Fakty i opinie

"Marzymy o szybkim powrocie na Las Arenę"

artykuł czytelnika
Prace na boisku przy ul. Magellana na Morenie.
Prace na boisku przy ul. Magellana na Morenie. fot. Stanisław Gramann

W środę wieczorem opublikowaliśmy artykuł naszej czytelniczki, w której dopytuje ona o przyszłość boiska do piłki nożnej przy ul. Magellana zobacz na mapie Gdańska na Morenie. Bardzo szybko otrzymaliśmy odpowiedź Stanisława Gramanna z Gdańskiego Klubu Sportowego Morena, którą publikujemy w całości.



Chcielibyśmy autorce artykułu, pani Alicji, oraz wszystkim czytelnikom portalu Trojmiasto.pl, przedstawić fakty dotyczące boiska przy ul. Magellana, którego jesteśmy użytkownikami i wyjaśnić nieścisłości, które pojawiły się w tekście czytelniczki.

Po 19 latach działalności klubu, w którym obecnie gra i bawi się piłką nożną blisko setka dzieci w rocznikach 2000 - 2007, udało nam się doczekać ogrodzenia naszego boiska, zwanego przez naszych sympatyków Las Areną. Postanowiliśmy pójść za ciosem i 1 maja br. pracą rąk naszych młodych piłkarzy i ich rodziców, wykonaliśmy gruntowną renowację płyty boiska. Zaczęliśmy od przeorania całego obszaru, potem kilka godzin żmudnej pracy oczyszczenia boiska z niezliczonej ilości zalegających w ziemi kamieni i głazów.

Prace na boisku przy ul. Magellana na Morenie.
Prace na boisku przy ul. Magellana na Morenie. fot. Stanisław Gramann
W dalszej kolejności posialiśmy trawę piłkarską.

Na koniec płyta boiska została wyrównana bardzo ciężkim walcem.

I w tym miejscu należą się wszystkim wyjaśnienia. Wszystko to zostało wykonane społeczną pracą naszych sympatyków. Z ich składek opłaciliśmy wszystkie materiały niezbędne do pracy, transport ciężkiego sprzętu, całodniową pracę operatora tegoż sprzętu i wszystko inne. Zrobiliśmy to sami i tylko sami.

Prace na boisku przy ul. Magellana na Morenie.
Prace na boisku przy ul. Magellana na Morenie. fot. Stanisław Gramann
Niestety, nie posiadaliśmy więcej funduszy, i dlatego nie zakupiliśmy dodatkowej ziemi, w której trawa zapewne rosłaby lepiej. Zrobiliśmy to, co było możliwe. Jesteśmy zdani wyłącznie na naturę, bo podlewać tego boiska nie sposób.

Pani Alicjo, boisko oczywiście będzie dostępne dla wszystkich miłośników sportu, ale najpierw musi urosnąć trawa, stąd boisko było zamknięte (można wejść przez otwarte furtki).

Prace na boisku przy ul. Magellana na Morenie.
Prace na boisku przy ul. Magellana na Morenie. fot. Stanisław Gramann
Z boiska korzystają obecnie trzy drużyny juniorskie GKS Morena rywalizujące w rozgrywkach PZPN. Na czas renowacji, gramy gościnnie na innym boisku w Gdańsku, ale marzymy o jak najszybszym powrocie na Las Arenę i zrobimy to, pani Alicjo, proszę nam wierzyć. Zwłaszcza, że w kolejnych rozgrywkach na Morenie będziemy gościli m.in. drużyny Lechii Gdańsk, Bałtyku Gdynia, Gedanii czy Arki Gdynia.

Już niebawem wchodzimy na boisko z kosiarką, po kolejnych deszczach dosiejemy pozostałą trawę, zwłaszcza w środkowym pasie, wzbogacimy ją w minerały, wyplenimy chwasty i będziemy cierpliwie czekać. Zapraszam na stronę klubową naszego klubu Morena-Gdansk.futbolowo.pl

Prace na boisku przy ul. Magellana na Morenie.
Prace na boisku przy ul. Magellana na Morenie. fot. Stanisław Gramann
Zobaczycie państwo i pani Alicjo, że nasze boisko jest dla nas czymś naprawdę ważnym.

