Fakty i opinie

Mieszkaniec Witomina zebrał zdjęcia z 70 lat istnienia swojej dzielnicy

artykuł historyczny

- Od zawsze fascynowały mnie stare zdjęcia, w szczególności WitominaMapka, skąd pochodzę - mówi pan Szymon, który postanowił zebrać jak najwięcej zdjęć swojej dzielnicy w jednym miejscu. Kolekcja już jest imponująca i cały czas rośnie.



Czujesz się związany(a) z dzielnicą, w której mieszkasz?

tak, z całą pewnością jestem lokalnym(ą) patriot(k)ą 47%
trochę tak, ale bez przesady 42%
nie, mogę mieszkać gdziekolwiek 11%
zakończona Łącznie głosów: 1016
Gdynia jest młodym miastem, powstającym w czasach, gdy istniały już aparaty fotograficzne. Dzięki temu istnieje dość dużo zdjęć z pierwszych okresów budowy miasta. To rzadkość i spuścizna, której nie wolno zaprzepaścić.

- Pewnego dnia postanowiłem skorzystać z tego przywileju i zebrać w jedno miejsce wszystkie stare zdjęcia Witomina, które udało mi się znaleźć w internecie oraz rodzinnych archiwach. Wszystko oczywiście czysto hobbystycznie, non-profit - opowiada nasz czytelnik, pan Szymon, który zdecydował się podzielić swoją pasją.
Zdjęcia pochodzą z lat 1930-2005. Na ten moment jest ich 107, ale regularnie pojawiają się nowe materiały i galeria jest aktualizowana.

- Dostałem już trochę podziękowań od starszych osób za przywołanie starych wspomnień oraz od tych młodszych - za ciekawą wycieczkę po rejonach, które wyglądają teraz zupełnie inaczej. Tworzenie tego albumu sprawiło mi wielką przyjemność i satysfakcję. Chciałbym, żeby inne młode osoby również poszły w moje ślady i stworzyły podobne galerie o swoich dzielnicach. Warto znać swoje korzenie oraz historię miejsca, w którym się przebywa - podkreśla nasz czytelnik i pasjonat Witomina.

Opinie (107) 10 zablokowanych

  • Super sprawa (3)

    Szacunek dla Pana że hobbystycznie i do tego za darmo udostępnił Pan swoje zbiory. Dziwne że muzeum nie wpadło wcześniej na ten pomysł.

    • 100 2

    • A skąd muzeum miało wiedzieć, że ktoś ma zdjęcia? (2)

      Na ostatniej fotce, tej ze Super Samem Społem widać ceglany budynek. To była piekarnia Dudziak. Mama wysyłała mnie tam po świeży, wyjęty z pieca chlebek. Nie zapomnę tego zapachu. Oczywiście do domu donosiłem chleb z poodrywanymi obiema piętkami, takie to było dobre i chrupiące :).

      • 25 1

      • (1)

        Przecież takie sprzedawali, poobgryzane :P A kto pamięta, chyba to był mercedes, przedwojenne czarne auto na Wielkokackiej na przeciwko chyba tam była piwiarnia, teraz żabka?

        • 8 0

        • Piast

          Knajpka to był "Piast".

          • 0 1

  • Na witominie bylo kiedys wysypisko dla calej Gdyni (19)

    Niech kolekcjoner skacznie do Saniporu i popyta o zdjęcia. Mają tam trochę albumów. Sanipor kiedyś obsługiwał to wysypisko

    • 21 34

    • (3)

      na chwarznie. teraz są tam działki i firmy. sprawdz zanim palniesz coś głupiego.

      • 25 13

      • na witominie także (2)

        było wysypisko śmieci przed 2 WŚ. Dokładnie na końcu ul. Konwaliowej gdzie są obecnie ogródki działkowe.
        Nawet widać pozostałości po tym wysypisku, jak się idzie ul. Małokacką i mija się leśną pętlę autobusową...

        • 33 1

        • Ale nawiedzeni tego nie wiedzą

          Wystarczy przekopać teren którejś działki na większą głębokość.

          Nie budowano na takich terenach domów bo trudno, żeby grunt był stabilny. Natomiast zakładano np. parki czy ogórki działkowe (np. ten na Chwarznie, przed obwodnicą).

          • 19 1

        • Jeszcze w latach 70-tych na tej pętli był punkt zrzutu wozów asenizacyjnych.

          Śmietnisko powyżej.

          • 9 0

    • bezedura!!!! (2)

      Wysypisko było na chwarznie tam gdzie dzisiaj obwodnica je przecina

      • 2 23

      • Na witominie tez bylo (1)

        Zamiast negowac wystarczy poczytać.

        • 24 2

        • Czytanie sprawia mu trudność.

          Powiem więcej - przeszukanie tego portalu go przerasta.
          Informacja o Narcyzowej jest w zasobach Trójmiasto.pl

          • 1 0

    • (4)

      Nie na Witominie tylko w okolicach Chwarzna przy obwodnicy, zakręcony słoiku!

      • 3 29

      • No to się popisałeś ... Duning i Kruger się kłaniają.

        Wysypisko było na końcu Narcyzowej - obecnie ogródki działkowe.
        Poniżej - przy Małokackiej tam gdzie jest zatoczka, wozy asenizacyjne zrzucały zawartość do studzienki.
        W czasach kiedy Małokacka to były kocie łby, a Ciapkowo było po jej drugiej stronie.

        • 10 1

      • na witominie na końcu narcyzowej było wysypisko śmieci

        • 4 1

      • po co te wyzwiska ?! (1)

        • 5 0

        • Nadrabia braki wiedzy.

          • 0 0

    • (2)

      Nie na Witominie, tylko na terenie dzisiejszej obwodnicy w okolicach Chwarzna, zakręcony słoiku!

      • 2 24

      • ehhh (1)

        Czytanie ze zrozumieniem się kłania... Wysypisko było na początku na końcu Konwaliowej a POTEM przy obwodnicy na Chwarznie!

        • 16 2

        • Narcyzowej

          Narcyzowej nie Konwaliowej. Na koncu Konwaliowej były wytwarzane prefabrykaty do budowy Witomina.

          • 7 0

    • Prosta sprawa...

      ... a obrona swojego zasobu wiedzy jakby chodziło o wiarę (w odniesieniu do niektórych komentarzy).
      Wystarczy sprawdzić a nie upierać się, że mój horyzont poznawczy powinien być obowiązujący dla wszystkich i jeszcze koniecznie wszystkich o tym informować.
      Wysypisko było na Witominie, później było na Chwarznie a teraz jest w Łężycach i dobrze jak ktoś może o tym napisać, bo jest to jakiś fragment historii miejsca, w którym mieszkamy.

      • 13 0

    • Wysypisko (1)

      To prawda, teraz bloki i kościół...
      To powinno być karalne, aby budować domy mieszkalne na wysypisku i to be z segregacji śmieci. Tam jest wszystko...

      • 2 8

      • ale nie było plastików , wszystko elegancko gnije pod ziemią. Większości z tych odpadów już dawno nie ma, a to co zostało, zostanie pewnie na zawsze, Natomiast dzisiejsze składowiska to przerażające góry odpadów, które nigdy nie znikną

        • 1 0

    • wysypisko było za lasem na Chwarznie, na tym miejscu sá teraz ogródki działkowe

      • 2 2

  • Łezka się... (1)

    ...aż w oku kręci. Pamiętam

    • 29 4

    • do noska leci

      to się łezka kręci

      • 4 0

  • Ładna okolica tylko zaniedbana przez władze miasta (1)

    W większości od PRLu niewiele się zmieniło do tego straszne korki.

    • 30 10

    • wystarczy wprowadzić opłatę roczną za posiadanie auta

      • 1 1

  • super zdjęcia (7)

    ale jestem ciekaw, gdzie dokładnie przy Rolniczej stała ta chata?

    • 15 3

    • Tu chodzi bardziej o Kielecką. Tam gdzie kończy sie las, (5)

      przed ostatnią stromą prostą, po prawej stronie przy wjeździe na Witomino. To miejsce jest teraz częściowo zarośnięte ale sam jeszcze pamiętam tę chatynkę, dziadków na ławeczce oraz krowinę na łączce:-)

      • 19 0

      • czyli tak jakby między

        Kielecką a ul. Bursztynową? Jeśli tak, to wiem gdzie. Samej chatki z racji młodego wieku nie pamiętam. Ale wiem że do dziś rosną tam zdziczałe drzewka owocowe - najwidoczniej pozostałości po tamtym gospodarstwie.

