Na trojmiasto.pl sprawdzisz aktualną sytuację na SORach. "Od początku maja więcej pacjentów"
Kolejki na SOR-ach w Trójmieście można teraz sprawdzić na naszym portalu. Nowy serwis "Kolejki na SOR-ach w Trójmieście" pokazuje liczbę oczekujących pacjentów, czas oczekiwania i obciążenie poszczególnych oddziałów. Lekarze alarmują jednocześnie, że wiosną rośnie liczba urazów, a na SOR-y wciąż trafia wielu pacjentów, którzy nie wymagają pilnej pomocy ratunkowej.
- "Kolejki na SOR-ach w Trójmieście"
- Ile osób czeka do triażu?
- Hulajnogi i rany wymagające szycia
- Z katarem na SOR?
- Więcej pacjentów, którzy wcześniej trafiali do POZ
"Kolejki na SOR-ach w Trójmieście"
W nowym serwisie znajdziemy szczegółowe i aktualne dane dotyczące czterech trójmiejskich SOR-ów oraz oddziałów funkcjonujących w regionie. Poniżej przedstawiamy pełną listę placówek:
- Szpital im. Mikołaja Kopernika COPERNICUS Spółka z o.o.
- Szpital Św. Wincentego a Paulo Szpitale Pomorskie Sp. z o.o.
- Kliniczny Oddział Ratunkowy Uniwersyteckie Centrum Kliniczne
- Szpital św. Wojciecha COPERNICUS Spółka z o.o.
- Szpitalny Oddział Ratunkowy Szpital Specjalistyczny im. Floriana Ceynowy
- Powiatowe Centrum Zdrowia w Kartuzach
- Szpital Specjalistyczny w Kościerzynie
Ile osób czeka do triażu?
W serwisie można sprawdzić zarówno czas oczekiwania na przyjęcie do rejestracji ogólnej, jak i długość kolejki do triażu, który służy do ustalania priorytetów przyjęć w zależności od stopnia zagrożenia życia i pilności interwencji. Ponadto dostępna jest informacja o liczbie osób oczekujących w poszczególnych kategoriach:
- Priorytet najwyższy
- Priorytet wysoki
- Priorytet średni
- Priorytet niski
- Priorytet najniższy
Wszystkie dane są na bieżąco prezentowane na podstawie danych rządowego Serwisu Ministerstwa Zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia.
Hulajnogi i rany wymagające szycia
W okresie wiosennym Szpitalne Oddziały Ratunkowe odnotowują zwiększoną liczbę pacjentów, co - jak wskazują lekarze - wiąże się m.in. z większą urazowością wynikającą z podejmowanych aktywności fizycznych. Widać to na przykładzie Szpitala św. Wincentego a Paulo w Gdyni.
- Obecnie częściej trafiają do nas pacjenci z urazami związanymi m.in. z aktywnością fizyczną, jazdą na rowerze, hulajnogach, upadkami czy również pracami wykonywanymi w ogrodach i na działkach. Są to między innymi złamania, skręcenia, zwichnięcia, urazy głowy oraz rany wymagające szycia - Krzysztof Piotrowski, rzecznik Szpitale Pomorskich.
Z katarem na SOR?
Przedstawiciele szpitala podkreślają, że utrzymujące się przeciążenie pracy oddziałów, które przekłada się też na dłuższy czas oczekiwania, wiąże się również z dużą grupą pacjentów niewymagających pilnej interwencji w trybie ratunkowym. Chodzi tu np. o infekcje bez objawów alarmowych czy przedłużające się przeziębienie.
- Szpitalny Oddział Ratunkowy przeznaczony jest przede wszystkim dla pacjentów w stanie nagłego zagrożenia zdrowia lub życia. Korzystanie z właściwej ścieżki opieki medycznej pozwala skrócić czas oczekiwania i zapewnić szybszą pomoc osobom wymagającym natychmiastowej interwencji - wskazuje Krzysztof Piotrowski.
"SOR to jest piekło, które sami sobie zgotowaliśmy"
Więcej pacjentów, którzy wcześniej trafiali do POZ
Wzmożoną liczbę chorych obserwuje się również w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym - widać więcej pacjentów borykających się z przewlekłymi schorzeniami.
