Fakty i opinie

Motocykle i rowery "niewidoczne" na skrzyżowaniach

artykuł czytelnika

Ta pętla indukcyjna nie zauważa jednośladów. Zielone światło zapala się tylko dla samochodów.

Po naszym tekście o podczerwieni, która ma wykrywać pieszych w Gdyni i automatycznie włączać im zielone światło, czytelnicy zareagowali entuzjastycznie. Niektórzy zwracają jednak uwagę, że wcześniej zastosowane rozwiązania są dalekie od ideału. Oto tekst naszego czytelnika, Macieja Karpowicza z Gdyni.



Jaką detekcję powinno się stosować na skrzyżowaniach?

żadnej, fazy powinny być naprzemienne 10%
priorytet powinny mieć pojazdy, a piesi przyciski 38%
priorytet powinni mieć piesi, a pojazdy niech będą wykrywane, jak podjadą 20%
to zależy od skrzyżowania 32%
zakończona Łącznie głosów: 1077
Jak zapowiada Zarząd Dróg i Zieleni w Gdyni, na Pogórzu pojawią się innowacyjne detektory wywołujące zielone światło dla pieszych. Ogromnie cieszy mnie, że przy projektowaniu nowych ulic i skrzyżowań bierze się pod uwagę potrzeby pieszych - światło zielone dla nas (bo w końcu każdy jest pieszym) powinno pojawiać się momentalnie.

Innowacyjności tej zabrakło jednak na skrzyżowaniu ulic Żeromskiego i Derdowskiego zobacz na mapie Gdyni, gdzie od ponad dwóch lat pieszy ma zawsze zielone, a przejazd pojazdom przez skrzyżowanie umożliwiany jest przez pętlę indukcyjną. Tylko czy aby na pewno wszystkim?

Dwóch kółek detektor nie widzi



Detektor pojazdów na tym skrzyżowaniu zupełnie nie wykrywa rowerów oraz motocykli. Jeżeli osoba jadąca jednośladem trafi tu na czerwone, to musi czekać na przyjazd jakiegoś samochodu, aby zapaliło się zielone. Najczęściej jednak kończy się to tak, że rowerzyści mają dość i przejeżdżają przez skrzyżowanie chodnikiem i przejściem dla pieszych.

Problem ten został zgłoszony już w połowie 2017 roku. Zgłoszenie ponowiłem w tym roku - poprzez nową, innowacyjną gdyńską aplikację na smartfony. W odpowiedzi zgłoszenie zostało zamknięte, a pętla nadal nie działa jak powinna.

Po co podczerwień? Można zastosować sprawdzone rozwiązania



Czy tak ma wyglądać preferowanie ruchu rowerowego, o którym wspomniał dyrektor Wojciech Folejewski? W mojej ocenie wątpliwa jest już sama konieczność sterowania ruchem na skrzyżowaniu osiedlowych uliczek Żeromskiego i Derdowskiego - strefa "tempo 30" i wyniesione skrzyżowanie równorzędne w pełni zapewniłyby płynność ruchu i bezpieczeństwo pieszym.
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie.

Opinie (175) 2 zablokowane

Wszystkie opinie

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Pętle indukcyjne nie reagują na skutery i rowery

    po pierwsze sprawdź czy stoisz w pętli (1)

    po drugie jak to nie działa podjedź do lnii

    • 1 0

    • Opinia do filmu

      Zobacz film Pętle indukcyjne nie reagują na skutery i rowery

      średniej wielkości magnes neodymowy na podwoziu rozwiązuje problem

      • 0 0

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Pętle indukcyjne nie reagują na skutery i rowery

    Podjedz do lini

    • 1 0

  • Niewidzialne są zwłaszcza dla kierowców (20)

    skręcających na warunkowej, zielonej strzałce.
    I z nich zatrzymuje się na czerwonymy, zanim pojedzie dalej? 10%?

    • 117 12

    • Trzeba więc wysyłać przodem jakiegoś grubasa, którego indukcja obejmie (6)

      Swoja drogą jak w 2017 wysłane zgłoszenie do urzędasów i do dziś nic nie zrobione, to nagroda sie należy ... Tam dopiero pracują, aż im się łby dymią ...

      • 9 1

      • Tylko ten grubas musiał by być ubrany w zbroję żeby go wykryło (5)

        • 9 1

        • Zamontować wykrywacze tłuszczu (4)

          Większość rowerzystów to spasione knury na starych składakach, więc zadziała

          • 5 15

          • Za to w blachosmrodach sami mister fitnesi siedzą. LOL (3)

            • 10 8

            • Co to są blachosmrody? (2)

              Macie takie określenie na coś na srebrzysku ? Brzmi bardzo infantylnie i głupio. Chodzi o samochody? Trafiłem?

              • 9 13

              • (1)

                chodzi o to ze jestes d**il i jeszcze sie tym chwalisz dziekuje za uwage

                • 3 1

              • Powiedział co wiedzial, oszołom

                • 0 0

    • A ilu rowerzystów zsiada z roweru i przeprowadza go przez przejście dla pieszych? (7)

      0%?

      • 15 5

      • Ile jest przejść do których można legalnie dojechać rowerem (3)

        A nie ma tam przejazdu?

        • 6 9

        • Bardzo dużo (2)

          Jak jest przejście dla pieszych bez ścieżki, to zsiadasz z roweru i grzecznie przeprowadzasz rower, kumasz?

          • 14 7

          • (1)

            nic podobnego, wtedy włączam się do ruchu na jezdni i kontynuuję jezdnią

            • 2 2

            • Chciałbyś żeby to była prawda

              A prawda jest taka że dalej jedziesz sobie po chodniku między ludźmi

              • 0 0

      • Mylisz się (1)

        Jest wielu, którzy zsiadają i przechodzą. Jedna patologia nie rozgrzesza innej.

        • 4 7

        • Więc skup się na własnej patologii

          • 4 4

      • Zadaje kłam temu twierdzeniu.
        Ja tak robię, od samego początku.

        • 1 2

    • Niewidzialni są też dla tych wyjeżdżających z podporządkowanych

      lub włączających się do ruchu z wszelkiej maści stacji benzynowych, parkingów czy posesji

      • 9 2

    • No tak, tylko ilu kierowców zatrzymuje się w ogóle na zielonej strzałce? Jeden na stu? Czy jeden na tysiąc?

      • 4 3

    • Jak 1 na 1000 to jest dobrze... (1)

      • 1 2

      • Ja się zatrzymuję.

        • 3 1

    • "I z nich zatrzymuje się na czerwonymy, zanim pojedzie dalej? 10%?"

      a ilu rowerzystow zatrzymuje sie na czerwonym zamiast wjechac na chodnik i jechac dalej?
      0.5%?

      • 3 3

  • Ja rowerem rzadko kiedy jadę ulicą (19)

    wolę przepychać się między pieszymi niż samochodami.
    Sory taki mamy klimat
    Aha i jeszcze żadna menda mnie za to nie zatrzymała!

    • 47 62

    • (4)

      Sama jesteś ,mendą.

      • 14 11

      • Menda to taki pasożyt (3)

        również potoczna nazwa policjanta

        • 5 7

        • (1)

          określenie używane w patologicznych środowiskach.

          • 10 4

          • slangi podlegają zwiewnym, przemijającym modom, często są środowiskowe, niekoniecznie patologicznie. prawnicy nieoficjalnie czasem używają właśnie tego słowa. przeciwnika nie wolno lubić, tak jest łatwiej.

            a kiedyś szczytem luzackiego pozdrowienia było "serwus". dziś nawet "nara" to naftalina

            policja drogowa wszędzie na świecie dorabia się różnie niepochlebnych określeń slangowych (die boellen, les flics, the cops) które z czasem powszednieją jak nasze "gliny", czy "waadza",

            menda brzmi ci drastycznie? a wiesz jak f-sze mówią o takich jak ty?

            • 0 0

        • ...zwany także psem, a policja psiarnią

          i dopóki rzeczoni f-sze (tak sami o sobie piszą w raportach,
          stąd się zapewne wzięły owe mendy) nie zaczną patrolować na rowerach,
          dawać dobry przykład, dyscyplinować i rowerzystów, i śmierdzieli,
          nie warto ci -Facetko- zmieniać twych chodnikowych zwyczajów

          dla siebie jednak - zachował bym jazde jezdnią w każdych okolicznościach,
          szybciej, wygodniej, bezpieczniej, taniej (sprzęt nie jest za darmo)

          • 2 0

    • (9)

      Ale po przejsciu zawsze jadę

      • 6 6

      • (4)

        Boś menda,nie dotarło,przykład typowego zaprzańskiego polactwa,zawsze bokiem do wszystkiego.

        • 6 3

        • Mam zginąć pod kołami jakiegoś flustrata (2)

          który jedzie bez prawka z nosem w komórce?
          Wybieram chodnik! I zawsze pamiętam, że i w drewnianym kościele można cegłą oberwać

          • 19 1

          • Flustrat

            :D

            • 4 5

          • I bardzo dobrze czynisz

            Precz z ulicy

            • 3 5

        • jedziesz nie tylko zgodnie z rozsądkiem,
          ale takze zgodnie z prawem,
          tylko niestety jeszcze nie z polskim 'porud'

          ale spokojnie, wszystko w końcu do nas trafia, postęp też,
          czasem z opóźnieniem wiekszym, czasem z mniejszym,
          ale trafia

          • 5 3

      • Jak widzę radiowóz to schodzę i pcham (3)

        ale ostatni przeleciałam po pasach i psiarnia stała po drugiej stronie ulicy, zero reakcji a nawet odwrócili głowy w drugą stronę żeby nie widzieć ;)

        • 8 4

        • rozsądni też się zdarzają, nawet ostatnio częściej

          • 2 0

        • Ciekawe do kogo polecisz jak ci spod sklepu zawiną rower

          • 1 0

        • następnym razem nie uda ci się "przeleciec" chyba że przez ramę...

          jeżdząca i**otka stanowiąca zagrożenie dla innych

          • 2 3

    • (1)

      a gryziesz?

      • 0 0

      • tylko ssam

        • 2 0

    • Tylko mnie dotknij na chodniku...

      to będziesz miała okazję poczuć klimat spotkania z funkcjonariuszami drogówki. Moja w tym głowa.

      • 1 6

    • Nie

      Jako ja nienawidzę typów którzy łamią przepisy i jeżdżą rowerami po moich stopach

      • 0 0

  • (36)

    Rowerzyści mając zielone gnają na złamanie karku i w ogóle nie zwalniają przed skrzyżowaniami gdzie samochody skręcają w prawo przecinając drogę rowerową. Bardzo niebezpieczne miejsca.

    • 110 55

    • W takiej sytuacji to wina kierowcy (2)

      Ostatnio miałam takie wymuszenie i sądownie wywalczyłam 55 tys zł odszkodowania od firmy ubezpieczeniowej.

      • 38 12

      • Chyba o to tobie ,właśnie chodziło,cwaniaczko,ale nie zawsze tak to się skończyć może.

        • 11 31

      • jesteś Anna Fotyga?
        bo opis pasuje...

        • 1 5

    • (9)

      Rower jedzie 30km/h -" gna na złamanie karku "
      Samochód jedzie 30km/h - "panie władzo, to prawie stanie w miejscu, tak wolno nie da się jechac"
      Twoim psim obowiązkiem jako kierującego (czymkolwiek) jest przy skręcanie upewnić się, że nie zajeżdzasz drogi pojazdom, których tor ruchu przecinasz.
      Jak nie jesteś w stanie tego ocenić to się zatrzymaj i obejrzyj - czymkolwiek jedziesz.
      Jakoś na zachód od Polski widok kierowcy obracającego głowę, żeby zobaczyć czy z tyłu na skrzyżowaniu nie wjeżdża rowerzysta jest czymś normalnym. I jak tego nie zrobisz na egzaminie to od razu oblewasz.
      A u nas jeszcze ciągle pokutuje mentalność "z drogi śledzie, auto jedzie"

      • 58 18

      • Szkoda tylko że rowerzyści potrafią wyjechać na czerwonym świetle albo zajechać Ci drogę (3)

        Nje mają prawka a jeżdżą po ulicy więc skąd mają znać przepisy

        • 10 18

        • hipokryta (1)

          Czyżby Twoim zdaniem wszyscy kierowcy jeździli przepisowo? tj.:
          1. nie przejeżdżali na czerwonym?
          2. przestrzegali ograniczeń prędkości?
          3. nie zajeżdżają drogi innym użytkownikom?
          4. nie rozmawiają przez telefon?
          5. zatrzymują się na strzałce warunkowego skrętu w prawo?
          6. wyprzedzają rowerzystów z zachowaniem wymaganego bezpiecznego odstępu 1,5 m.

          Łatwo jest generalizować. Tymczasem po każdej stronie, czyt. kierowcy weekendowi i zawodowi jak np. z ZKM, rowerzyści, piesi, rolkarze etc. znajdą się idioci którzy mają gdzieś innych i myślą, że są sami we wszechświecie. Niestety taka jest mentalność części polskiego społeczeństwa, a z tego co widzę to młode pokolenie nie wróży poprawy. Tylko nosy w telefonach i chodzą jak zombi. Kwestia czasu aż będzie więcej wypadków z tego tytułu

          • 15 4

          • Hipokryta?

            Na podstawie której części powyższej wypowiedzi wysnułeś te wnioski?logika nie jest Twoją mocna strona, co nie?

            • 3 6

        • Z doświadczenia życiowego wiem że głównie kierowcy 4 kółek tak robią

          Rowerzyści fakt jeżdżą na czerwonym ale prawie zawsze upewniają się czy samochód ich nie rąbnie. Kierowcy 4 kółek najczęściej po prostu na rympał czerwone przejeżdżają. Taka prawda.

          • 15 5

      • Logika dziecka z przedszkola. (2)

        Samochód jest kilkukrotnie większy, głośniejszy, a przede wszystkim każdy spodziewa się, że może pojawić się na drodze dla niego przeznaczonej. Nie sposób go nie zauważyć w przeciwieństwie do rowerzysty, który wyskakuje "zza krzaka" albo skądinąd mu się podoba.

        • 10 12

        • wszystkie drogi są przeznaczone dlarowerzystów

          poza tzw. drogami szybkiego ruchu i objętymi zakazem.
          Rowerzysty zawsze należy się spodziewać na drodze.

          • 10 1

        • Ktoś tu chyba nie rozumie znaczenia słowa skądinąd

          • 3 1

      • Tylko ze rower może jechać mając czerwony pas na przejściu!

        Inaczej gatki won z siodełka i przeprowadzamy pedały przez przejście

        • 1 2

      • Tylko są miejsca, gdzie jak rowerzysta gna ci 30 km/h to niestety, ale widzisz go praktycznie

        w ostatniej chwili bo projektując nikt nie myślał o rowerzystach, albo ogólnie jest tam kiepska widoczność Przykładowo wyjazd z Chodowieckiego na Trakt Konny, którego z tego względu nienawidzę i staram się omijać. Z lewej strony widok zasłania krzak jak się dojeżdża, a żeby bezpiecznie wjechać na Trakt Konny musisz dojechać do końca, na przejście dla pieszych... Jak ktoś ci tam leci chodnikiem na rowerze 30 km/h to masz szanse go trafić przy przecinaniu przejścia.

        • 0 0

    • (6)

      Zidiocieli ci rowerzyści na zielonym. Nie to, co kierowcy samochodów, którzy dojeżdżając do zielonego światła zwalniają, czy aby nikt nie nadchodzi lub nie ma warunkowej możliwości włączenia się do ruchu z podporządkowanej. Prawda, że tak jest?
      Tak zupełnie serio, szybko nadjeżdżający rower nie jest aż takim problemem. Problemem jest to, że znaczna część kierowców w ogóle nie patrzy na rowery i to, czy ich droga przecina ścieżkę rowerową (np. biegnącą wzdłuż głównej ulicy, więc nadrzędną wobec aut włączających się z drogi podporządkowanej).

      • 39 6

      • A kiedy kierowca widzi tory tramwajowe... (3)

        ...skręcając w prawo, to się zatrzyma i obejrzy czy aby na pewno nie jedzie tramwaj. To tak ciężko stosować też taką zasadę przy przejazdach rowerowych?

        • 34 1

        • Już nie bredz głupot.

          Jest garstka i**otów którzy nie powinni mieć samochodu i prawka i nic się na to nie poradzi. , normalny kierowca ustąpi rowerzyście i pieszemu i takich jest większość

          • 8 6

        • No ale zauważ że nie ma praktycznie dnia bez staranowanego tramwaju prze kierowce (1)

          • 5 1

          • Ja nie zauważyłem i przejrzałem prase

            Mówisz o świecie? jeżeli tak to nie ma dnia aby jakiś rowerzysta nie wjechał w tramwaj .

            • 1 2

      • Szybko nadjeżdżający jest problemem jak ci wyjedzie na czerwonym przed maskę (1)

        Na szczęście mam kamerę w samochodzie, więc gnoja bym pozwał do sądu o odszkodowanie za malowanie lakieru

        • 4 12

        • pozwij swój mózg o brak umiejetnosci logicznego myslenia, pozdrawiam

          • 1 3

    • (10)

      Mi dziś tak rowerzysta wjechał z ogromną prędkością na przejście dla pieszych (NIE ścieżkę rowerową). Zatrzymałam się przed przejściem, piesi przeszli, ruszam, a tu totalnie rozpędzony rower mi pod maskę. Dobrze, że zdążyłam zahamować.

      • 9 8

      • (5)

        Też się cieszę. Ale co wnosi twój dowód anegdotyczny?

        • 11 5

        • (2)

          że to faktycznie baba, skoro się tym cieszy, że daje radę kierownicy, choć z trudem

          • 7 6

          • (1)

            Szkoda, że ty nie dajesz sobie rady z używaniem mózgu

            • 1 1

            • "za to pięknie tańczę"

              • 0 0

        • Że rowerzyści to święte krowy którzy nie przestrzegają kodeksu drogowego

          A są do tego zobligowani

          • 7 10

        • To, że rowerzyści mogliby zachować większą ostrożność. Już pomijając fakt, że przed przejściem dla pieszych schodzi się z roweru

          • 3 2

      • brawo za refleks! żeby każda kobieta taki miała

        • 8 0

      • (2)

        Trzeba było zahaczyć gamonia!!! Jakby mu się buźka przefasonowała to by się nauczył, że przed przejściem dla pieszych należy doo.sko zdjąć z roweru i przejść a nie przejechać. Ja nigdy się nie przepuszczam rowerów na przejściu, co innego na przejeździe drogi rowerowej, tam rower ma 100% pierwszeństwa. Miałem już kilka awantur o to, że niby muszę mu ustąpić i pyskówek i blisko rękoczynów ale po zastosowaniu żelu pieprzowego ich temperament malał i przyznawali się, że faktycznie to oni popełnili tutaj błąd. A z drugiej strony - jeżdżę codziennie przez cały rok do pracy rowerem i NIGDY nie przejeżdżam przez przejście dla pieszych. Dokładnie 7 razy w jedną stronę schodzę z roweru i przechodzę przez przejście.

        • 5 7

        • po to masz dekielku PJ (1)

          żeby ogarniać wszystko.
          PJ to nie tytuł, a jedynie prawo do korzystania z konkretnego rodzaju pojazdu na publicznej drodze po której mogą jeździć rowerzyści i skuterzyści nawet bez uprawnień.

          • 3 3

          • No właśnie a Roweżyści co za prawko mają?

            Nawet mózgu nie muszą używać? I nie uważają święte krowy.

            • 1 3

    • mając zielone na Grunwaldzkiej zwalniasz przed każdym skrzyżowaniem?

      • 12 0

    • To raczej

      Kierowcy mając zieloną strzałkę skręcając w prawo nie ustępują pierwszeństwa prawidłowo jadącemu rowerzyście. Ten sam kierowca jeśli skręca w prawo i przekracza tory tramwajowe to mało sobie karku nie zwichnie tak dokładnie się za siebie ogląda.

