Fakty i opinie

Muzeum Bursztynu przeniesie się do Wielkiego Młyna?

Najnowszy artukuł na ten temat

"Graffiti" sprzed ponad 200 lat w Wielkim Młynie


Opuszczony przez kupców po 20 latach handlowania Wielki Młyn zobacz na mapie Gdańska może stać się nową siedzibą dla Muzeum Bursztynu, które obecnie ledwo mieści się w Zespole Przedbramia ul. Długiej zobacz na mapie Gdańska. Remont i dostosowanie obiektu do nowej funkcji może pochłonąć nawet 50 mln zł.



Na początku września informowaliśmy, że z Wielkiego Młyna definitywnie wyprowadzili się kupcy. Miejsce to już od dawna przeżywało kryzys. Z pierwotnie otwartych tam 72 boksów, w ostatnich miesiącach działało jedynie 24 i to głównie z e-papierosami i odzieżą. Kupcy nie tylko nie wytrzymali konkurencji, ale nie mogli sobie też poradzić z kosztami eksploatacyjnymi. Na dodatek zabytek od lat prosił się o kapitalny remont, m.in. dachu i okien.

Jeszcze dwa miesiące temu urzędnicy nie mieli sprecyzowanego pomysłu na zagospodarowanie zabytku. Teraz zaczyna się on powoli klarować. Obecnie rozważana jest bowiem opcja przeniesienia do obiektu Muzeum Bursztynu, które mieści się w Zespole Przedbramia.

- Przygotowujemy na ten temat studium wykonalności, żeby policzyć czy to się nam zamknie finansowo. To ciekawa opcja, tym bardziej że to jest jedyny budynek historyczny, w którym moglibyśmy teoretycznie, po pierwsze pomieścić eksponaty, a po drugie połączyć pewne funkcje, np. byliby tam także rzemieślnicy, którzy stanowiliby element komercyjny, co by pomogło utrzymać obiekt w kosztach bieżących - wyjaśnia Andrzej Bojanowski, wiceprezydent Gdańska.
Oszacowanie kosztów i zamknięcie studium ma nastąpić jeszcze w tym miesiącu, dlatego że miasto chce jak najszybciej aplikować o środki unijne na utworzenie tam muzeum. Ma na to czas najpóźniej do marca przyszłego roku. Szacuje się, że prace adaptacyjne Wielkiego Młyna mogą pochłonąć nawet 50 mln zł. Miasto chciałoby uzyskać dofinansowanie w wysokości 5 mln euro.

- Poza przeniesieniem Muzeum Bursztynu rozważamy także inne opcje, jak ponowne wydzierżawienie obiektu, ewentualnie szukanie nabywcy, pojawili się bowiem pierwsi zainteresowani inwestorzy. Tak jak kiedyś obawialiśmy się Wielkiego Młyna, tak teraz okazuje się, że rynek może okazać się dla tego obiektu pozytywny. Najpierw jednak analizujemy opcje publiczną, tym bardziej, że w wieży i Katowni są nie najlepsze warunki ekspozycyjne spowodowane ograniczeniem dostępności, dlatego prezydent Paweł Adamowicz bardzo poważnie podszedł do tego tematu i czeka na analizy - wyjaśnia Bojanowski.
Co w takim razie stałoby się Zespołem Przedbramia wraz z Katownią, którymi zarządza Muzeum Historyczne Miasta Gdańska?

- Mamy obecnie dużo obiektów, które nie są eksponowane, jak kolekcja sreber. Nie ma też żadnej ekspozycji, która w sposób kompleksowy pokazałaby dzieje gdańskiego rzemiosła. Możemy też przedstawić wątek Gdańska pełniącego w XVII wieku rolę hipermarketu dla całej Rzeczpospolitej, tutaj bowiem zakupowano większość luksusowych towarów, które potem płynęły w górę Wisły. Kolejny pomysł mógłby dotyczyć historii samej Katowni albo gdańskich średniowiecznych fortyfikacji. Opcji jest bardzo dużo i nie martwię się o zagospodarowanie obiektu, jednak jego minusem są małe pomieszczenia - wyjaśnia Waldemar Ossowski, dyrektor Muzeum Historycznego Miasta Gdańska.
Muzeum Bursztynu znajduje się dzisiaj w Zespole Przedbramia ulicy Długiej, składającego się z trzech części: Wieży Więziennej, Szyi z Domem Więziennym i Katowni. Unikalna ekspozycja bursztynów oraz wyrobów z niego znajduje się na wszystkich piętrach Wieży Więziennej. W Katowni natomiast zaaranżowano trzy cele więzienne, nawiązujące wyposażeniem i klimatem do ponurej tradycji tego miejsca.

Zwiedzanie placówki nie jest możliwe dla wszystkich, a na pewno nie dla osób starszych czy niepełnosprawnych, które nie pokonają krętych, stromych schodów prowadzących do sal ekspozycyjnych. Ponadto w ich wnętrzach jest niewiele miejsca, co znacznie ogranicza liczbę zwiedzających.

Nie pierwszy raz miasto chce przenieść Muzeum Bursztynu z obecnej lokalizacji. W 2010 roku podczas konkursu na koncepcję zabudowy północnego cypla Wyspy Spichrzów, zakładano że jeden z obiektów będzie pełnił funkcje muzeum. Ostatecznie, przy kolejnym konkursie na wyłonienie nowego partnera do zagospodarowania wyspy w ramach Partnerstwa Publiczno Prywatnego, odstąpiono od tego pomysłu.

Opinie (222) 3 zablokowane

  • Wszystko (11)

    Byle nie Lidl i Biedronka.
    Muzeum to swietny pomysl

    • 287 15

    • Bardzo Dobry Pomysł. (1)

      Popieram.

      • 20 3

      • A może by muzeum piekarnictwa?

        i świeże bułeczki na miejscu według dawnych receptur bez tych g*uwnianych polepszaczy i innych tego typu trucizn.

        • 11 8

    • Lepszy bylby tam Browar rzemieslniczy plus zwiedzanie i konsumpcja (5)

      Na swiecie w takich miejscach tworzy sie czynne browary ktore pelnia kilka funkcji i daja znacznie wieksze zyski niz inne twory muzealne.

      • 13 6

      • To był kiedyś młyn zbożowy (4)

        i piekarnia zaopatrująca w średniowieczu praktycznie cały Gdańsk. Należałoby wrócić do tej tradycji: świeże, zdrowe wypieki i... właśnie browar, bo i jęczmień też się tam mełło. Byłoby to atrakcyjne i dla miejscowych i dla turystów, a przy okazji odwołanie do tego, czym był tradycyjnie Wielki Młyn

        • 9 2

        • A Muzeum Bursztynu z Katowni wyrzucić (2)

          i tam też wrócić do tradycyjnej roli budynku.

          • 2 3

          • Więzienie zrobić.

            Przywrócić karę śmierci i wykonywać wyroki.

            • 1 1

          • Słusznie, tym bardziej że wkrótce dla aferzystów III RP nie starczy więzień

            • 1 1

        • mielono tam też słód i to bardzo znaczace ilości

          • 1 1

    • Giełda Bursztynu (1)

      Dobry pomysł aby w tym miejscu ulokować muzeum bursztynu zwłaszcza na najwyższej kondygnacji. Na niższych piętrach polecam aby powstała wielka giełda bursztynu a obecne punkty handlowe mogły by służyć dzisiejszym drobnym rzemieślnikom jubilerom do codziennego handlu. Wielki młyn mógłby się stać wielkim centrum na bursztynnictwa na Europę środkową, to tu bogaci Skandynawowie, Rosjanie i obywatele UE mogli by zaopatrywać się w drogą biżuterię no ale do tego potrzeba sprawnych managerów.

      • 9 3

      • Ale wymyśliłaś.

        Koń by się uśmiał. Muzeum na ostatniej kondygnacji. Rewelacyjne polepszenie warunków.

        • 5 1

    • Popieram mądry pomysł.

      • 6 3

  • (7)

    Pomysł ok, ale czy faktycznie jest tam AŻ tak dużo więcej miejsca niż w katowni? Wielki Młyn wbrew nazwie nie jest aż tak wielki wcale.

    • 17 86

    • a byłeś kiedyś w katowni? (3)

      na wystawie bursztynu - bo z twojej wypowiedzi wynika raczej że nie, a katownię widziałeś chyba tylko z zewnątrz.
      W młynie po wyburzeniu tych boksów będzie wielka przestrzeń na trzech poziomach którą można dowolnie podzielić. A w katowni są małe pokoiki i ciasne korytarze, ciasne kręte schody, bez możliwości poszerzenia, zainstalowania windy...
      Różnica jest kolosalna. Do tego nie ma jak wnieść dużych eksponatów. Ostatnia wystawa dzieł Myrty pokazała jakie skarby ten artysta trzyma u siebie w domu, bo nie może dogadać się z miastem co do ekspozycji - a niektóre dzieła są bardzo duże i ważą 1-2 tony, więc nie ma możliwości pokazania tego w katowni

      • 19 2

      • Gratuluję. (2)

        Jeżeli muzeum chce wystawiać ''dzieła" Myrty to trzeba je zlikwidować. To odpustowe badziewie.

        • 3 10

        • na tej zasadzie (1)

          To " odpustowym badziewiem" byly dziela mistrzow renesansu w kosciolach Florencji....
          Juz sie tak nie bojcie odpustow :)

          • 8 1

          • Porównanie godne znawcy tematu.

            Całemu nie bądź śmieszny. ,, dzieła" Myrty mają wartość zużytego bursztynu.

            • 1 5

    • rusz się kiedyś z tej Gdyni

      to zobaczysz. Podróże kształcą

      • 8 1

    • Mnie też to cieszy (1)

      Głownie dla tego, że lubię oglądać dzieła wykonane z bursztynu ale Katownia mnie przeraża. Wiadomo co się tam działo.

      • 2 0

      • O matko.

        Na ulicę nie wychodź. Wiesz ilu ludzi zabito.

        • 4 1

  • (18)

    Wyjaśni mi ktoś na czym polega fenomen bursztynu?
    Co w nim takiego cudownego?

    • 27 101

    • Tego nikt nie wie, ale ważne że się sprzedaje (1)

      • 20 10

      • To samo co w każdej innej błyskotce, za którą ludzie się mordują, mordowali i mordować będą.

        Śmiano się z Indian albo Afrykańczyków i koralików, a czym innym są tzw. kamienie szlachetne, złoto itp.

        • 5 5

    • To tak jak z pieniedzmi

      Papier z kolorowym nadrukiem...
      Ale zeby go zobaczyc, tyrasz caly miesiac

      • 43 0

    • Polega na tym że jest go niewiele i niewielu ma do niego dostęp. (3)

      • 15 2

      • Niewiele? Bursztynu niewiele? (2)

        Ludzie całe słoiki bursztynu w domu mają.

        • 3 7

        • Bursztyn bursztynowi nie równy Parę kawałków o średnicy 5 mm nic nie znaczy.

          • 12 0

        • nie patrz przez pryzmat Polski

          bursztyn nie występuje w wielu krajach, a 90% światowych zasobów jest szacowanych w obwodzie Kaliningradzkim
          za to popularny jest np. w Japonii gdzie nie występuje

          • 7 0

    • Wyjaśniam (1)

      Ale żeby wyjaśnić, musisz rozumieć słowo WARTOŚĆ. Musisz rozumieć jakie czynniki wpływają na wartość czegokolwiek.
      - bursztyn jest żywicą kopalną, jedną z wielu, ale ten bałtycki ma jedne z najlepszych właściwości pozwalających na jego obróbkę. Czyni go cennym materiałem jubilerskim.
      - nasi artyści i rzeźbiarze tworzą wyroby klasy światowej - nie tylko lokalnej
      - sukcynit, bursztyn bałtycki, występuje jedynie w naszych okolicach - nie ma go w Brazylii, Indiach czy Chinach.
      - jest naturalną koapliną a nie sysntetyczną masówką. Jego zasoby są ograniczone.
      - ma ciepły kolor i jest ciepły w dotyku - inaczej niż zimne kamienie.

