Fakty i opinie

Mieszkaniec zablokował remont bloku

Najnowszy artukuł na ten temat

Ruszył remont balkonów blokowany przez mieszkańca

Mieszkaniec bloku przy ul. Wielkokackiej 16Mapka w Gdyni stwierdził, że nie wpuści robotników na balkon, więc prace remontowe w całym budynku zostały wstrzymane. Pracownicy firmy zatrudnionej przez spółdzielnię pojawili się natomiast przy sąsiednim bloku.



Masz wśród sąsiadów kogoś, kto zawsze chce postawić na swoim?

na szczęście nie 39%
trochę tak, ale czasami odpuszcza 20%
tak, zawsze stwarza jakiś problem 41%
zakończona Łącznie głosów: 2961
Balkony 10-piętrowych wieżowców przy ul. Wielkokackiej są w fatalnym stanie. Odpadają z nich kawałki betonu, widoczne gołym okiem są pęknięcia i zacieki. To już z pewnością ostatni dzwonek na ich remont. Doskonale zdają sobie z tego sprawę w Spółdzielni Mieszkaniowej Bałtyk, która zarządza nieruchomością. Dlatego przed rokiem zinwentaryzowano zakres koniecznych prac i rozpoczęto poszukiwania ich wykonawcy. W wakacje balkony miały zostać wyremontowane, ale pojawił się nieoczekiwany kłopot.

- Jeden z sąsiadów powiedział, że robotników nie wpuści, bo balkon jest jego własnością i nie życzy sobie żadnych prac. I od tamtej pory nic się nie dzieje - rozkłada ręce pan Adam, mieszkaniec bloku przy ul. Wielkokackiej 16.
O sprawie mieszkańcy dowiedzieli się "pocztą pantoflową", ale nie tylko. Ktoś zadał sobie trud i wydrukował kartki z nazwiskiem sąsiada i informacją, że blokuje on remont. Kartki trafiły do skrzynek pocztowych wszystkich sąsiadów.

Któryś z sąsiadów wydrukował kartki z nazwiskiem blokującego remont i wrzucił je do skrzynek pocztowych.
Któryś z sąsiadów wydrukował kartki z nazwiskiem blokującego remont i wrzucił je do skrzynek pocztowych. fot. czytelnik Trojmiasto.pl
Dlaczego jeden z mieszkańców nie chce remontu? Wątpliwości rozwiewa inna mieszkanka, pani Agnieszka.

- Jakiś czas temu zabudował sobie balkon, a prace zlecone przez spółdzielnię z pewnością spowodowałyby konieczność rozebrania zabudowy. Poza tym ten pan jest przewodniczącym komitetu blokowego, nie stroni od wysyłania pism do różnych instytucji i jest na osiedlu znany z zabiegania o to, by wszystko działo się po jego myśli - opowiada nasza czytelniczka.
Zaniechanie prac w związku z oporem jednego z lokatorów boli mieszkańców tym bardziej, że w bloku obok - pod numerem 18Mapka - nie było takich kłopotów. Dzięki temu remont balkonów rozpoczął się bez przeszkód. W bloku pod numerem 16 został natomiast wstrzymany i nie wiadomo czy oraz kiedy się zacznie. W spółdzielni zarządzającej budynkiem usłyszeliśmy, że sprawa została skierowana do działu prawnego.

Opinie (460) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Przecież w takich przypadkach głosuje się zwykłą większością czyli 50%+1 głos.

    • 325 27

  • O Ludzie! Przecież ktoś może zginąć!

    Jak widać kątem oka stan balkonów przekracza ludzie pojęcie!

    • 222 10

  • To jest właśnie siła przyzwyczajenia do bałaganu

    Może ten osobnik cierpi na zbieractwo jestem jego sąsiadem i widzę z góry że ma tam niezły bajzel

    • 205 9

  • Najgorsi są właściciele mieszkań pod wynajem

    Nie pojawiają się na zebraniach, są przeciwko wszelkim remontom i podwyżką na te remonty. Nie interesują się tym że ich najemcy demolują budynek i notorycznie zakłócają ciszę nocną.

    • 214 59

  • Zobaczymy co powie

    Jak wejdzie na balkon i poleci na dół razem z nim

    • 175 7

  • Zglosic do prokuratury ,ze wstrzymujac prace naraza innych na kalectwo albo smierc.

    Jak on pisze i kabluje to i wy mozecie ale najpierw zbierzcie cie sie grzecznie i do niego pojdzcie wieksza grupa....tylko grzeczniei bez awantur!-Moze sie zreflektuje ,ze jest w mniejszosci ...a jak nie po dobroci to jego metodami-egoiste.

    • 234 12

  • Cha cha przewodniczacy komitetu blokowego.

    I szarogęsi sie jak jakiś pan na swoim. To należy sie zebrać, zwalić go z tej funkcji i wybrac osobe madra i odpowiedzialną.Ale zazwyczaj nikomu sie nie chce i wybierają jakiegoś psychola ktory ma dużo czasu na swoja aktywność .A tak swoja drogą to nie można wyremontować tego jego balkonu bez rozbierania zabudowy?

    • 207 5

  • Niby jego własność ale zabudowa to też ingerencja w elewację

    A elewacja nie jest już jego częścią. Traktowanie elewacji jako własności prywatnej to domena bloku wschodniego. Ludziom wydaje się, że mogą pomalować ten kawałek ściany na kolor, który im odpowiada i powiesić co chcą. To samo z drzwiami wejściowymi. To część klatki schodowej a więc publiczna i powinna być ujednolicona a nie jeden ma czerwone, drugi drewniane, trzeci białe a czwarty sobie machnął półłuk bo myśli, że mieszka w cesarstwie rzymskiem w IV w. n.e. To fajnie widać jak są 4 mieszkania na jednym piętrze. Tak samo w Rumunii, Białorusi, Ukrainie, Rosji. Tylko dywanów na ścianach nie mamy. Choć kto wie...

    • 200 19

  • powie auuuu i bedzie po wszystkim.

    • 27 0

  • No cóż, wtedy to już nie będzie jego problem.

    • 15 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.