        • 12 0

      • Też ją pamiętam

        Plus parę starszuków i jakieś zwierzęta hodowlane pasące się na tej łączce w dolince pomiędzy Bursztynową a Chwarznieńską. Stare czasy...

        • 11 0

      • otóż to... a obok była fajna górka na sanki

        • 4 0

      • Pamiętam domek i starszych ludzi tam mieszkających. Kurde ale to było dawno!

        • 0 0

      • Chatka przy Kieleckiej

        Pamiętam ten domek. Zawsze przyglądałem się jemu, kiedy autobusem wracałem do domu. Wydaje mi się, że stał ten domek jeszcze pod koniec lat '70. No i oczywiście, tak jak inni już o tym pisali, przy nim na ławeczce siedziało dwoje starszych ludzi.

        • 0 0

    • 'witomińskie ranczo'

      • 0 0

  • I po co się chwalić? (1)

    Przyjdzie konserwator zabytków w asyście policji i je w majestacie prawa zatrzyma.

    • 15 8

    • przynajmniej zeskanował :)

      • 0 0

  • Fajnie i pięknie ale mógł spytać się właściciela o wykorzystanie niektórych zdjęć tak z uprzejmości. (3)

    Poza tym kilka zdjęć nie jest z Witomina.

    • 5 36

    • (1)

      Można wiedzieć o które zdjęcia chodzi i pytam bez żadnych złośliwości

      • 13 0

      • Przepraszam że się wtrącę ale chyba chodzi o kościół ze strony autora tam jest zdjęcie kościoła murowanego z Wielkiego Kacka taki biały gdzie na fotografii jest dużo ludzi, kościół na Witominie to jest ten drewniany który został spalony podczas wojny a odbudowany po wojnie.

        • 5 1

    • Hahahah

      To chyba na witominie nie mieszkales xD

      • 3 0

  • Super inicjatywa, dziękuję!!!

    • 16 3

  • Witawa zniszczyła klimat tego osiedla, (10)

    Kolorowy olbrzym w samym centrum ...
    Urbanista i inni urzędnicy wydający pozwolenia powinni beknąć za to.
    Pozdrawiam, wychowanek Witomina ze Strażackiej i MPSu

    • 66 11

    • To jest taki potwór architektoniczny (1)

      że nawet Sea Towers przy tym wymięka.
      Ohydny, z tymi pastelami a la końcówka lat '90, przytłaczający i z okropną bryłą.

      • 23 2

      • Mi sie podoba no i z ostatnich pieter panorama na miasto i morze

        • 3 8

    • Racja. Ten budynek jest obrzydliwy. Koszmarny moloch który nic pozytywnego do krajobrazu nie wnosi

      • 20 1

    • Witawa zniszczyła klimat tego osiedla (3)

      Zanim powstała Witawa na tym terenie cyrk się rozstawiał. To było wydarzenie! Ech, dawne dzieje ...

      • 16 1

      • Może bardziej wesołe miasteczko niż cyrk,

        Strzelnice, przede wszystkim karuzele...
        Co ja wyprawiałem na tej największej .... krzesełka na łańcuchach ... raz na pogotowiu wylądowałem ... ślady mam do dzisiaj ... ;-)
        Pamiętam wystraszone oczy swoich koleżanek ... ;-)

        • 15 1

      • Cyrk też oczywiście bywał,

        musiałem poszperać w swojej pamięci,
        rzeczywiście, dawne dzieje ...

        • 10 1

      • Nie cyrk tylko karuzela łańcuchowa.

        • 1 0

    • Fakt. Te kolory to totalna wiocha. A balkony już rdzewieją.

      • 6 0

    • to piękny budynek, który pasuje do tego blokowiska nijakiego

      • 0 6

    • masz racje...witawa to patologia i beton wszechobecny...to...dno architektoniczne

      Witawa to potwór w centrum Witomina....ci projektamci i urzednicy z Gdyni ...powinni siedziec za to w wiezieniu...zniszczyli to osiedle

      • 3 0

  • wiominianin

    super zdjecia pozdrawiam i wielki szacun dla pana ja juz mieszkam TAM 46 lat i jestem z tego dumny.

    • 21 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.