Fakty i opinie

Nadpalony budynek przy pl. Wałowym zostanie odbudowany

Tak wyglądała nocna walka z ogniem przy pl. Wałowym 2. Nagrania czytelników.

Częściowo zniszczony przez ogień budynek przy placu Wałowym 2Mapka należy do miasta, znajduje się w Gminnej Ewidencji Zabytków i już wcześniej zaplanowano jego remont. Pożar, który wybuchł w nocy z soboty na niedzielę, z 23 na 24.01.2021 r., nic w tej sprawie nie zmienił, choć teraz koszty planowanej przebudowy mogą wzrosnąć.



Pożary w Trójmieście - filmy czytelników





Czy nieruchomości należące do miasta są dobrze zabezpieczone przed pożarami?

tak, miasto robi, co może, by zapewnić im bezpieczeństwo 6%
nie jest za dobrze - za często słychać o pożarach budynków z miejskich zasobów 24%
jest kiepsko - pożary zdarzają się zbyt często 70%
zakończona Łącznie głosów: 585
Przypomnijmy: pożar w budynku przy placu Wałowym 2 wybuchł w sobotę po godz. 22. Akcja gaśnicza trwała ponad osiem godzin.

Szczęśliwie nikt nie ucierpiał - pustostan został jednak poważnie uszkodzony. W kulminacyjnym momencie pożaru płomienie przedostały się na dach, który ucierpiał najbardziej. Kryminalni stoją na stanowisku, że mogło dojść do podpalenia.

Zarządcą budynku są Gdańskie Nieruchomości. Aleksandra Strug, rzeczniczka Gdańskich Nieruchomości, tłumaczy, że w zniszczonej nieruchomości obecnie prowadzone są prace, które mają ją zabezpieczyć.

- W wyniku pożaru zniszczeniu uległa m.in. więźba dachowa wraz z pokryciem, osłabiona także została konstrukcja budynku. Niezbędne jest natychmiastowe zabezpieczenie budynku przed dalszymi skutkami pożaru oraz akcji gaśniczej, a także opracowanie planu zabezpieczenia budynku do czasu realizacji planowanego remontu. Na miejscu przeprowadzona została wizja z udziałem inspektorów nadzoru, w wyniku której stwierdzono m.in., że prace zabezpieczające obejmować będą demontaż luźnych elementów dachu i dachówki oraz pozostałości opalonej więźby dachowej i orynnowania - wylicza Aleksandra Strug.
Co istotne, Gdańskie Nieruchomości nie planowały rozbiórki tej budowli. Zabytek, w którym przed pożarem znajdowało się dziesięć mieszkań (ta liczba może zmienić się po remoncie), miał natomiast przejść remont i zyskać nowe życie.

Budynek przy pl. Wałowym 2 był w kolejce do remontu



- Budynek znajduje się w Gminnej Ewidencji Zabytków i przeznaczony jest do kompleksowego remontu. Dla budynku opracowany został program prac konserwatorsko-restauratorskich. W związku z koniecznością przeprowadzenia prac remontowych w bardzo dużym zakresie budynek wytypowany został do objęcia dofinansowaniem z Banku Gospodarstwa Krajowego w ramach Funduszu Dopłat. Ze względu na umiejscowienie budynku na podmokłym gruncie budynek wykazuje brak stabilności fundamentów, prace remontowe wymagają wcześniejszych prac związanych z ustylizowaniem bryły budynku m.in. z wykonaniem wzmocnienia poprzez mikropale po obwodzie budynku.


Skutki pożaru przy pl. Wałowym


Nadpalony budynek droższy w rozbiórce



Rzeczniczka Gdańskich Nieruchomości zapewnia, że nadpalony budynek nie zostanie rozebrany. Niezależnie od tej sprawy, sprawdziliśmy jednak, czy rozbiórka hipotetycznego, zniszczonego przez żywioł budynku jest prostsza.

Jak usłyszeliśmy od ekspertów zajmujących się wyburzaniem nieruchomości, to, czy budynek przeznaczony do rozbiórki jest uszkodzony, np. przez ogień, czy nie, nie stanowi specjalnej różnicy przy prowadzonych pracach.

Przewodnik po Trójmieście - zabytki z Gdańska, Gdyni i Sopotu



- Po prostu wjeżdża ciężki sprzęt i wyburzamy - dowiadujemy się od pracownika jednej z firm rozbiórkowych.
Mogą natomiast wzrosnąć koszty utylizacji pozostałości po takim budynku: nadpalonych fragmentów drewnianych czy cegieł.

Historia placu Wałowego



Plac Wałowy znajduje się w Starym Przedmieściu Gdańska. Powstał w XVI wieku, z chwilą budowy nowej linii fortyfikacyjnej miasta. Początkowo, wraz z obszarem między obecną ul. Augustyńskiego, Basztą Pod Zrębem po Bramę Nizinną i fortyfikacje, określany był wspólnym mianem Vor dem Neuen Tor (Przed Nową Bramą) lub Am Leegen Tor (Przy Dolnej Bramie).

W latach 1643-1645 powstała przy nim Mała Zbrojownia. Po zajęciu Gdańska przez Prusy w 1793 roku zwany Wallplatz am Neuen Zeughaus (pl. Wałowy przy Nowej Zbrojowni) lub Kugelgarten. Po wybudowaniu w okresie 1859-1867 koszar Wiebego służył jako plac musztry żołnierzy pruskich, następnie niemieckich.

Od 2. połowy XIX wieku od strony wschodniej zabudowany kamienicami mieszkalnymi, od południa zamknięty gmachem miejskiego lombardu (Leihamt), oddanego do użytku 8 X 1868. W 1872 roku w miejsce placu ćwiczeń urządzono (na powierzchni 0,63 ha) chętnie odwiedzany miejski zieleniec, o formie zbliżonej do trapezu, kształtowanego obrzeżną zabudową. Zieloną przestrzeń oddzielały od ulicy szpalery lip. Na środku, na skrzyżowaniu dwóch lipowych alei, znajdował się okrągły placyk z fontanną zasilaną wodami kanału Raduni.

Źródło: Gedanopedia.pl

Opinie (129) 6 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • No i jak się mają do tego teorie antydeweloperskie? (7)

    • 39 47

    • Nie chwal dnia przed zachodem slonca

      Plany moga sie zmienic, jesli sprawa przycichnie. Chyba za dlugo w Gdansku nie mieszkamy co? :)

      • 41 8

    • tak jak ma sie Gedania.

      • 22 7

    • Chciwość

      Tak to jest jak się oszczędza na podpalaczach i zatrudnia amatorów.
      Przy drugim podpaleniu już nie będzie co remontować.

      • 17 7

    • nic się nie zmieniło pozostają w mocy (1)

      dezinformacja UM to dobre dla lemingów

      • 17 9

      • naPiSał Wolak

        • 6 11

    • Dalej są. Teraz remont łatwiejszy, zostawią fasadę, środek zżelbetonują. A firma prowadząca rewitalizację nie będzie już miała z tym problemu. Obstawiałbym nawet partnerstwo publiczno - deweloper weźmie ten budynek (z nowym środkiem, co mu się opłaca), a w zamian zrobi fontannę.

      • 20 3

    • No jak to jak

      Teraz go trzeba odnowić gruntownie podobnie jak kamienice przy grunwaldzkiej obok byłego baru mlecznego. Kiedyś była tam zabytkowa przychodnia. Postawiono warunek, że budynek ma zachować stary charakter i przeznaczenie. Dlatego zrobiono lidla, mieszkania i... jeden gabinet lekarski.

      • 14 2

  • Ciekawe (3)

    Jeśli budynek był do remontu i wcześniej były na ten cel przeznaczone środki, to może mamy tu do czynienia z modus operandi pana Talaśki z LWSM Morena? Celowa dewastacja budynku na którego remont są już środki plus wyłudzenie odszkodowania.

    • 61 9

    • (2)

      Zobacz zdjęcie wyżej od 2009 już stoi opuszczony - Miasto od 12 lat zbiera pieniądze na remont :))

      • 10 4

      • i co 11 lat " zbierają" na remont? (1)

        oj, biedne to miasto biedne!

        • 10 2

        • No bo poszło na rydwan.

          • 2 0

  • nie dało się teraz wyczyścić działki na sprzedaż (4)

    spróbują znowu za jakiś czas

    • 65 19

    • Działka nie jest na sprzedaż. (2)

      • 3 13

      • Wszystko jest na sprzedaż (1)

        Popyt kształtuje podaż. A rzecznik UM pewnie ma w zanadrzu tysiąc argumentów popierających pomysł zbycia tej nieruchomości.

        • 10 2

        • Jasne. Wymarzona lokalizacja.

          W sąsiedztwie fioletowonosowego towarzystwa przy Dolnej Bramie.

          • 0 1

    • Bredzisz, nie masz bladego pojęcia o przeznaczeniu tej działki i budynku.

      • 3 8

  • Ile razy płonęła zabytkowa zajezdnia tramwajowa w Oliwie? (13)

    Pamiętam przynajmniej 3 takie przypadkowe incydenty w przeciągu roku.

    • 93 1

    • Zajezdnia jest w rękach prywatnych. Wiadomo kogo.... (1)

      Remont byłby kosztowny, taniej coś nowego wybudować.

      • 6 3

      • nie kogo

        tylko czyich

        • 0 0

    • A ile zbudowano na niej osiedli deweloperskich? (5)

      Gardlujacy po każdym pożarze , że to "na zlecenie dewelopera" nie są w stanie pokazać ani jednego przykładu na potwierdzenie tej tezy

      • 4 18

      • Nie zbudowano, bo budynek w końcu został wpisany do rejestru zabytków.

        • 11 3

      • (3)

        Gedania.

        • 16 2

        • (1)

          Tory Łucznicze na Hallera.

          • 9 1

          • Fabtyka Opakowań Blaszanych, Dolne Miasto

            • 4 0

        • No i co z tą Gedanią?

          Co zbudowano?

          • 0 0

    • Zajezdnia była podpalana na zlecenie firmy posłanki Arciszewskiej z PiS. (4)

      • 11 7

      • raczej małżonka (3)

        tejże...

        • 2 2

        • (1)

          Toć jest rodzina

          • 1 0

          • Bywają takie rodziny - ona z porządnej, a on komuch. Nie wiadomo co myśleć.

            • 0 1

        • To był mezalians Arciszewskiej?

          • 0 0

  • Dobrze, że budynek jest w rejestrze zabytków. (4)

    • 44 4

    • Nie jest

      ani w rejestrze publikowanym przez NID ani publikowanym przez PWKZ w Gdańsku.
      Jest w GEZ, która jest spisem raczej mało zobowiązującym.

      • 4 1

    • budynek w rejestrze...

      ..aby budynek był w rejestrze musi mieć swój numer! Nie policyjny ale konserwatorski.I tu kłopot! Numer w spisie Konserwatora ni jak się ma do statusu właścicielskiego obiektu.Zazwyczaj jest to stary budynek ,który z daleka omija GZNK ,by broń Boże nic nie tknąć.....I to od lat! Zakład budżetowy Miasta stanowi echo dawnych DZZBM -ów, ...dzisiejszych ..ROM-ów. Nic dobrego i twórczego z tych struktur dla kondycji budowlanej Miasta nie wyniknie!

      • 0 1

    • Będzie remontowany zgodnie z gdańską sztuką renowacji, czyli przez wyburzenie.

      • 1 1

    • Rejestr vs Ewidencja

      Budynek jest w Gminnej Ewidencji Zabytkow a nie w Rejestrze Zabytkow a to jest ogromna roznica.

      • 1 0

  • (6)

    Skoro pustostan to skąd pożar? Powinien mieć odłączone instalacje, które mogą stwarzać niekontrolowane zagrożenie szczególnie że to pustostan

    • 32 7

    • Może bezdomni tam bywali. (2)

      • 9 9

      • wszystko bylo mokre od deszczu (1)

        ognicho menela nie strawilo by dachu, tu uzyto sporej ilosci latwopalnej cieczy nie trzeba eksperta zeby to stwierdzic ziomus :)

        • 16 7

        • Dach był zabezpieczony od deszczu.

          Budynek czekał na remont kapitalny.

          • 10 2

    • (1)

      Patologia mówi co to coś. Meneli w okolicy nie brakuje!

      • 4 12

      • Co?

        • 7 2

    • bo gmina nie ogarnia i pozwala żulom tam włazić

      w ten sposób miasto niszczy nasz wspólny majątek

      • 1 1

  • Gdansk (2)

    - Otóż to. Nikt nie wie po co i nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta. Wiesz co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa To jest Miś na skalę naszych możliwości.

    • 23 13

    • który sobie zgnije

      • 5 1

    • nudny jesteś z opowiastką o Misiu,

      zadzwoń do Kacperka albo na Nowogrodzką po nowy przekaz dnia.

      • 1 9

  • Opinia wyróżniona

    Po kazdym pozarze rudery ta sama śpewka: "deweloper podpalił". Ale jak dotąd nie powstał ani jeden budynek na pogorzelisku (19)

    Najłatwiej gardłować bezmyślnie i powtarzać slogany, ale samemu pomyśleć jest znacznie ciężej. Bardzo proszę o przykład jednego komercyjnego budynku, który powstał dlatego, że coś zabytkowego się spaliło. Nie ma ani jednego takiego budynku: ani w dawnej zajezdni, która paliła się kilkanaście razy, ani w Zakładach mięsnych, które paliły się 10-15 lat temu.

    Oczywiście deweloperzy częściowo sami są sobie winni, że ludzie tak o nich myślą, bo kombinują jak mogą. Ruiny spichlerza na Wyspie Spichrzów się zawaliły i konserwator klepnął tańszą odbudowę. Zabytkowa ściana po budynku szwalni na Wałowej też została odbudowana a nie zachowana - co byłoby droższe.

