• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

9 miesięcy potrwa naprawa wind na przystanku tramwajowym

Mieszkańcy Chełmu i Siedlec od kilku miesięcy nie mogą korzystać z wind prowadzących z kładki nad Armii Krajowej zobacz na mapie Gdańska na przystanki tramwajowe przy ul. Odrzańskiej. Gdański Zarząd Dróg i Zieleni twierdzi, że na ich naprawę potrzebuje aż 9 miesięcy.



Czy działanie wind w miejscach publicznych w Trójmieście jest problemem?

Zobacz wyniki (893)
Przy kładce nad Armii Krajowej w ciągu ul. Odrzańskiej i ul. Na Zboczu stoją trzy windy. Działa tylko jedna z nich - ta stojąca przy przystanku autobusowym i wejściu od strony Siedlec, gdzie zatrzymuje się jedna linia nocna. Dwie pozostałe - łączące kładkę z przystankami tramwajowymi - od kilku miesięcy są unieruchomione.

O problemie, z jakim zmagają się mieszkańcy Siedlec i przede wszystkim Chełmu, poinformował nas pan Waldemar.

- Zadzwoniłem w tej sprawie do dyżurnego inżyniera miasta, ale nie był w stanie mi pomóc. Powiedział tylko to, co sam wiedziałem, że windy nie działają. Dlaczego? Do kiedy? Tego już się nie dowiedziałem - opowiada pan Waldemar i dodaje: - Ostatnio widziałem, jak pewien mężczyzna na wózku inwalidzkim musiał prosić o pomoc w pokonaniu wysokich schodów innych pasażerów. Czterech postawnych panów ledwo dało radę wnieść go po tych stromych stopniach. A przecież z tych przystanków korzystają też choćby matki z dziećmi w wózkach. Naprawdę nie da się z tym nic zrobić?
Okazuje się, że windy nie działają od jesieni. Zostały wyłączone z eksploatacji w ostatnich dniach listopada, a na drzwiach pojawiły się informacje o awarii. Ze względów bezpieczeństwa kabiny zostały zablokowane między piętrami.

Jak ustaliliśmy, w najbliższym czasie nie jest planowane ich ponowne uruchomienie, bo wciąż trwają prace nad dokumentacją projektową wymaganą do przebudowy szybów windowych.

- Przeprowadzone ekspertyzy wykazały konieczność wykonania prac remontowych, a dokładnie przebudowy szybów windowych. Aktualnie pracujemy nad wykonaniem dokumentacji projektowej, która umożliwi przeprowadzenie remontu. Planowany termin uruchomienia wind to sierpień 2018 r. - wyjaśniła Magdalena Kiljan, rzecznik Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni.
Mieszkańcy zauważają, że do tego czasu warto by było zadbać przynajmniej o ich wygląd. Na miejscu przydałaby się wizyta służb oczyszczających miasto, by kabiny i wiaty przystankowe oczyścić z brudu i błota.

Opinie (154) 5 zablokowanych

  • 9 miesięcy?

    • 135 1

  • Zaczekają. Kto normalny jeździ windami na tak krótkich dystansach?

    Sytuacja kuriozalna, ale w przypadku mało potrzebnej windy to nie problem.

    • 14 150

  • 9 miesięcy!

    • 19 0

  • Co najmniej dziwne

    Mogę się mylić bo nie jestem specjalistą.
    Jednakże winda to winda w bloku na przystanku czy gdzie kolwiek indziej....
    Wszędzie naprawiają w ciągu doby bądź 2..... W pilotach ciut dłużej a wieczorem czemu tutaj jest wielki problem

    • 113 3

  • A ta winda

    to jeździ w bok?

    • 47 3

  • EDIT: Ups : ) nie pamiętałem jak tam jest

    hehe

    • 5 9

  • Winni Ukraińcy, Niemcy lub Syryjczycy

    Bo Polacy przecież nie wandale, co najwyżej obsmarują elewację sprayem. A przejścia dla pieszych w mieście powinny być na poziomie gruntu, a nie tunelami i po kładkach. Problem transportu pionowego przestanie istnieć.

    • 45 25

  • Czyli po prostu ciąża!To musi tyle trwać. Natury nie oszukasz!Dobry termin rozwiązania sierpień, Koniec lata, przynajmniej turyści nie zepsują!

    • 44 0

  • to te wredne małpy elszyk

    • 8 7

  • Moje miasto takie piękne.
    Pomijając fakt zniszczenia miasta w 45 nic tak mnie nie boli jak nieudolność służb utrzymania miasta. Brudne ulice, tramwaje autobusy, zaniedbane skwery (nawet te nie dawno remontowane) walajace się śmieci. Infrastruktura służąca samichodziarzom, a nie ludziom.
    Widzę zmiany na plus, ale wciąż jest mnóstwo do zrobienia.

    • 64 7

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.