Fakty i opinie

stat

Międzytorze w Gdyni nadal czeka na plan miejscowy

Dokument przygotowywany przez planistów powinien być gotowy w tym roku, ale radni uchwalą go prawdopodobnie nie wcześniej niż wiosną. Sama zabudowa Międzytorza prawdopodobnie ruszy najwcześniej na przełomie 2017 i 2018 roku. Bez wpływu na inwestycję ma pozostać zawieszenie przez PKP przygotowywanych wcześniej projektów deweloperskich.



Czy wysokość budynków na Międzytorzu - 55 metrów - jest odpowiednia?

tak, cieszę się, że miasto zablokuje możliwość powstania wyższych budynków 25%
raczej tak, choć wyższe budynki w oddaleniu od śródmieścia to pomysł wciąż do rozważenia 13%
raczej nie, wysokościowce dają większą szansę inwestorom na wynajem powierzchi 8%
nie, miasto powinno "piąć się" do góry, zwłaszcza, że to odpowiednie do tego miejsce 54%
zakończona Łącznie głosów: 779
Niebawem miną dwa lata, od kiedy PKP wybrała Semeko jako partnera inwestycji na Międzytorzu. Atrakcyjnie położony teren między ulicami Janka Wiśniewskiego, Wendy, Jana z Kolna i Polską zobacz na mapie Gdyni ma w ciągu najbliższych lat stać się zupełnie nową częścią śródmieścia Gdyni - z zabudową mieszkaniową, biurową, handlową i hotelową. Powierzchnia komercyjna i mieszkalna może sięgnąć 345 tys. m kw., a szacunkowa wartość projektu to 722 mln euro.

Prace przyspieszyły, ale problemów nie brakowało

Liczby mogą robić wrażenie, ale na razie całość pozostaje w sferze projektów i zamierzeń. Pierwszą przeszkodą jest brak uchwalonego planu miejscowego. Prace nad dokumentem określającym przyszłość terenów przy Jana z Kolna i Nowej Węglowej, który obejmuje również część Międzytorza (wzdłuż ul. Jana z Kolna, Janka Wiśniewskiego i Wendy zobacz na mapie Gdyni) trwają od 2012 roku. Przyspieszyły dopiero po wyjaśnieniu, kto na Międzytorzu ma zainwestować, tyle że pojawiły się kolejne trudności.

W lutym pisaliśmy o dyskusji dotyczącej planowanych budynków, prowadzonej pomiędzy inwestorami a miastem. Głównym punktem rozbieżności miała być wysokość budynków. Koncepcja miasta zakładała od początku kontynuację zabudowy dominującej w Śródmieściu, czyli domów 5-, 6-kondygnacyjnych, natomiast Semeko wraz z PKP optowali za dopuszczeniem wieżowców nawet o wysokości 100-metrowej.

Ostatecznie zwyciężyła wizja miejskich planistów. Plan będzie dopuszczał budynki o wysokości do 55 metrów przy założeniu, że zostaną wycofane od ul. Jana z Kolna i historycznej zabudowy. Każdy inny pomysł będzie oznaczał ponowną procedurę opracowania nowego dokumentu oraz dodatkowo konkurs architektoniczny.

Obiekty, które powstaną na Międzytorzu, będą wielofunkcyjne. Z informacji docierających od urzędników wynika, że w parterach powstaną lokale usługowe, a wyżej mieszkania. Sąsiedztwo dworca PKP Gdynia Główna przewidziano na usługi.

Wyłożenie planu w grudniu

Wyłożenie projektu planu ma nastąpić w ciągu najbliższych tygodni, choć na razie próżno szukać konkretnej daty na stronach internetowych magistratu, gdzie wyłożenia na najbliższe tygodnie są już ujęte.

- Jeśli nie stanie się nic nieprzewidzianego, plan zostanie udostępniony do końca roku. Obecnie trwają ostatnie uzgodnienia z wojewódzkim konserwatorem zabytków, dotyczące m.in. kształtu dachów i wysokości budynków - zapowiada Marek Karzyński, dyrektor biura planowania przestrzennego w Gdyni.
graf. Trojmiasto.pl
Sęk w tym, że nawet jeśli projekt planu zostanie wyłożony w tym roku, to po dwóch tygodniach będzie musiała się odbyć publiczna dyskusja nad przyjętymi w dokumencie rozwiązaniami. A że teren znajduje się w śródmieściu i określi prawdopodobnie na kilkanaście lat przyszłość centrum, można spodziewać się gorących rozmów.

