Fakty i opinie

Mieszkaniec zablokował remont bloku

Najnowszy artukuł na ten temat

Ruszył remont balkonów blokowany przez mieszkańca

Mieszkaniec bloku przy ul. Wielkokackiej 16Mapka w Gdyni stwierdził, że nie wpuści robotników na balkon, więc prace remontowe w całym budynku zostały wstrzymane. Pracownicy firmy zatrudnionej przez spółdzielnię pojawili się natomiast przy sąsiednim bloku.



Masz wśród sąsiadów kogoś, kto zawsze chce postawić na swoim?

na szczęście nie 39%
trochę tak, ale czasami odpuszcza 20%
tak, zawsze stwarza jakiś problem 41%
zakończona Łącznie głosów: 2961
Balkony 10-piętrowych wieżowców przy ul. Wielkokackiej są w fatalnym stanie. Odpadają z nich kawałki betonu, widoczne gołym okiem są pęknięcia i zacieki. To już z pewnością ostatni dzwonek na ich remont. Doskonale zdają sobie z tego sprawę w Spółdzielni Mieszkaniowej Bałtyk, która zarządza nieruchomością. Dlatego przed rokiem zinwentaryzowano zakres koniecznych prac i rozpoczęto poszukiwania ich wykonawcy. W wakacje balkony miały zostać wyremontowane, ale pojawił się nieoczekiwany kłopot.

- Jeden z sąsiadów powiedział, że robotników nie wpuści, bo balkon jest jego własnością i nie życzy sobie żadnych prac. I od tamtej pory nic się nie dzieje - rozkłada ręce pan Adam, mieszkaniec bloku przy ul. Wielkokackiej 16.
O sprawie mieszkańcy dowiedzieli się "pocztą pantoflową", ale nie tylko. Ktoś zadał sobie trud i wydrukował kartki z nazwiskiem sąsiada i informacją, że blokuje on remont. Kartki trafiły do skrzynek pocztowych wszystkich sąsiadów.

Któryś z sąsiadów wydrukował kartki z nazwiskiem blokującego remont i wrzucił je do skrzynek pocztowych.
Któryś z sąsiadów wydrukował kartki z nazwiskiem blokującego remont i wrzucił je do skrzynek pocztowych. fot. czytelnik Trojmiasto.pl
Dlaczego jeden z mieszkańców nie chce remontu? Wątpliwości rozwiewa inna mieszkanka, pani Agnieszka.

- Jakiś czas temu zabudował sobie balkon, a prace zlecone przez spółdzielnię z pewnością spowodowałyby konieczność rozebrania zabudowy. Poza tym ten pan jest przewodniczącym komitetu blokowego, nie stroni od wysyłania pism do różnych instytucji i jest na osiedlu znany z zabiegania o to, by wszystko działo się po jego myśli - opowiada nasza czytelniczka.
Zaniechanie prac w związku z oporem jednego z lokatorów boli mieszkańców tym bardziej, że w bloku obok - pod numerem 18Mapka - nie było takich kłopotów. Dzięki temu remont balkonów rozpoczął się bez przeszkód. W bloku pod numerem 16 został natomiast wstrzymany i nie wiadomo czy oraz kiedy się zacznie. W spółdzielni zarządzającej budynkiem usłyszeliśmy, że sprawa została skierowana do działu prawnego.

Opinie (460) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (50)

    Przecież w takich przypadkach głosuje się zwykłą większością czyli 50%+1 głos.

    • 325 27

    • Ok to głosuj dalej (39)

      Wynik głosowania pozwala na wejście ale nie właściciel. I co teraz zrobisz? 10 razy obezwladnisz gościa żeby robole mogli wejść i wymienić balkon? Myśl człowieku a nie zgrywaj wielkiego prawnika.

      • 24 41

      • wystarczy rusztowanie, bo balkon nie jest jego własnością (21)

        • 38 5

        • Dokładnie, balkon to część wspólna, (12)

          • 46 5

          • (2)

            Balkon wychodzący od mieszkania należy do lokalu! Gdyby balkon wychodził powiedzmy sobie z klatki schodowej to wtedy byłby wspólny

            • 7 54

            • (1)

              Zależy czy jest wpisany do księgi wieczystej jako przynależny. Z tego co się orientuję czasem nie jest on tam wpisany i wtedy jest traktowany jako należący do spółdzielni czy co tam akurat zarządza. Z jednej strony jak należy do spółdzielni to ułatwia jego utrzymanie ale z drugiej jak odpadnie to spółdzielnia za niego ponosi odpowiedzialność.
              Na miejscu mieszkańców bym zdecydował żeby wyremontować balkony, facet nie daje dostępu to nie można u niego remontować. Wezwać inspekcję budowlaną do sprawdzenia stanu jego balkonu i potem niech sam go remontuje/rozbiera, bo taki stan zaczyna stanowić zagrożenie.

              • 48 1

              • I niech płaci za rusztowanie ustawione w związku z jego oporem.

                • 11 0

          • balkon od mieszkania nie jest częścią wspólną (3)

            barany!

            • 4 22

            • Jest! (2)

              • 11 2

              • doucz się synek (1)

                balkon z def. prawnej jest "Lokalem Pomocniczym" - a nie żadną częścią wspólną!

                • 3 10

              • Balkon, mój drogi,

                należy tez do elewacji budynku i z tego tytułu jest częścią wspólną, tak jak elewacja

                • 3 0

          • To kiedy mogę sobie urządzić grilla na twoim/wspólnym balkonie? (4)

            • 5 18

            • Cześć wspólna z wyłącznym prawem użytkowania przez danego lokatora. (3)

              • 26 1

              • a nie chrzań pajacu na swoje - Widzi Mi Się (2)

                balkon z def. prawnej jest "Lokalem Pomocniczym" - a nie żadną częścią wspólną!

                • 1 18

              • Co to jest def. Prawna?

                • 3 0

              • Pierdzielisz jak polamany

                nie znasz sie

                • 0 0

        • (5)

          A koszt rusztowania? Przykładowo Czesiek weźmie z zaszpachlowanie tego 1000 zł ale jak by miał to zrobić z rusztowania to koszt podskoczy do kilku tysięcy. I teraz pytanie kto za to zapłaci?

          • 9 2

          • Ale nie ma innej opcji niż z rusztowania wykonanie takiej roboty. (2)

            Może majster ma stać na krzesełku balkon niżej powiedzmy na 8 piętrze i szpachelką machać?

            • 18 0

            • to niech wezmą NiNJA

              zrobi ten balkon w nocą ... niezaważony przez nikogo ;)))

              • 4 2

            • To już praca niebezpieczna

              Gdzie przyp nie swój harness? Tam nie ma dedykowanych achor point'ów, no i co z risk assesment? Będzie na stołeczku wystawał po za poręcz balkonu itp itd

              • 0 0

          • ten "pan" właściciel!

            • 0 0

          • Balkony remontowane są z rusztowań.

            Zawsze.

            • 0 0

        • Pewnie (1)

          Zamów rusztowanie do 11 piętra i zapytaj ile to kosztuje. Gdyby bylo to latwe i tanie to nie byloby problemu.

          • 2 1

          • Przecież tak właśnie to robia

            Z rusztowań.

            • 0 0

      • idzie trzech czterech Mężczyzn i tłumaczy sąsiadowi ręcznie (8)

        jeśli nie zrozumie za pierwszym razem, to zabieg się powtarza...
        oczywiście można też robić wersal i ubogacać mu życie, kocia kupa za wycieraczkę, spinacz do zamka, odcięcie przewodu tel. kablówki czy z napięciem na klatce, usmarowane klamki itp.

        • 18 19

        • a potem się okazuje, że ten pacjent jest umocowany w radzie osiedla, radzie miasta (2)

          i ma znajomego kulsona, która utrudni życie interweniującym tak skutecznie, że się wyprowadzą. Od tego jest prawo, a nie samosąd.

          • 14 7

          • Jeśli ma (1)

            Znajomego kulsona i siedzi w radzie, prawo też nie pomoże

            • 10 0

            • jak go ktoś niechcący popchnie schodzącego do piwnicy...

              przypadek - wypadek!

              • 3 4

        • Dokąd ten świat zmierza? Ktoś jest dla nnie niedobry,

          to będę dla niego 10 razy gorszy.
          Ludzie !! Bądźmy dla siebie ludźmi a nie zwierzętami. Ciągnijmy w gore, nie w dół.

          • 16 5

        • Niech podpisze odmowę remontu na papierze... (3)

          z klauzulą że jak coś komuś na głowę spadnie to bierze na siebie odpowiedzialność i tyle w temacie.

          • 34 0

          • (2)

            tylko że on nie jest przeciwny remontowi zgodnie z prawem nie życzy sobie obcych w mieszkaniu ma do tego prawo. Tego typu prace powinny być wykonywane z rusztowania

            • 6 10

            • to zatrudnijcie NiNJA ;)))

              • 5 2

            • One są zawsze wykonywane z rusztowania

              Nikt do mieszkania nie wchodzi

              • 13 0

      • (6)

        Właściciel ma obowiązek udostępnić mieszkanie (art. 13 ust 2 ustawy o własności lokali).

        Niestety trzeba iść do sądu.

        • 8 3

        • (2)

          W tym wypadku niestety ma wygraną ponieważ tego typu remont powinien być wykonywany za pomocą rozstawionego rusztowania

          • 7 6

          • nie skoro chodzi o remont części wewnętrznych balkony który jest zabudowany dodatkowo nielegalnie

            • 6 1

          • JEST wykonywany w całości z rusztowania!

            • 0 0

        • Nic nie trzeba udostępniać. (2)

          Remonty balkonów odbywają się od zewnątrz, z rusztowania. Mnie nikt nie pytał - któregoś dnia zastałem za oknem rusztowania i gostka na moim balkonie.

          • 6 3

          • Nie ty jesteś od oceny czy można czy też nie, remontować od zewnątrz. (1)

            Nie wszystko da się od zewnątrz zrobić i nie o to się rozchodzi, tylko o udostępnienie balkonu.

            • 0 2

            • Balkony akurat w całości z zewnątrz.

              • 1 0

      • Bardzo brzydkie określenie - ""robol". Rozumiem, że napisał to bezrobotny, zakompleksiony "wykształciuch"?

        • 4 0

    • Tu nikt nie mówi o głosowaniu. Gościu nie chce wypuścić i tyle.

      • 2 1

    • Rozwiązanie

      Dla bezpieczeństwa mieszkańców odciąłbym ten jeden balkon i wyremontował resztę.

      • 16 1

    • (1)

      proste remont powinien być wykonywany z zewnątrz postawione rusztowanie i w ten sposób wykonywane prace. Nie dziwię się tej osobie na jej miejscu też nie wpuścił bym obrzępałów z firmy budowlanej którzy zdewastowaliby przy okazji moje mieszkanie nie mówiąc o tym że musiałbym tkwić w mieszkaniu przez cały czas wykonywania prac

      • 7 10

      • Remont jest wykonywany z zewnątrz,

        Z rusztowania. Nikt nie wchodzi do mieszkania

        • 5 1

    • I tu sie mylisz (2)

      Wystarczy jedna osoba która się nie zgadza bo chce innym robić na złość.
      Gdy jest przewaga nawet 90% a osoba poda sprawę do sądu i sprawa będzie ciągnąć się do 10 lat. Tak jest u moich Rodziców jedna osoba niechce usunięcia piecyku na gaz i przyłączyć się pod wodę miejską i już walczą w sądzie ponad 5 lat.
      A najlepsze jest to że ta osoba nie jest właścicielem mieszkania ale ma zgodę na zarządzanie.

      • 10 0

      • pie-cy-ka (1)

        powtarzamy: pie-cy-ka

        • 2 0

        • No mój

          Błąd piecyka nie zauważyłem.

          • 0 0

    • Głosowanie i podjęcie decyzji to tak. Ale jeśli nie otworzy drzwi i nie wpuści firmy to głosowanie na nic się ma.

      • 0 0

    • Dogmat większości nie może decydować o czyjejś własności.
      Niby dlaczego ma pozwalać na demolowanie swojego mieszkania w imię niższych kosztów większości?

      • 0 1

    • Chyba jednak nie,

      To nie wspólnota...

      • 0 0

  • O Ludzie! Przecież ktoś może zginąć! (14)

    Jak widać kątem oka stan balkonów przekracza ludzie pojęcie!

    • 222 10

    • (1)

      Ile kosztuje m2 w tym prestiżowym bloku ?

      • 3 2

      • "m2 balkonu" - w zabudowie czy bez?!!! 8DDD

        • 0 0

    • chyba "gołym okiem" (5)

      • 11 0

      • Może patrzył bokiem na zdjęcie, to wtedy katem oka. (1)

        • 6 1

        • Bo patrzył okiem nie uzbrojonym

          • 0 0

      • W dzisiejszych czasach to stwierdzenie

        jest niemile widziane. Generalnie/admiralnie nagość jest na cenzurowanym. Także ta narządu wzroku.

        • 2 0

      • Jak można patrzeć gołym okiem? (1)

        A co oko jest ubrane? Jakie jest gołe oko?

        • 0 3

        • Gołe oko to oko bez okularów.

          • 2 0

    • Zmądrzeje (2)

      Inspekcja budowlana powinna zrobić kontrolę wyłączyć z użytkowania i zabić mu dechami wejście na balkon, a może jeszcze jakiś mandacie za blokowanie? Tak na zachętę.

      • 14 2

      • (1)

        prawa pan nie znasz co najwyżej inspekcja może zakazać wychodzenia na balkon czyli wyłączyć go z użytkowania

        • 2 0

        • Po pierwsze napisałem (MOŻE) po drugie waktycznie adwokatem nie jestem po trzecie konstrukcja zagraża wszystkim a nie tylko panu wlascielowi , więc jeżeli nie można mu dać mandatu prawo w tej kwestii jest do d....

          • 3 0

    • zabije go Koronawirus

      tak zaPiSzą w akcie zgonu...

      • 6 4

    • Polak na zagrodzie równy wojewodzie :)

      Parafrazując :)

      • 2 1

    • ludziowe

      • 0 0

  • To jest właśnie siła przyzwyczajenia do bałaganu (3)

    Może ten osobnik cierpi na zbieractwo jestem jego sąsiadem i widzę z góry że ma tam niezły bajzel

    • 205 9

    • Proszę uderzyć się kawałkiem balkonu w głowę, niech przyjdzie inspektor i nakaże rozbiórkę lub naprawę.
      Niech somsiad wybiera.

      • 10 0

    • Powinno być tak że albo zabudowuje się wszystkie balkony tak samo albo wcale.jak to k..... Wygląda , jak kupa w lesie .

      • 16 1

    • Balkony to część wspólna

      • 1 1

  • Najgorsi są właściciele mieszkań pod wynajem (17)

    Nie pojawiają się na zebraniach, są przeciwko wszelkim remontom i podwyżką na te remonty. Nie interesują się tym że ich najemcy demolują budynek i notorycznie zakłócają ciszę nocną.

    • 214 59

    • Wynajmuję mieszkanie i całkowicie się nie zgadzam. (7)

      Mieszka tam spokojna rodzina z dzieckiem. Hałasu po nocach na pewno nie robią - pytałem. Chcieli by za to remontu klatki tak jak ja. No ale remontu nie ma i nie będzie jeszcze długo bo jakiś właściciel, który nikomu niczego nie wynajmuje po prostu zalega z opłatami za kilka lat i do tego zniknął z kraju.

      • 39 8

      • (1)

        "Owszem hałasujemy" - nie powiedział nigdy jakikolwiek najemca mieszkania. A na serio: patologia w wynajmowaniu to nadal mniejszość, ale wyraźnie rosnąca w ostatnich latach. W tak zwanych "prestyżowych" lokalizacjach to już zmora.

        • 15 2

        • a może pytał innych lokatorów, czy jest hałas, wpadłeś na to?

          • 3 2

      • Ortografia...... (3)

        Przeciw podwyżką..... A może raczej podwyżkom...

        • 25 1

        • Zamiana om na ą jest już nagminna (1)

          • 19 0

          • e na ę

            Jak widać po fotce pisma zamiana "e" na "ę" też... Można by pomyśleć, że "pan blokujący"sam na siebie napisał donos ;)

            • 5 0

        • Powinno być też "remontą"

          • 1 0

      • Licytacji komorniczej nie ma?

        • 0 0

    • A problem w artykule jest akurat z właścicielem, który mieszka w danym mieszkaniu, więc przestań wszystkich szufladkować, bo właściciele mieszkający w danym lokalu potrafią być bardziej upierdliwi, niż ci wynajmujący.

      • 22 4

    • Mów za siebie

      • 0 4

    • Wystarczy regularnie wpuszczac kropelke do zamka

      • 4 3

    • ja jestem tylko przeciwko podwyżką (2)

      • 5 4

      • podwyżkom (1)

        • 10 1

        • też

          • 2 0

    • NA wynajem.

      • 0 0

    • tak z takimi przeważnie sa problemy... Nie liczą się z czyjąś własnością bo sami nie są właścicielami. Brudzą klatki, hałasują, robią co chcą, nie liczą się z sąsiadami, a najgorsi są Ci którzy wynajmują krótkoterminowo. Tacy wynajmujący to naprawdę zmora dla stałych mieszkańców! Z nikim i niczym się nie liczą. Wychodzą z założenia że dzisiaj jestem tutaj a jutro tam. Masakra!

      • 1 0

    • Jakbym miał latać na jakieś dziwne zebrania do każdego z moich mieszkań, to nic bym w życiu nie robił tylko latał.
      No i może jak sobie ktoś ma jedno mieszkanie w którym mieszka to mu zrzutka 1000zł na remont nie robi, ale jak ma się takich mieszkań kilkanaście?
      I oczywiście wszyscy tylko daj, daj, daj.

      A mieszkanie służy do zarabiania pieniędzy, a nie tego żeby je w kółko remontować.

      • 0 0

  • Zobaczymy co powie (10)

    Jak wejdzie na balkon i poleci na dół razem z nim

    • 175 7

    • powie auuuu i bedzie po wszystkim.

      • 27 0

    • No cóż, wtedy to już nie będzie jego problem.

      • 15 0

    • Zalezy na ktorym pietrze mieszka .. (1)

      Bedzie albo bec i aaaaa albo aaaaaa i bec.

      • 22 0

      • Mieszka na trzecim, więc zgarnie tych mieszkających niżej ze sobą...

        • 9 1

    • Gorzej, jeśli razem z balkonem spadnie komuś na głowę.

      • 8 0

    • M.B.

      może już nic nie zdążyć powiedzieć :P

      • 3 0

    • Niestey, ale wtedy zrobi krzywdę tym poniżej.

      • 3 0

    • On nie musi nawet wychodzić na balkon

      Tam już wszystko samo odpada.

      • 2 0

    • Myślę że somsiady mu tyle trotylu tam nawrzucają że raczej poleci do góry

      • 1 0

    • sąsiedzi z dołu drżą w obawie o swoje życie

      Oby tylko nie zabił kogoś niżej. Jak się obudzi z rurą w OIT to może coś dotrze do głoopiego łba.

      • 0 0

  • Zglosic do prokuratury ,ze wstrzymujac prace naraza innych na kalectwo albo smierc. (2)

    Jak on pisze i kabluje to i wy mozecie ale najpierw zbierzcie cie sie grzecznie i do niego pojdzcie wieksza grupa....tylko grzeczniei bez awantur!-Moze sie zreflektuje ,ze jest w mniejszosci ...a jak nie po dobroci to jego metodami-egoiste.

    • 234 12

    • wystarczy, ze spółdzielnia nakaże rozebranie zabudowy balkonu i przywrócenie do stanu sprzed w celu poprawy estetyki budynku

      • 49 0

    • Świetny komentarz. Wszystko można rozwiązać po ludzku

      a nie jak wyżej ktoś proponował, poprzez dziecinne psikusy.

      • 5 0

  • Cha cha przewodniczacy komitetu blokowego. (9)

    I szarogęsi sie jak jakiś pan na swoim. To należy sie zebrać, zwalić go z tej funkcji i wybrac osobe madra i odpowiedzialną.Ale zazwyczaj nikomu sie nie chce i wybierają jakiegoś psychola ktory ma dużo czasu na swoja aktywność .A tak swoja drogą to nie można wyremontować tego jego balkonu bez rozbierania zabudowy?

    • 207 5

    • Nie domyśliłeś się że ten komitet

      To on założył? ;)

      • 20 2

    • Prawie jak redaktor naczelny gazetki ściennej

      • 27 0

    • (1)

      Emerytowany milicjant i wszystko jasne.

      • 25 1

      • Stanisław

        Anioł

        • 8 1

    • hehehe, komitetu blokowego, heheheh...

      Skoro uważa, że to jego wyłączna własność a jej stan zagraża bezpieczeństwu, to powinien zostać wezwany do niezwłocznej naprawy we własnym zakresie zgodnie z normami budowlanymi na własny koszt, do późniejszej inspekcji z ramienia spółdzielni, skoro mu nie odpowiada remont spółdzielni.

      Co do samego remontu - nie ma opcji, żeby przy remoncie balkonów i elewacji jacyś robotnicy szwendali się po mieszkaniach... rusztowanko i robota z zewnątrz bez kombinatorstwa.

      • 10 0

    • zwalić ????

      Teraz to możecie sobie zwalić ?
      Trzeba było na zebrania przychodzić .

      • 2 0

    • droga redakcjo - a co to niby jest "komitet blokowy" ?

      serio pytam

      • 4 0

    • ni nie ma obwoiazku wpuszczac obcych na odleglosc 2 m

      jest czas pandemii

      • 0 1

    • Komitet blokowy?

      Taki twór nie istnieje w ustawie o właścicielach nieruchomości. Może być ewentualnie zarząd wspólnoty mieszkaniowej, w której, zgodnie z prawem, nie przewiduje się przewodniczącego, prezesa, prezydenta, czy jak by go tam zwał.

      • 0 0

  • Niby jego własność ale zabudowa to też ingerencja w elewację (9)

    A elewacja nie jest już jego częścią. Traktowanie elewacji jako własności prywatnej to domena bloku wschodniego. Ludziom wydaje się, że mogą pomalować ten kawałek ściany na kolor, który im odpowiada i powiesić co chcą. To samo z drzwiami wejściowymi. To część klatki schodowej a więc publiczna i powinna być ujednolicona a nie jeden ma czerwone, drugi drewniane, trzeci białe a czwarty sobie machnął półłuk bo myśli, że mieszka w cesarstwie rzymskiem w IV w. n.e. To fajnie widać jak są 4 mieszkania na jednym piętrze. Tak samo w Rumunii, Białorusi, Ukrainie, Rosji. Tylko dywanów na ścianach nie mamy. Choć kto wie...

    • 200 19

    • Balkon to nie jest własność prywatna (5)

      Tak jak klatka schodowa

      • 22 2

      • a może zadaszenie ?

        • 0 0

      • Dokładnie (3)

        balkon należy do elewacji, czyli części wspólnych.

        • 14 2

        • bzdury bzdury bzdury (2)

          jeśli spółdzielcy nie zapiszą tego w regulaminie - to na SWOIM balkonie możesz jarać szlugi i grilować do woli ... i nikomu nic do tego!

          • 2 14

          • nie chodzi o to geniuszu co możesz na nim robić

            (choć bełkot o tym, że możesz wszystko, łącznie z przeszkadzaniem sąsiadom , jest klasycznym gołosłownym pieniactwem laika) tylko co możesz z nim robić. w zasadzie niewiele bez zgody wspólnoty

            • 11 0

          • Balkon należy do części wspólnych - patrz ustawa o własności lokali.

            • 9 2

    • każdy interpertuje to sobie, jak mu wygodniej

      dla elementów, które nie mają wyraźnej graniczy, tak jak bezpiecznik instalacji elektrycznej, najbardziej logiczną definicją części prywatnej jest obrys mieszkania.
      Problem jest z kanalizacją, bo spółdzielnie i wykonawcy, dla wygody swojej, nie przyjmują za granicę kielich w ścianie mieszkania a trójnik w pionie kanalizacyjnym.
      Skutkuje to tym, że ludzie muszą rozbierać część wspólną (kanał instalacyjny) i naprawiać znajdujące się tam elementy na własny koszt a nie z funduszu remontowego.

      Więc nie tylko cytowany "Wschód" jest po stronie mieszkańców ale również po stronie administracji, która upraszcza sobie robotę kosztem mieszkańców... "przy okazji" nabijając kabzę wykonacom.
      Nikt nie jest bez winy a administracja zapomina, że jest pracownikiem mieszkańców i ich interes powina mieć na względzie.

      • 1 1

    • Czyli jak chcę wstawić drzwi w wyższym standardzie antywłamaniowym to nie mogę?
      Prosiłbym o odwołanie do konkretnego przepisu Panie Znafco

      • 0 1

    • w temacie drzwi wejściowych do mieszkania

      to akurat Pani/Pan się myli. Znam doyć dobrze sprawę właśnie o drzwi, a dokładniej o stronę w która się otwierają i sąd prawomocnym wyrokiem orzekł iż "drzwi wejściowe do lokalu mieszkalnego są jego integralną i nierozłączną częścią " . Tym stwierdzniem wspólnota przegrała proces jako powód.

      • 1 0

  • (11)

    Przewodniczący komitetu blokowego,komunę czuć na odległość.

    • 190 7

    • wszystko ci się z komuną kojarzy? (3)

      • 5 18

      • (2)

        Ten typ jak najbardziej - to milicjant z zawodu i zamiłowania.

        • 24 1

        • Miałem taką przewodnicząca komitetu blokowego

          Ale nikt mnie o zdanie nie pytał, podejrzewam, że sama się nią mianowała i tak się podpisywała na kartkach, które namiętnie wieszała. Były to zaśmiecające plakaciki w stylu "akwizytorom dziękujemy", "zakaz ulotek" itp. Namiętnie też rozliczała Panią sprzątająca z obowiązków - założyła jej nawet zeszyt, w którym notowała czy było posprzątane. Prawdziwy cyrk zaczął się, gdy przeprowadzany był remont schodów. Myślałem, że doprowadzi do eksmisji niepełnosprawnego, bo jego wózek rysował nowe schody...

          • 3 1

        • On uwielbia chodzić do Spółdzielni i uprzjemie donosić

          • 6 1

    • Problemem nie jest istnienie takiej funkcji, (1)

      bo dobrze jest wybrać kogoś, kto będzie ogarniał pewne sprawy, ma na to czas lub się po prostu zna.

      Problemem jest to, że akurat takiego człowieka wybrano - sam się przecież nie mianował.

