Fakty i opinie

Miliony z Amber Gold "utknęły". Klienci zmarli albo zmienili numery kont

Tak wyglądała siedziba Amber Gold w 2012 roku. Postępowanie upadłościowe spółki trwało kilka lat.
Tak wyglądała siedziba Amber Gold w 2012 roku. Postępowanie upadłościowe spółki trwało kilka lat. fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

Około 4 z 18 milionów zł nie udało się przelać osobom, które zostały poszkodowane w aferze Amber Gold. Wszystko przez to, że numery kont niektórych wierzycieli piramidy finansowej są nieaktywne, albo zostały zmienione. - Wróciło do nas około 30 proc. wykonanych przelewów - przyznaje Józef Dębiński, syndyk zajmujący się majątkiem upadłej spółki.



Czy twoim zdaniem afera Amber Gold została wyjaśniona?

tak, osoby w nią zamieszane zasiadły na ławie oskarżonych 8%
nie, sądzę, że w sprawie wiele rzeczy "zamieciono pod dywan" 72%
trudno powiedzieć, prawda - o ile wyjdzie na jaw - to pewnie po wielu latach 20%
zakończona Łącznie głosów: 1991
Rozpoczęły się wypłaty pieniędzy poszkodowanym w aferze Amber Gold. Dotyczą one tzw. wierzycieli z IV kategorii, czyli zwykłych klientów spółki.

Postępowanie upadłościowe trwało około ośmiu lat. Osoby, które utopiły oszczędności życia w piramidzie finansowej, mogą liczyć na niewielki ułamek zainwestowanych pieniędzy. Jakby tego było mało, syndyk ma problem ze zwrotem części tych kwot.

- Wiele osób zmieniło numery kont podanych na początku lub w trakcie postępowania upadłościowego. Niektóre osoby zmarły, a inni rozwiązali umowy na prowadzenie rachunków bankowych. Do tej pory wykonaliśmy 3,2 tys. przelewów i ze wspomnianych powodów ok. 30 proc. z nich wróciło do nas z powrotem - tłumaczy Józef Dębiński.

Nie udało się przelać ok. 4 milionów złotych



Oznacza to, że spośród ok. 18 milionów złotych, które do tej pory próbowano przelać wierzycielom, ok. 4 milionów złotych "odbiło się" od nieaktywnych kont byłych klientów Amber Gold.

- To dla nas dodatkowy, duży i absorbujący problem. Staramy się namierzać tych wierzycieli telefonicznie, kontaktujemy się z nimi i w ten sposób ustalamy właściwe numery kont. Jest to jednak czasochłonne, bo takie informacje wpływają do nas z opóźnieniem. Oznacza to, że wydłuży się czas wypłat wierzytelności, ale nie z naszej winy - podkreśla syndyk Józef Dębiński.
Nasz rozmówca apeluje, by osoby, które zmieniły lub zlikwidowały swoje rachunki bankowe, a są wierzycielami Amber Gold, skontaktowały się z biurem syndyka - najlepiej pisząc na adres e-mailowy: biuro@ambergold.com.pl

Tysiące osób czekają na pieniądze po Amber Gold



Zwykli klienci Amber Gold to ostatnia kategoria wierzycieli, która wciąż oczekuje na zaspokojenie swoich roszczeń. Mowa tu o ok. 19 tys. osób. Roszczenia wierzycieli z pozostałych trzech kategorii zostały już zaspokojone. Do podziału pomiędzy zwykłych klientów pozostało ok. 67 milionów złotych, natomiast kwota skutecznie zgłoszonych przez nich wierzytelności opiewa na ok. 658 milionów złotych.

Przypomnijmy, że Marcin P.Katarzyna P., twórcy piramidy finansowej Amber Gold, zostali w październiku 2019 r. skazani odpowiednio na karę 15 lat i 12,5 roku więzienia. Wyrok jest nieprawomocny i złożono od niego apelację.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (259)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »