Mevo w trybie zimowym także wiosną. Nadal brakuje rowerów

Ewelina Oleksy
28 lutego 2025 (artykuł sprzed 1 roku)
Opinie (112)
Wbrew wcześniejszym zapowiedziom nie będzie więcej rowerów Mevo od 1 marca.

Od soboty, 1 marca, system Mevo miał wrócić w pełnym wymiarze po zimowej przerwie. Ale tak się nie stanie. Powód? Nadal nie ma nowych rowerów w miejsce tych, które spłonęły w wielkim pożarze w hali na Przeróbce. Do wypożyczenia na ulicach pozostanie więc 2050 rowerów, czyli tyle, ile jeździło w sezonie zimowym.



Korzystasz z rowerów Mevo?

Połowa, w sumie 4 tys. rowerów Mevo, zniknęła 1 grudnia z ulic Trójmiasta i całego obszaru metropolitalnego. Powodem była przerwa zimowa, która kończy się wraz z końcem lutego.

Od soboty, 1 marca, system Mevo miał powrócić w pełnym wymiarze, czyli rowerów znowu miało być dużo więcej. Ale - jak dowiedziało się Trojmiasto.pl - tak się nie stanie.

Pełne wdrożenie systemu od 1 marca nie jest możliwe przez pożar



- Zgodnie z planem od 1 marca na pomorskie ścieżki miała wyjechać pełna flota rowerów Mevo. Niestety w wyniku pożaru, który wybuchł na Przeróbce, hiszpański operator Citybike Global poniósł poważne straty - spłonęło 1500 rowerów i 1000 baterii. W związku z tym pełne wdrożenie systemu w tym terminie nie jest możliwe. Na ścieżkach pozostaje 2050 rowerów, czyli tyle, ile jeździło w sezonie zimowym - informuje Trojmiasto.pl Marcin DybukObszaru Metropolitalnego Gdańsk Gdynia Sopot.


Zapytaliśmy, kiedy zostaną dostarczone nowe rowery w miejsce tych spalonych oraz o to, czy OMGGS nałoży na operatora karę finansową za brak pełnej floty. Na te pytania nie uzyskaliśmy jednak odpowiedzi.

- Prowadzimy intensywne rozmowy, aby znaleźć najlepsze rozwiązanie. Jesteśmy już na końcowym etapie ustaleń i w najbliższych dniach zorganizujemy briefing prasowy, na którym przedstawimy szczegóły działań naprawczych - mówi Dybuk.
W pożarze hali na Przeróbce doszczętnie spłonęło 1,5 tys. rowerów Mevo.

Po pożarze flota mniejsza o 20 proc.



Przypomnijmy: pożar, który wybuchł na początku lutego w hali na Przeróbce, strażacy gasili ponad dobę.

Okazało się, że na czas zimowej przerwy było w niej składowanych aż 1,5 tys. rowerów Mevo - ponad 1,3 tys. rowerów ze wspomaganiem elektrycznym oraz 162 rowery standardowe. Wszystkie doszczętnie spłonęły, a straty oszacowano na ok. 13 mln zł.

Po pożarze na Przeróbce. Operator Mevo uspokaja: umowa nie jest zagrożona Po pożarze na Przeróbce. Operator Mevo uspokaja: umowa nie jest zagrożona

- Brakuje 800 spośród 1,5 tys. rowerów, które spłonęły w hali, aby flota Mevo była kompletna. Operator systemu, CityBike Global, prowadzi rozmowy z producentem, by jak najszybciej uzupełnić brakujące pojazdy - informował po pożarze Jarosław Maciejewski z OMGGS.
Przed pożarem cała flota Mevo liczyła ok. 4,9 tys. rowerów. Z tej liczby - zgodnie z umową z operatorem - do dyspozycji użytkowników było 4099 jednośladów. Dodatkowe pojazdy w liczbie ok. 800 sztuk znajdowały się w rezerwie operatora. W wyniku pożaru liczba dostępnych dla użytkowników systemu rowerów zmniejszyła się do ok. 3,3 tys., co stanowi 80 proc. stanu floty wymaganej umową.

  • Lubię to Lubię to
  • Super Super
  • Trzymaj się Trzymaj się
  • Ha ha Ha ha
  • Wow Wow
  • Przykro mi Przykro mi
  • Wrr Wrr
  • Wszystkie 0

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (112)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane