Fakty i opinie

stat

Muzeum II Wojny szykuje się do wynajmu apartamentów

W styczniu informacja o tym, że w jeszcze nieotwartym Muzeum II Wojny Światowej istnieją kosztowne pokoje i apartamenty, wzbudziła spore kontrowersje. Obecnie nowe władze muzeum oferują je na wynajem komercyjny. Ceny za dobę dochodzą do 1,2 tys. zł.



Czy skorzystałbyś z oferty wynajmu od MIIWŚ?

tak, to dość niecodzienna opcja 26%
nie, to dziwne nocować w muzeum 18%
nie, koszty są za duże 56%
zakończona Łącznie głosów: 1111
W budynku administracyjnym muzeum przy ul. Stara Stocznia zobacz na mapie Gdańska, znalazły się trzy dwupoziomowe apartamenty od 85 do 115 m kw. oraz pięć pokojów o powierzchni około 30 m kw. Kontrowersje pierwotnie wzbudziła informacja podana przez TVP3 , że ich wyposażenie kosztowało, aż 14 mln zł. W rzeczywistości koszt ich wyposażenia był ponad 10-krotnie niższy i wyniósł 1,2 mln zł (urządzenie tylko największego apartamentu kosztowało 300 tys. zł).

- W muzeum będzie można skorzystać z oferty hotelowej. W dobrym punkcie Gdańska, w prestiżowej lokalizacji, jaką jest budynek MIIWŚ i za, według nas, relatywnie nieduże pieniądze będzie można wynająć apartament z prawdziwego zdarzenia - zachęca Tomasz Rakowski, nowy rzecznik muzeum.
W dwupoziomowych apartamentach Delux, Comfort i Standard goście będą mieli do dyspozycji garderobę, dwie łazienki z wanną i prysznicem, w pełni wyposażoną kuchnię z lodówką, zmywarką, płytą indukcyjną, kompletem naczyń, sztućców, a także pralką. Jest oczywiście salon z telewizorem, część relaksacyjna na piętrze, sypialnie i klimatyzacja. W jednym apartamencie pomieści się sześć osób, cena za dobę to 1,2 tys. zł. W pięciu pokojach jedno- i dwuosobowych cena za dobę wynosi odpowiednio 250 i 400 zł.

Czy te apartamenty można nazwać ekskluzywnymi?

Oglądając wnętrza można mieć mieszane uczucia. Owszem, są modnie i estetycznie urządzone, ale na luksusowym poziomie są głównie ceny, za które wykonano np. zabudowę schodów - 60 tys. zł, podobną sumę pochłonęła zabudowa na całej ścianie pod telewizor, z kolei zabudowa kuchni - 35 tys. zł, a sprzęt AGD - 20 tys. (ceny dla pojedynczego apartamentu). Dla kontrastu są w tych apartamentach niedrogie seryjne lampy czy zestawy naczyń i przyrządów do kuchni z Ikei.

- Przyjęliśmy te apartamenty z dobrodziejstwem inwentarza i staramy się udostępnić je jak najszybciej na rynku pomieszczeń hotelowych, by zaczęły na siebie zarabiać. Liczymy, że przy tych cenach będą się cieszyły powodzeniem - podkreśla Rakowski. - Tak, jest to swoiste Bizancjum, nikt się z tego nie wycofuje, my to obecnie pokazujemy, bo chcemy, by goście z Polski i zagranicy mogli skorzystać z tego - przyznaje rzecznik.
Muzea standardowo nie prowadzą działalności hotelowej, choć są wyjątki, szczególnie w nowych placówkach, np. Teatr Szekspirowski także posiada pokoje dla swoich gości. Jednak w innych placówkach są one zazwyczaj znacznie skromniejsze i jest ich mniej.

Oferta ośmiu mieszkań będzie wkrótce dostępna na popularnych serwisach rezerwacyjnych oraz na stronie internetowej. W muzeum na uruchomienie czeka też restauracja i kawiarnia w charakterystyczniej pochyłej wieży. Jeszcze w czerwcu rozpocznie się poszukiwanie operatora.

Opinie (239) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.