Fakty i opinie

stat

Mężczyzna wypadł z okna podczas zabawy sylwestrowej

Z okna mieszkania przy ul. Świętojańskiej w Gdyni wypadł młody mężczyzna, który zginął na miejscu.
Z okna mieszkania przy ul. Świętojańskiej w Gdyni wypadł młody mężczyzna, który zginął na miejscu. fot. Trojmiasto.pl

W sylwestrową noc, z okna mieszkania przy ul. Świętojańskiej zobacz na mapie Gdyni w Gdyni wypadł 19-letni mężczyzna. W wyniku odniesionych obrażeń zmarł na miejscu. W Gdańsku natomiast doszczętnie spłonęło auto zaparkowane przy ul. Świtezianki zobacz na mapie Gdańska na Wzgórzu Mickiewicza.



Czy kiedykowiek byłeś świadkiem opłakanych skutków używania petard, np. poparzeń czy obrażeń kończyn?

oczywiście, wielokrotnie widziałem tego rodzaju sytaucje 14%
tak, jeden jedyny raz byłem świadkiem takiego zdarzenia 16%
nie, nigdy nie zdarzyło mi się widzieć kogoś, kto odniósł obrażenia od petard 70%
zakończona Łącznie głosów: 1400
Dla jednych sylwestrowa noc to niezapomniana impreza czy po prostu chwila odpoczynku, dla innych okres wytężonej pracy. Strażacy, policjanci czy pracownicy pogotowia przyjmują wówczas zdecydowanie więcej zgłoszeń niż zwykle. Odpalanie fajerwerków przez często pijanych uczestników noworocznych zabaw nierzadko niesie ze sobą opłakane skutki.

19-latek wypadł z okna na Świętojańskiej

Z okna mieszkania przy ul. Świętojańskiej w Gdyni wypadł 19-latek. W wyniku odniesionych obrażeń, mężczyzna zginął na miejscu. Wszystko wskazuje na to, że zdarzenie było następstwem nieszczęśliwego wypadku.

- Około północy, 19-letni mężczyzna wypadł z okna i poniósł śmierć na miejscu. W mieszkaniu wcześniej bawili się goście. Przed północą większość z nich wyszła na zewnątrz witać nowy rok, a ten człowiek został sam. Kiedy goście wrócili, mężczyzna leżał już na chodniku. Wszystko wskazuje na to, że był to nieszczęśliwy wypadek. Nie mamy na razie podejrzeń co do udziału osób trzecich, gdyż mieszkanie było zamknięte od środka - kom. Michał Rusak, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdyni.
Mimo tragedii, spokojniej niż w ubiegłych latach

- Było w miarę spokojnie, nie odnotowaliśmy żadnych poważniejszych zdarzeń. Oczywiście otrzymaliśmy zgłoszenia związane z fajerwerkami. Od północy musieliśmy interweniować przy 15 tego rodzaju zdarzeniach. Najczęściej były to pożary trawy, drzew i śmietników, ale były również trzy zgłoszenia dotyczące petard, które wpadły na balkon. Mimo tego, z naszych raportach nie wynika, aby jakakolwiek osoba odniosła obrażenia - mówi mł. bryg. Marek Kaczor.
VW Passat spłonął na Wzgórzu Mickiewicza w Gdańsku

Wyłącznie jeden pożar na terenie Trójmiasta był naprawdę poważny. Tuż po północy, na ul. Świtezianki na osiedlu Wzgórze Mickiewicza w Gdańsku zapaliło się zaparkowane auto.

- W wyniku zdarzenia, doszczętnie spłonął samochód marki Volkswagen Passat. Pożar, ugaszony przez jeden zastęp straży pożarnej, rozwinął się w przedziale silnikowym oraz przedziale osobowym. Na chwilę obecną, przyczyny zdarzenia nie są znane, ustala je policja - dodaje Kaczor.

Zobacz skutki pożaru na Wzgórzu Mickiewicza



Dym nad ul. Jana z Kolna w Gdańsku

W sylwestrową noc doszło do groźnie wyglądającej awarii rury ciepłowniczej. Na szczęście, awaria została błyskawicznie usunięta i nie odnotowano przerw w dostawie ciepła

Opinie (231) ponad 50 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.