Na motocyklu do Maroka, obecnie we Francji

Najnowszy artukuł na ten temat Samotna podróż Ani przez Jordanię i Syrię
Ania Jackowska jeszcze przed podróżą do Afryki.
Ania Jackowska jeszcze przed podróżą do Afryki. fot. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl

Kiedy wczoraj wieczorem przyjechałam do Bordeaux, poczułam sie jakbym spacerowała pośrodku bagietkowego pola. Ktokolwiek bowiem mijał mnie na ulicy trzymał w dłoni albo komórkę, albo bagietkę.



To fragment dziennika podróży Ani Jackowskiej, która na motocyklu jedzie z Gdyni do Agadiru w Maroku. Przygotowania do podróży opisaliśmy w maju.

Pomimo wypadku, jaki motocyklistce przytrafił się jeszcze w Gdyni, wyprawa rozpoczęła się zgodnie z planem. Dwa dni przed wyjazdem, Ania stojąc na światłach została potrącona przez samochód, którego kierowcy najwyraźniej spieszyło się, by ruszyć z miejsca. W efekcie, podróżniczka musiała leczyć drobne obrażenia, a motocykl trafił do serwisu.

Wreszcie 30 maja dziewczyna wyruszyła w podróż, która zajmie jej blisko sześć tygodni. Trasa wiedzie szlakiem portów. W planie podróży odhaczyć już można Gdynię, w której Ania mieszka, Hamburg, Amsterdam, Antwerpię i Bordeaux.

Jak relacjonuje z trasy motocyklistka, targ rybny w Hamburgu przypomina kupiecki show. Usłyszymy tam krzyki i nawoływanie oraz zobaczymy nieustanną grę z klientem. W Amsterdamie Ania zastanawiała się, kto ma pierwszeństwo na drodze - człowiek, rower, samochód, czy motocykl. W Antwerpii podróżniczkę dopadła choroba, co uniemożliwiło jej cieszenie się mnóstwem kawiarni, klubów muzycznych i delektowanie atmosferą elegancji wymieszanej z artystyczną nonszalancją.

Następne na trasie są San Sebastian, Porto, Lizbona, Gibraltar, Tanger, Rabat, Casablanca, As-Sawira, Agadir, Malaga, Barcelona, Marsylia, Nicea, Monte Carlo, Genua.

Wyprawę można śledzić na stronie internetowej www.aniajackowska.pl

Opinie (47) ponad 10 zablokowanych

  • buehehe (4)

    głowa lewituje jej nad kostiumem, jakby wycięta z innego zdjęcia

    • 0 0

    • (1)

      bez kitu.. cos w tym jest...

      • 0 0

      • Kostiumem? może nad garsonką?

        najpierw pomyśl potem napisz

        • 0 0

    • (1)

      he tez to widze!!!!!!!1

      • 0 0

      • xD

        jw

        • 0 0

  • BARAWA GDYNSKI PREZYDENT WIELKI MISTRZ NASZ!!!

    GDYNIA NAJLEPSZE MIASTO!!! BRAWA!!!
    KOBIETO SZEROKIJ DROGI!!! JEDZ I SLAW IMIE GDYNI_ STOLICY EUROREGIONU BALTYK

    • 0 0

  • no Gdynia wyjątkowo (1)

    przyjazna motocyklistom - na Świętojańską zakaz wjazdu motocykli.

    • 0 0

    • Re: no Gdynia wyj -tkowo

      Jakby chodzi^3o o majestatycznie paraduj -ce czoperki to by^3oby OK. Ale gumbasy na szlifierkach sie tam popisywali zagra?aj -c bezpieczenstwu.

      • 0 0

  • Pieszo to był by sukces... ale motocyklem ? Co w tym wyjątkowego ? (1)

    Czy ta sympatyczna pani jest z rodziny albo jest znajomą dzinnikarzy tego portalu, że trzeba o tym pisać... Ja ostatnio pieszo przeszedłem z Gdańska do Gyni... Napiszecie o tym ?

    • 0 0

    • nie nie napisza, ale jak Twoja kobieta pojedzie motocyklem do maroka, albo chociaz rowerem do przasnysza, to mozesz sie spodziewac reakji.

      • 0 0

  • Istotne pytania !

    Rozumiem, że portal napisze kolejny artykuł o tej wyprawie XXI w. i nie omieszka odpowiedzieć na frapujące pytania internautów... Żądamy i czekamy...!

    • 0 0

  • ? (11)

    TEZ NIE KUMAM CO TU TAKIEGO WYJĄTKOWEGO.ZA DUŻO JUŻ TYCH FANTASTYCZNYCH PODRÓŻNIKÓW..., ZMAGAĆ SIE Z CODZIENNOŚCIĄ TO JEST DOPIERO WYZWANIE.

    • 0 0

    • Ale nie każdy ma znajomych dziennikarzy (10)

      to tyle

      • 0 0

      • (9)

        albo nie każdy wpadł na ten pomysł, aby do dziennikarzy napisac?

        • 0 0

        • (8)

          No i Ci co nie wpadli na ten pomysł szacunek mają u mnie, bo interesuje ich podróż i jej przeżywanie , a nie lansowanie swojej osoby.

          • 0 0

          • (7)

            nie chodzi o lansowanie swojej osoby, tylko sponsorów.. nikt ci nie zasponsoruje podróży za free.. Kamiński to też lansiarz bo telewizja kręci jego wyprawy?

            • 0 0

            • (4)

              rzeczywiscie porownanie Kaminskiego do osoby , ktora jedzie na motocyklu do Maroka , to zaiste trafne:) Widać jaki "dziennkiarz" taki podróznik. Niech wszyscy co chcą pojechać do Maroka na motorze zaczną szukać sponsorów:)

              • 0 0

              • (3)

                jak zwykle polska zawiść. Siedzą tacy w dusznych biurach i zazdroszczą, że ktoś nie dość że sobie robi wakacje, to ktoś mu je funduje a kto inny o tym pisze... brawo :]

                • 0 0

              • IV rzędni dziennikarzęta i ich znajomki niech sobie zrobią gazetkę ścinną w na klatce schodowej zamiaast pisać takie pierdoły (2)

                na podono publicznym POrtalu...

                • 0 0

              • (1)

                na wp.pl też o niej pisali, ale to też 4 rzędny portal z tego co słyszałem..

                • 0 0

              • Dobrze słyszałeś...

                • 0 0

            • "Kamiński to też lansiarz"

              O to BARDZO. Zebys wiedzial jak ten facet jest zadufany w sobie i chciwy, NIC nie zrobi gdy mi ktos nie zaplaci. Taki ludzi potocznie nazywa sie "dupkami". Wiem z pierwszej reki. Niestety.

              • 0 0

            • jak nie ma kasy to niech nie jedzie - proste

              • 0 0

  • pisac ? nie pisać? czemu nie? o tylu duperelach sie pisze tu i tam.
    mnie sie taka podróz podoba.wymysliła sobie dziewczyna takie wyzwanie i konsekwentnie je realizuje, na pewno ciekawsze niz cała masa różnych "urlopów" nad brzegiem morza czy w górach.

    • 0 0

  • nie ma to jak dobry PR (3)

    wiele osób zwiedza sobie świat, czy to na rowerze, czy to pieszo, ale nie czuje potrzeby rozgłaszania tego wszem i wobec
    wracając do PR
    od jakiś 7 miesięcy PR zastępuje nam konkrety

    • 0 0

    • galluxie (2)

      widzę, że zatracasz męskość i przestają Ci się podobać ładne i zgrabne dziewczęta:((
      Dorosłość i starość w róznych kulturach jest róznie pojmowana, np. u żydów polega głównie na przestrzeganiu zasad praw halachy. Halacha oparta jest na pięcioksięgu mojżeszowym.
      A Ania jest już dużą piękną dziewczynką i to na dodatku mknie szybkim motocyklem prosto w ramiona arabów:))
      Taka blondynka nie może cicho, niepostrzeżenie musi ją widzieć dużo osób zwłaszcza "zainteresowanych":))

      • 0 0

      • ale konkretnie, to o co ci chodzi? (1)

        chcesz buzi? czy cóś...

        • 0 0

        • chcesz buzi? czy cóś...

          odCiebie no nieeee:)) załamuj mnie.
          Ja preferuje ładne młode blondynki, które maja na imię Anna(mogą być zmotoryzowane)i są do tego z Gdyni:))
          Dosiadanie takiego mechanicznego rumaka musi mieć też dla niej przyjemność, oprócz poznawczo turystycznych aspektów wyprawy:))
          Ja z p.Anią choćby na koniec świata:))

          • 0 0

  • bRAWOOOO

    zA ODWAGE.

    • 0 0

  • A Araby już się ślinią...

    Jakie to słodkie uczucie...
    :-)

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.