      • 18 2

    • Mają pierwszeństwo, to jadą

      • 7 1

    • (1)

      A dlaczego mają zwalniać skoro mają zielone i jadą prosto?

      • 1 1

      • Żeby ich nikt nie rozjechał?

        Może i ma pierwszeństwo ale ja zderzak wyklepie a on się będzie składał przez 6 miesięcy. Ja pod tira też nie wjeżdżam bo mogę już nie wyklepać. Proponuję myśleć tak samo.

        • 2 1

  • miało być innowacyjnie a wyszło jak zawsze. (1)

    Dno.

    • 29 3

    • ale wszędzie na świecie rowery jeżdżą na czewrwonym przez takie skrzyżowania

      pod warunkiem ustąpienia jadącym na zielonym. W Polsce nie do ogarnięcia temat przez urzędników.

      • 2 0

  • Jak rower czy skuter z aluminium czy plastiku to nie będzie widzieć (2)

    ;)

    • 18 4

    • Koleś nawet nie stoi przednim kołem na części pętli. A nawet jak stoi to przednim kołem które jest zrobione z.... wiadomo.

      • 1 1

    • A i stalowy nie wystarcza...

      • 2 0

  • (2)

    Ja osobiście nie unoszę się honorem i podjechałbym do przejścia dla pieszych i nacisnął guzik. Ale ja chcę dojechać na miejsce możliwie szybko, a nie robić aferę. Ktoś mógłby kwestionować, że jechałbym po chodniku i po przejściu (powoli), cóż, świat nie jest doskonały.

    Za parę lat problem zniknie, taniej wyjdzie kamera niż jakieś pętle w asfalcie. Albo wojna będzie.

    • 14 17

    • Dobra, ale skuterem i motocyklem też tak chętnie się wbijesz na chodnik i przejedziesz po przejściu? Bo ja np nie...

      • 6 1

    • Wojny nje będzie

      Bo nie ma wojska. Kto ci pójdzie walczyć, piczki w rurkach?

      • 2 1

  • Centrum miasta a jak wygląda droga chodnik przejście dla pieszych. Masakra

    • 28 1

  • Podziwiam ludzi co mają ułomność (12)

    wrodzoną i kręcą telefonem pionowe filmy obiektom poruszajacym się w poziomie.

    • 50 8

    • (1)

      wygodniej się trzyma telefon w pionie, ot i cała tajemnica :)

      • 6 5

      • jak ma się jakis defekt

        w nadgarstku to pewnie tak.

        • 7 3

    • (1)

      Jedni mają taką ułomność, a inni są słabi w kwestii interpunkcji. Nie jesteśmy doskonali, ot i cała tajemnica.

      • 5 0

      • Dobrze, że Ty masz maść pod ręką i na bieżąco

        • 0 0

    • Najzabawniejsze jest to, że najpierw posłano w niebyt (2)

      proporcje ekranu 4:3, którym było bliżej do kwadratu i przy których "problem" pionowej akcji nie był tak dolegliwy, żeby teraz oglądać wąski pionowy pasek na ekranie "panoramicznym".

      To zupełnie jak ci, co najpierw zamieszkali w mieście, a teraz wrzeszczą "precz z betoneeem, lasy tu sadzić"!

      • 9 0

      • Ajfony są pod tym względem tragiczne
        Mam dwa, to wiem :/

        • 0 0

      • Zauważ jednak,

        że ogrom treści wideo konsumuje się obecnie na telefonach, które najczęściej trzyma się pionowo. W takim przypadku nagrwanie i odtwarzanie w pionie ma jak najbardziej sens.

        • 0 1

    • Telewizor w domu też mają w pionie zapewne (1)

      • 7 0

      • przyzwyczaili się z MakDonalda zapewne ;)

        • 4 0

    • Pokolenie Instagrama

      • 2 0

    • ped**arze .

      • 0 4

    • Oczywista oczywistość

      Przodują w tym młode dziewuchy i oczywiście ze smartfonami.

      • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.