Fakty i opinie

Ministerstwo wypowiada wojnę śmiecącym w lasach. Zaostrzenie kar

Najnowszy artukuł na ten temat

Fotopułapka uchwyciła śmieciarza

- Mam złą wiadomość dla zaśmiecających nasze lasy, którzy czuli się dotąd bezkarni - powiedział minister środowiska Michał Woś, zapowiadając zaostrzenie kar.
- Mam złą wiadomość dla zaśmiecających nasze lasy, którzy czuli się dotąd bezkarni - powiedział minister środowiska Michał Woś, zapowiadając zaostrzenie kar. mat. prasowe Ministerstwo Środowiska

- Wypowiadamy wojnę leśnym śmieciarzom! - mówi Michał Woś, minister środowiska, i zapowiada zaostrzenie kar dla tych, którzy lasy traktują jak wysypiska śmieci. W Trójmieście takich przypadków nie brakuje. Ostatnio w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym zebrano pięć ton śmieci.



Jak oceniasz czystość trójmiejskich lasów?

dobrze, lasy są czyste, a porzucone w nich śmieci to jednostkowe przypadki 7%
różnie, to zależy od konkretnego miejsca 60%
źle, są bardzo zaśmiecone 33%
zakończona Łącznie głosów: 808
Więcej fotopułapek, 10 razy wyższe grzywny oraz skazujące na sprzątanie wyroki sądu - to główne założenia przygotowanych już przez Ministerstwo Środowiska zmian w przepisach. Zaostrzenie kar wymierzone jest w tych, którzy porzucają śmieci w lasach.

Więcej fotopułapek, wyższe grzywny i wyrok skazujący na sprzątanie



Michał Woś, minister środowiska, zapowiedział ostatnio, że w lasach w całym kraju porządku będzie teraz pilnować aż 10 tys. mobilnych fotopułapek. Będą one przenoszone każdego dnia w inne miejsca. Do walki z leśnymi śmieciarzami "pójdą" też drony i kamery noktowizyjne. Ministerstwo proponuje również, aby sądy oprócz 10-krotnie wyższych grzywien skazywały wandali na sprzątanie lasu.

Nielegalne wysypiska śmieci w Trójmieście



- Mam złą wiadomość dla zaśmiecających nasze lasy, którzy czuli się dotąd bezkarni. W trybie pilnym uruchamiamy we wszystkich terenach leśnych w całym kraju aż 10 tys. przenośnych fotopułapek. Leśnicy każdego dnia będą zmieniać ich położenie. Są zamaskowane i nigdy nie będzie wiadomo, gdzie w danej chwili są zamontowane. Oprócz tego porządku będą pilnować kamery noktowizyjne i armia dronów - podkreślił minister Woś.

Pozostałości po "imprezie" w trójmiejskim lesie.

Fotopułapki bardzo skutecznie namierzają sprawców leśnych wykroczeń. Nagranie jest niepodważalnym dowodem w sądzie - doskonale widać twarze sprawców i numery rejestracyjne ich samochodów.

Z inicjatywy ministra środowiska przygotowano już projekt przepisów zaostrzający kary za śmiecenie w lasach - 10-krotne podniesienie wysokości grzywny z 500 do 5 tys. zł, ale przede wszystkim wprowadzenie orzeczeń o pracach społecznie użytecznych polegających na sprzątaniu terenów zielonych oraz nawiązek w wysokości równej kosztom usunięcia odpadów.

Wywóz nieczystości i śmieci w Trójmieście



Minister Środowiska zapowiada zaostrzenie kar za śmiecenie w lasach.
Minister Środowiska zapowiada zaostrzenie kar za śmiecenie w lasach. twitter.com/MWosPL
- Stawiamy po pierwsze na nieuchronność kary dla leśnych wandali, aby ich czyny nie pozostawały już bez konsekwencji. A po drugie na dolegliwość kary - znacznie wyższe grzywny i przede wszystkim obowiązek posprzątania po sobie i to na własny koszt. Jestem przekonany, że taka bezkompromisowa walka o czystość naszej przyrody szybko przyniesie wymierne efekty i lasy odetchną - przekonuje minister środowiska.
Zobacz też: Rezerwat przyrody "Mewia Łacha" pełen śmieci

Śmieci w lasach to plaga



Regularnie informujemy o przypadkach śmieci podrzuconych do trójmiejskich lasów. Lądują tam stare meble, zniszczone sprzęty elektroniczne, pozostałości po remontach, plastikowe i szklane opakowania.

W marcu gdyńscy strażnicy namierzyli mężczyznę, który w ten sposób pozbył się śmieci w lesie nieopodal Pustek Cisowskich.

Są też pozytywne przykłady. Mieszkanka Gdyni w ramach "czynu społecznego" od wczesnej wiosny sprząta Trójmiejski Park Krajobrazowy w okolicach Małego Kacka i Orłowa. Zebrała tam już ponad pięć ton śmieci. W maju rodzina posprzątała las w Otominie.

20 mln zł rocznie na sprzątanie lasów



Lasy Państwowe każdego roku wydają 20 mln złotych na uprzątnięcie terenów leśnych, z których wywozi się prawie 115 tys. m sześc. odpadów. To ponad tysiąc wagonów kolejowych wypełnionych po brzegi śmieciami. Zmiana przepisów w gospodarce odpadami niestety niewiele zmieniła i lasy wciąż są zaśmiecane. Jednym z powodów było dotychczas niskie ryzyko wykrycia takiego wykroczenia.

Opinie (195) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Śmieci w lesie na Witominie w Gdyni

    Ściągaj aplikację http://www.gdynia.pl zgłaszaj i tyle. Co w tym niezwykłego że są śmieci w lesie? Naród brudasów. Trzeba zgłaszać, to działa i służby reagują. Zostanie ustalony właściciel terenu (pewnie Lasy Państwowe) i wezwany do posprzątania. To działa!

    • 52 4

  • taa tak samo jak dużo grozi za wykroczenia drogowe ale nikt tego nie pilnuje

    • 33 8

  • Bardzo dobrze. Karać takich

    • 37 7

  • Zaostrzyć prawo, trzeba karać takich co zostawiają syf w lasach

    • 49 5

  • od przyszłego roku ile za śmieci?

    200zł od metra? 300zł? Śmiało. Wtedy już Wam nawet kary nie pomogą. Dalej będzie się bardziej kalkulowało raz na ruski rok zapłacić karę. Egzekwowalność jest znikoma.

    • 53 6

  • Zaostrzenie kar?

    Tylko najpierw trzeba tego śmieciarza złapać... ludzie jak się sami nie zorganizują albo nie nagłośnią sprawy w mediach, to policja ma to w d....

    • 41 8

  • pytanie proste: a kasa za zaśmiecanie gdzie pójdzie?

    Do Warszawy czy na sprzątanie w Trójmieście?

    • 34 7

  • W Warszawie wydadzą to na lipne respiratory

    W Gdańsku kupią rydwany. Nieduża różnica.

    • 9 8

  • brawo PiSiaki;)

    • 16 41

  • najlepsza partia pro polska jaka do tej pory rządziła Polską :) brawo :)

    • 9 12

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.