Na trojmiasto.pl sprawdzisz aktualną sytuację na SORach. "Od początku maja więcej pacjentów"

Piotr Kallalas
3 czerwca 2026, godz. 07:00
Opinie (122)
Nowy serwis pozwala sprawdzić aktualną liczbę oczekujących na pomorskich SORach.

Kolejki na SOR-ach w Trójmieście można teraz sprawdzić na naszym portalu. Nowy serwis "Kolejki na SOR-ach w Trójmieście" pokazuje liczbę oczekujących pacjentów, czas oczekiwania i obciążenie poszczególnych oddziałów. Lekarze alarmują jednocześnie, że wiosną rośnie liczba urazów, a na SOR-y wciąż trafia wielu pacjentów, którzy nie wymagają pilnej pomocy ratunkowej.




"Kolejki na SOR-ach w Trójmieście"



Czy byłe(a)ś kiedyś na SORze?

Na portalu trojmiasto.pl uruchomiliśmy nowy serwis "Kolejki na SOR-ach w Trójmieście", który umożliwia naszym czytelnikom sprawdzenie bieżącej sytuacji na Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych w Trójmieście i na Pomorzu. Dzięki niemu można dowiedzieć się, ile osób aktualnie czeka na przyjęcie oraz jaki jest szacowany czas oczekiwania.

W nowym serwisie znajdziemy szczegółowe i aktualne dane dotyczące czterech trójmiejskich SOR-ów oraz oddziałów funkcjonujących w regionie. Poniżej przedstawiamy pełną listę placówek:



Ile osób czeka do triażu?



W serwisie można sprawdzić zarówno czas oczekiwania na przyjęcie do rejestracji ogólnej, jak i długość kolejki do triażu, który służy do ustalania priorytetów przyjęć w zależności od stopnia zagrożenia życia i pilności interwencji. Ponadto dostępna jest informacja o liczbie osób oczekujących w poszczególnych kategoriach:
  • Priorytet najwyższy
  • Priorytet wysoki
  • Priorytet średni
  • Priorytet niski
  • Priorytet najniższy

Wszystkie dane są na bieżąco prezentowane na podstawie danych rządowego Serwisu Ministerstwa Zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia.

Hulajnogi i rany wymagające szycia



W okresie wiosennym Szpitalne Oddziały Ratunkowe odnotowują zwiększoną liczbę pacjentów, co - jak wskazują lekarze - wiąże się m.in. z większą urazowością wynikającą z podejmowanych aktywności fizycznych. Widać to na przykładzie Szpitala św. Wincentego a Paulo w Gdyni.

- Obecnie częściej trafiają do nas pacjenci z urazami związanymi m.in. z aktywnością fizyczną, jazdą na rowerze, hulajnogach, upadkami czy również pracami wykonywanymi w ogrodach i na działkach. Są to między innymi złamania, skręcenia, zwichnięcia, urazy głowy oraz rany wymagające szycia - Krzysztof Piotrowski, rzecznik Szpitale Pomorskich.

Z katarem na SOR?



Przedstawiciele szpitala podkreślają, że utrzymujące się przeciążenie pracy oddziałów, które przekłada się też na dłuższy czas oczekiwania, wiąże się również z dużą grupą pacjentów niewymagających pilnej interwencji w trybie ratunkowym. Chodzi tu np. o infekcje bez objawów alarmowych czy przedłużające się przeziębienie.

- Szpitalny Oddział Ratunkowy przeznaczony jest przede wszystkim dla pacjentów w stanie nagłego zagrożenia zdrowia lub życia. Korzystanie z właściwej ścieżki opieki medycznej pozwala skrócić czas oczekiwania i zapewnić szybszą pomoc osobom wymagającym natychmiastowej interwencji - wskazuje Krzysztof Piotrowski.
"SOR to jest piekło, które sami sobie zgotowaliśmy"

Więcej pacjentów, którzy wcześniej trafiali do POZ



Wzmożoną liczbę chorych obserwuje się również w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym - widać więcej pacjentów borykających się z przewlekłymi schorzeniami.

- Kliniczny Oddział Ratunkowy od początku maja notuje bardzo duży wzrost zgłaszalności pacjentów. Częściej niż dotychczas są to pacjenci z przewlekłymi schorzeniami, którzy nie mogli otrzymać bądź nie szukali pomocy w warunkach POZ lub poradni specjalistycznych. Przekłada się to istotnie na czasy oczekiwania w oddziale ratunkowym i liczbę pacjentów przebywających w oddziale - wskazuje prof. Mariusz Siemiński, ordynator Klinicznego Oddziału Ratunkowego UCK.

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (122)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.