Kwestia śmieci? Niestety, nie mamy wpływu na tych, którzy tak się zachowują. Wierzymy, że ci którzy z nami grają, bawią się i pracują, nigdy i nigdzie tak nie uczynią. Każdy nasz mecz weekendowy rozpoczynamy od gruntownego sprzątania śmieci, puszek i butelek. Żeby zagrać, dzieciaki muszą wykonać naprawdę ciężką pracę, sprzątając po innych. Szkoda, że odpowiednie służby miejskie i państwowe, nie są w stanie pomóc nam w tej walce.

Prace na boisku przy ul. Magellana na Morenie.
Prace na boisku przy ul. Magellana na Morenie. fot. Stanisław Gramann
A dlaczego boisko jest duże i nie można zbudować dwóch mniejszych? Bo w piłkę nożną gra się właśnie na takich boiskach. Nie sztuką jest zorganizować szkółkę piłkarską dla najmłodszych, którzy będą bawić się piłką na małym boisku. Sztuką jest zapewnić tym dzieciom ciągłość szkolenia i zabawy, aby do końca wieku juniora mogli realizować swoje pasje właśnie na dużym boisku. Dlatego nasze dzieci zagrają w tym roku mecze ligowe z Lechią czy Arką.

A że nie mamy tartanu? No cóż, osiedlowy, amatorski klub sportowy utrzymuje się wyłącznie ze składek rodziców i opiekunów. Na tartan w tym roku nie starczyło. Za to dzieci pojadą na wakacyjny turniej do Opalenicy. W tym czasie trawa na Las Arenie na pewno urośnie.

Pozdrawiam serdecznie!
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie.

Opinie (52) 4 zablokowane

  • Jak zaczną dzieciaki i młodzież wyżywać się na boisku to współczuję mieszkańcom magellana (7)

    Tylko pogratulować, boisko pod wielkim blokiem mieszkalnym

    • 5 211

    • a co było pierwsze...boisko, czy blok?

      poza tym lepiej aby dzieciaki miały boisko pod nosem, niż ciągle nos w komputerze

      • 83 0

    • (1)

      Mieszkańcy ul.Magellana z miłą chęcią przyjdą pokibicować młodym adeptom piłki nożnej, którzy włożyli serce i ducha w zrobienie boiska. Jeszcze nie dawno było to wielkie klepisko nie godne grania w piłkę a teraz będzie można się pokazać :). A przy okazji to wstyd dla LWSM Morena iż nie potrafiły zadbać o to żeby młodzież miała gdzie grać w piłkę, tak wielka dzielnica a nie ma żadnego dużego boiska. Dzieciaki grające w klubie GKS Moren już nie mogą się doczekać na występy na własnym boisku. Kiedyś byłem na meczu wyjazdowym GKS Moreny na wsiach i aż wstyd było patrzeć na nasze boisko, u nich było ładnie i równo a u nas kartoflisko.
      Duży szacun dla Trenera za zorganizowanie tego co zrobili na naszej LAS ARENIE.
      Brawo Brawo.

      • 63 0

      • tak wlasnie miasto dba o mieszkancow

        wladze Gdanska najchetniej widzialy by tam kolejny blok, po co robic cos dla ludzi
        obok jest drugi, duzy teren na ktorym mogl by byc plac zabaw albo po prostu trawnik dla mieszkancow do kocykowania
        ale miasto wogole o to nie dba, bo nie mialo by z teog korzysci.

        • 11 0

    • Lepsze boisko niż sklep z dopalaczami mośku.

      • 44 0

    • Boisko powstało dużo wcześniej. O blokach w tamtym rejonie nikt nie myślał

      • 37 0

    • juz sie wyzywali i nikomu nie przeszkadzalo

      wrecz przeciwnie, milo bylo popatrzec

      • 2 0

    • haha ;) niektórzy są dziwni

      szanowny gościu. Jestem mieszkańcem Magellana. Uwierz mi, nie wszyscy są takimi zgryźliwymi marudami jak ty. Mi gra na boisku w ogóle nie przeszkadza. Jest to nawet przyjemne.