Niewykluczone, że konieczne będą następne wyłożenia, co będzie oddalało uchwalanie projektu, które leży w gestii rady miasta. Już wiadomo, że nie obędzie się bez zmian proponowanych przez społeczników.

- Po analizie przyjętych rozwiązań, będziemy wnosili uwagi. Chcemy zwrócić uwagę przede wszystkim na rozwiązania komunikacyjne oraz rozmieszczenie obiektów handlowych. Zależy nam na tym, by były one oddalone od dworca, a co za tym idzie śródmieścia Gdyni, które i tak obecnie jest pod względem handlu w trudnej sytuacji - zapowiada Łukasz Piesiewicz ze stowarzyszenia Starowiejska.
Gdzie najpierw zabudowa?

Kluczowa dla całej inwestycji planowanej na dekadę może okazać się decyzja, które miejsce zostanie na początku zabudowane. Słychać różne wersje. Bardziej prawdopodobna mówi o tym, że na początku inwestorzy będą chcieli zabudowywać kwartał w okolicach ul. 3 Maja i Jana z Kolna w oddaleniu od śródmieścia. Według innej, w pierwszej kolejności zabudowywany będzie teren znajdujący się najbliżej dworca.

Nie brakuje opinii, że zabudowa Międzytorza rozłożona na dekadę, nigdy w pełni nie dojdzie do skutku, a priorytetem okaże się budowa i szybka sprzedaż mieszkań.

O konkrety trudno, zwłaszcza że przedstawiciele firmy Semeko nie chcą się na tym etapie w ogóle wypowiadać na temat inwestycji. Z kolei ze strony PKP słychać zapewnienia, że wszystko postępuje zgodnie z planem.

- Rozpoczęcie prac budowlanych planowane jest na przełom 2017 i 2018 roku. Jest ono uzależnione od daty uchwalenia miejskiego planu zagospodarowania przestrzennego. Po uchwaleniu planu będzie również znany ostateczny kształt projektu - mówi Aleksandra Grzelak z wydziału prasowego biura komunikacji i marketingu PKP.
Zawirowania polityczne bez wpływu

Bez wpływu na inwestycję pozostanie zawieszenie przygotowywanych projektów deweloperskich. Po zmianie władz w PKP, do której doszło kilka miesięcy temu, spółka deweloperska Xcity Investment, będąca częścią Grupy PKP, unieważniła niemal wszystkie postępowania dotyczące wyboru inwestorów dla realizacji wspólnych projektów na terenach kolejowych.

Projekt Międzytorza jest bezpieczny, bowiem umowa została podpisana przed zmianami we władzach.

- Projekt jest realizowany nieprzerwanie od momentu podpisania umowy inwestycyjnej. Zawieszenie pozostałych projektów deweloperskich w żadnym stopniu nie wpłynęło na realizację inwestycji w Gdyni - zapewnia Aleksandra Grzelak.
Poczta Polska czeka

Na razie nieznana jest przyszłość działki o powierzchni 10 tys. m kw. i wybudowanego w latach 1960-65 obiektu, który należy do Poczty Polskiej i w najwyższej części posiada 10 kondygnacji. Nieruchomość zlokalizowana przy pl. Konstytucji 2 zobacz na mapie Gdyni była wystawiona na sprzedaż, pracownicy przenieśli się do budynku dworca.

Firma podpisała wiosną 2015 roku z PKP list intencyjny dotyczący współpracy. W grę wchodziło nawet odkupienie terenu od poczty i podział z zysków uzyskanych po zabudowie Międzytorza.

Półtora roku po podpisaniu umowy sprawa wciąż jest w zawieszeniu.

- Poczta Polska S.A. prowadzi analizy w zakresie dalszej formy zagospodarowania tej nieruchomości. Nie zostały podjęte decyzje o jej zbyciu. Pozostaje ona w zasobach Spółki i jest przez nią wykorzystywana - informują przedstawiciele Poczty Polskiej.

Opinie (199) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.