    Ale podpalenie się absolutnie nikomu nie opłaca: droższa rozbiórka, problemy z policją i prokuraturą, no i smród na mieście.

    • 39 127

    • (2)

      Nieduchomiść po Gedanii na pewno po spaleniu budynków zyskała na wartości. Powstało np. całe osiedle wieżowców w parku za dworem Uphagena na Wyspie Piecewskiej. Najpierw doprowadzono park i stawy do ruiny, a następnie oddano pod wieżowce z argumentem że i tak w krzaczorach piją menele. Młyn w Emaus też rozebrano do zera wcześniej doprowadzając do ruiny. Prokuratura umorzyła twierdząc że już w momencie rozbiórki nie nadawał się do remontu. Precedens jest.

      • 50 6

      • No i "zawalony" spichlerz na Wyspie Spichrzów

        Własność spółki Ognisty Wóz należącej do znanego masarza.

        • 27 4

      • Rzeznia w Gdańsku wg. ciebie jest w pierwotnym stanie z np. 1989 roku???

        • 8 1

    • A ty łykasz jak pelikan. Przyjżyj się starym budynkom po zakładach mięsnych i nie gardłuj.

      Łatwo ci zamydlić oczy że odbudują. Cierpliwości.

      • 33 4

    • Już ty się nie martw (2)

      Zapewne był to budynek dobrze ubezpieczony.
      Fidarsi è bene, non fidarsi è meglio

      • 6 6

      • Taki stary nie byl dobrze ubezpieczony, bo tylko w wartości tzw.rzeczywistej, czyli po odjęciu zużycia technicznego

        Grosze

        • 4 5

      • i akurat po remoncie

        dachu...

        • 6 1

    • Na terenie Polmozbytu, który stał w płomieniach , jest nowe osiedle (3)

      • 28 1

      • Pamietam ten Polmozbyt. Spalil sie a teraz osiedle wybudowalo sie. Przypadek? Nie sadze! (1)

        • 14 0

        • Tam bylo grubiej, bo polmozbyt stal na terenie juz sprzedanym deweloperowi, mieli jeszcze na pare lat umowe na dzierzawe terenu i ktos chcial przyspieszyc proces: )

          • 4 0

      • A czy hale Polmozbytu to był zabytek?

        • 0 4

    • Na dawnym terenie Polmozbytu, który palił się, jest nowe osiedle

      Na Abrahama się paliło i deweloper już kupił tę ziemię.

      • 26 1

    • palenisko

      ciekawe---masz rację

      • 0 2

    • palenisko

      pamiętaj mądrych ludzi jest mniej serdecznie pozdrawiam

      • 0 2

    • a Zaklady Miesne?

      Nic sie nie buduje ale teren przechodzi z rak do rak, nabierajac wartosci po kolejnych wypaleniach.
      Moderna nie rozebrala przychodni, bo "sie nie dalo" restaurowac?
      Nie wozono ziemi, zasypujac mokradla w Dolinie Radosci? Nie ganiano sie z policja podczas nocnych wyrebow przy polanie Bernadowskiej?

      • 17 1

    • Stara muszla przy molo w Sopocie

      Była zapisana w rejestrze zabytków. Hotel miał ją odrestaurowac. Podlozyli lekkie ładunki. Zaczęło pękać. Konserwator ogłosił rozbiórkę. Hotel mógł zbudować się większy.

      • 20 2

    • Dziwne ze pustostany i rudery na Podmiejskiej i Małomiejskiej które tak bardzo broni przed wyburzeniem konserwator jako nie chcą spłonąć. Ciekawe czy dlatego że plany nie przewidują tam nowobogackich osiedli a nowe drogi?? Jaki interes w pożarach tych że budynków ??

      • 7 4

    • NIe wprowadzaj ludzi w blad! Czytaj ponizej - to sie dowiesz, jakbys jednak nie wiedzial.

      • 3 0

    • Oliwa przy Lidlu- zaraz Moderna wybuduje II etap swojej inwestycji na zgliszczach spalonego budynku gdzie zlokalizowany był bar

      • 5 0

  • A kiedy bedzie wyburzony opuszczony budynek przy ul. Szerokiej 1o8 ?. (2)

    • 5 4

    • Oby nigdy!

      • 5 3

    • jak spłonie...

      • 0 0

  • Gdansk (2)

    Miasto wolności

    • 22 6

    • Hostel

      Na Szerokiej 108 mozna zrobic hostel

      • 0 2

    • i

      miłości...

      • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.