Myśliwce wystartowały przez rosyjskie bombowce. "Pięciogodzinny lot nad Bałtykiem"

Szymon Zięba
23 stycznia 2026, godz. 11:30
Opinie (193)
aktualizacja: godz. 18:09 (23 stycznia 2026)
Analityk białego wywiadu godzina po godzinie przeanalizował ruchy wojsk NATO oraz Rosji.

Manewry rosyjskich bombowców nad Bałtykiem, którym towarzyszyła "latająca cysterna", były przyczyną poderwania stacjonujących w Malborku niemieckich myśliwców Eurofighter Typhoon. Ich przelot nad Trójmiastem wywołał lawinę wpisów w Raporcie z Trójmiasta. Maszyny przekroczyły barierę dźwięku, a mieszkańcy wielu dzielnic słyszeli potężne hałasy.





Słyszałe(a)ś czwartkowy przelot myśliwców?

Myśliwce nad Trójmiastem. Dlaczego poderwano Eurofightery?



Przypomnijmy: w czwartek, 22 stycznia, dwa myśliwce z 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku wykonały przelot nad Trójmiastem, który - ze względu na generowany hałas - zwrócił uwagę mieszkańców Gdańska, Gdyni, Sopotu, ale też i miejscowości takich jak Rumia czy Wejherowo.

Nasi czytelnicy wręcz zasypali Raport zgłoszeniami, sygnalizując głośny huk. Wojskowi, z którymi skontaktowała się redakcja Trojmiasto.pl, uspokajali, że to standardowy przelot jednostek, ograniczali się jednak do lakonicznego komunikatu.

Wojsko oficjalnie zabrało głos: Rosjanie nie naruszyli przestrzeni powietrznej



- Poderwanie maszyn miało związek ze statkiem powietrznym Federacji Rosyjskiej, który zbliżał się lub operował na granicy naszej przestrzeni powietrznej, ale nie naruszył jej. To standardowa procedura w takich przypadkach - podkreślała w rozmowie z Trojmiasto.pl mjr Ewa Złotnicka z Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

Raport: Dwa myśliwce z Malborka nad Trójmiastem

10:08 22 STYCZNIA
Jak informują przedstawiciele portu lotniczego w Gdańsku, nad Trójmiastem przeleciały dwa myśliwce z bazy w Malborku. Stąd ten huk i hałas słyszany w wielu dzielnicach Trójmiasta.
Jak informują przedstawiciele portu lotniczego w Gdańsku, nad Trójmiastem przeleciały dwa myśliwce z bazy w Malborku. Stąd ten huk i hałas słyszany w wielu dzielnicach Trójmiasta.


Ekspert od białego wywiadu: chodziło o rosyjskie bombowce nad Bałtykiem



Więcej światła na wydarzenia rzuca analiza analityka OSINT AviVector, który zajmuje się analizą i obserwacją ruchu lotniczego.

W tym miejscu należy wyjaśnić, że OSINT (Open Source Intelligence, czyli biały wywiad) to proces gromadzenia i analizowania informacji z ogólnodostępnych, jawnych źródeł (internet, media społecznościowe, bazy danych, fora, publikacje), używając tylko legalnych i etycznych metod. Oznacza to, że nie są to oficjalne dane wojskowe, potwierdzone przez armię.



Z analizy eksperta wynika tymczasem, że:

  • 22 stycznia dwa Tu-22M3 (rosyjskie bombowce średniego i dalekiego zasięgu) z bazy lotniczej Olenya wykonały pięciogodzinny lot szkoleniowy nad Morzem Bałtyckim. Działanie rosyjskich sił powietrznych miało się rozpocząć ok. godz. 8:30.
  • Wsparcie tankowania zapewniał samolot Ił-78M, który wystartował z bazy lotniczej Diagilewo. Wsparcia udzielał im samolot Su-24MR (samolot rozpoznania taktycznego i walki radioelektronicznej), który wystartował z bazy lotniczej Chotiłow.
  • Następnie Su-24MR wleciał w przestrzeń powietrzną Białorusi, aby nawiązać łączność z Tu-22M3 i stanowiskiem dowodzenia.
  • W efekcie ok. godz. 8:50 z 22. Bazy Lotniczej poderwano dwa niemieckie samoloty Eurofighter Typhoon, których przelot usłyszeli mieszkańcy Trójmiasta.
  • Rosyjskie maszyny miały lecieć w kierunku północnej części Polski i ok. godz. 12:30 zawrócić w stronę Rosji na wysokości litewskiej Kłajpedy.




Dlaczego myśliwce przekroczyły barierę dźwięku nad terenem zabudowanym?



Nie wiadomo, dlaczego piloci maszyn NATO - wykonując przelot na dość niskim pułapie - zdecydowali się przekroczyć barierę dźwięku nad terenem zabudowanym.

Niewykluczone, że mogło to mieć związek z potrzebą sprawnego, ewentualnego przechwycenia rosyjskich maszyn, gdyby wleciały w przestrzeń powietrzną NATO.

Co niemieckie myśliwce robią w Polsce?



Niemieckie myśliwce Eurofighter Typhoon stacjonują w 22. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Malborku w ramach misji NATO Air Policing, patrolując Bałtyk i wzmacniając wschodnią flankę Sojuszu, zastępując poprzednie kontyngenty.

Misja ta, obejmująca ok. 150 żołnierzy, ma na celu szybkie reagowanie na zagrożenia, w tym przechwytywanie naruszających przestrzeń powietrzną rosyjskich samolotów, i potrwa do marca 2026.

Rosyjskie prowokacje nad Bałtykiem



Na koniec należy zaznaczyć, że podobne działania rosyjskiego lotnictwa nad Bałtykiem nie są odosobnionym przypadkiem. Rosjanie regularnie wykonują przeloty w pobliżu granicy państw NATO, testując zachowanie systemów obrony sojuszu.

Aktualizacja godz. 18:09 W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania, rzekomo udostępnione przez Rosjan, pokazujące przelot bombowców. Nagranie takie udostępnił Mariusz Marszałkowski z Defence24.

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (193)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane