Fakty i opinie

Na tym osiedlu auta mają pierwszeństwo przed mieszkańcami

Znaki strefa ruchu dają szansę na interwencję strażnikom, ale mieszkańcy podkreślają, że powodują też niebezpieczeństwo.
Znaki strefa ruchu dają szansę na interwencję strażnikom, ale mieszkańcy podkreślają, że powodują też niebezpieczeństwo. fot. Łukasz Unteschuetz/Trojmiasto.pl

Znaki "strefa zamieszkania" i "strefa ruchu" brzmią podobnie, ale zasadniczo się różnią. W pierwszym przypadku pierwszeństwo mają piesi, a w drugim samochody. O tym, jakie kontrowersje mogą wywołać, świadczy przykład z jednego z osiedli w Cisowej.



Czy na osiedlowych ulicach czujesz się jako pieszy(a) bezpiecznie?

tak, samochody jeżdżą wolno, nie mam powodów do niepokoju 27%
raczej tak, choć brałe(a)m udział w groźnych sytuacjach 13%
raczej nie, kierowcy potrafią być nieuważni, wiedząc, że to tylko osiedlowa droga 23%
nie, bywa, że samochody jadą tam ponad 50 km/h 37%
zakończona Łącznie głosów: 696
Najpierw kilka wyjątków z przepisów o ruchu drogowym. Te wyjaśniają, że "strefa ruchu" i "strefa zamieszkania" to obszary, na których obowiązują całkiem odmienne zasady.

Podobne w nazwie, ale różne

W "strefie zamieszkania" pojazdy nie mogą przekraczać prędkości 20 km/h. Zabroniony jest postój w innym miejscu, niż do tego wyznaczone. "Strefy zamieszkania" często wyznaczane są na terenach, po których porusza się wielu pieszych. Mają ich chronić, co wyraża się chociażby w pierwszeństwie przed pojazdami. Mogą poruszać się całą szerokością drogi, nie mają obowiązku korzystania z chodnika czy pobocza, poruszania się w kolumnie. Ponadto w strefie tej dzieci do lat 7 nie muszą przebywać pod opieką osoby starszej.

Inaczej jest w "strefie ruchu", gdzie obowiązują takie same zasady, jak na zwykłych drogach. Ten znak stawiany jest w interesie zarządców dróg wewnętrznych. Dzięki niemu mogą tym miejscu interweniować funkcjonariusze policji drogowej i straży miejskiej.: wystawiać mandaty, odholowywać pojazdy.

Znaki na Cisowej budzą zdziwienie

I właśnie z takimi argumentami spotkali się mieszkańcy osiedla administrowanego przez Gdyńską Spółdzielnię Mieszkaniową w Cisowej, obawiający się o swoje bezpieczeństwo. Chodzi o ulice Kcyńską i Zbożową zobacz na mapie Gdyni. Kilka miesięcy temu na wniosek spółdzielni pojawiło się oznaczenie informujące o "strefie ruchu".

Znak strefa zamieszkania (po lewej) daje pierwszeństwo pieszym. Znak strefa ruchu oznacza, że obowiązują tam takie same zasad jak na każdej drodze.
Znak strefa zamieszkania (po lewej) daje pierwszeństwo pieszym. Znak strefa ruchu oznacza, że obowiązują tam takie same zasad jak na każdej drodze.
- Problem w tym, że teraz mieszkańcy muszą się chronić przed samochodami. Kierowcy za to mają pełne prawo jeździć jak po zwykłych drogach. W ostatnim czasie doszło do potrącenia na osiedlowej ulicy dziecka. W świetle przepisów to ono było winne, bo nie powinno znaleźć się na ulicy - opowiada pan Łukasz, jeden z mieszkańców osiedla.
Spółdzielnia: Żeby straż miejska mogła usuwać wraki

Nasz czytelnik postanowił zasięgnięć informacji w spółdzielni mieszkaniowej. Jej pracownicy wytłumaczyli mu, że chodziło o ukrócenie nieprawidłowo parkujących kierowców i wymuszenie na strażnikach miejskich usuwania wraków po interwencji.

Te argumenty nie przekonały pana Łukasza.

- Nie rozumiem takiego postępowania. Znak "strefa zamieszkania" jest powszechny na innych podobnych osiedlach. U nas jest inaczej i wygląda na to, że tylko dlatego, żeby zrzucić odpowiedzialność za bałagan i "papierkową robotę", którą mogliby wykonać pracownicy spółdzielni, na służby miejskie - dodaje.
Zapytaliśmy jeszcze raz, czy rzeczywiście spółdzielnia kierowała się takimi pobudkami - jak w odpowiedzi zaprezentowanej mieszkańcowi.

Będą korekty?

- Decyzja o umieszczeniu znaku D-52 była konieczna, aby straż miejska była uprawniona do interwencji w przypadkach np. pozostawionych wraków samochodów osobowych. Rozważamy jednocześnie umieszczenie znaku ograniczenia prędkości do 30 km/h na słupku pod znakiem - deklaruje Ryszard Kaczorowski, pełnomocnik zarządu ds. kierowania administracją osiedla Cisowa.
Jak przekonuje, sytuacja po umieszczeniu znaku w tym zakresie poprawiła się.

- Nie wymaga obecnie interwencji Straży Miejskiej - dodają przedstawiciele spółdzielni, uzupełniając, że uwagi zgłoszone przez mieszkańców będą chcieli jednak jeszcze raz w najbliższym czasie rozpatrzyć.

Opinie (129)

  • no dobrze i oby tak zostało

    • 41 86

  • widze swój blok i moje autko

    • 10 25

  • Łatwiej...

    Łatwiej jest zatrzymać się i uważać pieszemu, niż kierowcy. Taka prawda. Aczkolwiek jeden i drugi powinien uważać! No i nie przesadzać z prędkościom!

    • 129 81

  • Renatka też tam swoje autko parkuje.

    Tylko dlaczego nie zostawia miejsca dla pieszych, nawet szczypiorek sie nie mieści a sama kierująca ze 120kg ma. Szkoda, że tam kierowcy maja w poważaniu pieszych.

    • 68 7

  • serio nie mozecie zbanowac tego cepa po ip? tak przypadkiem... nikt sie nie dowie.

    • 24 7

  • Bardzo dobrze - nie dla pieszych łażących jak święte krowy

    po ulicy

    • 87 107

  • "...doszło do potrącenia na osiedlowej drodze dziecka..."

    Rozumiem, że rodzice owego dziecka mają pretensje do kierowcy, za to że ich dziecko znajdowało się tam, gdzie znajdować się nie powinno? Czy na środku obwodnicy też dzieciaki na spacer wypuszczają?

    • 114 88

  • szpilek szpilek debilek takie coś nic nieda

    I tak wiele ników się powtarza a zresztą bany nic nie dadzą bo ban trwa tylko 3 dni i tak to nic niema bo ns trybach incognito i tak będzie można .

    • 1 7

  • Też widzę twoje autko szpilek :)

    Na znaku D-52.
    Przecież takiej umysłowej amebie nikt by prawa jazdy nie dał, nawet do potrzymania :)

    • 31 4

  • dziś na skrzyżowaniu koło Kaufa w Gdyni Grabówku

    pieszy wylazł pod koła, nie moje, ale wozu przede mną
    skoro my mieliśmy zielone
    to jakie miał stary dziad drący ryja, że my mamy uważać ?

    gdybym ja ruszał pierwszy tym samochodem, to stary by się nie darł
    chyba, że z bólu

    ludzie, patrzcie na sygnalizację świetlną !

    • 25 18

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.