      • 11 0

      • Bo normalni ludzie są zajęci pracą i życiem. A tacy aktywiści siedzą przeważnie w domu i maja najwięcej do powiedzenia.

        • 19 0

    • pewnie były milicjant lub trep na emeryturze w wieku 50 lat (1)

      • 5 1

      • Dokładnie tak, były funkcjonariusz milicji obywatelskiej.

        • 2 1

    • (1)

      Ten typ kiedys pocial kable UPC w piwnicy bo mu sie nie podobaly ze po suficie ida.

      • 3 0

      • widziałeś, złapałeś na gorącym uczynku czy znowuż sąsiadka powiedziała jeżeli tak to zgłoszenie na policję a jeżeli nie to jest to pomówienie

        • 3 0

    • dziwne, ze teraz wszedzie chca stawiac rusztowania. to jakis absurd.

      Zawsze robiono to na dzwigu opuszczanym z dachu

      • 0 0

  • Na początek sprawdziłbym, czy ta jego zabudowa nie jest samowolą. (8)

    W wielu przypadkach na coś takiego nie wystarczy zgłoszenie robót prezydentowi, konieczne jest uzyskanie pozwolenia na budowę, bo zabudowa wiąże się ze stałym (i niemałym, jeśli wstawiono np. normalne okna) dodatkowym obciążeniem płyty balkonu.

    • 227 6

    • Na bank nielegalne

      • 29 3

    • Przed kilkoma laty robiłem zabudowę w wieżowcu na Pogórzu. (1)

      Wyczytałem, że zarząd spółdzielni musi wyrazić zgodę. No to dzwonię. Pani była absolutnie zaskoczona, że ktoś o to pyta. Rób pan. Nie było przypadku, że komuś kazano demontować...

      • 10 2

      • Nadzór budowlany ma głęboko gdzieś co robisz

        Chyba, że ktoś na ciebie doniesie, to wtedy już muszą się sprawą zająć i wtedy zdecydowanie nie mają tego gdzieś. Rozumiesz jak to działa?

        • 11 1

    • Tego typu balkonu w żadnym wypadku nie powinno się zabudowywać. (1)

      Umocowanie tej zabudowy najprawdopodobniej znacząco osłabiło konstrukcję balkonu wyżej. Ten balkon ma nośność max 500kg, już sama ta konstrukcja ze szkłem swoje waży.

      Trzeba być strasznym ignorantem zabudowując coś takiego. To sprawa dla nadzoru budowlanego, a nie dla spółdzielni.

      • 29 1

      • Balkon wg wyroków WSA to część wspólna.

        Chociaż na dwoje babka wróżyła. Sa też inne orzeczenia że NIE. Chory kraj niedodmuchanych prawników po PA jak Ziobro, Kaczyński i inni z PIS..

        • 8 4

    • (1)

      Dokładnie tak :). Wprowadziłam się do mieszkania, gdzie sąsiadka zamontowała sobie taką zabudowę, oczywiście bez żadnych konsultacji z właścicielem mieszkania. Taka zabudowa wymaga wkręcenia się z loggię/balkon wyżej, a jako, że blok stary i beton pracujei jest nacisk, to te szyby jej pewnego razu pękły w drobny mak. Przyszła z pretensjami oczywiście i próbowała wyłudzić odszkodowanie- bo to niby wina balkonu z góry. Haha, nie zapomnę jej miny, gdy dowiedziała się, że gó**o może, bo zrobiła to nielegalnie i bez przyzwolenia sąsiadów i wspólnoty. Może to jest sposób na tego Pana? ;)

      • 4 0

      • Serio ludzie są tak głupi?

        Z drugiej strony miałem doczynienia z sąsiadką z góry, która uparcie twierdziłe, że to ja ponoszę odpowiedzialność za to, że mnie zalewała, więc chyba sam sobie odpowiedziałem :)

        • 3 0

    • Balkon

      Popieram.
      Jak jedna osoba może komplikować życie innym.

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.