Mniej darmowych wjazdów do "kiss&fly" na lotnisku. Zmiany uderzą w pasażerów?

Michał Brancewicz
6 maja 2026, godz. 07:00
Opinie (296)
Zdaniem operatora parkingów przy lotnisku strefa kiss&fly jest przeciążona i brakuje jej przepustowości, dlatego został wprowadzony mniejszy limit darmowych wjazdów.

Operator parkingów w gdańskim porcie lotniczym zmniejszył liczbę dziennych darmowych wjazdów do strefy kiss&fly. Takie rozwiązanie spotkało się ze sprzeciwem taksówkarzy i przewoźników transferowych. Interparking tłumaczy, że ma to na celu zwiększenie przepustowości strefy przy wciąż rosnącej liczbie pasażerów lotniska.




Dobowe ograniczenie liczby wjazdów do strefy kiss&fly to:

Do tej pory było tak: 4 wjazdy do strefy kiss&fly w ciągu doby - 10 minut darmowego postoju, od 5. wjazdu 5 minut darmowego postoju, nieograniczona liczba wjazdów na dobę.

Od 1 maja firma Interparking, zarządzająca parkingami na gdańskim lotnisku, wprowadziła zmiany.

Nowe zasady w strefie kiss&fly: 4 wjazdy w ciągu doby - 10 minut darmowego postoju, od 5. wjazdu opłata 25 zł za 10 minut.

Więcej osób lata - trzeba zwiększyć limit wjazdów



- Wraz z ciągłym rozwojem siatki połączeń gdańskiego lotniska 4 darmowe wjazdy w ciągu doby to liczba oderwana od rzeczywistości, osoby zajmujące się przewozami lotniskowymi potrzebują - w ramach przecież swojej pracy - wjechać na teren kiss&fly wielokrotnie więcej, chociażby 5-6 razy wieczorem, żeby odebrać pasażerów z przylotów, i kolejne 5-6 razy, aby dowieźć pasażerów na samoloty z porannego szczytu odlotów - zauważa pan Bartłomiej w mailu do redakcji.

Jego zdaniem te zmiany najbardziej uderzą w pasażerów.

- Wprowadzenie opłat spowoduje pogorszenie dostępności taksówek dla pasażerów i tym samym wzrost cen za kursy, ponieważ kierowcy po wyczerpaniu limitu 4 wjazdów nie będą jeździć na lotnisko odbierać kolejnych pasażerów bądź nie będą przyjmować kolejnych kursów z miasta na lotnisko. Również pasażerowie nie będą chcieli płacić dodatkowych 25 zł za podjazd pod terminal - wyjaśnia pan Bartłomiej.

Katalog.trojmiasto.plFirmy transportowe i taksówkarskie w Trójmieście


Inny czytelnik uważa, że jest to sposób na faworyzowanie jednej korporacji taksówkarskiej. Kolejni uważają, że to "strzał w kolano". Podzielili się swoimi przemyśleniami w Raporcie z Trójmiasta. Dziękujemy.

Raport: Prywatne lotnisko firmy Interparking i Neptun Taxi

01:22 1 MAJA (aktualizacja 4 MAJA 11:58)
Wraz z majówkowym weekendem, po cichu, bez fleszy aparatów operator parkingów na lotnisku - firma Interparking zmieniła regulamin strefy kiss&fly ograniczając możliwość darmowego wjazdu na lotnisko do 4 razy na dobę. Każdy kolejny wjazd to opłata 25 zł. Tym samym firma Interparking przy przyzwoleniu zarządcy lotniska i urzędu miasta ograniczyła dostęp do obiektu publicznego jakim jest lotnisko, wszystkim podmiotom regularnie korzystającym ze strefy kiss&fly (taksówkarzom, przewoźnikom transferowym itp.) monopolizując de facto prawo do korzystania z niej jednej firmie Neptun. Zobacz więcej
Wraz z majówkowym weekendem, po cichu, bez fleszy aparatów operator parkingów na lotnisku - firma Interparking zmieniła regulamin strefy kiss&fly ograniczając możliwość darmowego wjazdu na lotnisko do 4 razy na dobę. Każdy kolejny wjazd to opłata 25 zł. Tym samym firma Interparking przy przyzwoleniu zarządcy lotniska i urzędu miasta ograniczyła dostęp do obiektu publicznego jakim jest lotnisko, wszystkim podmiotom regularnie korzystającym ze strefy kiss&fly (taksówkarzom, przewoźnikom transferowym itp.) monopolizując de facto prawo do korzystania z niej jednej firmie Neptun. Zobacz więcej

Więcej osób lata - trzeba ograniczyć liczbę wjazdów



Inerparking odpowiada, że mimo zmiany zasad strefa kiss&fly przy Porcie Lotniczym w Gdańsku pozostaje jedną z najkorzystniejszych w porównaniu z innymi oficjalnymi strefami krótkiego postoju na wielu lotniskach w Polsce. I podaje dane, które prezentujemy na poniższej grafice.

- Zmiana zasad korzystania ze strefy kiss&fly jest podyktowana stale rosnącym ruchem pasażerskim i tym samym wzrostem liczby samochodów z niej korzystających, co wiąże się z coraz mniejszą przepustowością. Zmiany powinny zapewnić odpowiednią rotację samochodów w strefie kiss&fly, jak również swobodny dojazd dla korzystających z parkingów wewnątrz strefy - wyjaśnia Magdalena Kamińska z firmy Interparking.
Dodaje, że kierowcy regularnie korzystający ze strefy kiss&fly mogą wykupić miesięczny abonament za... 1,5 tys. zł.

Władze lotniska przyglądają się temu rozwiązaniu



Co na te zmiany władze lotniska?

- Operator lotniskowych parkingów, firma Interparking, poinformowała nas o planowanych zmianach zasad wielokrotnych wjazdów aut na teren strefy kiss&fly. Firma ma prawo do określania regulaminów wjazdów. Przyglądamy się temu rozwiązaniu, które nie jest nietypowe dla lotnisk - mówi Agnieszka Michajłow, rzecznik portu lotniczego.

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (296)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane