Fakty i opinie

stat

Na dworcu PKS płatność kartą od 50 zł

Na dworcu PKS za bilety w kasie można płacić kartą, ale tylko od 50 zł.
Na dworcu PKS za bilety w kasie można płacić kartą, ale tylko od 50 zł. fot. Maciej Korolczuk / Trojmiasto.pl

Chcesz zapłacić kartą za bilet na autobus? Na dworcu PKS w Gdańsku zobacz na mapie Gdańska to niemożliwe, chyba że kupisz zapas biletów na cały miesiąc. Jak czytamy na szybie kasy biletowej "Płatność kartą od kwoty 50 zł".



Płacąc za codzienne zakupy częściej używasz:

kart płatniczych 73%
gotówki 9%
płacę i gotówką, i kartą, w zależności od potrzeby 18%
zakończona Łącznie głosów: 2425
Pan Marek, nauczyciel jednej ze szkół w Oliwie wybrał się z uczniami na wycieczkę poza Gdańsk. Przed wyjazdem młodzież chciała kupić bilety w kasie dworca PKS. W tym celu większość z nich zamierzała skorzystać z kart płatniczych. Na chwilę przed odjazdem autobusu musieli jednak szukać bankomatów.

- W okienku pani kasjerka powiedziała, że kartą to można płacić, ale dopiero od 50 zł. A nasze bilety kosztowały po ok. 13 zł. Większość z nas na każdym kroku przyzwyczajana jest do płatności bezgotówkowych i nie nosi jej przy sobie. Nagle okazało się, że choć żyjemy w XXI wieku, kasy dworca autobusowego nie są na to przygotowane - skarży się pan Marek.
I rzeczywiście, w okienku, nad naklejką informującą o płatności kartą widnieje informacja, że jest to możliwe w przypadku zakupu biletu miesięcznego lub transakcji powyżej 50 zł.

Przed podróżą z dworca PKS w Gdańsku warto odwiedzić bankomat.
Przed podróżą z dworca PKS w Gdańsku warto odwiedzić bankomat. fot. czytelnik Trojmiasto.pl

Skąd takie ograniczenia?


Sprzedawcy wprowadzają ograniczenia tłumacząc, że utrzymanie terminali generuje koszty. Te to głównie tzw. opłata interchange, która wynosi 0,2 proc. wartości danej transakcji w przypadku karty debetowej i 0,3 proc. gdy płacimy kartą kredytową. Np. za zakupy w wysokości 10 zł sprzedawca na rzecz wydawcy danej karty płaci 2 lub 3 grosze. Niby niewiele, ale przy transakcjach liczonych w setkach czy tysiącach w skali miesiąca robi się z tego konkretna suma. Sprzedawcy ustalają więc limity, by ograniczyć liczbę bezgotówkowych transakcji.

W przepisach ogólnych nie ma zakazu ustalania minimalnych kwot, od których możemy płacić kartą. Reguluje to dopiero indywidualna umowa sprzedawcy z agentem rozliczeniowym. Wg wydawcy karty, każdy jej posiadacz ma prawo płacić nią w dowolny sposób, a sprzedawca nie może nakładać na niego żadnych ograniczeń.

Wiele osób wciąż jednak o tym nie wie i często - głównie w sklepach spożywczych - by przekroczyć limit np. 10 zł - dobiera do koszyka kolejne produkty.

Próbowaliśmy zapytać przedstawicieli PKS o wprowadzone ograniczenie, ale mimo wielu prób nie udało się nam skontaktować z działem marketingu. Gdy tylko otrzymamy od niego odpowiedź, dołączymy ją do artykułu.

Opinie (232) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.