- Kliniczny Oddział Ratunkowy od początku maja notuje bardzo duży wzrost zgłaszalności pacjentów. Częściej niż dotychczas są to pacjenci z przewlekłymi schorzeniami, którzy nie mogli otrzymać bądź nie szukali pomocy w warunkach POZ lub poradni specjalistycznych. Przekłada się to istotnie na czasy oczekiwania w oddziale ratunkowym i liczbę pacjentów przebywających w oddziale - wskazuje prof. Mariusz Siemiński, ordynator Klinicznego Oddziału Ratunkowego UCK.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2026-06-03 07:06
Super zestawienie! (1)
Brawo za pomysł. Mam nadzieję, że nie przyda mi się nigdy, ale link zapisany.
- 72 6
-
2026-06-03 12:49
połamany po wypadku, przywieziony karetką, leżałem na SORze w Gdańsku kilkanaście godzin, zanim ktoś sie mną zajął - nie polecam - traumatyczne doświadczenie - gorsze niż sam wypadek
- 7 1
-
2026-06-03 08:02
SOR - Szpitalny oddział ratunkowy (16)
Do ratowania życia (zawaly, udary, wypadki itp) a nie bóle reumatyczne od 5lat albo gorączka i katar. Tak się ratuje życie a nie leczy choroby przewlekłe - od tego są przychodnie i nocna opieka. Że złamana noga się czeka - boli ale nie zagraża życiu
- 84 20
-
2026-06-04 08:04
To sam chory system często powoduje
Że ludzie z bezradności idą na SOR. Częste są też przypadki, że z bzdurami same przychodnie wysyłają ludzi na SOR. Także oczywiście jest duży odsetek ludzi, którzy traktują SOR jak przychodnie, ale jest też spora grupa, która szuka alternatywy dla chorego systemu lub jest zmuszona iść na SOR z samej przychodni
- 2 0
-
2026-06-03 13:52
To gdzie mam iść ze złamana nogą? (2)
Czekać do jutra i iść do przychodni bez RTG? Czy poprostu przeczekać ból?
Owszem - zgadzam się, że informacja o kolejkach na SOR jest pewną aberacją - SOR to nie wybór, na SOR się jedzie z nagłym przypadkiem, więc nie patrzy się na ilość osób, tylko jedzie, a ratownicy decydują o kolejności.
ALe nie przeginaj w drugą stronę, żę mamCzekać do jutra i iść do przychodni bez RTG? Czy poprostu przeczekać ból?
Owszem - zgadzam się, że informacja o kolejkach na SOR jest pewną aberacją - SOR to nie wybór, na SOR się jedzie z nagłym przypadkiem, więc nie patrzy się na ilość osób, tylko jedzie, a ratownicy decydują o kolejności.
ALe nie przeginaj w drugą stronę, żę mam czekać na przychodnię ze złamaną nogą - to też temat dla SOR i należy się liczyć z tym, że jeśli nie ma otwartego złamania, ani jawnego krwotoku - to się poczeka kilka godzin.- 12 3
-
2026-06-03 17:35
Złamania to wyjątki (1)
Nikt nie ma pretensji,ale też nikt nie weźmie Cię przed pacjentem wymagającym pilnej opieki.
Natomiast katarki, bóle brzucha i zaparcia od 3 miesięcy (standard pediatryczny) to do poz i noch, nie na sor- 7 2
-
2026-06-04 23:29
co ty opowiadasz oczywiscie ze bol brzucha to sor.. skret jelit, wyrostek, pecherzyk zolciowy...
- 0 1
-
2026-06-03 09:53
(3)
gorączka może być od infekcji, która w najgorszym przypadku skończy się sepsą, skąd ludzie mają wiedzieć co im jest w nagłej sytuacji? od tego właśnie jest sor, zwalanie winy na ludzi za niewydajny system jest chore
- 25 13
-
2026-06-03 10:59
od tego jest przychodnia, aby odfiltrować pacjentów (2)
zawsze można go przekierować lub przewieźć na SOR.
- 10 3
-
2026-06-03 11:49
Zwłaszcza w nocy, taaa (1)
- 3 10
-
2026-06-03 17:33
W nocy noch
- 8 0
-
2026-06-03 08:16
Ale na SoR jest chirurg a lekarz z przychodni (7)
Wrecz nakazuje by jechać ze zkamanym palcem
na SOR wkasnie do kogo pretensje? System tak d,iaka i nigdzie indziej nie poskładają ci małego nawet złamania.- 26 1
-
2026-06-03 08:20
nie ma chirurga ani innego lekarza - sa na odzidzialach lub na blokach (3)
przejdziesz selekcje i zaleznie od stanu o mozliwosci wzywany jest lekarz z odzialu, jesli operuja a Twoj stan to rozciecie palca lub zlamanie - to poczekasz az lekarz zakonczy swoja procedure/operacje/zabieg i zejdzie do Ciebie. Jesli Twoj stan nie jest realnym zagrozeniem zycia - czekasz. Jesli boli, nawet bardzo mocno ale inny czlowiek jest zagrozony - czekasz. Tak to dziala - przestancie leczyc sie na SOR bo i tak zostaniecie odeslani do przychodni.
- 21 3
-
2026-06-03 08:28
a ja mam inny przykład:
normalny dzień tygodnia, godzina 14:00 wizyta w przychodni z dzieckiem lat 7 z ostrym bólem brzucha utrzymującym się od 2 dni. Wizyta umówiona zaraz po tym jak ból wystąpił... po wielkich prośbach udało się na za dwa dni a nie jak był termin za tydzień... lekarz bada stwierdza, że jest podejrzenie zapalenia wyrostka, najlepiej jedzcie na SOR i to
normalny dzień tygodnia, godzina 14:00 wizyta w przychodni z dzieckiem lat 7 z ostrym bólem brzucha utrzymującym się od 2 dni. Wizyta umówiona zaraz po tym jak ból wystąpił... po wielkich prośbach udało się na za dwa dni a nie jak był termin za tydzień... lekarz bada stwierdza, że jest podejrzenie zapalenia wyrostka, najlepiej jedzcie na SOR i to do Wojewódzkiego, jak się potwierdzi to tam odrazu zoperują. Na miejscu cały wieczór czekania, po badaniach okazuje się że żadnego wyrostka nie ma do wycięcia...Jeśli lekarz w przychodni wysyła na SOR z palcem, brzuchem, uchem no to nie dziwmy się że z takimi przypadłościami są tam ludzie.
- 26 3
-
2026-06-03 08:31
Uzupełnię
Jak potrzebujesz hospitalizacji, a łóżka na internie towarzystwo z urz. marszałkowskiego zlikwidowało, to czekasz. Dobę albo i kilka. Oczekujesz na Sor.
- 9 3
-
2026-06-03 08:31
A jak masz szczeście to trafisz na 3 stałych bezdomnych co mają na triażu VIPa bo np zapomnieli kupić leków na cukrzycę.
- 13 0
-
2026-06-03 08:35
Na SOR trafiają przypaki ciężkie (2)
Niestety ostatnio miałem nieprzyjemność tafić tam z mamą w cięzkim stanie. Przyjęli ją szbko, ale ilość ludzi z katarem, przeziębieniem, bólem na który pomógłby ibuprom i późniejsza diagnoza poza szpitalem była przytłaczająca. Szczytem było to, ze te wszystkie osoby przychodzą z całą rodziną i koczują. Obsługa szpitala musiała prosić o wstanie z
Niestety ostatnio miałem nieprzyjemność tafić tam z mamą w cięzkim stanie. Przyjęli ją szbko, ale ilość ludzi z katarem, przeziębieniem, bólem na który pomógłby ibuprom i późniejsza diagnoza poza szpitalem była przytłaczająca. Szczytem było to, ze te wszystkie osoby przychodzą z całą rodziną i koczują. Obsługa szpitala musiała prosić o wstanie z miejsc na poczekalni, bo osoby które naprawdę źle śię czuły nie miały gdzie usiąśc. Generalnie 80% ludzi z soru powinno wylecieć, albo zapłacić pokaźną sumę za zawracanie głowyi zabieranie czasu na swoje proste dolegliwości.
- 28 3
-
2026-06-03 08:47
Rozumiem, że jesteś lekarzem. (1)
Skąd człowiek który nie jest lekarzem ma mieć świadomość czy jego stan jest lub może przerodzić się w poważny? Nie mówię oczywiście o katarze.
- 8 19
-
2026-06-03 09:35
Ja nie. Ale lekarz który robi triaż jest.
Masz na SORze (przynajmniej w UCK) tablicę z kolejką, podzieloną według stanu pacjentów. Zgadnij która rubryka stanowi jakieś 90%...
- 11 2
-
2026-06-03 08:57
super inicjatywa (1)
takiego zestawienia brakowało, świetny pomysł. A swoją drogą wiem, czemu na SOR ach jest tylu oczekujących pacjentów. Nie tak dawno przesunięto mi badanie, na które czekałam pół roku i które miałam mieć za 10 dni na październik 2027r. Jedyny sposób zeby to badanie zostało wykonane póki jeszcze można zapobiec skutkom przewlekłej choroby to udać sie na SOR
- 41 7
-
2026-06-03 09:20
Nie jedyny.... mozna jeszcze na kilka sposobow
- 6 1
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
