jest to jednak albo finwal albo sejwal.

Aktualizacja godz. 13:23 Ustalenie gatunku wieloryba może potrwać dłużej niż przewidywano. Ciało zwierzęcia znajduje się w bardzo mocnym stadium rozkładu, nie wiadomo nawet, jakie waleń miał przed śmiercią umaszczenie. Trudno też aktualnie stwierdzić, gdzie i kiedy zwierze padło.

- Mogło to mieć miejsce kilka tygodni temu, ale i kilka miesięcy, wszystko zależy od wielu czynników - mówi dr Iwona Pawliczka ze Stacji Morskiej w Helu.



Szczątki wieloryba są doskonale widoczne z plaży.
Szczątki wieloryba są doskonale widoczne z plaży. fot. ptasiraj/galeria.trojmiasto.pl
Informację o ciele otrzymali nad ranem członkowie Błękitnego Patrolu WWF. Od razu zawiadomiono także naukowców ze stacji morskiej na Helu.

- Nasza załoga właśnie dopłynęła na miejsce. Być może za kilkadziesiąt minut będę dysponować większą ilością informacji, póki co, mogę tylko powiedzieć, że to wieloryb fiszbinowy, a jego ciało znajduje się w dość dużym stadium rozkładu - mówi dr Iwona Pawliczka ze Stacji Morskiej w Helu.
Nie wiadomo, czy wieloryb zginął w okolicy, w której znaleziono jego ciało, czy też jego szczątki tylko przydryfowały w to miejsce. Wieloryby fiszbinowe rzadko trafiają do Bałtyku. Zdarza się, że przepływają przez cieśniny w poszukiwaniu pokarmu. Przeważnie kończy się to jednak dla nich tragicznie, bo nasze morze jest zbyt płytkie i zimne dla tych ssaków.

- Niestety Bałtyk nie jest morzem dla dużych waleni. A ten wieloryb, jak twierdzą osoby z naszego patrolu, może mieć nawet dwadzieścia metrów długości. Dobrze adaptują się u nas tylko mniejsze walenie, takie jak morświny - mówi Paweł Średziński, rzecznik WWF.
Wieloryba - żywego - zaobserwowano kilka miesięcy temu w wodach Zatoki Puckiej

Opinie (153) 6 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.