Fakty i opinie

Na tę drogę czekali 30 lat

Najnowszy artukuł na ten temat

Gdynia: od poniedziałku remont nawierzchni ul. Płk. Dąbka

Budowa ul. Poznańskiej w Gdyni.
Budowa ul. Poznańskiej w Gdyni. fot. Dominik Staniszewski/Trojmiasto.pl

Kończy się warta 1,3 mln zł budowa ul. Poznańskiej zobacz na mapie Gdańska w śródmieściu Gdyni. O budowę na niej normalnej nawierzchni mieszkańcy walczyli od... stanu wojennego.



Od 1982 r. pisali pisma do urzędników i spotykali się z władzami Gdyni. Prośbę zawsze mieli jedną: 150 metrów normalnej drogi przed domami. Gdy pielgrzymki po urzędach nic nie dawały, a szutrowa droga rozsypywała się coraz bardziej, mieszkańcy wzięli sprawy we własne ręce. - Układaliśmy nawierzchnię z płyt betonowych wraz z sąsiadami - wspomina Janusz Gosiewski, mieszkaniec domu przy ul. Poznańskiej.

Dokładnie dwa lata temu lokatorów z domów przy ul. Poznańskiej odwidzieliśmy z kamerą. Mogliśmy przekonać się jak trudno jest się tam poruszać samochodem lub pieszo.

Stan ulicy cały czas się pogarszał, bo kierowcy wykorzystywali ją jako objazd podczas remontu i korków na Węźle Wzgórze. Wreszcie miasto wysłuchało prośby mieszkańców. W efekcie przygotowano projekt budowlany i ogłoszono w kwietniu tego roku przetarg, który wygrała firma MTM z Gdyni. Na nową drogę miasto przeznaczyło 1,3 mln zł.

Jeszcze trzy tygodnie i skończy się trud mieszkańców. - Budowa zakłada utwardzenie kostką betonową jezdni, budowę chodników i wjazdów na posesje oraz przebudowę sieci. Najwięcej wśród nich jest przewodów energetycznych, bowiem przy ulicy znajduje się główny punkt zasilania. Ze wszystkim chcemy zdążyć do połowy września - zapowiada Teresa Horiszna, naczelnik wydziału inwestycji w gdyńskim Urzędzie Miasta.

Droga będzie zniechęcać do szybkiej jazdy i objazdów. Drogowcy zaplanowali tam bowiem dwa progi zwalniające. Mieszkańcy narzekają jedynie, że nowa droga nie będzie tzw. strefą zamieszkania, która umożliwia poruszanie się pieszo po jezdni.

Co robić, jeśli mieszkańcy innych ulic w Trójmieście będą mieli ochotę zbudować ulicę przed swoimi domami? Warto pamiętać, że jeśli nie ma planów na rychłe i pełne finansowanie ze strony miasta, można wziąć inicjatywę w swoje ręce i złożyć wniosek o współfinansowanie budowy drogi. Na takie rozwiązanie decydują się jednak najbardziej zdeterminowani, no i niebiedni. Nawet jeśli miasto sfinansuje 70 proc. kosztów, to i tak brakujące 30 proc. to zwykle spora suma.

Tak dwa lata temu wyglądała ul. Poznańska.

Opinie (57) 10 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.