Czy "oczy Wrzeszcza" wrócą na fasadę przy Grunwaldzkiej?

Ewa Palińska, Michał Stąporek
14 kwietnia 2025 (artykuł sprzed 1 roku)
Opinie (114)
aktualizacja: godz. 09:38 (15 kwietnia 2025)
Czy uda się odtworzyć mural, który przez lata znajdował się na fasadzie budynku przy al. Grunwaldzkiej 106? Kluczowe jest odnalezienie kolorowego zdjęcia.

Czy uda się odtworzyć malowaną reklamę, która przez kilka dekad zdobiła fasadę kamienicy przy al. GrunwaldzkiejMapka we Wrzeszczu? Taki plan ma jeden z mieszkańców dzielnicy. By jednak "oczy Wrzeszcza" namalować na nowo, trzeba odnaleźć kolorowe zdjęcie pierwowzoru (Aktualizacja: zdjęcie już mamy!). Choć w zasadzie pierwowzór tej reklamy był jeszcze inny...





"Oczy Wrzeszcza" jak wspomnienie z dawnych lat



Jak oceniasz inicjatywę odtworzenia muralu we Wrzeszczu?

Pan Sebastian kończy właśnie remont mieszkania po swojej babci we Wrzeszczu. Powrót do dzielnicy, z którą był związany w młodości, wywołał u niego falę wspomnień. Na jednej z dzielnicowych grup facebookowych opublikował post z prośbą o pomoc. Dotyczy ona muralu przedstawiającego oczy i slogan "spotkajmy się dziś w kinie".

Przez kilkadziesiąt lat ozdobił on fasadę budynku przy al. Grunwaldzkiej we WrzeszczuMapka, sąsiadującego z budynkiem Poczty Polskiej. Zniknął podczas remontu elewacji budynku.

Dziś wspominany jest często jako "oczy Wrzeszcza", choć nigdy nie nosił takiej oficjalnej nazwy.

Mural zachęcający do wizyty w kinie znajdował się na fasadzie budynku przy al. Grunwaldzkiej, obok gmachu Poczty Polskiej.
Pan Sebastian uważa, że ten dawny mural warto odtworzyć.

- Mural wyrył mi się w głowie, gdy odwiedzałem babcię. Uważam, że zniszczono rzecz zabytkową i piękną, z pozytywnym przekazem. Na ten moment, dzięki wsparciu grupy i podesłaniu zdjęcia, jest z czego go odtworzyć. Jest też profesjonalna ekipa, która zadeklarowała pomoc i może zrobić to po kosztach - Tuse Studio. Ich prace zdobią całe Trójmiasto. Uważają to za dobry pomysł, by go odtworzyć - napisał pan Sebastian.
Na elewacji kamienicy przy al. Grunwaldzkiej 106 przez lata widniała reklama w postaci damskich oczu i sloganu o treści "spotkajmy się dziś w kinie".


Poszukiwania kolorowego zdjęcia muralu z Wrzeszcza



Jego prośba nie dotyczy jednak wsparcia finansowego, lecz kolorowego zdjęcia przedstawiającego mural. Na podstawie zachowanych zdjęć czarno-białych trudno ustalić pierwotną kolorystykę muralu.

- Szukam kolorowego zdjęcia, bo choć pamiętam barwy, mogę nieco zakłamać historię po tylu latach - przyznaje pan Sebastian.
Aktualizacja, 15 kwietnia, godz. 9:30

Po publikacji tego artykułu skontaktował się z naszą redakcją pan Sławomir Pultyn, wykładowca Gdyńskiej Szkoły Filmowej. Udostępnił nam kolorowe zdjęcie muralu reklamowego, które znajduje się w jego zbiorach. Bardzo dziękujemy! Przekazaliśmy je też panu Sebastianowi, inicjatorowi odtworzenia reklamy.

Dzień po publikacji naszego artykułu udało się odnaleźć kolorowe zdjęcie muralu "oczy Wrzeszcza" widniejącego niegdyś na fasadzie budynku przy al. Grunwaldzkiej.

Oczy to pozostałość po kobiecej twarzy



Co ciekawe, wydaje się, że "oczy Wrzeszcza" powstały na zasadzie... artystycznego recyklingu. Jedna z mieszkanek Wrzeszcza wspomina, że wcześniej w tym miejscu znajdował się inny mural.

- Wcześniej w tym miejscu znajdowała się reklama kosmetyków albo jakiegoś innego produktu związanego z urodą. To była damska twarz na białym tle - wspomina pani Kalina Szemraj, która w latach 60. odwiedzała swoją babcię mieszkającą przy al. Grunwaldzkiej. - Pod koniec lat 60. albo na początku lat 70. zamalowano większość wizerunku kobiety. Pozostawiono jedynie jej oczy i dopisano slogan "spotkajmy się dziś w kinie".

"Oczy Wrzeszcza" dziełem dwóch znanych artystów?



Historię "oczu Wrzeszcza" ustalił Jarosław Wasielewski, historyk regionalista, autor bloga poświęconego historii Wrzeszcza, który artykuły poświęcone historii Wrzeszcza publikuje także w Trojmiasto.pl.

- Autorem projektu tego sgraffito - bo to nie był mural - był Bogdan Czerwiński. Z kolei
wykonawcą pracy był duet Henryk Mądrawski (1933-2009) - malarz i grafik oraz Andrzej
Trzaska (1935-2019) - ceramik, malarz, rysownik, ojciec znanego muzyka - Mikołaja -
opowiada Jarosław Wasielewski.

Mieszkańcy murem za muralem



Mieszkańcy, którzy włączyli się w dyskusję pod postem pana Sebastiana na Facebooku, przyklasnęli jego pomysłowi. Zgłosili jednak pewne uwagi:

- Jestem tak samo zdruzgotany, że grafika zniknęła w wyniku remontu - przyznał jeden z komentujących. - Gorąco kibicuję w odtworzeniu grafiki, ale 1:1. Dokładnie takiego samego! Bez interpretacji i wariacji na ten temat. Proszę nie iść w kierunku graffiti. (...) Stworzenie wiernej kopii odda ducha miasta rodem z lat 70.

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (114)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane