Fakty i opinie

stat

Mieszkańcy pomogli ująć pijanego kierowcę

Jeździł slalomem między autami, o włos mijał bawiące się przy fontannie dzieci, przewrócił znak drogowy, niemal zderzył się z autobusem, cały czas poruszał się z bardzo dużą prędkością. Mieszkańcy dzielnicy namierzyli go i przekazali policji.



Czy przeciwstawiłeś się kiedyś pijanemu kierowcy?

tak, uniemożliwiłem mu jazdę i wezwałem policję 14%
tak, to był znajomy, któremu wybiłem z głowy jazdę samochodem 13%
nie, choć spotkałem kiedyś takiego na drodze 10%
nie, ponieważ nigdy nie byłem w takiej sytuacji 63%
zakończona Łącznie głosów: 1135
Był upalny, środowy wieczór. Wielu mieszkańców Nowego Portu spędzało go na placu Wolności, przy fontannie, a także na trawnikach. Roiło się od dzieci na rowerach, hulajnogach, grających w piłkę.

W takich warunkach pijany kierowca urządził sobie rajd po dzielnicy.

- Urządził sobie slalom między blokami, po drodze gubiąc różne części auta. To cud, że nie przejechał nikogo z mieszkańców - relacjonuje Łukasz Hamadyk, były radny miejski, obecnie radny dzielnicy Nowy Port.
Z relacji świadków wynika, że kierowca nissana przez co najmniej kilkadziesiąt minut szalał po dzielnicy, między blokami, ale także po ul. Marynarki Polskiej. Jeździł wężykiem po przystanku autobusowym, slalomem między zaparkowanymi autami, z których kilka uszkodził. O włos mijał dzieci, które bawiły się przy dzielnicowej fontannie.

Zresztą to dzieci pomogły w schwytaniu pijanego - jak się później okazało - kierowcy. Kiedy mieszkańcy uznali, że muszą go zatrzymać, to dzieci jeżdżące po zakamarkach dzielnicy na rowerach i hulajnogach zlokalizowały jego samochód.

Mieszkańcy wezwali na miejsce policję.

- Po godz. 19 policjanci otrzymali precyzyjną informację od mieszkańców, gdzie znajduje się mężczyzna, który wcześniej jeździł po ulicach dzielnicy nissanem. Zatrzymano go w okolicach ul. Wyzwolenia. Był to 42-letni mieszkaniec Gdańska, który - jak się okazało - miał ponad 1 promil alkoholu w wydychanym powietrzu - informuje asp. sztab. Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. - Mężczyzna został przewieziony na posterunek, a następnie zwolniony. Przesłuchanie zostało wyznaczone na późniejszy termin, gdy mężczyzna wytrzeźwieje.

Opinie (110) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.