      • 10 0

  • Duze brawa dla wszystkich z GKS Morena za wykonana ciezka prace...!!! (2)

    • 162 0

    • Pod koniec lat 90 bylo tam boisko szkolne XX LO a raczej pseudoboisko

      teraz pełen szacun

      • 25 0

    • 0 łapek w dół przy tylu łapkach w góre?

      Przy naszym biedackim narodzie w którym każdy życzy każdemu gorzej to aż dziwne.
      Gratulacje
      A tak odnosząc się do tematu, to mam wrażenie, że to pani Alicja temu narodowi wystawia opinię takimi donosami

      • 1 0

  • Szacunek za wielki zapał !!! Im więcej boisk tym mniej dopalaczy :) Proste jak je..nie

    • 114 1

  • No, ale co z pijakami (3)

    rozbitym szkłem itp. itd bo jeśli to prawda to niebezpiecznie jest tam dzieciaka posyłać.
    Gruntowne sprzątanie gruntownym sprzątaniem, ale wystarczy zostawić jeden kawałek szkła ...

    • 5 30

    • wystarczy wyrzucić każdą butelke do kosza,a nie ją rozbijać.. (1)

      Naucz tego swojego dziecka, przekaż znajomym, a może po kolejnym "gruntownym sprzataniu" nie będzie już potrzebne następne?

      • 15 1

      • masz racje

        dzieci tam chleja piwsko

        • 2 0

    • ;) lol

      zamknij dziecko w pokoju bez okien i klamek, ze ścianami wyłożonymi miękkim materiałem. Wtedy na pewno mu się krzywda nie zdarzy... a może?

      • 3 1

  • No to pani Alico (4)

    W czynie społecznym wio przeganiac patologie co boisko zasmieca, a nie konfidencje na łamach portalu uprawiac, no już myk myk myk :)

    • 111 1

    • (1)

      pani Alicja pewnie w bloku na Magellna mieszka ;-)

      • 16 0

      • heh

        potwierdzam ;) mieszka.

        • 6 0

    • a może pani Alicja niech się swoim zagonem zajmie....

      • 3 0

    • No pieknie...świete słowa.... społecznym donosicielą podziekujemy....

      • 2 1

  • Gdzie słońce peru i orliki ? (2)

    • 24 18

    • W Kaczystanie

      • 10 7

    • w mojej okolicy są trzy Orliki, i na każdym ruch aż do późnego wieczora

      więc nie marudź, rusz d... i przyjdź pograć w nogę, kosza, siatkę czy tenisa

      • 0 0

  • Dobrze, że zrobili coś z tym boiskiem (1)

    Bo wszyscy przyjezdni z Rotmanek i innych Rokitnic porostu się z tej łąki śmiali.

    • 26 1

    • Rokitnicy w to nie mieszaj

      Zobaczymy czy taki cwaniak będziesz jak 500 ileś chłopa przyjdzie z pochodniami i widłami pod twój dom

      • 0 0

  • kompromitacja tzw. pani Alicji

    • 49 4

  • (2)

    Proszę sprawdzić wpisy pod poprzednim artykułem. Jedno wyjaśnienie zmieniło nasze opinie o 180 stopni. Wniosek. Dość łatwo nami manipulować.

    • 38 0

    • Ale tu są zdjęcia... (1)

      ... udokumentowana ciężka praca tych młodych ludzi...

      • 3 0

      • Zgadza się. W tym przypadku odpowiedź jest szybka i przekonywująca. Moja uwaga jednak dotyczy spraw bardziej złożonych, na których znamy się słabo lub mamy niepełną wiedzę.

        • 7 0

  • Brawo za zapal.I to jest bardzo pozytywne dzialanie.

    Tak trzymac.

    • 23 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.