      Powyższe czynniki, a także inne o których nie wspomniałem, wpływają na wartość tego kamienia - jest unikalny dla terenu, ograniczony w ilości, o ciekawych właściwościach, tworzy się z niego cenne przedmioty.

      A że ci się nie podoba - masz do tego prawo. Nie każdemu musi się podobać. Ale wspierajmy to, co nasze. I chwalmy się tym, choćby w postaci Muzeum Bursztynu.

      • 45 0

      • No i jak się poszczęści

        to można znaleźć komara i dinożaura wyprodukować.

        • 5 2

    • Bursztyn to....

      Ponad 300 kolorów 50sięcio milionowej żywicy która ma magiczną moc przyciągania dobrej energii; poza tym w bursztynie bałtyckim jest kwas bursztynowy...:) to lekarstwo:) jednym się podoba innym nie, zależy ile ma się lat i jaki bursztyn się widziało; pan Myrta jest wspaniałym bursztynikiem a jego kolekcja mówi wszystko o tej wspaniałej żywicy:)

      • 22 0

    • chlasz piwo co weekend - wytłumacz co w tym takiego cudownego

      • 19 2

    • to samo (5)

      co w innych kopalinach - diamentach, rubinach, szafirach - po prostu są rzadkie, piękne i są ludzie którzy chcą je mieć i gotowi są za to zapłacić duże pieniądze.

      • 16 0

      • diamenty wcale nie sa rzadkie (4)

        • 0 7

        • diamenty sa wieczne (2)

          • 5 1

          • Diamenty to czysty węgiel (1)

            I jak to węgiel, można go spalić. Raz dwa i po diamencie

            • 3 5

            • spalić czarownice Nina

              • 1 0

        • to idz do ogródka pozbieraj i mi przynieś

          • 7 0

    • powstał miliony lat temy, jest piękny, emanuje dobrą energią, ma własciwości lecznicze, często tkwią w nim ślady sprzed milionów lat, które dzięki jego przejrzystości można zobaczyć, ludzie od wieków robili z niego niezwykle piękne przedmioty... itd

      • 7 0

  • (19)

    Muzeum bursztynu...kolejne zbyteczne etaty!Muzea trzeba łączyć z kikku w jedną placówke.Po co komu muzeum II wojny światowej gdzie eksponaty to śmiech na sali! Nawet Niemieckiegi czołgu nie będzie ,ale nowyfh etatów na utrzymaniu podatnika dużo!

    • 31 137

    • (1)

      Malkontent.

      • 14 5

      • DODowiec michnikowy!

        • 4 15

    • (14)

      Szpilek jak jesteś taki pewny to spytaj tu w opiniach czy ludzie wolę ciebie czy muzeum II wojny?

      • 13 3

      • Muzealnictwo w Polsce to PRL w czystej postaci (1)

        • 3 11

        • Jakie jeszcze slogany masz nawtłaczane w głowę?

          Pochwal się jeszcze innymi hasełkami zza komputera...

          Wyjdź na świeże powietrze, pójdź do muzeum to może zobaczysz realny świat, a nie tylko ten kreowany przez Internet

          • 13 1

      • (11)

        Zapytaj ludzi czy chcą płacić ze swojej kasy na utrzymanie ludzi tam pracujących ,budynków.Czy może wolą aby mniej kasy zabierano im w formie podatków.Dlaczego trzeba kogoś utrzymywać? Rozumiem dziedzictwo narodowe ,pewna grupa urzednikow,policje ,straż ,prokurature itd ale utrzymywanie sztucznych etatow to jawne okradanke uczciwych ludzi!

        • 3 16

        • piszesz "rozumiem", ale w rzeczywistości nie rozumiesz (10)

          jesteś głośny, ale to nie przesądza o słuszności Twoich opinii. Piszesz cięte risposty gimbazie i masz frajdę z tego, że nie radzą sobie z odpowiedziami. Wciągasz do bezsensownych dyskusji (jak np. ta właśnie prowadzona) ale nie czujesz potrzeby rozwiązania problemu.

          Błahe to wszystko. I powierzchowne.

          • 13 3

          • (9)

            No znam rozwiązanie problemu. Cięcia z budrzetu! Ludzi trzsba uświadomić,że z każdej wydanej stówy około 23 zł trafia do skarbu Państwa! Uświadamiać ludzi,że od tego,ze pracują nl na umowe o dzieło od zarobionych 10tyś zabiera się im 1,9 tyś !Dlaczego ludzie muszą pracować cięzko aby utrzymywać roszczeniowych ludzi z teatru ,opery ,kościoła? Nie można zabraniać nikomu sztuki i wiary ale niech utrzymują się sami!Rozwiązaniem problemu jest zarabianie na siebie takich placówek!

            • 5 9

            • Może ludzi trzeba uświadamiać, czym jest państwo? (8)

              Jakie są obowiązki państwa i co powinno nam dawać w zamian. Nie indoktrynować o ojczyźnie, ale uczyć o państwie? Zauważasz problem, którym są zbyt wysokie podatki. Ale w rzeczywistości wydatki na kulturę są jednymi z najmniejszych pozycji w budżecie.
              9.6 miliona euro to średni koszt budowy kilometra autostrady w PL. Koszt adaptacji Muzeum Bursztynu to mniej niż kilometr drogi. Z perspektywy jednej osoby to olbrzymia kwota, z perspektywy budżetu już nie. A kultura ma to do siebie, że kosztuje - i powinna kosztować, choć jak widać jest i tak tańsza niż drogi...

              • 12 2

              • (7)

                Nikt nikomu nie zabrania kultury ale kultura ma sama na siebie zarabiać lub szukać prywatnych sponsorów.Gdyby ludzie chętnie odwiedzali muzea to by nie było nocy muzeów!

                • 3 10

              • szpilek weź na wstrzymanie (2)

                a następnie zadzwoń do Muzeum Bursztynu i dowiedz się jaką mają frekwencję. Może wtedy dowiesz się, że Muzeum Bursztynu należy do najchętniej odwiedzanych przez mieszkańców i turystów. Ostrożnie szacuję, że przez jakieś 80 90 tysięcy osób rocznie.

                • 10 1

              • Ile muzeum ma przychodu na czysto w skali roku?

                • 3 7

              • @ szpilek weź na wstrzymanie (...)

                Akurat tu szpilek ma rację! Wszelkie instytucje kościelno-kulturalne powinny same się utrzymywać! Wtedy może i ceny biletów i eksponaty zachęcałyby do częstszych odwiedzin, a nie, jak obecnie, stawka miejska, a obsługa w stylu po cholerę przyleliście my i tak nic nie powiemy bo się nie znamy na tematyce!
                Myślicie, że do bursztynowego tyle ludzi idzie, bo mają cuda na kiju/jedyne w kraju/na świecie? Mylicie się! Wielu turystów przyznawało, że chodzą tu, bo to pierwsze na jakie trafiają - bo z kolejki/parkingu/tramwaju/autobusu jest najbliżej/najprościej trafić! Część osób przyznawała, że właśnie brak infrastruktury dla schorowanych uniemożliwia im wycieczkę tam. O Muzeum Zegarów Wieżowych, jednej z placówek MHMG, prawie nikt np. nie słyszał!! Gdyby bursztynowe przenieść w jego pobliże, może i tam by turystów przybyło! Kto będzie chciał, to i tak zawsze pójdzie oglądać sezonowe wystawy bursztynników, itp. - niezależnie od miejsca!! Pomysł na odnowienie części historycznej w Przedbramiu/Katowni jest świetny. Idealną torturą dla niektórych będzie samo chodzenie po tych wszystkich schodkach i problemy z mijaniem się np. idąc na punkt widokowy. A pomieszczenia na dole nadadzą się na małe punkty usługowe/nie będą zamknięte.
                Wtedy dopiero się okaże ile faktycznie bursztyn przyciąga i jakie są z tego zyski. Dbajmy o rozwój również innych dziedzin (pasjonatów Katowni/tortur nie brakuje), bo bursztynowe eksponaty, jeśli ktoś był i widział, często są wypożyczane i w każdej chwili mogą zniknąć!!

                • 2 0

              • (2)

                Muzeum Bursztynu akurat całkiem nieźle na siebie zarabia. A przeniesienie go na większą powierzchnię, dającą więcej możliwości ekspozycyjnych i dostęp dla wszystkich pozwoli mu zarabiać jeszcze więcej. Niektórych rajcuje hejtowanie w necie, niektórych chodzenie do muzeów nie tylko w Noc Muzeów...

                • 9 2

              • (1)

                Czyli sugerujesz ,że muzeum bursztynu zarabia na siebie i jeszcze przynosi zyski?

                • 3 2

              • tak jest

                • 0 3

              • No i jak się nie znajdzie "sponsora"

                to co z eksponatami? Wyrzucić? Bo przecież magazynowanie też kosztuje. Sztuka i kultura zawsze miały mecenasów bo niestety ale grono odbiorców jest wąskie żeby się mogły utrzymać z ich pieniędzy (czytaj - wielu ludzi jest zbyt tępych żeby docenić ich znaczenie). Wiele cywilizowanych państw już dawno temu stwierdziło, że warto aby to państwo było mecenasem bo dzięki temu o wiele mniej twórczości ginie bezpowrotnie.

                • 3 2

    • To po co utworzono Muzeum Westerplatte, czy jak się tam ono nazywa?! Zaraz będzie muzeum katastrofy smoleńskiej-to się zdziwisz....

      • 7 3

    • Najlepiej stwórzmy jedno wielkie centralne Muzeum Wszystkiego

      w Warszawie i po kłopocie. Jeden dyrektor jeden zarząd, i 5 tysięcy personelu.

      • 6 2

  • WRESZCIE.....WREszcie.......wreszcie....... (1)

    Bardzo dobry pomysł !

    • 96 12

    • Katownia nowa rezydencja Budynia?

      moze Bolki i TiSSki sie zalapia ?

      • 2 5

  • bardzo dobry pomysł!!! (1)

    Świetny pomysł z tym muzeum bursztynu w wielkim młynie ! Oby już w wakacje był to gotowe!

    • 92 13

    • Gdzie do wakacji.

      W tydzień się uwiną

      • 2 1

  • I to jest słuszna koncepcja !!!! (3)

    Zrobić tam coś takiego jak "Parlamentarium" w Brukseli , z autoprzewodnikami w 20 językach dla zagranicznych turystów, plus sklepy z pamiątkami i bistro.

    W końcu jakiś dobry pomysł miasta.

    • 89 7

    • Dlaczego w końcu? (1)

      • 2 1

      • bo

        Za dlugo w Mlynie bylo mydlo i powidło

        • 3 0

    • Bojanowski to największy szkodnik

      on ma tylko pomysły merkantylne

      • 3 4

  • A ja zgłaszam się (3)

    dobrowolnie po ciepły stołeczek.
    No bo chyba jeszcze coś zostało? Czy już wszystko rozdane?

    • 32 50

    • Ale tylko do wyborów ten stołek ;)

      • 10 1

    • Idź do Muzeum Westerplatte, tam jest ich mnóstwo i nie ma co robić...No, może trzeba czasem się przebrać.

      • 7 1

    • Niestety ale został tylko jeden i to zimny

      Na stróżówce.

      • 2 3

  • "Zamknie finansowo" - to taki żargon.

    Pewnie chodzi o to, żeby "..utrzymać obiekt w kosztach bieżących..". Fajnie powiedziane. Nawet da się zrozumieć. Bursztynnicy zapłacą na pensje pracownikom muzeum i ten teges :)

    I wolajza zarychtsztosuje bo się na szoner odblinduje :)

    • 21 7

  • (4)

    Piękny numer bojanowski za 50 młyn ile takich szwindli w mieście było...

    • 35 32

    • Hmmm... spróbuj jeszcze raz. Może znaki przestankowe będą pomocne. (2)

      • 11 1

      • Wracam z przystanku, to jaki znak ma być (1)

        ten z autobusem?

        • 4 6

        • Gdybyś wracał z przestanku, to by się zgadzało, a tak to pudło.

          • 6 3

    • Najlepiej dołożyć do 500+ albo na kiboli z Obrony Terytorialnej to się nie znarnują...

      • 7 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.